Dodaj do ulubionych

odstające uszko

19.05.04, 10:31
Witajcie,
czy któraś mama ma jakis sposób postępowania z odstającym uszkiem?moze
przykleic plasterkiem?
Halina
Obserwuj wątek
    • niutaki Re: odstające uszko 19.05.04, 17:39
      Chyba nie chcesz przykleić swojemu dziecku uszka plastrem? Wyobraź sobię że to
      Ty masz plaster przyklejony do ucha, średnia przyjemność... kładąc dzidzię spać
      sprawdź czy uszko nie jest zawinięte i ewentualnie cieniuteńka czapeczka lub
      opaska. No to pa.
    • pyziulak Re: odstające uszko 20.05.04, 08:22
      Witaj!
      Mój synek miał obydwa odstające uszka i bardzo się martwiłam. Jak zasypiał
      zwsze trzeba było mu poprawiać uszka bo się zawijały. Też zastanawiałam się co
      na to poradzić, aż do czasu kiedy wyczytałam, że odstające uszy to sprawa
      genetyki. To jaki ich zapis posiadamy w genach o tym decyduje i nic nie da
      przyklejanie itp. Wtedy się uspokoiłam, ponieważ na genetykę to już wpływu nie
      miałam. Okazało się jednak, że w miarę powiększania się główki dziecka ten
      problem zanika. W tej chwili nikt nie może powiedzieć, że mój synek ma
      odstające uszka.
      Pozdrawiam Ania
    • szpiczak Re: odstające uszko 20.05.04, 08:55
      Ja jako paromiesieczne dziecko mialam uszy jak plastuś widzialam na zdieciach i
      mama mowila ze byla zmartwiona.teraz mam uszy zupelnie przylegle i nic nie
      odstaje.takze nie martw.
      • ewa2233 Re: odstające uszko 20.05.04, 10:12
        Moje dziecko też było "plastusiem". Teraz ma 8 i 1/2 m-ca i juz nie jest smile
        Bez żadnych "ćwiczeń" i przyklejań !
    • elasz4 Re: odstające uszko 20.05.04, 10:25
      Mój synek też ma odstające uszy, ale wyszłam z założenia, że taka jego uroda,
      wziął to po tacie. Ale jak był malutki i pewna osoba zaproponowała przyklejenie
      plastrem to dla mnie osobiście jest to barbarzyństwo i wybacz ale jakbyś sama
      sobie przykleiła uszy i tak z nimi pochodziła to na pewno zrezygnowałabyś z
      tego głupiego pomysłu.
    • hallina Re: odstające uszko 20.05.04, 10:55
      dzieki dziewczyny,wydaje mi sie,ze jednak tak bardzo nie odstajesmile
      halina
      • groszek19 Re: odstające uszko 20.05.04, 12:32
        Mój Kuba (7 lat) zawsze miał plastusiowe uszka i plasterek, za radą babci, miał
        cały czas. Aż pewnego dnia się rozchorował, wezwałam lekarkę, podczas wizyty na
        chwilę wyszłam a tu słyszę krzyk "co to jest?". Biegnę do pokoju i pytam, o co
        chodzi. Pani pokazuje uszko... I tak się skończyło plasterkowanie. Trzy lata
        później, będąc na chirurgii ze starszym synem, lekarz wyjaśnił mi, że nic na to
        nie poradzę. Przestałam o tym myśleć, minęły kolejne trzy lata i uszka jakby
        zbliżyły się do głowy.
        Ale zmieniło się jeszcze coś: ja! Nie pozwoliłam kochanym babciom na wieczne
        doszukiwanie się wad w moich dzieciach (odstające uszy, krzywe nóżki, zadarty
        nosek..). Na każdym kroku powtarzała wytarte określenie mojej
        koleżanki: "widocznie tak miało być".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka