Dodaj do ulubionych

Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem?

09.10.11, 14:49
Wiem, że zaraz mi się tu dostanie, ale muszę zasięgnąć szerszej opinii niż ja, mąż + babcia smile Czy powinnam jakoś szczególnie rozwijać umiejętności chłopczyka, który czyta, pisze, liczy, układa puzzle, czy rysuje w photoshopie? I to wszystko raczej bez większych zachęt z naszej strony.... Zapisać go gdzieś? Ale gdzie? Pomóżcie kochani rodzice...
Obserwuj wątek
    • q_fla Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 09.10.11, 15:01
      Zapisać przede wszystkim do przedszkola, gdzie nabędzie najbardziej potrzebnej w zyciu umiejętności - współpracy w grupie i zachowań społecznych.
      Poza tym wszystkie wymienione umiejetności będzie mógł tam doskonalić.
      • katriel Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 09.10.11, 15:14
        No, niekoniecznie wszystkie. Rysowanie na pewno tak. Czy w photoshopie, to wątpię. wink

        Swoją drogą, do wątkodawczyni: czy syn rysuje tylko w photoshopie, czy normalnie na kartce
        też? I czy w photoshopie używa myszy, czy tabletu? (Nie będę złośliwa i nie spytam na koniec,
        czy photoshop legalny.)
        • memphis90 Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 10.10.11, 21:15
          A w photoshopie da się rysować???
      • jakw Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 09.10.11, 15:15
        q_fla napisała:

        > Poza tym wszystkie wymienione umiejetności będzie mógł tam doskonalić.
        Zwłaszcza to rysowanie w fotoszopie jest masowo ćwiczone w przedszkolach ...
        • to.ja.esmeralda Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 09.10.11, 15:36
          Po pierwsze gratuluję zdolnego dzieckasmile I z ciekawosci - ile czasu poświęcasz na zabawę/pracę z małym? Puzzle z ilu elementów jest w stanie sam ułożyć? Znam dwulatka, który układa takie z uwaga - 24! Jak nauczył się czytać i pisać???
          • wakacyjna.przygoda Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 09.10.11, 15:39
            >Znam
            > dwulatka, który układa takie z uwaga - 24! Jak nauczył się czytać i pisać???

            Ale że co? Że to dużo. O! to nie wiedziałam że mam zdolne dziecko bo jako dwulatek też takie układała a nawet z 30.
          • leneczkaz Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 09.10.11, 15:41
            Mój 2-latek też bez problemu układał z 24. Jako 3-latek już nie praktykuje wink
        • q_fla Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 09.10.11, 16:29
          W przedszkolu mojej córki dzieci rysują w fotoszopie w ramach zajęć z kółka informatycznego. tongue_out
    • leneczkaz Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 09.10.11, 15:46
      Co znaczy umie czytać?
      Co znaczy umie liczyć?
      Co znaczy rysuje w photoshopie?

      Mój obsługuje iPad2 jak start- tam też rysuje, koloruje.. Zaś trzymać kredki nie umie big_grin
      Liczyć - wylicza, liczy przedmioty (po ang. i pl.), dodaje małe cyfry, umie oszacować wzrokowo do.. 5-ciu na pewno (może więcej, jak np. na kostce).
      Czytać to on chyba nie potrafi. Nie wiem.. Nic mi nie czytał tongue_out


      Ja nie uczę niczego, bo i tak wyprzedza mocno grupę i się nudzi.
      Ja i kuzyn byliśmy tacy genialni i już 1 klasach początkowch nudziliśmy się, łąziliśmy po klasie, pyskowaliśmy, wymądrzaliśmy się i ... nie uczyliśmy się bo wszystko było dla nas za łatwe. Potem przyszła szkoła trudniejsza (4-ta klasa +) i już genialni nie byliśmy ze wszystkiego ale... nie uczyliśmy się dalej. I to nam zostało do dziś. Pozdawaliśmy studia na inteligencję i spryt, a nie ciężką pracą i nauką. Nie polecam wink
      • kasialip5 Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 09.10.11, 16:11
        o mój 3 latek też sam wymiata na ipadzie nie dośc, że sam odpala programy to i youtuba sam obsługuje- kurcze chyba go gdzięś zgłoszę.
        Daj spokój, zapisz dziecko do przedszkola i rozwijaj jego umiejętności w domu. Dziecko 3 letnie umie układać puzzle, rysować i nawet niektóre dzieci liczą i znaja litery- to normalne, nie genialne dziecko. Obsługi komputera można nauczyć nawet 2 letnie dziecko- tylko po co???
        Są zajęcia dla małych dzieci przy UD poszukaj w necie.
        • marita265 Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 09.10.11, 16:28
          podpowiem MENSA
        • amarantos Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 09.10.11, 17:48
          A co to jest to UD? Wygooglałam Uniwersytet Dzieci... Ale to od 6 lat...
      • amarantos Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 09.10.11, 17:40
        Troszkę jeszcze wyjaśnię... Kiedy pytam, co mam zrobić ze zdolnym dzieckiem, to nie chodzi mi o to, żeby Ryszard Cebula zrobił o nim reportaż wink Raczej o to, zeby nie zmarnowac jego naturalnego (jeszcze!) zapału do intelektualnych wyzwań. Bo on to tak trochę jakby od niechcenia łapie te wszystkie rzeczy... Ja nie jestem typem "ambitnej mamuśki" ćwiczącej z dzieckiem popołudniami czytanie... To raczej on chodzi za mną i prosi, żeby mu coś przeliterować, podyktować, powiedzieć jak jest po angielsku itd.

        Nauczył się dużo sam - własnie z youtuba, buliby i tak dalej. Kiedy mówię o czytaniu, to nie mam na mysli rozpoznawanai literek, lecz czytanie -składanie liter w słowa, a tychże w zdania. Liczenie czyli w jego przypadku dodawanie i odejmowanie.Po prostu raz mu wytłumaczyłam na przykładzie palców. Ale on robi to w pamięci - na razie na małych liczbach - nie wiem, czy powinnam uczyć go dalej czy przystopować. Puzzle - raczej mówimy o takich 50 -100 elementów. Photoshop pokazał mu tatuś w zeszym tygodniu, bo paint troche go nudził...
        Używa myszki i różnych pędzli, kolorów, wypełnianie tła, wklejanie tekstu kształtów itp... I tak - photoshop jest legalny tongue_out

        Do przedszkola chodzi od września. A chodzi mi właśnie o to co napisała Laneczka, żeby ze zdolnego chłopczykam nie wyrosł facet, który nie umie pracować, ale za to jak miał trzy lata to gazety czytał.


        • rulsanka Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 09.10.11, 17:56
          "Kiedy pytam, co mam zrobić ze zdolnym dzieckiem, to nie chodzi mi o to, żeby Ryszard Cebula zrobił o nim reportaż wink Raczej o to, zeby nie zmarnowac jego naturalnego (jeszcze!) zapału do intelektualnych wyzwań."
          Sama sobie odpowiedziałaś, naturalny zapał. Dodałabym do tego dziecięcą wyobraźnię i wrażliwość - one szybko znikną, a dodawać i tak będzie musiał w szkole aż mu wyjdzie bokiem. Wzbudzaj w nim ciekawość świata, ale nie taką polegającą na nauce sensu stricte. Wszystko jest ciekawe, nawet rozlane mleko, można na nim rysować delfiny. Porównujcie kolory liści drzew, słuchajcie... beethovena (mój trzylatek uwielbia). Można sobie wyobrażać jaki kształt mają chmury, można rysować patykiem po piasku. Dotykać lodowatej wody z kranu a potem puścić ciepłą. Chodzić po piasku mokrym i suchym, wrzucać kamienie do kałuży. Pot to się jest trzylatkiem. Umiejętność myślenia nieliniowego, kreatywność, umiejętności społeczne - to cechy przydatne w sensie praktycznym ale też dające radość z życia w wieku dorosłym. I sport, sport to zdrowie. Oraz muzyka, która rozwija inteligencję.
          Osobiście zaś radziłabym ograniczać ilość czasu przed komputerem. Małe dziecko więcej skorzysta biegając po błocie lub gotując z mamą lub tatą. Serio, serio. Jeśli rysowanie, to kredką lub malowanie rękami.
        • leneczkaz Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 09.10.11, 19:13
          Matematykę i czytanie olej. Dowie się ile zapyta i raczej zapomni..
          Za to angielski jak najbardziej. No i rozwijaj raczej to czego nie umie.

          Ja ze swoim 'geniuszem' trenuję skupianie uwagi i pamięć- nawlekanie korali, układanie klocków, memo, gry.. Malowanie, rysowanie ręcznie- kiepski jest. Basen- relaks i koordynacja. No i dużo zabwy na świeżym powietrzu.

          Całe lato postawiłam na rozwój sportowy (laufrad, rower, hulajnoga, spacery po 10km) + obcowanie z łonem natury (oczywiście tu też 10000 pytań), zwiedzanie..

          Mój najbardziej lubi angielski. Mówi już zdaniami, ale nie jakimiś wyuczonymi z kosmosu i nie na temat, tylko np. schodzi na dół rano na kakao i woła "kakao, where are you?"..

          Jak już chcesz kasę inwestować to w zajęcia które idą mu słabo, lub w psychologa, żeby odpowiednio prowadzić takie dziecko. Ja po sobie wiem jakie to ważne. Nie chcę, żeby moje dziecko było całe życie 'zdolnym leniem' z IQ z mensy i ego w chmurach, bez większych praktycznych umiejętności (przez np. niemożność skupienia uwagi, lub szybkie nudzenie się wszystkim lub nieumiejętność uczenia się na sposób polski).
        • abcdbca Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 10.10.11, 11:30
          a normalnie to dziecko bawi się? Jeździ na rowerku, bawi się z dziećmi, biega, skacze? Rysuje? Maluje farbami palcami lub pędzelkiem? Bo w tym wieku to to dziecko powinno przede wszystkim robić, zamiast przesiadywać przed komputerem.
          Moje dziecko dużo wie, potrafi, mnóstwo rzeczy robiło dużo wcześniej niż rówieśnicy - ale czy to oznacza że mam je zapisywać na jakieś zajęcia? Przecież to idiotyczne. W tym wieku dziecko powinno mieć dużo ruchu, biegać, skakać, jeździć na rowerku, malować farbami rękami (ćwiczy zmysł dotyku) czy pędzelkiem, rysować kredkami- to jest najważniejsze. A nie przesiadywać tyle przed komputerem.
          Rozbawił mnie ten temat smile
    • rulsanka Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 09.10.11, 17:02
      Z takimi umiejętnościami wyprzedza rówieśników o kilka lat. I to tak szybko nie minie, więc nie ma co się spieszyć z dodatkową stymulacją. Najpierw niech się okaże, co naprawdę LUBI.
      poza tym myślę, że można by popracować nad jego słabszymi stronami (każdy takie ma), bo harmonijny rozwój to bardzo ważna sprawa. Szczególnie w przypadku wyjątkowo zdolnych, u których często kuleje umiejętność zabawy w grupie, wyobraźnia, kreatywność lub też rozwój ruchowy. Jeżeli zaś dziecko rozwija się harmonijnie to niech się po prostu bawi. Niesterowana zabawa to klucz do rozwoju inteligencji.
      Poza tym ważne by z dzieckiem jak najwięcej rozmawiać o wszystkim i żeby nie traktować go jak maskotki do popisywania się przed znajomymi. Nie wywierać presji na dalszą genialność i nie być rozczarowanym, gdy dziecko okaże się normalnym uczniem, a nie geniuszem.
    • pamplemousse1 Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 09.10.11, 18:45
      super maluch! gratulacje!
      może przedszkole Montessori? Poza przedszkolem i praca z dzieckiem w domu nic bym nie robiła, nie wiadomo w zasadzie co najbardziej lubi.
    • naomi19 Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 09.10.11, 20:44
      Zapisuj na zajęcia zgodne z jego zainteresowaniami, np szkoły językowe dla takich maluchów.
      Zastanów się też nad spotkaniem z kimś obeznanym typu pedagog, psycholog- na jakie zajęcia możesz go zapisać, jedne dziecko jest uzdolnione muzycznie (są takie zajęcia już dla niemowlaków), inne potrafią czytać. Moja trzylatka też pisze, czyta proste słowa, interesuje się muzyką, instrumentami, uwielbia liczyć. Chodzi do przedszkola, chodzimy na koncerty do filharmonii, liczymy, piszemy, czyli robię to, co ona lubi. Do niczego nie zmuszam, pokazuję, że można czas spędzić inaczej niż w piachu przed blokiem, choć to też lubimy wink.
    • camel_3d Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 09.10.11, 21:16
      No wogole to tylko pogratulowac zdolnego malucha... Chociaz akurat rysowanie w photoshopie do jakichs specjalnych zdolnosci bym nie zaliczyl.

      No coz...szkola od 6 roku zycia...a do tego czasu...niech sie jeszcze rozwija..byle nie na sile..jak przedobrzysz to tez niebedzie dobrze....

      Zawsze mnie interesowalo...dzueci czytaja licza pisza...no bez pomocy nikogo..hmmm... Tak same z siebie sie nauczyly... Ciezko mi w touwierzyc..ale efekt koncowy sie liczy.
      • 3-mamuska Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 10.10.11, 11:46
        camel_3d napisał:

        > No wogole to tylko pogratulowac zdolnego malucha... Chociaz akurat rysowanie w
        > photoshopie do jakichs specjalnych zdolnosci bym nie zaliczyl.
        >
        No coz...szkola od 6 roku zycia...a do tego czasu...niech sie jeszcze rozwija..
        > byle nie na sile..jak przedobrzysz to tez niebedzie dobrze....
        >
        > Zawsze mnie interesowalo...dzueci czytaja licza pisza...no bez pomocy nikogo..h
        > mmm... Tak same z siebie sie nauczyly... Ciezko mi w touwierzyc..ale efekt konc
        > owy sie liczy.

        Oj camel jaki ty jestes niedowiarek,moja siostra mowila zdaniami w wieku 18 miesiecy.
        Pytala mame jaka to literka na ulicy napisy sklepow na samochodach itd.
        W wieku 3 lat plynnie czytala, a w wieku 7 cytala pod lawka "LALKA - Bolesław Prus" i podobne ksiazki.wiec naucz sie ze dzieci sa rozne i czasem niektore lubia liteki czy cyferki.
        • mnb0 Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 10.10.11, 12:10
          > moja siostra w wieku 7 cytala pod lawka "LALKA - Bolesław Prus"
          big_grin Bo pewnie myslala, ze to ksiazka o LALCE, cos dla dziewczynek, a tu taki zawod... Czy zostal jej po tym uraz do literatury na cale zycie?
          wink
          • ponponka1 Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 10.10.11, 15:18
            Nie smiej sie, ja majac 8 lat czytalam "dame Kameliowa" Dumasa, na moje pytanie czemy zmeinia kolor kamelii raz w miesiacu otrzymalam odpowiedz, ze jak dorosne to poczekam. Ja pamietam te ksiazke bardzo dobrze, ale zrozumialam ja duuuuuzo pozniej. Czytac nauczylam sie w wieku 5,5 - moja starsza siostra poszla do szkoly i ja odrabiala z nia lekcje.

            A co do autorki - naprawde obsluga ipoda, czy tel. dotykowego to zaden problem dla dziecka, nawet dwuletniego. Problem jest trzymanie pedzelka, kredki, nie wychodzenie poza krawedzie, narysowanie kolka (kredka, pedzelkiem). Twoj syn nie jest zdolny, jest dzieckeim swojej epoki - epoki ualtwiania....
    • jantarowo Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 10.10.11, 07:21
      umie jezdzic na rowerze?
      • camel_3d Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 10.10.11, 08:44
        > umie jezdzic na rowerze?


        a co w tym dziwnego? tutaj wiele trzylatkow jezdzi na rowerach bez bocznyk kolek. Wczesniej jezdza na laufradach i maja dobrze wyrobiona rownowage..
        • leneczkaz Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 10.10.11, 08:45
          To było chyba pytanie jako, że autorka nie napisała nic o rozwoju innym niż literki i cyferki ...
          • camel_3d Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 10.10.11, 12:29
            kurcze..a ja bylem pewien , ze gdzies napisala, ze Laufrad i rower... ...
            • jantarowo Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 10.10.11, 13:01
              ja sie nie doczytalam, dlatego zapytalamsmile
    • mynia_pynia Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 10.10.11, 10:08
      Koleżanka ma zdolne dziecko i fizycznie i psychicznie.
      Ona nie zapisywała dziecka na jakieś specjalne zajęcia w wieku 3-5 lat, sama wymyślała różne zabawy (najczęściej brała je z mądrych książek), wychodziła z nim do różnych ciekawych miejsc. Uczęszczała na warsztaty jak było coś fajnego organizowane.
      A że dzieciak jest grzeczny i nie upierdliwy to zawsze lądował z nami na kawie, na plotach w ciągu dnia, często my mu wymyślałyśmy zadania i on dla nas coś rysował, robił, malował, liczył i zawsze na koniec nam szczęka opadała, że dał radę.
      Teraz chodzi do szkoły i koleżanka ma ciężko, bo chcąc rozwijać talenty dziecka zapisała go na weekendowe zajęcia gdzie rozwija swoje pasje.
    • donkaczka Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 10.10.11, 11:02
      powiem Ci co ja bym zrobila - nie zapisywalabym go na zadne zajecia, watpie zebys znalazla cos odpowiedniego, za to podsuwalabym mu rozne ciekawostki - np niech sie uczy robic origami, kupowalabym przerozne materialy do malowania, rozne farby, rozne kredki, zeby cwiczyl, generalnie raczej stawialabym na kreatywne myslenie, rozwijanie wyobrazni i umiejetnosci manualnych, niz na to, czego i tak sie nauczy pozniej - bo to mu tylko skroci dziecinstwo, za 20 lat nikt nie bedzie wiedzial, ze twoj syn pisal i czytal i liczyl wczesniej niz rowiesnicy, za to wszystko to co wchlonie nietypowego, zostanie mu i moze interesujaco zaowocowac
      kupuj mu encyklopedie, zestawy do doswiadczen chemicznych i razem robcie, zabieraj go do roznych muzeow, co wpadnie ci do glowy, byle ciekawie i mlody mial radosc

      fizycznie i socjalnie tez sie dobrze rozwija?
    • kawka74 Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 10.10.11, 13:25
      Nic nie robić, a już na pewno na nic nie zapisywać (bo na co chciałabyś go zapisać w związku z czytaniem albo puzzlami?). Podsuwaj różne zabawki, stosowne do zainteresowań i zdolności.
      Masz dziecko, które się szybko uczy, to fajnie, będzie miało łatwiej w szkole, ale póki co, nie oznacza to niczego więcej. Poczekaj, przyglądaj się i tyle. Może za parę lat okaże się, że ma szczególny talent w jakiejś dziedzinie, i wtedy pomyśl o dodatkowych zajęciach.
      Swoją drogą, co właściwie oznacza, że rysuje w PSie?
      • kanga_roo Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 10.10.11, 15:44
        poczytaj sobie, za jakie umiejętności odpowiada prawa, a za jakie lewa półkula mózgu, wtedy Ci wyjdzie, czego najbardziej potrzeba Twojemu dziecku.
        ja postawiłabym na ruch, rozwój zdolności manualnych, śpiew, taniec, swobodną zabawę. i zdecydowanie zabrałabym komputer. no taka jestem, moje (6 lat i 3 lata) mają dostęp do kompa, kiedy czytamy wikipedię lub pokazuję im coś na youtube. same - nie. same mogą rysować, malować, lepić, układać, itp. na kompa przyjdzie jeszcze czas.
      • paliwodaj Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 10.10.11, 15:51
        ale dalczego na nic nie zapisywac, to 3 latek nie moze miec zainteresowan?
        Zawsze jak jest temat o zajeciach dodatkowych , to matki sie oburzaja ze "A po co lepiej niech biega po podworku, na pewno nie znajdziesz nic dobrego, ze zabiera sie dziecinstwo" A pisza to glownie zazdrosnice , ktore nie maja ochoty, kasy, dostepu do tych zajec.
        A juz na pewno pojecia o tym ze istnieja naprawde super zajecia dodatkowe rozwijajace dzieci w jakiejkolwiek tylko dziedzinie sie chce. Problem w tym zeby takie odpowiednie miejsce znalezc.

        A do autorki - gratuluje zdolnego dziecka. Rozwijaj go, jak najbardziej ,ale z wielkim wyczuciem, uwazaj zeby np sfera kontaktow z rowiesnikami nie zostala zaniedbana w czasie gdy on uczy sie chemii organicznej. Ma dopiero 3 lata, na pewno w tym wieku nie straci naturalnego zainteresowania otaczajacym go swiatem
        • azjaodkuchni Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 10.10.11, 18:00
          Zdolne dziecko to radośc i wyzwanie zarazem ...
          Jak mądrze je poprowadzic co dac a co oduścicic?
          Moje dziecko jest już starsze i wyrosło z przedszkola, też się nasłuchałam: rozwijaj motorykę, kontakty społeczne które zawsze były w tyle za intelektem, ale adekwatne do wieku. Mózg u mojego dziecka rozwija się szybciej niż emocje. I dziecko potrafiło się popłakac gdy zle pomnożyło 7X8 mając lat 6.
          W chwili pójścia do 5 latków moje dziecko czytało sobie książki grało w różne gry niekoniecznie dla dzieci w wieku przedszkolnym, liczyło i miało masę znajomych.
          Nigdy nie rysowało a ze sportów lubi tylko pływanie.
          Teraz lubi wyzwania, rywalizację i opór w edukacji... Gdzie znaleźliśmy idealną szkołę... w Azji w kraju gdzie dzieci uczą się bez przerwy a moje dziecko poczuło się jak ryba w wodzie. Coś nowego... nie cierpi nudy i jak ma robic rzecz która jest nudna nie robi wcale i o dziwo lubi prace domowe. Jeszcze w pl przeszliśmy przez szachy ( dziecko bardzo lubiło) muzyczną "szkołę" dla przedszkolaków i wile zajęc weekendowych teraz mamy lekcje chińskiego więc trochę czasu dziecku zajmie opanowanie go.
          Co mogę doradzic :
          - języki
          - szachy od 4 lat
          - szkoły muzyczne Jamachy lub szkoły Suzuki
          a poza tym dużo czasu razem z głupimi zabawami : wojna na poduszki i konkurs na najgłośniejszy bek
          • azjaodkuchni Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 10.10.11, 18:12
            A jedyną plastyczną aktywnością która była dziecka strawa było origami i kirigami dla przedszkolaka fajne są książki Doroty Dziamskiej z pracami plastycznymi. A ołówka moje dziecko trzymac nadal nie potrafi za to na kompie pisze szybciej niż ja.
            Lubi jeszcze teatr nie tylko jako widz też jako aktor.
            A ze sportów lubi jeszcze rolki pod warunkiem , że można się z kimś pościgac
            • amarantos Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 10.10.11, 19:32
              Dziękuje Wam bardzo za naprawdę mądre wypowiedzi. Przeanalizowałam je sobie wszystkie i teraz myślę, co zrobić z moim synkiem. Bo - że jednak coś zrobić powinnam - o tym jestem raczej przekonana. Etap radosnego bazgrania kredkami po kartce mamy już dawno za sobą. A kolorowanie nie sprawia Młodemu żadnego problemu, poza tym, że go po prostu nudzi. Synek bardzo lubi sport, wspinanie się, skakanie, uwielbia basen. Nie przepada za rowerkiem. Lubi się bawić z dziećmi, choć na placu zabaw wybiera zazwyczaj te dwa trzy lata starsze. Śpiewa i tańczy - czy dobrze to nie wiem, bo na tym się nie znam smile

              Tak więc jest raczej normalny - nie jest typem grubego okularnika przyklejonego do komputera. Ale komputer lubi, bo world czy wspomniany fotoszop dają mu większe możliwości niż kartka papieru i kredki.

              Lubi bardzo gry i zabawy logiczne, jest typem zadaniowca, który cały czas chciałby coś robić, dlatego myślę o tym, żeby mu jakoś te zadania rozszerzyć... Bo on na maxa uczestniczy w naszym normalnym życiu - robi ze mną obiad, pierzemy razem, codziennie jesteśmy na spacerze, pomaga przy młodszym bracie, a przy okazji się okazuje, że - zapamiętał mój pin do bankomatu po jednym razie, albo przeczytał sobie, jakie są promocje w sklepie podczas robienia zakupów itd...
              Wczoraj zainspirowana trochę własnym wątkiem wytłumaczyłam mu zasadę gry w warcaby, a dziś już ze mną gra... i sprawia mu to mnóstwo radości. I tę radość chodzi. Boję się, że tradycyjna ścieżka edukacyjna ma dla takich dzieci jedną propozycję - poczekać aż inne dzieci dogonią potencjalnego zdolniaka. A on w tym czasie wyrobi w sobie nawyk nicnierobienia i jeszcze otrzymywania za to, co mu przyszło bez żadnego trudu - pochwał. Może się mylę, ale od takich dzieciaków można wymagać nieco więcej. To jak z tymi biblijnymi talentami - kto więcej dostał - od tego więcej świat powinien dostać smile

              Ale tak naprawdę to nie wiem. Trudne są te wszystkie wybory związane z rodzicielstwem. Jestem Mamą dopiero trzy lata a już takie dylematy. Bo skąd mam wiedzieć, czy dziecko na starość wykrzyczy mi pretensje, że mu wieku trzech lat '"wciskałam" warcaby. Czy wręcz przeciwnie - będzie miało żal, że nie rozwijałam odpowiednio jego zdolności - "a ja przecież w wieku trzech lat czytałem!" No i bądź tu mądry...
              • mikulina2007 Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 10.10.11, 19:40
                Zgadzam się, że warto coś zrobić. Ja mam podobną sytuację, tylko u mnie młody ma 4 lata. Wydaje mi się, że najlepiej zasięgnąć porady pedagoga lub psychologa w poradni PP. One powinny wiedzieć, jakie są zajęcia dla dzieci, czy po prostu poradzić, co można robić.
              • donkaczka Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 10.10.11, 19:45
                ale jakich zdolnosci? w czym jest szczegolnie zdolny? masz juz dzis, za trzylatka, podjac decyzje w jakim kierunku go rozwiniesz? przeciez to absurd smile
                rozwijaj go wszechstronnie, nie ograniczaj sie po prostu jego wiekiem, to pieknie, ze tak male dziecko jest w stanie tak duzo zrobic, tak duzo pojac i ze sprawia mu to radosc, po prostu przeciagaj go i przez zajecia ruchowe i przez artystyczne i naukowe wyzwania mu stawiaj - jest duzo fajnych ksiazek dla starszych juz dzieci, zagadki matematyczne, ciekawostki chemiczne, poszperaj po necie i szukaj propozycji

                teraz mlody ma czas na cwiczenie, na rozwoj mozgu, na chloniecie wiedzy, nawet jesli jest chaotyczna i nieuporzadkowana, to nie ma znaczenia, wiele rzeczy zrozumie pozniej, ale co zapamieta to jego
                co z tym zrobi jak dorosnie to samo wyjdzie, nie sadze, zeby cie ocenial negatywnie, jesli po prostu umozliwisz mu swobodny rozwoj


                co do zajec - problem w tym, ze to jest trzylatek
                zajecia dla malych dzieci beda dla niego nudne, zajecia dla starszych moga sie okazac niedostepne ze wzgledy na wiek, albo frustrujace jesli beda bazowac na jakich typowych dla wieku umiejetnosciach
                wiec ja z 3latkie postawilabym na wlasna kreatywnosc, dopiero dy dojdzie do wieku szkolnego i zacznie miec jakies wyrazne upodobania czy zdolnosci, probowalabym regularnych zajec
              • abcdbca Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 10.10.11, 21:48
                "Etap radosnego bazgrania kredkami po kartce mamy już dawno za sobą. A kolorowanie nie sprawia Młodemu żadnego problemu, poza tym, że go po prostu nudzi. "- biedne dziecko- nigdy po prostu nie rysowało? Tylko bazgrało? A malowanie farbami rękami? A robienie mozaiki? A robienie wydzieranek (wydzieranie małych kawałeczków papieru i tworzenie,poprzez ich naklejanie, rysunków)? A plastelina? A ciastolinia? A robienie serwetek-wycinanek z papieru kolorowego? A robienie zwierzątek z płyty cd, kolorowego papieru?Robienia latawca?
                Jest tyle wspaniałych rzeczy które można zrobić. Biedne dziecko które tylko bazgrało po kartce papieru (w wieku 3 lat to już raczej rysuje się całkiem ładne rysunki a nie bazgrze) albo kazano mu kolorować gotowe rysunki .
                • amarantos Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 10.10.11, 22:53
                  Och daj spokój- robił większośc z tych rzeczy jak miał rok czy dwa latka smile Teraz kręca go wyższe technologie wink A tak poważnie - to nie wiem, czy jest biedny, ale ciastolinę, kolorowy papier, farbki i kredki mamy smile I są używane zgodnie z przeznaczeniem. Po prostu młody lubi rysować i normalnie i wirtualnie. A rysuje chyba normalnie - jakieś domki, kwiatki, zwierzątka, rodzinę - da się poznać - ale wybitne to raczej nie jest.
                  • zjawa1 Re: amarantos 11.10.11, 00:10
                    Wybacz, ale bede szczera.
                    Uwazam i nie tylko ja, ale wielu specjalistow wykfalifikowanych w tej dziedzinie, ze obciazanie 3 lata dodatkowymi zajeciami zwanymi ,,rozwijaniem szczegolnych umiejetnosci" w tym wieku jest przesada!

                    I bede dalej szczera, moje dziecko nie potrafi czytac, zna pare liter.
                    Jakos szczegolnie mnie to nie niepokouji, ma na to czas-w tej chwili 3,5 roku.
                    Natomiast wg. nauczycielek przedszkolnych i ogolnego ,,show" obcych rodzicow, kiedy wywieszane zostaja np. prace z grupy najmloszej jestem swiadoma tego, (a raczej uswiadomiona przez nauczycielki) ze syn moj rysuje i maluje lepiej niz 6 latek!
                    Dodatkwow, ponoc pieknie spiewa.
                    Ostatnio zaczepila mnie nauczycielka muzyki w ich przedszkolu i stwierdzila, ze syn spiewa rewelacyjnie, trafia praktycznie w kazdy dzwiek, jest rytmiczny...
                    Przyznam, ze jakos nikt szczegolnie w domu nie zwrocil uwagi na jego ,,geniusz". Syn od malego spiewal sobie sam, a ja nie mialam porownania z tym, jak spiewaja rowiesnicy.
                    Wiec nic szczegolnego w tym nie widzialam.
                    Pani ta, zacheca mnie zebym zaczela wysylac go na konkursy muzyczne itp.
                    Rozmawialam na ten temat z psychologiem przedszkolnym. Ogolnie o jego zdolnosciach artystycznych. Zapytalam czy ja mam to faktycznie jakosc rozwijac teraz itp. co mam robic, zeby ewentualny talent nie przepadl.
                    Uslyszalam, ze :,, Jesli dziecko ma nieprzecietne zdolnosci, to i tak samo bedzie je rozwijac, tak czy siak". Ogolnie maly geniusz w jakiej dziedzinie nie da sie skrzywdzicsmile
                    A dodatkowe ,,wyciaganie" w tym wieku moze miec oplakany efekt koncowy.

                    I wybacz, mimo tego ze moj syn ponoc przepieknie maluje i rysuje to nigdy nie wpadlam na to, zeby sadzac tak male dziecko przed kompem, bo jestem absolutna przeciwniczka tego.
                    Raz, ze komuter strasznie niszczy wzrok, dwa nie tylko wg. mnie ale wg. wielu psychologow wplywa to negatywnie na dziecko .
                    • amarantos Re: amarantos 11.10.11, 10:15
                      Dziękuję za szczerość w opisie Twojego ładnie śpiewającego i rysującego, acz nie używającego komputera dziecka. Nie wiem natomiast w jaki sposób miałoby mi to pomóc.
                      • zjawa1 Re: amarantos 12.10.11, 01:24
                        W taki, ze masz wyluzowac!
                        Bo, to, ze Twoje dziecko czyta w tym wieku to nie jest zaden fenomen. Wiele mam jkakis czas temu deklarowala to, ze czytala w wieku 4 lat i same przyznaly, ze na geniusza nie wyrosly-poszukaj watkow w tym temacie.
                        A co, do liczenia, faktycznie malo, ktorre dziecko potrafi faktycznie ,,liczyc" tj. dodawac i odejmowac.
                        Moj potrafi do siedmiu ta czynnosc!
                        Jednak nie widze w tym nic szczegolnego. Bardziej dppatruje sie nieprzecietnej umiejetnoscin w rysowaniu, bo faktycznie co 2-ga zaintrygowana osoba twierdzi, ze mojemu dziecku rysuje osoba dorosla... Nie komentuje tego, bo nib\y kto tak robi?
                        Panie nauczycielki rysuja za mojego synka?

                        To, ze zdolny muzycznie nie onzacza, ze wysylam Go od razu do programu typu ,,Mam talent", bo przeiwna jestem tego typu ,praktyka!
                  • abcdbca Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 11.10.11, 11:14
                    dopiero teraz go kręcą? Oj, jak późno.
                    Ech kobieto, jak już zadowoliłaś swoje ego opisując swoje genialne dziecko ( a takich dzieci jest dużo więcej, uwierz w to- i ich rodzice nie urządzają takich szopek wokół nich) - to zapisz na uniwersytet od razu.
              • naomi19 Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 10.10.11, 23:37
                amarantos- super-babka i super-mama z Ciebie, jestem pełna podziwu. Tak, nie zmarnuj jego talentów, zmarnować (bo mi się nie chce, a co to za róznica, przeciez inni go kiedyś nadgonią, przecież to absurd, to tylko trzylatek) bardzo łatwo. Jest mnóstwo zajęć dla trzylatków. Mnóstwo. Wybierz takie, które lubi, które go rozwijają, które sprawiają, że się nie nudzi, że bawi się wspaniale. Moja po koncercie w filharmonii dla maluchów z zabawami, atrakcjami wraca tak szczęśliwa, że aż miło patrzeć. Brawo dla Ciebie za mądrą postawę.
                • paliwodaj Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 11.10.11, 00:57
                  jak widzisz po odpowiedziach - trudno byc matka zdolnego dziecka w Polsce. Przygotuj sie na to w przedszkolu, w szkole, kazdy bedzie chcial zrobic z twojego dziecka przecietniaka. Nastawienie innych rodzicow tez juz wiesz jakie jest .
                  Ale widze ze silna z ciebie osoba, oby Ci tylko nie przyszlo do glowy przejmowac sie gadaniem innych, ze zabierasz dziecku dziecinstwo i krzywdzisz bo nie jezdzi na rowerze mimo ze piszesz ze nie przepada za rowerem
                  Trudno pewnie jest byc takim rodzicem na calym swiecie, dlatego np w USA mozna sobie zatrudnic prawnika specjalizujacego sie w "gifted children". Znalazlam wlasnie strone w jez. angielskim, gdzie jest charakterystyka dziecka uzdolnionego, wiele z tego co piszesz wskazuje na to ze jedno z takich dzieci wlasnie posiadasz.
                  www.ri.net/gifted_talented/character.html#General
                  Moze z czasem zrob dziecku profesjonalne testy na inteligencje, miej dowod na jego zdolnosci, abys nie musiala tracic energii na forsowanie przekonan nauczycieli i dyrektorow
                  Nie zmuszaj go i nie cofaj w rozwoju bo Pani w szkole chce miec dzieci w klasie mniej wiecej na tym samym poziomie, a bedzie tego chciala dla swojego spokoju
                  Np. tu jest napisane ze zdolny 6 latek, ktory czyta od 2 roku zycia, moze cierpiec tortury , gdy w wieku 6 lat bedzie musial byc w klasie z dziecmi , ktore dopiero sie tego powoli ucza. Ten 6 latem moze byc na poziomie rozwoju umyslowego 11-latka

                  "Where it's true that children need to play and interact socially with other children their age, they do not need to learn with them. Especially in the case of a highly gifted child who may have a chronological age of six and a mental age of 11 who has been reading since two. To put that child in a reading class with other six year olds who are just learning to read is sheer torture for that child. "

                  Dziecko uzdolnione musi miec swoj wlasny tok nauczania, dostosowany do jego IQ, jak podaje linkowana strona ok 160
                  Dalej czytamy , co niestety nawet po lekturze tego watku okazuje sie byc prawda, ze dziecko wyjatkowo zdolne moze czuc sie nierozumiane przez otoczenie, odsuniete. W szkole bardziej testowane, obserwowane, czasami nawet jakby "przesladowane" przez dzieci
                  "More often than not gifted children can feel isolated and misunderstood. They have more adult tastes in music, clothing, reading material and food. These differences to other children can cause them to be shunned and even abused verbally or physically by other children.

                  No coz, zycze wytrwalosci i wiele zdrowego rozsadku

                • amarantos Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 13.10.11, 09:11
                  Fajny pomysł smile O takie właśnie konkrety mi chodzi. Dziękuję Naomi smile
        • kawka74 Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 11.10.11, 10:33
          > ale dalczego na nic nie zapisywac, to 3 latek nie moze miec zainteresowan?

          A jakie zainteresowania ma omawiany trzylatek, żeby trzeba było zapisywać go na jakiekolwiek zajęcia? Nie można zostawić dzieciaka w spokoju na najbliższe lata?

          A pisza to glownie zazdrosnice , ktore nie maja ochoty, ka
          > sy, dostepu do tych zajec.

          Sama to wymyśliłaś czy jakiś etatowy cham Ci podpowiedział?
          • naomi19 Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 11.10.11, 11:34
            > A jakie zainteresowania ma omawiany trzylatek, żeby trzeba było zapisywać go na
            > jakiekolwiek zajęcia?

            Bardzo inteligentny trzylatek bez zainteresowań? Na prawdę aż tak to Cię dziwi?


            Nie można zostawić dzieciaka w spokoju na najbliższe lat
            > a?
            Jasne, że można. Nigdzie nie jest napisane, żeby zdolności rozwijać. Można zostawić w piaskownicy na jakiś 5 lat. Potem jakoś to będzie.
            • kawka74 Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 11.10.11, 13:16
              > Bardzo inteligentny trzylatek bez zainteresowań? Na prawdę aż tak to Cię dziwi?

              Co ma mnie dziwić? Napisz to składniej jeszcze raz.

              > Jasne, że można. Nigdzie nie jest napisane, żeby zdolności rozwijać. Można zost
              > awić w piaskownicy na jakiś 5 lat.

              A tak, tak, jak nie zajęcia dodatkowe, to piaskownica. Nie ma nic między nimi, prawda?
    • archeopteryx Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 11.10.11, 14:04
      Gratuluję niewątpliwie uzdolnionego potomka smile) Nie wiem co można "zrobić" z takim dzieckiem, ale pewnie wybrałabym się do psychologa dziecięcego z prośbą o wykonanie jakichś testów i sugestię co do dalszych działań w kierunku pobudzania i rozwijania umiejętności.
      Przy okazji chciałam wyrazić ubolewanie postawą niektórych mam, piszących, że biedne Twoje dziecko bo nie wykleja czy coś tam, a tak naprawdę pewnie wcale nie jest takie zdolne, bo co to za osiągnięcie, że rysuje w photoshopie. No ludzie! Bez przesady, nie jestem fachowcem w dziedzinie rozwoju dzieci, ale czytający, piszący i liczący trzylatek to JEST ewenement. Wydawało mi się, że moja córka ma nadzwyczajne umiejętności, bo w wieku 18 miesięcy mówiła pełnymi zdaniami, a w wieku 20 miesięcy recytowała wierszyki, ale teraz widzę, że jest po prostu sprawna werbalnie. Aktualnie ma 2,5 roku, chodzi do przedszkola i radzi sobie nie gorzej niż trzylatki, ale nie umie czytać (rozpoznaje literkę A i literkę O, umie przeczytać wyraz "OBI" - mieliśmy remont w mieszkaniu wink, nie mówiąc już o pisaniu, policzyć do 10 potrafi z kilkoma podpowiedziami, rysowanie i malowanie to w jej wykonaniu raczej bohomazy. Jest bystra, bystrzejsza niż niektóre dzieci w jej wieku, ale na pewno nie jest wybitnie uzdolniona. Z tego co pisze autorka wątku jej synek jest nad wyraz rozwinięty i faktycznie szkoda byłoby to zmarnować.
      • mumi7 Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 12.10.11, 10:15
        >>Przy okazji chciałam wyrazić ubolewanie postawą niektórych mam, piszących, że biedne Twoje dziecko bo nie wykleja czy coś tam, a tak naprawdę pewnie wcale nie jest takie zdolne, bo co to za osiągnięcie, że rysuje w photoshopie.

        Zawiść, panie dzieju, zawiść i tyle, podszyta czasem płaszczykiem troski, żeby jednak wylepiał, rysował i malował ręczniewink
    • to.ja.esmeralda Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 12.10.11, 00:54
      Amarantos a z ciekawości - czy Twój synek zawsze był taki hop do przodu i wyprzedzał rówieśników? Co np potrafił jako dwulatek? Moja córa jest właśnie w wieku 2 lat i tez wydaje mi sie dość zdolną dziewczynką (bystrą), ale do tych czynności, o których Ty piszesz baaaardzo dużo jej brakuje i raczej nie sądzę by w wieku 3 lat to robiłasmile Sądzę, że jest po prostu przeciętna, choć dla mnie jako matki, najzdolniejsza w świeciewink Zastanawiam się, czy wszystko u niego było wcześniej (chodzenie, odpieluchowanie, posługiwanie się sztućcami, mowa, nauka kolorów itd itp)? Czasem geniusze w pewnych kwestiach wyprzedzają "epokę", w innych odstają....
      Pytam z czystej ciekawości.
      Ach - a jak nauczył się czytać??? Piszesz, ze większość umiejętności wykształcił sam, czytania jednak musił go ktoś nauczyc...
      • zjawa1 Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 12.10.11, 01:16
        Nie ma znaczenia to, kiedy dziecko zaczyna wstawac, chodzic itp.
        Wiekszosc ,,geniuszow" wrecz przejawiala ,,maksymalne" normy pod tym wzgledem.
        Wg.. mnie istotne jest jednak mowienie.
        Zdolne dzieci, mowia pelnymi zdaniami zbnacznie szybciej niz rowiesnicy.
        • mgd3 Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 12.10.11, 08:24
          zjawa1 napisała:

          > Wg.. mnie istotne jest jednak mowienie.
          > Zdolne dzieci, mowia pelnymi zdaniami zbnacznie szybciej niz rowiesnicy.
          >

          To jest czymś poparte, że zdolne szybciej mówią? Bo może mam super genialne dziecko tylko o tym nie wiem wink
          Majka już w wieku roku mówiła 2-3 wyrazowe "zdania", a nawija jak stara pełnymi złożonymi zdaniami już co najmniej pół roku + oczywiście wierszyki, piosenki, cytowanie bajek z pamięci (ma teraz 2 lata 3 m-ce). Ale np. puzzli nawet z 5 kawałków ułożyć nie potrafi. Ogólna sprawność motoryczna też raczej bez rewelacji (tzn. jest ostrożna i np. po schodach schodzi tylko krokiem dostawnym i trzymając kogoś za rękę).
          I chociaż oczywiście uważamy wszyscy, że to najgenialniejsze dziecko na świecie - to obiektywnie sądzę, że jest całkowicie przeciętna. smile
        • donkaczka Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 12.10.11, 08:40
          zjawa, moje bardzo inteligentne dziecko mowi pozno i zle, ma zaburzenia rozwoju na tym gruncie
          co nie przeszkadza jej w grach logicznych pokonywac 8 latki...
          plodzisz teorie bez zwiazku z rzeczywistoscia
      • amarantos Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 13.10.11, 09:42
        No różnie z tym bywało. O ile chodził na pewno już sprawnie przed pierwszymi urodzinami, to mówić zaczął dopiero po skończeniu dwóch lat. Ale już wcześniej zauważyliśmy, że ma dobrą pamięć. Zapamiętuje rzeczy praktycznie po jednym razie ( drogę, słowo, ciąg cyfr czy innych znaków) Odpieluchowałam też po drugich urodzinach, ale za to trwało to jeden dzień - a w zasadzie jedną godzinę. Po prostu powiedziałam co i jak i ściągnęłam pieluchę. Wpadek nie było.
        On jest po prostu takim szybko łapiącym wszystko chłopcem, więc jak tylko załapał o co chodzi z literkami, to męczył wszystkich wokoło pytaniami typu: co tu jest napisane? albo "na jaką literkę jest coś tam". Po wieloma obrazkami w książeczkach dla dzieci też są proste napisy i od tego się chyba zaczęło smile Ja po prostu odpowiadałam mu na pytania, albo czytałam - trochę na odczepnego - a on sobie sam dalej kombinował. Nie siedziałam z nim nad tym - w ostatnim roku byłam w ciąży z braciszkiem, teraz mamy w domu niemowlaczka, więc na Starszaka naprawdę czasem brak czasu. Stąd też pojawił się ten komputer - bo mi czasami było łatwiej powiedzieć mu, żeby sobie poszedł włączyć komputer i coś ładnego mi narysował, napisał albo zagrał w jakąś grę w misiem Bu. Ja wtedy miałam chwilę dla siebie i tak to funkcjonowało. Od razu uprzedzę potencjalne ataki i dodam, że kredki i łopatka też były często w użyciu smile On lubi zadania (pisałam o tym), więc mówiłam mu na początku - idź włącz komputer i napisz mi mama. On pisał "mma" - ja przychodziłam - mówiłam mu co jest źle - on to poprawiał i następnym razem już się nie pomylił smile Ja myślę, że on wiele z tych wyrazów "pamięta" jak są napisane ( tak jak obrazek w całości) Pozostałe sobie jeszcze literuje. No nie wiem, czy coś pomogłam, ale tak to właśnie wygląda.

    • saguaro70 Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 12.10.11, 10:19
      Dokładnie, przedszkole. Tam najięcej się nauczy, a przede wszystkim zycia. smile
      Skoro masz zdolne dziecko to w przedszkolu zapisz na rytmikę, angielski. W różnych Domach Kultury są również zajęcia dla trzylatka. Rozejrzyj się po Internecie.
      Albo zatrudnij wykwalifikowana, emerytowaną nauczycielkę do opieki nad małym.
      Jednakże moje zdanie Ci się nie spodoba. Uważam, ze dziecku mależy pomóc w rozwijaniu takentu, ale nie na siłę. Dziecko ma być dzieckiem, mieć szczęśliwe dzieciństwo. Ne może być tak, że zapiszesz na rysunki, a potem biegniesz z wywieszonym językiem na inne zajecie. Pozwól dziecku na to, żeby samo się rozwijało. Dorastało wśród rówieśników mniej zdolnych. Takie kontakty są bardzo ważne. Przy Twoim synu inne dzieci nabiorą nowych umiejetności, a syn nauczy się rywalizacji. W życiu dzieci muszą spotkac na swoje drodze i mniej zdolnych, i łobuziaków.
      Moja córka również czyta, liczy. Do rysynków nie ma ręki. Ma bardzo dobry głos, pięknie śpiewa, tańczy super. Pamięć fenomenalna. Ale uważam, że jest za mała na dodatkowe zajęcia. Jak będzie miała 8-9 lat wtedy niech decyduje. Sama.. I zachowuję zdrowy rozsądek we wszystkim. Bo nie wiadomo, czy jej się to nie znudzi.. Cieszę się z tych umiejetności, ale nie mam powodu, żeby się ekscytować. Bo np. inne dzieci umieją to, moje dziecko- owo.
      Pozdrawiam cieplutko. smilesmile
    • scarlet_s Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 12.10.11, 23:14
      Ja mam takie zdolne dziecko, maniakiem komputerowym został w wieku 2 lat a potem w przedszkolu okazało się, że nie umie i nie chce rysować, bo na kompie było łatwiej a w realu już nie koniecznie smile Nie tolerował rówieśników, bo nie byli na jego poziemie, bawił się tylko ze starszymi i długo trwało zanim zaakceptował dzieci w swoim wieku. Więc ja radzę, żebyś postawiła raczej nacisk na aspekt społeczny, bo jak dzieciak zdolny to sam dojdzie do wszystkiego. Ja bym nigdzie nie zapisywała.
    • gwen_s Re: Co zrobić ze zdolnym trzylatkiem? 13.10.11, 11:50
      gratulacje zdolnego dziecka!
      Puzzle moim zdaniem to zainteresowanie dziecka na tyle "silne" że układanka 100 el to nie problem, my tak mamy ze starszym kocha puzzle i układa też setkę a po ułożeniu 3 razy to na pamięć prawie zna. Z czytaniem, też niby czyta, piszę niby, bo jak ja mu przeczytam raz książeczkę to umie powtórzyć co do słowa każde zdanie. Liczyć umie, w sensie pokazywanie ile jest rzeczy bez dodawania i odejmowania.
      Specjalnie bym nie rozwijała, bo dziecko w tym wieku najwięcej uczy się poprzez zabawę. Myślę, że dobrym sposobem na ang jest włączanie mu bajek w tym języku, muzyki, by zwyczajnie mógł się z nim osłuchiwać.
      Zapisywanie moim zdaniem może zgasić w nim ten zapał, póki robi to z własnej nieprzymuszonej woli to jest super, aczkolwiek zaszkodzić nie powinno by sprawdzić jaki będzie efekt. Jak zobaczysz, że się zniechęca to podziękujesz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka