21.09.11, 09:13
Witam MamysmileMoja 13 m-czna córka jest troszkę podziebiona,bez gorączki,kilkudniowy katar a teraz doszedł kaszel.Lekarz polecił mi Stodal ale mam problem z podawaniem,bo mała w rzaden sposób tego przełknąć nie chce(jak zresztą każdy inny ewentualny lek),ani z łyżeczki,ani strzykawką,pluje,rzuca się,krztusi...W związku z tym chciałabym się dowiedzieć,czy ten lek działa na zasadzie,że musi przejść przez gardło "dotykajac"go bezpośrednio czy mogę jej to przemycić w mleku i zadziała "od wewnątrz"?.Szukałam takiej informacji na różnych stronach,nawet medycznych ale nic nie znalazłam.Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • methinks Re: Stodal 21.09.11, 09:52
      Bez nerwow, to jest praktycznie sama woda, wiec czy podasz, czy nie podasz, efekt bedzie taki sam.
    • anel_ma Re: Stodal 21.09.11, 10:45
      ponieważ jest to syrop homeopatyczny, czyli bez wyraźnej subst. czynnej, działa tu raczej forma syropu (czyli gęsty płyn łagodzący śluzówke w gardle) to trzeba podać bezpośrednio, sam, bez mleka
      • anel_ma Re: Stodal 21.09.11, 10:48
        ja na "pluje, rzuca się, krztusi" zastosowałam metodę siłową niestety, po kilku podaniach na siłę, czyli wpuszczaniu strzykawka między zęby, dziecko wiedziało, ze nie ma co walczyć i przychodziło po syropek grzecznie
        Oczywiście po kazdym siłowym podaniu całowałam, przytulałam i mówiłam jakie dziecko jest kochane, mądre i że rozumie, ze lekarstwo wziać trzeba.
        nie było mi z tym dobrze, ale trudno.
        • ancymon123 Re: Stodal 21.09.11, 12:43
          U nas było konieczne siłowe rozwiązanie przy podaniu antybiotyku- 3 czy 4 dawka juz była brana z łezką w oku, ale grzecznie.
          Jak mi psycholog powiedziała - dziecko musi wiedziec, że to co rodzic zdecyduje jest nieuchronne - akurat rozmawiałysmy o uciekaniu itp. Ale na jedno wychodzi, rodzic rządzi i czasem trzeba "wziąść pod pachę", wysłuchac ryku, ale dopełnić dzieła. Zwłaszcza jeśli chodzi o życie i zdrowie dziecka.
          Może przykre, ale prawdziwe.
    • el_elefante Re: Stodal 21.09.11, 11:35
      Skoro pojawia się kaszel, to widocznie jest jakiś powód. Leczenie objawowe mnie nie przekonuje. Jako domorosły pediatra-amator wolałbym zrobić syrop z cebuli a do kąpieli dodać naparu z majeranku. Zastrzegam sobie jednak, że "Przed użyciem przeczytaj ulotkę lub skonsultuj się z lekarzem, lub farmaceutą, gdyż albowiem."
      smile
      • talicja Re: Stodal 21.09.11, 12:17
        Syrop z cebuli mamy zrobiony.Cuż,chyba będę zmuszona stosować tą terapie siłowąsmilePozdrawiam!
    • jerzozwierza Re: Stodal 22.09.11, 09:40
      Zmień syropsmile)))
      • wesola-guska Re: Stodal 22.09.11, 10:06
        Ponieważ syrop homeopatyczny powinno się go podawać min 15 minut przed jedzeniem ok 1 h po jedzeniu U nas Stodal bardzo się sprawdza przy pierwszym kaszlu. Chociaż wiem że jest wiele osób co nie wierzy w leki homeopatyczne nas już z niejednej choroby wyciągnęły.
        Niestety też polecam okropną dla rodziców metodę siłową. Oczywiście zawsze tłumaczę dziecku, że musi połknąć lekarstwo to wtedy lepiej się poczuje.
        • bezak25 Re: Stodal 22.09.11, 10:11
          wesola-guska napisała:

          Chociaż wiem że jest wiele osób co nie wierzy w leki homeopatyczne nas już z nie
          > jednej choroby wyciągnęły.

          Dobrze, że chociaż komuś te 'leki' pomagają. Ja nigdy nie byłam przeciw, aż do momentu gdy moja córa dwa razy zachorowała na zap.płuc - też leczona homeopatią... Dlatego obecnie nie ma opcji, żeby mi lekarka takie coś próbowała wcisnąć -ba, nawet nie próbuje wink
          Syrop z cebuli jest o niebo lepszy.

          > Niestety też polecam okropną dla rodziców metodę siłową. Oczywiście zawsze tłum
          > aczę dziecku, że musi połknąć lekarstwo to wtedy lepiej się poczuje.

          o taaaak, 13-miesięczniakowi to można tłumaczyć.... tongue_outtongue_out na pewno zrozumie wink
    • bezak25 Re: Stodal 22.09.11, 10:07
      stodal to woda z cukrem, radzę zmienić syrop, bo tego typu są kompletnie nieskuteczne.
      Co do sposobu podania - jak pisały poprzedniczki - nie ma, że boli - jak lek trzeba podać to nawet siłą. PO kilku razach dziecko przestanie się aż tak wzbraniać smile
      aaa, i najlepiej strzykawką głęboko w policzek - nie wypluje wtedy ani się nie powinno zakrztusić, tylko po trochu podawać oczywiście.
      • el_elefante Re: Stodal 22.09.11, 10:18
        Dyskusje na temat skuteczności leków homeopatycznych trwają od momentu ich powstania i jak dotąd nic konkretnego z nich nie wynikło. One po prostu na jednych działają, na innych nie. Ja miałem do homeopatii stosunek - delikatnie mówiąc - sceptyczny. Do czasu gdy mi lekarz doprowadził do zdrowia dziecko właśnie takim lekiem. Co nie znaczy, że nagle stałem się fanem homeopatii smile
        • methinks Re: Stodal 22.09.11, 10:27
          Nie, po prostu niektorzy zdrowieja samoistnie. Jak boli mnie gardlo i zaczne pic wode, to po kilku dniach "wyleczy" mnie ta woda i gardlo przestanie bolec.

          Poza tym jak to nie wynikalo? Zadne badania (mowie o badaniach klinicznych z podwojna slepa proba, a nie jakichs homeopatycznych wymyslach) nie wykazaly skutecznosci homeopatii wyzszej niz placebo.
          • el_elefante Re: Stodal 22.09.11, 14:39
            Wiem co masz na myśli, ale taka sytuacja nie miała miejsca w przypadku mojego syna.

            Co do drugiej części - wiem o tym, jednak lek zadziałał. Nie potrafię powiedzieć w jaki sposób, bo się na tym nie znam. Być może nie stoi to wcale w sprzeczności z wynikami badań klinicznych, o których piszesz. Nie traktuj mnie jak jakiegoś cudownie nawróconego, po prostu stwierdzam fakt. Możesz mi wierzyć lub nie, twoja wola.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka