julia.kruzerowska
02.06.04, 12:49
Wczoraj bylam u ginekologa i dowiedzialam sie, ze mam miekka szyjke i w
dodatku lekko rozchylona. Co prawda jest dluga jeszcze, ale jest to duzy
problem.
To jest 23 tydzien, na poczatku ciazy w 8 tyg. tez mialam podobne objawy
(szyjka rozchylona), ale ok. 13 tyg. po zaleceniach lekarza i braniu lekow
bylo juz ok. Po 13 tygodniu znow zaczalam normalnie zyc - mam corke (wiadomo
czasem trzeba ja podniesc, popchac wozek, kupic zakupy itd.)
Teraz mam tylko lezec, nici ze studiow itd. Jestem zalamana.
W dodatku lekarz przepisal mi:
fenoterol i isoptin 40
Po lekturze ulotki okazalo sie, ze to lek na serce, wiec tym bardziej nogi
sie uginaja...
Byla ktoras z was w podobnej sytuacji?
J.K.