Dodaj do ulubionych

zabrali dziecko rodzicom bo bylo smutne..

30.06.11, 19:31
w Norwegii.
polonia.wp.pl/title,Dramatyczna-akcja-znany-detektyw-wykradl-noca-dziecko,wid,13551198,wiadomosc.html

Czy znajda sie jeszcze ci co uwazaja ze panstwo( urzednicy) maja prawo tak daleko ingerowac w zycie rodziny? Ewidentnie dziecku krzywda sie nie dziala a jednak zostalo zabrane do rodziny zastepczej.Wierzyc sie nie chce ze to prawdziwa historia.
Obserwuj wątek
    • dzoaann Re: zabrali dziecko rodzicom bo bylo smutne.. 30.06.11, 19:45
      jessooo, jesli jest w tym kropla prawdy, w tym co sugeruje artykuł, że dzieci odbierane sa emigrantom, zeby zmieniac im tozsamoc i oddawać do adopcji, to noz sie w kieszeni otwiera...
      czy cos takiego jest w ogole mozliwe?
      zbytnia ingerencja państwa w sprawy rodziny może sie nieciekawie kończyć...
      • margo_kozak Re: zabrali dziecko rodzicom bo bylo smutne.. 30.06.11, 20:20
        w norwegi?
        przeciez tam jest super i idealnie - jak w innym watku ktos napisal!
        • dzoaann Re: zabrali dziecko rodzicom bo bylo smutne.. 30.06.11, 20:23
          hłe, hłe... do czasu pewnie... no i coskolwiek zimnosad
          • mysia1103 Re: zabrali dziecko rodzicom bo bylo smutne.. 30.06.11, 20:28
            niestety tutaj tak jest tzn w norwegii, mieszkam tu z mężem i 4,5 letnim synkiem który chodzi do przedszkola i coraz bardziej boje się tu mieszkać, bo coraz częsciej słyszę o takich akcjach. Az strach dziecku uwage zwrocic, masakra jakas.
            • dzoaann Re: zabrali dziecko rodzicom bo bylo smutne.. 30.06.11, 20:31
              to wracjacie do kraju, badz znajdzcie taki, w ktorym nie bedziesz sie bala o dziecko...
              dla żadnej pracy, czy kasy bym nie mieszkała w kraju, w ktorym zle sie czuje, boje mieszkac...
              skoro takie rzeczy sie wyprawiaja, to jaka masz gwarancje, ze wrocisz z dzieckiem do domu, ze odbierzesz je z przedszkola?
              • budzik11 Re: zabrali dziecko rodzicom bo bylo smutne.. 01.07.11, 13:28
                dzoaann napisała:

                > to wracjacie do kraju, badz znajdzcie taki, w ktorym nie bedziesz sie bala o d
                > ziecko...
                > dla żadnej pracy, czy kasy bym nie mieszkała w kraju, w ktorym zle sie czuje, b
                > oje mieszkac...


                może dlatego koleżanka wyniosła się z Polski?
        • ponponka1 Re: zabrali dziecko rodzicom bo bylo smutne.. 01.07.11, 13:34
          Po akcji odbierania sila prze policje syna matce, tylko dlatego, ze tata ma wiecej kasy i ktora widziala cala Polska to jednak wole norweskie barnevernet na kazdym rogu ulicy....
    • tijgertje Re: zabrali dziecko rodzicom bo bylo smutne.. 30.06.11, 20:52
      no coz, ja nie wierze, ze artykul i opisana sytuacja jest wiarygodna. W zadnym cywilizowanym kraju nie odbiera sie rodzicom dzieci bez powodu. tyle tylko, ze wystarczy przedsztawic fakty z jednej strony, nie dopowiedziec co nieo i istne cuda wychodza. sama mialam kiedys taka tragikomiczna sytuacje: jedna mama kolezanki mlodego robila cala afere, ze jej opieka spoleczna chce odebrac 3 z czworki dzieci tylko dlatego, ze maja autyzm. Szumu robila mnostwo, ale trafila pod zly adres. Sama mam dziecko z autyzmem i nie dosc, ze nikt mi dziecka nie chce odbierac, to jeszcze sluza pomoca. Pani trafila niestety pod zly adres, bo sadzila, ze znajdzie we mnie sprzymierzenca i wezwie mnie na swiadka. hmmm... moglabym co najwyzej poswiadczyc, ze dzieci sa zaniedbane, zostawione w sumie same sobie, mama potrafi sie godzine spoznic, odbierajac dzieciaki ze szkoly, ma problemy z alkoholem, a papierochy kurzy tak, ze sama jej kilka razy zwrocilam uwage, zeby nie robila tego przed wyjsciem ze szkoly, bo ani ja ani moje dziecko nie mamy ochoty przechodzic przez chmure dymu. Glos ma donosny, wiecznie postawe roszczeniowa i wszedzie widzi winnych, nie widzac powodu,z eby samemu cokolwiek zmienic. Najmlodszy chlopak ma problemy z biodrami, ale "on tak juz ma", na wizyte u lekarza szkoda czasu, porzadnych butow dzieciak nie ma, bo "tak chodzi, ze i tak wszystkie zaraz rozwali". no ale co z tego, szkola od lat trabi,z e dzieci maja problemy, ale ze rodzice nie wyrazaja zgody na wizyte u psychiatry, zeby potwierdzic przypuszczenia, ze sa autystyczne, to wszyscy maja zwiazane rece. Dzieciom nie da sie poomoc bez wspolpracy rodzicow, jedynym sposobem jest znalezienie wystarczajacych powodow, zeby opieke nad dziecmi przejal ktos inny. No, ale jak sie wszedzie szumu narobi, ze zabieraja rodzicom dzieci autystyczne, to okazuje sie, ze sa cale tylumy, ktore w to swiecie wierzawink wcale bym sie nie zdziwila, jakby za jakis czas pojawily sie oburzajace artykuly o odbieraniu dzieci Polakom w Holandii. I oczywiscie sie okaze, ze to dyskryminacja Polakow, a prawda jest taka, ze niektorzy przyjezdzaja i mieszkaja z dziecmi w takich warunkach, ze zyciem takiej egzystencji nazwac nie mozna.
      • ponponka1 Re: zabrali dziecko rodzicom bo bylo smutne.. 01.07.11, 12:59
        Mieszkam w Norwegii, ba nawet chwilke mialam dorywcza prace w barnevernet (tej co zabrala dziecko)

        Po pierwsze nie znamy sprawy. Strona norweskiej instytucji nie chce sie wypowiadac broniac intymnosci dziecka i rodzicow. Rodzice polscy mowia to co mowia. Przeciez nie powiedza, ze dziecko mialo u nich zle.

        Instytucja ta nie stoi na kazdym rogu i nie porywa dzieci. Wszytsko ma swoja droge. Z tego co pisza norweskie gazety to rodzina juz miala teczke od roku, z informacjami ze cos sie nie tak dzieje. Wiec rok trwalo to co nie wiemy co.

        Loklane polskie plotki tu na miejscu mowia, ze rodzice sie klocili/rozwodzili. plotki....

        Ja tam nie wiem, czy to prawda ale wiem, ze ta instytucja nie dziala raptownie bez powodu (sa sytuacje kiedy trzeba nagle zadzialac, oj sa).

        Dziewczynka byla umieszczona w rodzinnym pogotowiu. To normalna rodzina, ktora przyjmuje dzieci kiedy tego potrzebuja. Takie rodziny sa doglebnie sprawdzane (zdrowie, dochody, warunki mieszkaniowe) zanim dostana status pogotowia. Wiec dziecku na pewno sie krzywda nie dziala....i porwania nie trzeba bylo, bo na pewno nie bylo zamkniete - chodzilo do szkoly. Ja sadze, ze ta kacja przyniesie wiecej szkody dziecku niz sie o tym mowi.

        Pan Rutkowski natomiast zrobil ogromna szkode polskim urzednikom w ambasadzie, powolujac sie na ich wspolprace. To tak jakby mowic, ze ambasador zlamal prawo. Nikt z ambasady nie wiedzial o akcji, ba nawet adwokat dziecka (bo kazde dziecko po kontrola barnevernet ma swojego adwotaka z urzedu, od razu!!!!) nie wiedzial.

        Zanim wydamy wyrok na Norwegie i ich urzednikow poczekajmy az cos wiecej bedziemy wiedziec o sprawie. Dla mnie w kazdym razie juz samo uczestnictwo awanturnika jest zla reklama dla rodzicow dziecka......

        • ponponka1 ad vocem 01.07.11, 14:24
          Przeczytalam ten artykul w wp

          Po pierwsze, czemu rodzice sie bali ze nie zobacza wiecej dziecka? Jesli to prawda, to jednak musieli mocno zawinic. W "lekkich" przypadkach sa widzenia z rodzicami, wpolne weekendy - az bedzie zupelnie dobrze. Takie przebywanie w pogotowiu moze trwac od jednej doby do kilku tygodni. Tutaj trwalo to trzy plus zakaz widywania sie......no coz jakis powod tego zakazu musial byc

          Drugie co mnie rozsmieszylo to niski przyrost naturalny, kiedy to Norwegia ma najwyzszy przyrost naturalny wsrod krajow Europy Zachodniej. Dwa razy wyzszy niz w Polsce. I to nie dzieki emigrantom, bo ten wysoki przyrost jest notowany od pocz. lat 90-tych kiedy wprowadzono dlugi urlop macierzynski (rok), mozliwosc pozostania w domu za doplata ze strony panstwa. Wrod moich znajomych Norwegow nie ma rodziny z jednym dzieckiem, a w wielu sa trzy.

          No i ten stracj przed norweskim wiezieniem twardziela Rutkowskiego. Wiadomo powszechnie, ze nowreskie wiezenia uwazane sa za najcizsze na swiecie. Takie w Kolumbii czy Indonezji to przy nich kurorty. Nie mowiac juz o surowosci prawa norweskiego....tez powszechnie znana wink

          Autor/ka artykulu wyssala z palca te dane to i inne mogla...warto zatem poczekac na oficjalne dane
    • josephine76 Re: zabrali dziecko rodzicom bo bylo smutne.. 01.07.11, 17:14
      Hmmm nie wierze polskiej rodzinie i tyle. Niestety mam do czynienia z polskimi rodzinami na emigracji i roznica jest taka ze tu panstwo reaguje czesto czesciej niz w Polsce albo reaguje szybciej. Niania mojego dziecka zanim znalazla prace u nas pracowala u pewnej polskiej rodziny 2 tygodnie w Anglii. W piatek dostala odpowiedz na swoje internetowe ogloszenie czy nie zajelaby sie trojka dzieci 9 lat, 5 lat i poltora roku przez tydzien w ciagu dnia od 8 do 18. Od razu pojechala na rozmowe. Para pokazala dzieci, dala klucze i powiedziala ze sie spieszy na prom do Polski..... Dziadek dzieci mial codziennie wracac o 6 z pracy i wymieniac sie z opiekunka. Wiec po 15 min spotkaniu oniemiala opiekunka zostala z trojka dziec i kluczamii w obcym domu. Dziadek nie przyszedl o 6 ale o 22 kompletnie nawalony. Najstarsza dziewczynka stwierzdila ze tak jest zawsze. Opiekunka zadzwonila do rodziny ktora byla juz na promie na co matka udawala ze nie wie o alkoholizmie dziadka. Skonczylo sie na tym ze moja opiekunka wychodzila od nich pozno w nocy wracala o 6 rano , generalnie prawie zamieszkala w tym domu, rodzice przedluzyli pobyt w Polsce o tydzien a dziadek czasem nawalil sie mniej i byl w stanie zajac sie dziecmi, szczegolnie w weekend.
      Po uslyszeniu tej historii powiedzialam jej ze na jej miejscu zadzwonilabym pierwszego dnia na policje i opisala sprawe. Zostawili trojke dzieci pod opieka swiezo poznanej osoby z internet i dziadka alkoholika. Oczywiscie policja zabralaby dzieciaki a w Polsce rozgorzalaby sie dyskusja jak to Anglicy Polakom dzieic odbieraja..... nie wierze w takie bajki
      • kaja5 Re: josephine76 01.07.11, 21:47
        Oczywiscie policja zabrala
        > by dzieciaki a w Polsce rozgorzalaby sie dyskusja jak to Anglicy Polakom dzieic
        > odbieraja..... nie wierze w takie bajki


        Alez ty jesteś łatwowierna. I to żeby aż tak wierzyc opiekunce,nie wierz w bajki josephine76
        • josephine76 Re: josephine76 03.07.11, 00:25
          wierz mi, chcialabym zeby nie byla to prawda.... Rodzina juz zostala wyekspediowana do pl
          • 3-mamuska Re: josephine76 03.07.11, 00:37
            josephine76 napisała: wierz mi, chcialabym zeby nie byla to prawda.... Rodzina juz zostala wyekspedio
            > wana do pl
            Wiesz to troche dziwne,rodzina tak nie odpowiedzialna i zamiast zajac sie dziecmi oni wysylaja cala rodzine do pl,to troche dziwne.
            Moi zdaniem cos tu nie gra,bo w takim wypadku zabrali by dzieci,bo czy tu czy w pl rodzice nie nadaj sie do opieki nad dziecmi,i szybciej by je zabrali niz wyslali z takimi rodzicami do pl.
    • jamesonwhiskey Re: zabrali dziecko rodzicom bo bylo smutne.. 01.07.11, 18:10
      > Ewidentnie dziecku krzywda sie nie dziala a jednak zostalo zabran


      bylas mieszkalas z nimi i widzialas ??

      zreszta wystarczy spojrzec na zniszczona wieloletnim chlaniem mamusie
      • maxtonka Re: zabrali dziecko rodzicom bo bylo smutne.. 01.07.11, 20:17
        Ogladalam ten reportaz w wydarzeniach i widzialam normalna rodzine ktorej z dnia na dzien zabrano dziecko i oddano innym ludziom. Powod niedorzeczny.
        Jesli byly jakies niepokojace sygnaly to dlaczego nie interweniowano wczesniej i wladze dziwnie milcza na ten temat tak jakby nie mieli zadnych racjonalnych argumentow swego dzialania.

        Matka wyglada jak wyglada, pewnie wiele nieprzespanych nocy ma za soba, wyczerpana psychicznie, tego nie wiemy ,ale dziewiecioletnia rozumna juz dziewczynka byla bardzo szczesliwa ze wrocila do rodzicow( i dlatego mniemam ze jakas straszna krzywda jej sie jednak nie dziala). Na tyle straszna zeby zabrac dziecko tak ot sobie.

        W calej tej sprawie napewno jest wiele niedomowien, ale akcja odbicia dziewczynki wrecz desperacka( wynajecie rutkowskiego) swiadczy tylko o tym ze rodzice byli sami zupelnie bezradni i chyba to jest najbardziej przerazajace. Jak dlugo to dziecko mialo byc zamiar przetrzymywane w rodzinie zastepczej i wlasciwie dlaczego?
    • oadw-k Re: zabrali dziecko rodzicom bo bylo smutne.. 01.07.11, 20:51
      Dzieci nie odbiera sie bez powodu.
      Powód był, ale na pewno nie taki że dziecko było smutne.
      Żaden urzędnik nie odbierze matce dziecka bez ważnego powodu.
      • maxtonka Re: zabrali dziecko rodzicom bo bylo smutne.. 03.07.11, 02:21
        Czy aby na pewno, dzialanie urzednikow w niektorych przypadkach moze miec tez drugie dno:
        fronda.pl/news/czytaj/tytul/polowanie_na_dzieci_14085
        Paradoksalnie najbardziej cierpia niewinne dzieci.
    • camel_3d Re: zabrali dziecko rodzicom bo bylo smutne.. 02.07.11, 11:39
      a. nie wiemcy co bylo powodem, oprocz tego co media podaja..
      b. jak widze te matke..to tez bym jej dziecko zabral..
      c. a jak zdarzy si enieszczescie..to media pisza, ze niekt nie zatroszczyl sie o dzeicko...

      mysle, ze tam bylo cos wiecej niz tylko "osowiala" dziewczynka... i przypuszczam, ze opieka juz od pewnego czasu si einteresowala dzeickiem..czemu gazty nie pisza, jak sobei radzila w szkole, czemu nikt nie zadal soboe trudu dziennikarskiego??







      • 3-mamuska Re: zabrali dziecko rodzicom bo bylo smutne.. 02.07.11, 19:39
        camel_3d napisałsuspicious b. jak widze te matke..to tez bym jej dziecko zabral..
        Czesto pada argument ze ona tak wyglada.
        Ja wygladalam tak jak ta pani przez 1.5 roku,jak sie leczylam.I co tez na wyglad mi mial ktos dzieci zabrac.janglupszy argument ,do tego dziewczynka na imie Nicola to napewno patologia,ja wiekszosc z forum ludzi sadzi.

        > mysle, ze tam bylo cos wiecej niz tylko "osowiala" dziewczynka... i przypuszcz
        > am, ze opieka juz od pewnego czasu si einteresowala dzeickiem..czemu gazty nie
        > pisza, jak sobei radzila w szkole, czemu nikt nie zadal soboe trudu dziennikars
        > kiego??

        Nie wiemy co sie dzialo,ale juz jedna dziewczyna pisala ze rozmawiajac ze swoja przyjsciolka,to maz (norweg) spytal o co sie kloca,a one sobie jak to baby rozmawialy.
        Ja kiedys tez tak z siostra rozmawialam w pociagu ze sie ludzie gapili.Dopiero jak zaczelismy sie smiac o ludzie siedzacy obok nas sie usmiechneli i przestali sie patrzec.
        Jak ludzie nie wiedza o czym sie rozmawia to moga mylnie osadzac.
        Zreszta jak ktos z somalji rozmaiwa to ja tez mysle ze oni sie kloca.Z wloch i portugali tez odnosze takie wrazenie.
        I jak bym tak byla jakas przewrazliwona to tez juz bym zadzwonila do kogos w sprawie jej dzieci.
        • camel_3d Re: zabrali dziecko rodzicom bo bylo smutne.. 03.07.11, 07:54

          > Nie wiemy co sie dzialo,ale juz jedna dziewczyna pisala ze rozmawiajac ze swoja
          > przyjsciolka,to maz (norweg) spytal o co sie kloca,a one sobie jak to baby roz
          > mawialy.

          a toi co ty teraz napisalas to moze ma jakis sens??
          i co z tego ze sie zapytal czy sie kloca? moze tak to wygladalo...
          bp dla norwega jezyka polski nie jest taki oczywisty i moze tak wygladaly..



          > Ja kiedys tez tak z siostra rozmawialam w pociagu ze sie ludzie gapili.Dopiero
          > jak zaczelismy sie smiac o ludzie siedzacy obok nas sie usmiechneli i przestali
          > sie patrzec.

          taa... i co z tego? jak w polsce w pociagu obcokrajowcy rozmawiaja totez sie ludzie potrafia gapic jak cieleta... i co w zwiazku z tym?? mylsisz, ze cos mieli na mysli??? ale durnowate..jezu...


          za zwykle przewrazliwienie nie dzwoni sie do opieki ..... w dalszym ciagu uwazam, ze bylo cos wiwcej niz tylko "smutne" dzeicko...

          dlaczego nie napisali nic wiecej o rodzinie? co robili..np.. gdzie pracowali??
      • zjawa1 Re: zabrali dziecko rodzicom bo bylo smutne.. 03.07.11, 00:57
        camel_3d napisał:

        > a. nie wiemcy co bylo powodem, oprocz tego co media podaja..
        > b. jak widze te matke..to tez bym jej dziecko zabral..
        A co ma wyglad do tematu?
        Nie mowila zachrypnietym glosem alkoholika.

        ..Pozory czesto myla.
        Fakt, matka nie wygladala atrakcyjnie,ale jakbys Ty wygladala po wielu tygodniach stersu i nieprzespanych nocach po tym jak dziecko Ci odbieraja?
        Moja kumpela mieszka dosc dlugo w Szwecji tam sa podobne klimaty, rodzic raz krzyknie na swoje dziecko i od razu ma na glowie nadgorliwych urzedasow.
        A nie daj Boze, jesli ktos zauwazy jak dziecko dostaje klapsa przyslowiowego!
        Wdac bylo, ze ta dziewczynka byla bardzo szczesliwa przytulajac sie do ojca-to szczegonie rzucilo mmi sie w oczy!
        • camel_3d Re: zabrali dziecko rodzicom bo bylo smutne.. 03.07.11, 07:56
          przesadzasz....
          mam znajomych w szwecji i nie maja zadnych problemow z urzedasami...

          za to w polsce by sie przyadly czeste kontrole w rodzinach...
        • deodyma Re: zabrali dziecko rodzicom bo bylo smutne.. 03.07.11, 08:56
          > Moja kumpela mieszka dosc dlugo w Szwecji tam sa podobne klimaty, rodzic raz kr
          > zyknie na swoje dziecko i od razu ma na glowie nadgorliwych urzedasow.


          jeszcze troche i u nas bedzie tak samo.
    • gazeta_mi_placi Re: zabrali dziecko rodzicom bo bylo smutne.. 03.07.11, 10:16
      Nie wierzę w tą całkowitą niewinność uncertain Coś mi tu nie gra...
    • kaja5 Re: zabrali dziecko rodzicom bo bylo smutne.. 03.07.11, 11:38
      To są tylko słowa jednej strony.
      Warto by było poznać opinie służ społecznych w tej sprawie.
      Dziecko zostało zabrane na pewno słusznie.Zaden urzędnik nie zabierze matce dziecka gdy nie jest przekonany, ze postępuje słusznie. Powody zabrania na pewno byly, ten artykuł jest bardzo jednostronny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka