Dodaj do ulubionych

przesypianie calej nocy

28.09.11, 07:54
Witam,
moja cora ma 16 mcy, spi sama w pokoju na wielkiem materacu. Do tej pory wszystko bylo ok, tzn spala ladnie budzila sie czasem pomarudzila i zasnela sama, nikt do niej nie szedl. Teraz jak sie obudzi to stoi przy drzwiach i ryczy az ktos do niej pojdzie. Zamykqmy drzwi do jej pokoju bo mamy duzy dom i bym sie denerwowala aby sobie w nocy krzywdy nie zrobila.Jak do nie ide w nocy przestaje plakac, bierze mnie za reke i prowadzi na materac i po jakims czasie zasypia. A ja wychodze. Jesli sie znow obudzi to znow sie powtarza to samo. Nie wiem , kiedys umiala sama zasnac albo wcale sie nie budzila. Skad te pobudki? Jak rozwiazac ten problem, co zrobic aby przesypiala cala noc?
dziekuje
Obserwuj wątek
    • ancymon123 Re: przesypianie calej nocy 28.09.11, 12:46
      Wg mnie córka czegos sie "wystrasza". Jeśli umie mówic zapytaj czego, a może chociaz wskaże palcem, jednak może chodzic o jakis zły sen. Może taka lampka do kontaktu by pomogła. Ew. podstaw przy drzwiach jakies krzesełko, zeby mogła otworzyć drzwi i pójśc do Twojej sypialni, a nie płakac przerażona przed drzwiami.
      Mój syn sporadycznie się budzi w nocy, np. z powodu jakiegos złego snu. Nie płacze, ale wychodzi ze swojego pokoju, przychodzi do naszej sypialni i kładzie się cichutko przy mnie. I wszyscy spokojnie mogą zasnąć (choc mąż małego wynosi spowrotem do jego pokoju smile.
    • drobnostka7 Re: przesypianie calej nocy 28.09.11, 22:48
      No niestety, Dzieci tak juz mają, że różnie w toku ich życia sypiają, są okresy lęków nocnych ( właśnie przypadające m.in na okres w którym jest Twoje dziecko ), okresy intensywnego przeżywania w trakcie snu tego co wydarzyło się w ciagu dnia, a także okresy w których dziecko śpi jak trusia. Jako matka 25 miesięcznej osóbki nauczyłam się, że u dzieci mało który "zwyczaj" jest na zawszesmile
      Jeśli Cie urażę to wybacz, nie chciałam, ale uważam, że to ma istotne znaczenie - nie powinnaś, z powodu swoich lęków, zostawiać dziecka w zamkniętej sypialni, bo możliwe, że bycie w zamknieciu napawa jego lękiem, poza tym to niebezpieczne - co gdyby wybuchł pożar w dziecka pokoju? Nie miałoby nawet szansy uciec ani Was zawiadomić. Powód, który podałaś jest błahy, egoistyczny i infantylny Ty sie boisz, że mogłoby wyjść w dużym domu z pokoju.. A co z dziecka strachem? On nieraz urasta do niebotycznych rozmiarów, Ty sobie z nim poradzisz, dziecko nie bardzo... A i da sie ten"Twój "problem" rozwiązać, uruchamiając elektryczną nianie w pokoju dziecka - będziesz wiedziała, że wychodzi z pokoju i możesz zareagować.
      Drobnostka, Mama Natki
      • princessa.of.persia Re: przesypianie calej nocy 29.09.11, 07:56
        W pokoju małej jest niania. Zawsze jak zaczyna płakać ktoś do niej idzie. Też myślałam aby drzwi otworzyć ale co będzie jak nie uslysze ze wychodzi, ze idzie np do salonu i przez przypadek zwali sobie coś na głowę, poślizgnie sie na płytkach itp. W pokoju ma bezpiecznie i wcale ciemno nie jest bo przy oknie jest latarnia. Najgorsze ze to nie tylko w nocy ale też dzień. Wczoraj spala 2h ale w tym czasie 2 razy odprowadzalam ja do łóżka.
    • joshima Re: przesypianie calej nocy 28.09.11, 23:11
      princessa.of.persia napisała:

      > Nie wiem , kiedys umiala sama zasnac albo wcale sie nie budzila. Skad te pobudki?
      Może zaczęłą śnić koszmary? Tak czasem bywa.

      > Jak rozwiazać ten problem, co zrobic aby przesypiala cala noc?
      Nic. Przeczekać, przejdzie jej. Jeszcze długo będzie tak, że od czasu do czasu dziecko będzie się w nocy budziło i Cię potrzebowało.
    • katriel Re: przesypianie calej nocy 28.09.11, 23:15
      > Jak rozwiazac ten problem, co zrobic aby przesypiala cala noc?
      Otworzyć drzwi od jej pokoju i od własnej sypialni, żeby mogła sobie spokojnie
      pójść do rodziców się przytulić, jak tego potrzebuje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka