saszanasza
23.09.11, 18:45
Przyznam szczerze że moje dzieci mają mało zabawek. Nie dlatego że mnie nie stać, ale dlatego że całkiem fajnie bawią sie tym, co mają

Mało tego, na "wyjeździe" często zabawek brak lub ograniczona ilość, córka potrafi bawić się czymkolwiek, nawet własnymi palcami (córka 3 l.), układa historię i ma zajęcie na długo

Najczęściej bawią się klockami lego (syn 9 lat) i córka (3 lata). Córa lubi strasznie zgadywanki typu "zgaduj a czuczu). Kiedy przychodza koleżanki wystarczy jedna lala i zabawa gotowa.
Jak jest u Was???