karro80 Re: Kolejny zabobon ala czapka???????? 01.11.11, 23:12 Ale dobra czapka nie jest zła - mój chłop chodzi np w bluzie i w czapce bo mu tak jest komfortowo, ja łazę bez ale w cieplejszej kurtce, co prawda porozpinanej, ale ciepłej - bo tak lubię. Młoda nosi albo berety-kaszkiety albo nic, apaszki uwielbia,<dlaczego niewygodne???> szalik ma nawet jeden, bo jej zrobiłam - element nieodzowny tak jak torebka albo plecak. Zresztą jak pizga pod szyją jeśli pizga to nawet ja nie lubię Lody żre nałogowo i faktycznie komentarze są różne: młoda w sklepie "mama loda" - pani sprzedawczyni<jeśli nas jeszcze nie zna> uprzejmie próbuje wybawić mnie z kłopotu informując dziecinę, że zimno już i rada nie rada<nie lubię podważać zdania dorosłych osób w obecności dziecka> jakoś pani tłumaczę, że młoda lody jednak jada niezależnie od pogody Na co odwiecznie pada pytanie: "A nie choruje???" Ano nie choruje. Ale też nie paraduje bardzo rozdziana jak na modłę forumową - ostatnio widziałam chłopca w sandałkach<łódź, polska>, młoda tylko w szmaciakach ostatniego weekendu paradowała. Odpowiedz Link Zgłoś
w_miare_normalna Re: Kolejny zabobon ala czapka???????? 01.11.11, 23:18 nie wiem jak jest u innych, ale co do loda to moja bez kitu jeść ich nie może- latem pozwalam, ale nie za często, a jesienią to już w ogóle jest od razu zachorchlana. Kiedyś nawet byłam u lekarza z tym problemem no bo jak- lato, dzieci z lodami, a moja nie może. Więc jej kupiłam tego loda, a na drugi dzień angina ropna. Lekarka mi powiedziała, że moja je zbyt zachłannie te lody i dlatego podrażniają gardło, niestety zawsze i tak moja odmowa kończy się płaczem młodej, więc kupuję i pózniej znów nie może śliny przełykać, Doszło do tego, że jak szłam z młodą do usluchania i pokazania gardła to Pani doktor na wstępie "Roxa znów loda jadłaś" ? No, ale znam osobiście przypadki gdzie dzieciaki jedzą lody co 2/3 dni i nie chorują. I znam chłopca, który codziennie po przedszkolu je loda, czy to zima cyz nie zima i ani razu chorego gardła nie miał. Także jak widać to zależy. Sama uwielbiam lody, ale niestety nie mogę za bardzo bo zaraz mi migdały chcą wybuchnąć. Co do rajtuz to zakładam, ale nie codziennie. Jak jest 10-15 stopni to nie, ale jak zaprowadzam młodą do przedszkola i jest 5 stopni to sorki, ale mi samej gęsia skórka wychodzi na nogach. Co do czapki- wychodzimy z przedszkola, pogoda piękna,nie wiem ile było, ale powiedzmy, że z 12 stopni. no to idziemy z młodą na plac przy przedszkolny, młoda siedzi na huśtawce i coś bręczy- pytam co jest, a ona "załóż mi czapkę bo głowę urywa", rzeczywiście trochę wiało, ale co miałam robić- przekomarzała się ze mną chwilę, ale nie ustąpiła, czapka musiała być P także powiem Ci, ze dużo od dziecka zależy bo jak ją budze do przedszkola i zakładam skarpetki to ta ryczy, że chcę rajstopy hello kity i czapkę P Odpowiedz Link Zgłoś
tobisia13 Re: Kolejny zabobon ala czapka???????? 02.11.11, 01:07 18_lipcowa napisala:Aha moje dziecko - je lody cały rok, nie ma czap oraz rajtuz, z basenu wychodzi z mokrą głową i NiGDY NiE BYŁA CHORA. N i G D Y! Zazdroscicie mi? Zazdroszcze ci czasu.Jestem tu od paru miesiecy,a ty wylacznie krytykujesz ludzi i piszesz ten sam watek co miesiac. Emamy,chyba wlasnie odkrylam dlaczego lipcowa nie zaklada dziecku czapki i rajtuz....z braku czasu Ciekawe czy jak dziecko ci zachoruje,to sie pochwalisz? "Płacz cudzego dziecka rani uszy, płacz własnego - serce." -Ryszard Podlewski- Odpowiedz Link Zgłoś
matylda07_2007 Re: Kolejny zabobon ala czapka???????? 02.11.11, 07:42 Jest jeszcze coś takiego, jak temperatura odczuwalna. 18 stopni w listopadzie, a 18 stopni w maju mogą inaczej "wyglądać". Odpowiedz Link Zgłoś
rulsanka Re: Kolejny zabobon ala czapka???????? 02.11.11, 10:42 Szczerze? Mnie przy 18 w czerwcu jest zimno a w listopadzie goraco. Przy 8 st w zeszlym tyg biegalam w tiszercie, a mlody w cienkiej bluzie. A we wrzesniu przy 13 zakladalam czapke (sobie i dziecku), bo po lecie czlowiek jest rozhartowany i mu zimno. Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: Kolejny zabobon ala czapka???????? 02.11.11, 07:59 Lipcowa, też jestem z mam bezczapkowych, bezrajtuzkowych i także pozwalam dzieciom konsumować lody w taką pogodę jak teraz, uważając ją za właściwszą od takiej kiedy żar leje się z nieba, co nie zmienia faktu, że odbieram Cię jako osobę nawiedzoną, Tobie najwyraźniej się nudzi, masz jakąś chorą misję, aby wszyscy postępowali tak jak Ty, bo Twoje zdanie jest jedyne słuszne i chyba powinnaś sobie znaleźć jakieś inne zajęcie, bo to się robi naprawdę nudne i zaczynam podejrzewać, że masz jakąś psychozę obsesyjno-maniakalną, lub coś innego w tym stylu. Uff, to chyba moje najdłuższe zdanie w karierze forumowej . Odpowiedz Link Zgłoś
silje78 Re: Kolejny zabobon ala czapka???????? 02.11.11, 08:01 lipcowa powinna być traktowana jak trol. poza tym pewne obsesje się leczy, ta najwyraźniej do nich należy... Odpowiedz Link Zgłoś
saguaro70 Re: Kolejny zabobon ala czapka???????? 02.11.11, 08:22 Wiele osób odpisało Ci w sposób niepochlebny, złośliwy. Niepotrzebnie. Bo jeden rodzic wychowuje tak, drugi siak. Ale Twój post to racja. Popieram w pełnej roziągłości. Wiele mam ubiera dzieci jak na Syberię. Byle wiaterek i w ruch idą polary, szaliki, czapki. Zero lodów, napoi gazowanych. Jak ktoś zobaczy Twoje dziecko z lodem i bez czapki to pukają się w głowę. I mają Cię za wariatkę. Moje dziecko ma astmę, łapie infekcje non stop. Tylko to dziwne, bo jak chodzi do przedszkola to choruje, a jak siedzi w domu i wyjdzie na dwór bez czapki szalika- zdrowa. Nie cackam się. Skoro córka mi mówi, że gorąco to ja w to wierzę. Po domu chodzi w krótkich spodenkach, krótkim rekawie, boso. Nawet teraz, biorąc antybiotyk. Jak ma wyzdrowieć, to wyzdrowieje. Ma chorować, tp zachoruje. Wczoraj wieczorem na cmentarzu dzieciaki w kożuchach!!!. Czpkach polarowych, oburdane. A moja pociecha w cienkich rajstopach, spódnicy, lekkiej kurtce i bez czapki. Jedyną moja radą w stosunku do Ciebie bedzie- nie chwal się na portalu. Jest to źle widziane. Nie lubię takich postów, nie znoszę oceniania innych. Czy jesteś dowartościowana czy nie, to Twoja sprawa. Nikogo wiecej. Wszystkim polecam więcej rozwagi i taktu. Takie złośliwości nie świadczą o Was najlepiej, Drogie Panie. Moje zasady to: Moje posty świadczą o mnie. Klasę trzeba zachować bez względu na przeciwnika. Bo tylko mądrą odpowiedzią można dotrzeć do osoby, zadającej pytanie. Pozdrawiam wszystkich cieplutko. Odpowiedz Link Zgłoś
zabulin lipcowa, dziękuję 02.11.11, 08:50 po raz kolejny dostarczyłaś mi niezlego ubawu. Nie chce mi sie czytać calego wątku, ale może ty lub ktoś inny pomoże i wskaże w którym momencie napisalaś, ze twoje dziecko nie choruje równiez dlatego, ze karmiłas piersią. Napisałaś na pewnom Bo piszesz we wszystkich wątkach- nawet jak dotycza psiej kupy Proszę , podpowiedz, wkleję sobie ten cytat w sygnaturkę. Nastepnie go wydrukuje i dam mojej kuzynce, ktorej karmione dwa lata piersią dziecko przechorowało intensywnie pierwszy rok przedszkola. I powiem jej jeszcze że ma złe cyce i zły pokarm i jest nieudolna matką Podniecasz się nie wiem czym. Mój syn tez lata boso, z goła głową, jada lody nawet w zimie. Karmiłam go piersią ale mimo to zdarza mu sie zachorować. No, ale pewnie twoje cyce dają najbardziej wypasione mleko Dziwna jesteś. Bez przerwy gapisz się na cudze dzieci. Co ty zboczona jesteś? Bo, ze jestes monotematyczna pewnie sama wiesz.. No i te mamy mówią, że nie bo zimno/ bo jesien albo co.... > No i tak słyszałam tak ze 4-5 mam w róznych czesciach miasta.. I tak cały czas z jednym lodem??? Nie roztopił się? Po calym mieście?? I sluchacie głosow innych matek??? Czy to wynik doświadczenia z wieloma lodami w pwnym przedziale czasowym? Znajdź sobie dobrą, satysfakcjomującą pracę. Zaprzyjaźnij się z kimś. Może znajdź cel w zyciu. Zobaczysz wtedy o wiele wiecej niż czapy na cudzych dzieciach i usłyszysz o wiele więcej niż szepty innych matek. Zazdroscicie mi? Nie, ja bym nie chciała mieć zachowań obsesyjnych i tak pustego życia, zeby mnie fascynował ubior cudzych dzieci. Zresztą ja mam wspanialego syna i wole patrzeć na niego niż na cudze potomstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: lipcowa, dziękuję 02.11.11, 09:07 A ja zabulin powiem inaczej, po pierwsze nie trzeba sie gapic na cudzie dzieci, zeby widziec to i owo, wiecej ci powiem, mam znajoma Polke, taka co to jak sama mowi ''chucha i dmucha'' i czasem przywozi swoje dzieci do mnie aby sie pobawily a czasem prosi mnie o opieke nad nimi, ja nie komentuje jak sa okutane, nie komentuje skarpet, kapci, kilku wartsw w domu i tajstop pod dzinsami czy sztruksami takze w domu, choc zapewniam cie, ze w UK nawet na zewnatrz o tej porze roku potrzebne nie sa a ona komentuje glosno moje dzieci: '' o boze, ty na boso jestes, bedziesz chora/y'', ''ubierz rajstopy pod spodnie jak idziesz na rower, bo zachorujesz'', '' nie jedz teraz lodow na zwenatrz, bo zimno'', ''jak ty masz zimno w domu, brrrr'', ''zakmnij to okno prosze'' itd. moje dzieci patrza na nia jak na kosmitke, jej 3.5 latka w ciagu dwoch miesiecy byla juz 3 razy chora, a raz dostala antybiotyk (w UK nie daja ich tak czesto jak w PL), ale u niej w domu jest chyba ze 26 st. okna zamkniete, a wszyscy ubrani cieplej niz my na spacer do parku...jednak ona jest pewna, ze przegrzewanie dzieci i siebie jest jak najlepsze, no w koncu wrzesien i pazdziernik a teraz listopad sie zaczal wiec stopien okutania jeszcze wzrosnie. Odpowiedz Link Zgłoś
zabulin Re: lipcowa, dziękuję 02.11.11, 10:07 najma, strasznie źle się ciebie czyta. Gdybyś podzieliła swoją wypowiedź, choćby na trzy zdania, byloby znacznie lepiej. To nie twoja sprawa jak ktoś ubiera dziecko, a nie twojej znajomej jak ty ubierasz. Jak ci przeszkadzaja jej teksty, to powiedz, ze sobie ich nie życzysz. Ja dziecka nie przegrzewam, nie lata tez przy -7 stopniach bez skarpet. Zachowuje rozsądek i umiar. I ok, nie trzeba się gapić na cudze dzieci, zeby je zobaczyć, ale lipcowa ma ewidentną manie przesladowcza i obsesję. We wszystkich swoich watkcj ględzi o czapkach oraz o karmieniu piersią. I zobaczyc to jedno, ale jesli codziennie widzi wszędzie czapy, szaliki, rękawice to juz obsesja. Zawsze znajdzie się ktoś kto nieodpowiednio ubierze dziecko, ale ta kobita uważa że wszystkie dzieci sa źle ubrane, źle wykarmione, w ogóle zaniedbane,tylko jej nie. Odpowiedz Link Zgłoś
silje78 Re: najma 02.11.11, 10:10 poniekąd macie rację. lipcowa w niektórych wątkach też, choć trudno przyznać jej rację w tym, że jej dziecko jezt zdrowe dzięki temu, że karmione piersią, latajace bez czapki i rajstop. moja córka butelkowa od urodzenia, czapka i rajstopy zakładane wg mojego uznania i rozsądku. pierwszy raz zakaszlała jak miała dwa lata i 8 miesięcy. w tym okresie zaliczyła też pierwszy katar. zaczęły się infekcje, niewielkie, ale jednak, jak poszła do przedszkola. tam była jednym dzieci z najwyższą frekwencją, pomimo zostawania w domu z byle katarkiem i kaszlem. no i co z tego wynika? nic, tylko to, że córka ma lepszą odporność od części dzieci. czy na to wpływ miała butelka? rozsądne ubieranie? nie ma reguły. spędzanie spacerów na przyglądaniu się innym dzieciom, słuchanie tego co szeptają ich matki jest chore. lepiej zająć się własnym dzieckiem niż skupiać się na innych. to zakrawa na obsesję, pomijam poziom wypowiedzi. co do wczorajszego dnia to zwróciłam uwagę tylko na jedno dziecko ubrane w zimową kurtkę, wełnianą czapkę, szalik i rękawiczki. reszta ubrana przeciętnie. Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: najma 02.11.11, 10:49 Zabulin to jest forum - tu mozna sie wypowiadac do woli, mozna tez nie czytac i nie wypowiadac sie. Lipcowa w przeciwienstwie do matki z dzieckiem, ktora na pytanie jej dziecka o mozliwosc zjedzenia loda odpowiedziala, ze corka lipcowej bedzie chora a ona nie, oklamala wlasne dziecko, dodatkowo (moze jeszcze nie w przypadku corki lipcowej) w przypadku starszych dzieci takie komentarze moga spowodowac, ze beda one zdezorientowane i pomysla, ze rodzice podajac im lody jesienia/zima i wiosna dzialaja na niekorzysc ich zdrowia. Lipcowa pyta na anonimowym, publicznym forum dla matek z dziecmi o co chodzi z tym niejedzeniem lodow jesienia i zima, co w tym niewlasciwego? Jak widac lipcowa nie ma innych problemow wiec pyta o taki? Nie moze? Lipcowa nie komentuje na ulicach innych dzieci, robi to na anonimowym forum, nic personalnie wiec co was tak rozjusza? Lipcowa jest fanka karmienia piersia, ale nie przsadza i nie karmi przedszkolaka, ja nie jestem fanka karmienia piersia, nie lubie i tyle, ale trudno mi byloby nie zgodzic sie, ze jest to najwlasciwsze dla niemowlecia. Jej wypowiedzi w tym temacie omijam. Ja nie komentuje stylu zycia moich znajomych, ani zasadnosci ubierania kapci, ale moja znajoma robi to w stosunku do mnie i nie powinno byc tak, ze to ja jej zwracam uwage, ze to nie jej sprawa tylko ona nie powinna komentowac, bo to real, forum jest czyms innym. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: najma 02.11.11, 11:10 Lipcowa nie komentuje na ulicach innych dzieci, Komentuje, Na placu zabaw. Więc przeradza się to już w lekką (?) paranoję. robi to na anonimowym forum anonimowym? Chyba publicznym. , nic personalnie wiec co was tak rozjusza? Nie rozjusza a nudzi. Odpowiedz Link Zgłoś
zabulin Re: najma 02.11.11, 12:51 Zabulin to jest forum - tu mozna sie wypowiadac do woli To własnie czynię Lipcowa pyta na anonimo > wym, publicznym forum dla matek z dziecmi o co chodzi z tym niejedzeniem lodow > jesienia i zima, co w tym niewlasciwego? Ona nie tylko pyta, ona bardzo negatywnie wypowiada się o matkach, które nie postepują jak ona. Oprócz dosłowności jest tez coś takiego jak kontekst. I tobie oczywiscie nie rzuca się w oczy ton jej wypowiedzi? jest przyjazny i świadczy o czystej ciekawości forumowiczki lipcowej?? Prawda jest taka, ze lipcowej guzik do tego, kto kiedy dzieciom lody daje. Tak ona hop do przodu matka najlepiej dbająca i karmiąca a pasie dwulatkę cukrem na waflu?? Matka tamtego dziecka mówiac: "tamta dziewczynka (córka lipcowej) będzie chora, a ty nie" pomylila sie> Powinna byla powiedzieć: "tamta dziewczynka (córka lipcowej) za rok bedzie mieć próchnice a ty nie I gdyby tamta matka tak zrobiła, lipcowa od razu zalożyłaby watek o nawiedzonych matkach co to nie daja loda dzieciom bo ich nie kochaja i an pewno ich nie karmily piersią Lipcowa nie komentuje na ulicach innych dzieci, > robi to na anonimowym forum, nic personalnie wiec co was tak rozjusza? Śmieszy i drażni, nie rozjusza. Jej niekonsekwencja i obsesja. Chyba moze mnie drażnić?? Ciągle krytykuje inne matki, bo nie wiedzą jak karmić, ubierać, wychowywać (nie to co ona ho, ho) a sama się chwali bo pasie dwulatkę lodami. No, zazdraszczam, zazdraszczam wiedzy o wlaściwym żywieniu. Poczytaj, napisala gdzieś, ze ona żywi własciwie. Dziecko karmione mm to efekt zaniedbania złej matki i leniwej, nalezy karmić piersią i dawać lody dwulatkom o kazdje porze roku Tak robią dobre matki. Lipcowa jest fanka karmienia piersia, ale nie przsadza i nie karmi przedszkolak > a, ja nie jestem fanka karmienia piersia, nie lubie i tyle, ale trudno mi bylob > y nie zgodzic sie, ze jest to najwlasciwsze dla niemowlecia. Jej wypowiedzi w t > ym temacie omijam. Jest fanatyczką. Tez karmiłam piersią, potem mm. Rozumiem walory kp. ale wiem jaką męką było to okupione u mnie (kilka m-cy odciągania). Dlatego jej komentarze i objeżdżanie innych za karmienie mm, to zwykła chamówka i świadczy o tym, że pojęcia o życiu nie ma i wkłada wszystkich do jednego worka. Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: najma 02.11.11, 13:06 zabulin napisała: > > > Matka tamtego dziecka mówiac: "tamta dziewczynka (córka lipcowej) będzie chora, > a ty nie" pomylila sie> Powinna byla powiedzieć: "tamta dziewczynka (córka > lipcowej) za rok bedzie mieć próchnice a ty nie Nie powinna tak powiedziec, bo prochnica bierze sie z nieodpowiedniej lub braku higieny jamy ustnej oraz zlych nawykow, a nie od jedzenia lodow. Nie czytalam wszystkich watkow lipcowej, ale w poscie i kilku nastepnych tego watku ona nie nakazuje karmic lodami dzieci pyta tylko czemu nie mozna ich jesc zima i skad bierze sie taki poglad? Odpowiedz Link Zgłoś
zabulin Re: najma 02.11.11, 13:30 Przezczytaj pierwszy post, gdzies pod koniec i nadal twierdź, ze lipcowa tylko pyta. Nie obraża, nie atakuje i nie uważa się za alfe i omegę w kwestii wychowania dzieci Dla mnie w ogóle regularne dawanie lodów dziecku dwuletniemu szkodzi mu bardziej (zęby) niz ich nie dawanie. I zgadza sie z tym nasz dentysta I wysmiewane przez lipcowa matki nie dajace lodów jesienią lepiej im robią niż ona. Cieszę się, bo sama sie podłozyła. Ekspertka od żywienia dzieci od siedmiu boleści. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_vinca Re: lipcowa, dziękuję 02.11.11, 15:07 Brawo Zabuli! Nic dodac nic ujac. Odpowiedz Link Zgłoś
mag_pie Re: Kolejny zabobon ala czapka???????? 02.11.11, 09:21 Temu że każdy rodzic ubiera swoje dziecko tak jak mu się podoba i daje lody kiedy chce. Tobie chyba tej czapki w dzieciństwie zakładali za dużo bo zdecydowanie pod kopułką się przegrzało... Odpowiedz Link Zgłoś
kinguch Re: Kolejny zabobon ala czapka???????? 02.11.11, 09:31 Ale z czym masz problem? i co potwierdza twoją teorię? Bo to że twoje dziecko nie choruje nie jest dla mnie żadnym dowodem. Moje dziecko nosi rajtuzy, ba ma nawet czapkę wiązaną pod brodą którą nosi i pierwszy raz rozchorowało się gdy poszło do żłobka, ba była to wirusówka którą i ja i mąż razem z synem przeszliśmy, bez leków. O co właściwie chodzi? naprawdę żal mnie bierze jak cztam twoje elaboraty na temat czapek i rajtków, jak chcesz nie zakładaj, ktoś innym ma chęć zakładania owych i też ok, jego wybór, jego dziecko i najlepiej wie czego mu potrzeba, żadna tam nowoczesna mamuśka na ulicy przez chwilowy rzut oka na dziecię, nie rozszyfruje tego. Ktoś nie chce dać loda jesienią, ok, niech nie daje, inny daje też ok, nie mój cyrk nie moje małpy. Naprawdę mimo najszczerszych chęci nie potrafię, rozgryźć o co właściwie ci chodzi, gdzie leży problem i z czym twój móżdżek musi się borykać, skoro ruszają cię takie rzeczy! Wiesz to tak jakbym napisała, że moje dziecko latem siedząc w wózku jadło zamiast loda, kabanosa i co z tego? lubi je, inna matka może takich rzeczy nie dawać swoim, jej wybór. A dzieciaki zazdroszczą sobie nawet majtek z ulubionym bohaterem, czy uważasz że dzieci powinny nosić tylko takowe, czy białe też wchodzą w grę? Odpowiedz Link Zgłoś
maderta Re: Kolejny zabobon ala czapka???????? 02.11.11, 09:32 > Aha moje dziecko - je lody cały rok, nie ma czap oraz rajtuz, z basenu wychodzi > z mokrą głową i NiGDY NiE BYŁA CHORA. N i G D Y! Zazdroscicie mi? Nie, nie zazdroszczę, bo nie mam czego. A to, że teraz nie choruje nie oznacza, że za parę lat nie odbije się to na jego zdrowiu. A co do lodów, to akurat my też jemy o każdej porze roku . Odpowiedz Link Zgłoś
pamplemousse1 LODY 02.11.11, 10:16 Nie kupuję teraz lodów dzieciom, w zasadzie resztek lodów, mrożonych i rozmrażanych wielokrotnie, czy resztek "kulkowych", które zostały w sklepie. Sama też bym takich nie zjadła, bleee. Ale lody w dobrej kawiarni jak najbardziej, cały rok. Nie sądzę jednak, że przez to moje dzieci są odporniejsze, co za bzdura! Odpowiedz Link Zgłoś
jdylag75 Re: Kolejny zabobon ala czapka???????? 02.11.11, 12:38 Za jakiś czas lipcowe dziecię pójdzie do przedszkola, zacznie chorować a Lipcowa po prostu zmieni zdanie, jak to miewa w zwyczaju i będzie po sprawie. Wtedy zacznie się jazda na "Durne mamuśki puszczające swoje zagrypione bachory do przedszkola!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!" i inne s..nie w banie. Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: Kolejny zabobon ala czapka???????? 02.11.11, 13:36 Ja pamiętam lipcowej posty (zanim urodziła) wyśmiewające matki karmiące piersią i śpiące z dziećmi ! Więc dziewczyny nie przejmujcie się tak tym co ona pisze. A, i dodam jeszcze, że dziecka nie przegrzewam, czapkę zakładam jak jest zimno, rajstopy pod spodnie czasem też jak zimno, dziecko nigdy nie choruje, choć katar miewa. Odpowiedz Link Zgłoś
jdylag75 Re: Kolejny zabobon ala czapka???????? 02.11.11, 13:48 To właśnie miałam na myśli. Lipcowa niczego się nie wstydzi, nawet pierniczyć jak potłuczona się nie wstydzi. Odpowiedz Link Zgłoś
pamplemousse1 Re: Kolejny zabobon ala czapka???????? 02.11.11, 13:50 dobre, dobre, chyba ta Pani zasługuje na osobny wątek na tym forum Odpowiedz Link Zgłoś
tobisia13 Re: Kolejny zabobon ala czapka???????? 02.11.11, 14:04 zabulin napisalala mnie w ogóle regularne dawanie lodów dziecku dwuletniemu szkodzi mu bardziej (zęby) niz ich nie dawanie. I zgadza sie z tym nasz dentysta smile Popieram! Moj syn nie wie co to lody,a w lutym skonczy 3 lata.Jakies 3 tygodnie temu pierwszy raz dalam mu lizaka.Lipcowa niby taka idealna mama i zaraz sie okaze,ze biega ze szczoteczka do zebow po miescie Najbardziej wku......ce jest,to ze ona jest swiecie przekonana,ze jej metody wychowawcze sa naj.Zycze lipcowej wiecej tolerancji,a i samokrytyka przydalaby sie.Bo skoro tyle osob na tym forum twierdzi,ze to juz zalatuje opsesja,to cos musi w tym byc. "Płacz cudzego dziecka rani uszy, płacz własnego - serce." -Ryszard Podlewski- Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_31 Re: Kolejny zabobon ala czapka???????? 02.11.11, 14:22 "nie z glębokich wioch - bo takim to jeszcze wybaczę" Teraz to już naprawdę przegięłaś. Aż mi ciebie żal że jesteś taka prosta jak drut. Wyobraź sobie że są ludzie wykształceni i obyci i mieszkający na "głębokich wiochach" a Ci nie wykształceni są o wiele mądrzejsi od ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 [...] 02.11.11, 15:11 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
klara-poisencja [...] 02.11.11, 15:12 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Uwielbiam was prowokowac 02.11.11, 21:01 Pierwszy raz chyba przyznałaś, że jesteś trollem. Cóż. Można i tak. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_31 Re: Uwielbiam was prowokowac 03.11.11, 09:05 Mnie nie prowokujesz a jedynie potwierdzasz w ten sposób pisząc o ludziach mieszkających na wsi swoją GŁUPOTĘ Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: Kolejny zabobon ala czapka???????? 02.11.11, 15:16 18_lipcowa1 napisała: > No i te mamy mówią, że nie bo zimno/ bo jesien albo co.... > Wyjasnijcie mi co za wiara w szkodliwe działanie lodów jesienią??????? Ja tak mówię, bo nie chce mi się wydawać 2zł na kulkę lodów, nie chce mi się iśc do lodziarni i w ogóle nie chce mi się lodów kupować - a zimno jest dobrą wymówką. Tak samo jak szkodliwe jedzenie surowego/gorącego ciasta - nie, żeby rzeczywiście szkodziło, ale to prosty sposób zapobieżenia wyżerania ciasta. > Aha moje dziecko - je lody cały rok, nie ma czap oraz rajtuz, z basenu wychodzi > z mokrą głową i NiGDY NiE BYŁA CHORA. N i G D Y! Zazdroscicie mi? Nie. Pogadamy, jak twoje dziecko pójdzie do przedszkola. Moje przed przedszkolem też nie chorowały. i również nie noszą/nosiły czap, rajstop pod spodniami czy czapek z nausznikami latem a zimą spały na dworze niezależnie od pogody do 2rż. Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: Kolejny zabobon ala czapka???????? 03.11.11, 20:12 budzik11 napisała: > 18_lipcowa1 napisała: > > > > No i te mamy mówią, że nie bo zimno/ bo jesien albo co.... > > Wyjasnijcie mi co za wiara w szkodliwe działanie lodów jesienią??????? > > Ja tak mówię, bo nie chce mi się wydawać 2zł na kulkę lodów, nie chce mi się iś > c do lodziarni i w ogóle nie chce mi się lodów kupować - a zimno jest dobrą wym > ówką. Tak samo jak szkodliwe jedzenie surowego/gorącego ciasta - nie, żeby rzec > zywiście szkodziło, ale to prosty sposób zapobieżenia wyżerania ciasta. Czyli jednym sklowem jestes sknyra i klamczucha i na dodatek robisz to wlasnym dzieciom. Wspolczuc uroczej matki > > Aha moje dziecko - je lody cały rok, nie ma czap oraz rajtuz, z basenu wy > chodzi > > z mokrą głową i NiGDY NiE BYŁA CHORA. N i G D Y! Zazdroscicie mi? > > Nie. Pogadamy, jak twoje dziecko pójdzie do przedszkola. Moje przed przedszkole > m też nie chorowały. i również nie noszą/nosiły czap, rajstop pod spodniami czy > czapek z nausznikami latem a zimą spały na dworze niezależnie od pogody do 2rż Moje chodzilo do przedszkloa , teraz do szkly i nie choruje...i nie musze oklamywac swojego dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
mama-anusi hipokrytka nieuleczlna 02.11.11, 15:30 Wody daj a nie loda! słodkie, cukier,śmietana ! Jak śmiesz ! Wody nalej do wiadra lodowatej a nie loda i praw morałów jak matka da dziecku słodkiej herbatki . Nie choruje proste- nie chodzi do przedszkola, nie ma kontaktu z dziećmi - nie macie przyjaciół, nikt Was nie odwiedza - nie dziwię się... od czubów trzeba stronić. osobiście jest mi szkoda Twojego dziecka, ponoć to dziecko wybiera sobie rodziców - Twoje popełniło największy błąd za który przyjdzie jej dłuuuugo płacić! Odpowiedz Link Zgłoś
ila79 Lipcowa nas i tak nie przebijesz marnymi lodami 02.11.11, 16:25 Moje dziecko w zeszłym roku na początku maja kąpało się w Bałtyku z klubem morsów. Kiedyś zimą przy -15* i zwałach śniegu tatuś musiał wynieść obiad na dwór, bo po 4 godzinach młody nie miał dość turlania się w zaspach. Od urodzenia dzienne drzemki na dworze w każdą pogodę. Mogłabym dużo rzeczy wymienić. Wszystko było cacy, żadnych chorób, aż zaczęło się przedszkole. Chorował jak szalony, łapał wszystko. Teraz leczymy astmę i alergię i jest trochę lepiej, ale nadal jeszcze łapie wirusy, bakterie, co popadnie, a ma 5 lat. I co Ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
pamplemousse1 [...] 02.11.11, 20:18 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
gupia_rzona Re: Kolejny zabobon ala czapka???????? 02.11.11, 16:33 jakbyś czasem spotkała mnie, i usłyszała że dziecku odmawiam kupienia lodów z argumentem, że jest jesień i zimno to wiedz, że ta wymówka jako jedyna działa na moje dziecko. Argument że lody to słodycze i nie kupię, bo nie chcę by jadła cukier do niej nie docierają. a temat czapki i rajtuz powtarzasz już do znudzenia. Naprawdę Odpowiedz Link Zgłoś
goodnightmoon klara-poisencja 02.11.11, 20:37 Tak czytam Twoje posty, rozkoszuję się wierszykiem w sygnaturce i nie mogę się powstrzymać .... - schlafen gehen - sehen - weiss w sumie może być, ale lepiej weiß Odpowiedz Link Zgłoś
klara-poisencja Re: klara-poisencja 02.11.11, 20:47 a co-błędy są? bo szczerze mówiąc jestem zakochana w tym tekście choć z niemieckiego niewiele pamiętam..i tekst skopiowałam z oficjalnego tłumaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
goodnightmoon Re: klara-poisencja 02.11.11, 20:51 Nooooo ... gehen i sehen ma być. Co do weiss chyba nie ma jednoznacznego stanowiska. Ja przepraszam, ale jakiś czas temu z dumą uzyskałam certyfikat B1 i jakoś tak nie mogę się powstrzymać Odpowiedz Link Zgłoś
klara-poisencja Re: klara-poisencja 02.11.11, 20:56 spoko nie jestem obrażalska a niemiecki jakoś mi nie wchodził-dzięki za poprawkę Odpowiedz Link Zgłoś
tobisia13 Re: klara-poisencja 02.11.11, 23:40 Ma byc gehen i sehen.A ß,to jest doppel s-czyli podwujne s.Wychodzi na to samo.Co rok jest o to zamieszanie czy zmieniac czy nie ale sa pewne reguly gdzie uzywa sie wylacznie ß-jak Straße. Odpowiedz Link Zgłoś
dagmara-k Re: klara-poisencja 02.11.11, 20:57 a nie prawda to ze te ss juz kilka lat temu wprowadzone do kazdej pisowni? Odpowiedz Link Zgłoś
goodnightmoon Re: klara-poisencja 02.11.11, 21:08 dagmara-k napisała: > a nie prawda to ze te ss juz kilka lat temu wprowadzone do kazdej pisowni? Nieeee ... to znaczy, wprowadzone w wielu słowach, ale nie wszędzie. Np. w "Straße" została, a "daß" zamieniono na "dass". Zależy czy wcześniejszą samogłoskę należy wymawiać rozciągnieto czy krótko. Aha, jak dane słowo piszemy dużymi literami (np. na plakacie), to "ß" zamieniamy na "SS". Odpowiedz Link Zgłoś
dagmara-k Re: klara-poisencja 03.11.11, 19:09 dzieki tyle lat nauki i dopiero ktos mi to konkretnie wytlumaczyl. o lipcowo! jak dobrze ze tworzysz popularne watki Odpowiedz Link Zgłoś
dagmara-k Re: Kolejny zabobon ala czapka???????? 02.11.11, 20:50 tak, zazdroszcze ci. moje beidne dziecko w czapie mialo katar az 3 razy przez 1,5 roku. a moglam sie doksztalcic na forum.... o ja durna, mimo ze wyksztalcona... Odpowiedz Link Zgłoś
goodnightmoon Re: Kolejny zabobon ala czapka???????? 02.11.11, 20:53 dagmara-k napisała: > tak, zazdroszcze ci. moje beidne dziecko w czapie mialo katar az 3 razy przez 1,5 roku. a moglam sie doksztalcic na forum.... o ja durna, mimo ze wyksztalcona ... A może to zęby szły? Odpowiedz Link Zgłoś
zjawa1 Co, ja skromna deblika mam Ci powiedziec? 02.11.11, 23:52 Moje dziecko czapy nie nosi... teraz. Choc zdarzylo sie, ze mial juz ubrana, taka konkrena, zakrywajaca uszy w tym sezonie. Lody jada, ale w domku, bo :,, nie chce, zeby Go przewialo" I zdrowy jest, puki co nawet bez jednego gula....Ale jam glupia, wiec pwnie dlatego Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Co, ja skromna deblika mam Ci powiedziec? 03.11.11, 06:55 > Lody jada, ale w domku, bo :,, nie chce, zeby Go przewialo" ze co?????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
klara-poisencja [...] 03.11.11, 07:04 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: Co, ja skromna deblika mam Ci powiedziec? 03.11.11, 08:49 Lipcowa, zamiast głupio pisać, weź sie za układanie zabawek i naucz w końcu tego swoje dziecko. No bo to jakas plaga, żeby dziecko zabawek nie układało Normalnie wiocha jakas No nie mogłam sie powstrzymać Odpowiedz Link Zgłoś
tobisia13 Re: Co, ja skromna deblika mam Ci powiedziec? 03.11.11, 14:37 A to lipcowe dziecko wszystko umiejace nie umie zabawek poukladac? Az strach pomyslec ile by bylo postow gdyby lipcowa czapki i rajtuzy ubierala.Byloby 10 watkow na tydzien typu:jak nauczyc samodzielnego ubierania czapki?A z rajtuzami,to dopiero by byla jazda "Płacz cudzego dziecka rani uszy, płacz własnego - serce." -Ryszard Podlewski- Odpowiedz Link Zgłoś
mag_pie Re: Co, ja skromna deblika mam Ci powiedziec? 03.11.11, 09:53 za przeproszeniem ale Ty naprawdę dość ograniczona jesteś. Cały wątek piszą Ci że masz paranoję i kompleksy leczysz na forum. Nie rozumiesz ironii którą do Ciebie wszyscy kierują? Nawet cudzysłów się pojawił żeby dodatkowo pokreślić ze to określenie zaczerpnięte od kogoś. A Ty uparcie jak krowa na cudze pastwisko. Odpowiedz Link Zgłoś
dagmara-k Re: Co, ja skromna deblika mam Ci powiedziec? 03.11.11, 19:08 ze im glupsza matka tym zdrowsze dzieckoDD co widac po przykladzie zalozycielki tego jakze pouczajacego watku;P Odpowiedz Link Zgłoś
madziulec Re: Kolejny zabobon ala czapka???????? 03.11.11, 18:10 18_lipcowa1 napisała: {..} > Aha moje dziecko - je lody cały rok, nie ma czap oraz rajtuz, z basenu wychodzi > z mokrą głową i NiGDY NiE BYŁA CHORA. N i G D Y! Zazdroscicie mi? > Zwlaszcza te walczące z gilami, migdałami, rzygami , byle kaszelkiem od wiatru. Ja tez tak wychodzilam. Co wiecej z wilgotna glowa wychodzilam zima z basenu, ogrzana. Coz. W tym roku tak mi walnely zatoki, ze myslalam, ze mi glowe rozsadzi. Chyba juz nei bede taka madra, by sie popisywac swoim zdrowiem Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: Kolejny zabobon ala czapka???????? 03.11.11, 18:29 Ale lipcowa za jakiś rok zapyta, co zrobić bo jej dziecko ma ciągle katar To tak, jak nasmiewała się z mam śpiących z dziecmi, a za jakis czas pytała co ma zrobić, żeby jej dziecko z łózka nie spadło, jak ona akurat nie ma ochoty na spanie Ja proponuje poczytać jej posty dawniejsze i obecne, normalnie komedia Dziewczyna nie ma ambicji za grosz. w ogóle radzę przestac w ogóle reagowac na jej durne teksty. Mnie smiesza, ale widzę że niektore z Was traktują je poważnie. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Kolejny zabobon ala czapka???????? 03.11.11, 20:17 A czy ona nie uważała rodziców za kompletnych frajerów? Nie była wrogiem dzieci w ogóle? A potem zaszła, pierś, spanie z dzieckiem, teraz obsesja czapkowo-rajtuzowa. Dobrze kojarzę? Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: Kolejny zabobon ala czapka???????? 03.11.11, 20:29 Jedno jest pewne, zakompleksiona dziewczyna, której byc może nie bardzo układa się w życiu i musi się dowartościowywać na anonimowych forach internetowych. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Kolejny zabobon ala czapka???????? 03.11.11, 21:25 > Ja już wiem ile osób ( czasem wykształconych,obytych, nie z glębokich wioch - b > o takim to jeszcze wybaczę ) uważa że 18 st jest inne w maju a inne w lipcu. Bo jest. Oprócz temperatury powietrza jest jeszcze temperatura odczuwana, zależna od wilgotności powietrza, wiatru itp. Z tego też powodu w kwietniu przyjeżdżałam do rodziców w zimowej kurtce (tak, było zimno), po czym bawiąc się w osłoniętym ogrodzie rozbieraliśmy się do majtek (tak, było gorąco). Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysiatko1 Re: Kolejny zabobon ala czapka???????? 03.11.11, 22:10 Z medycznego pkt widzenia nie ma podstaw do tego aby nie podawać lodów jesienią, zimą czy wiosną. Nawet na anginę część lekarzy poleca podawanie lodów, jako środka miejscowo znieczulającego... ale ponieważ duuuuuuuuuużo rodziców nie wietrzy mieszkania - bo dziecko się rozchoruje, a zimą okna są zamknięte i jeszcze dodatkowo okryte kocami i czym się da to nie dziwmy się, że lody zabijają... sam uwielbiam lody i jem o każdej porze roku, dnia i nocy i nie widzę powodu, żeby dziecko karać bo jest jesień czy zima... Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: Kolejny zabobon ala czapka???????? 03.11.11, 22:30 Ja tam jak się napiję czegoś niegorącego (nie musi być wcale w temperaturze lodowej) o tej porze roku na zewnątrz to nader często trafia mnie zapalenie gardła. Nie chadzam w rajtuzach. Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: Kolejny zabobon ala czapka???????? 03.11.11, 22:57 Ło matko! Jak Wam się chce jeszcze na ten temat dyskutować i tłumaczyć się jakiejś niedowartościowanej, zakompleksionej dziewczynie. Podziwiam Odpowiedz Link Zgłoś
jantarowo Re: Kolejny zabobon ala czapka???????? 04.11.11, 09:04 Aha moje dziecko - je lody cały rok, nie ma czap oraz rajtuz, z basenu wychodzi z mokrą głową i NiGDY NiE BYŁA CHORA. N i G D Y! Zazdroscicie mi? Ja zazdroszcze...nie zaloze cieplych majtek- pecherz zalatwiony, Leb mi owieje- zaraz zatoki sie odzywaja, a gardlo to mnie codziennie rano boli jak nie daj bosze zasne przy otwartym oknie... Odpowiedz Link Zgłoś