Dodaj do ulubionych

ssanie palca u 2,5 latki

02.09.11, 14:55
Kochane,
Z góry uprzedzam - potrzebują porady a nie nagany w sprawie oduczenia mojej 2,5 letniej córki ssania kciuka. Od samego początku nie było nawet mowy o smoczku nad czym usilnie pracowałam, aż w końcu skapitulowałam. Córka ssie palec wtedy gdy jest zmęczona, podczas usypiania, gdy ją coś boli lub jest zła i zawsze mając przy sobie ukochaną przytulankę. Prób oduczenia ssania podejmowałam wiele: od prośby do groźby. Na tapecie były nagrody za niessanie, straszenie, wyrażanie niezadowolenia, racjonalne tłumaczenie.... nic nie działa. Pewien sukces osiągnęły Panie ze żłobka, które wyeliminowały ukochaną przytulankę, ale ja nie mam serca całkowicie odebrać jej miśka, chociaż kilka razy próbowałam usypiać ją bez przytulanki-koszmar i całkowita porażka. Jak myślicie czy jest to jedyny sposób na ten nieszczęsny paluch w buzi, czy macie może jeszcze jakieś pomysły. Z góry dziękuję za podpowiedzi
Pozdrawiam
magataj
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: ssanie palca u 2,5 latki 02.09.11, 22:42
      wyciagac z buzi. Do skutku. Nie zostawiac dziecka samego, gdy jest spiace czy zmeczone, zostac z nim do zasniecia, odwracajac uwage od kciuka i wyciagajac go do skutku. Meczace to ale nie widze innej mozliwosci. Trzeba wybrac miedzy wlasna wygoda a dobrem dziecka.
      • boss285 Re: ssanie palca u 2,5 latki 02.09.11, 23:13
        tez mam taki problem córka 30msc też namiętnie ssie kciuk moje wszystkie dotychczasowe próby nie udane zszywanie rękawów w piżamie, zakładanie rękawiczek,zaklejanie plastrem ,gorzki paluszek,proszenie ,grożenie nic z tego ssie kiedy się nudzi więc staram się tak organizować jej dzień aby nie dawać powodów do ssania,do spania próba odwrócenia uwagi jakąś przytulanką nie działa w dzień jakoś sobie z tym radzimy ale w nocy tak ssie az mnie wybudza ostatnio kupiłam jej zestaw stacka
        www.orto.com.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=51&Itemid=53
        ale i z tym daje sobie radę
        udało mi się jeszcze znależć coś takiego
        www.thumbguard.eu/pl/shop/
        niestety boję się że może być za duże bo to dla dzieci od 3 lat.
    • jul-kaa Re: ssanie palca u 2,5 latki 02.09.11, 23:20
      Na innym forum pisałam: Mój syn nigdy nie ssał smoczka, ale od mniej więcej czwartego miesiąca zycia ssał kciuk. Początkowo starałam się go do tego zniechęcić, ale potem uznałam, ze widocznie jest mu to potrzebne. Kiedy zaczynał ssać kciuk, prawie zawsze dawałam mu pierś, ale nie zawsze interesowała go taka zamiana. Były tygodnie, że ssał kciuk dużo i intensywnie (zęby i inne stresujące sytuacje), były i takie, że ssał rzadko, krótko i bez większego zainteresowania. W pewnym momencie (miał może z 10 m-cy) próbowałam zakładać mu na noc skarpetki na łapy, ale budził się z nieludzkim wrzaskiem (i nie dawał się uspokoić), więc całkowicie odpuściłam. Kiedy miał ~13 miesięcy, zorientowałam się, że od dawna (ponad miesiąc?) nie widziałam kciuka w paszczy. Od tego czasu Jaś jakby zapomniał, że kiedykolwiek ssał kciuk smile

      Moją radą byłoby więc całkowite odpuszczenie, ale nie wiem, czy Twoje dziecko nie jest już po prostu za duże na tą metodę. U nas jak sądzę zadziałało właśnie ignorowanie ssania kciuka przy jednoczesnym pełnym dostępie do piersi, co zaspokajało potrzebę ssania.
    • mika_p Re: ssanie palca u 2,5 latki 03.09.11, 00:11
      Zacznij po kolei.
      Jak zła - zachęć ją do innej formy wyrażania złości.
      Jak śpiąca - zasugeruj, ze miś potrzebuje, żeby go potrzymac za łapkę, albo obie. Albo potrzebuje, żeby go pogłaskać.
      Jak zmęczona - to ty ją potrzymaj za łapkę.
      To jest rytuał, a na zły rytuał dobrze jest wprowadzić nowy.
    • mikams75 Re: ssanie palca u 2,5 latki 03.09.11, 01:53
      moja byla bezsmoczkowa (tylko pare tyg. uzywala)ale wlasnie w wieku ok. 2,5 roku zaczelo sie wkladanie paluchow do buzi, nie ssala, ale ciagle trzymala paluchy w buzi, czasem obgryzala.
      Niestety zaczely sie infekcje od tego na rozmoczonych paluchach.
      Zaczelam smarowac paluchy gorzkim plynem i tylko to pomoglo. Smarowalam oczywiscie na spiocha ostrzegajac wieczorem, ze od wkladania do buzi zrobia sie niedobre, gorzkie.
      Pozniej wystarczylo ostrzezenie.
      Teraz jest juz nieco starsza, to daje sie jej czasem na ambicje wjechac wink
    • magataj Re: ssanie palca u 2,5 latki 03.09.11, 11:13
      Bardzo dziękuję za wszystkie podpowiedzi. Zdobyłam kilka fajnych pomysłów i z nowym orężem ruszam do walki
      Pozdrawiam
      magataj
    • z_iza Re: ssanie palca u 2,5 latki 06.09.11, 00:08
      U nas pomogło smarowanie miodem ! - syn nie znosi miodu. Wszelkie gorzkie, słone, kwaśne czy ostre przyprawy zlizywał ze smakiem. Posmarowałam dwa razy, był płacz, że nie może rysować bo się klei itp. Potem tylko ostrzeżenie że "idę po miodek" i w ciągu tygodnia mój prawie 3 i pół letni synek odzwyczaił się od ssania kciuka. Zastąpił to pocieraniem/ głaskaniem kącika ust.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka