Dodaj do ulubionych

ciaza zagrozona

02.06.04, 12:49
Wczoraj bylam u ginekologa i dowiedzialam sie, ze mam miekka szyjke i w
dodatku lekko rozchylona. Co prawda jest dluga jeszcze, ale jest to duzy
problem.
To jest 23 tydzien, na poczatku ciazy w 8 tyg. tez mialam podobne objawy
(szyjka rozchylona), ale ok. 13 tyg. po zaleceniach lekarza i braniu lekow
bylo juz ok. Po 13 tygodniu znow zaczalam normalnie zyc - mam corke (wiadomo
czasem trzeba ja podniesc, popchac wozek, kupic zakupy itd.)
Teraz mam tylko lezec, nici ze studiow itd. Jestem zalamana.
W dodatku lekarz przepisal mi:
fenoterol i isoptin 40
Po lekturze ulotki okazalo sie, ze to lek na serce, wiec tym bardziej nogi
sie uginaja...

Byla ktoras z was w podobnej sytuacji?
J.K.
Obserwuj wątek
    • anifloda Re: ciaza zagrozona 02.06.04, 13:13
      Ja byłam. Brałam Fenoterol i Isoptin od 19 do 37 tygodnia w 32 tygodniu nie
      miałam już prawie szyjki i miałam 1,5 cm rozwarcia, a urodziłam w... 40
      tygodniu. smile)). Nic się nie martw, wszystko będzie dobrze! Niestety leżenie to
      konieczność, ale ten czas szybko zleci, teraz już sesja, także ze studiów wiele
      nie stracisz, egzaminy można poprzekładać - wiem z własnego doświadczenia. Masz
      kogoś do pomocy przy córeczce? Z jakiego jesteś miasta?

      Isoptin ma łagodzić nieprzyjemne skutki brania Fenoterolu, dlatego niektórzy
      lekarze zalecają branie go pół godziny wcześniej. Nie jest szkodliwy dla
      dziecka.

      Wiem, że teraz to wszystko wydaje Ci się okropne i nie do przejścia, ale
      uwierz, ten czas szybko zleci, a leżenie ma nawet pewne plusy - można np.
      nadrobić zaległości w lekturze.

      Pozdrawiamy

      Agata mama Helenki



      • julia.kruzerowska Re: ciaza zagrozona 02.06.04, 13:25
        Dziekuje za mile slowa.
        Jestem z Lodzi.
        Pozdrawiam Cie cieplo...
        Julia
        • anifloda Re: ciaza zagrozona 02.06.04, 13:54
          Trochę daleko, my z Poznania sad.

          Jakbyś chciała pogadać, możesz pisać na priva.

          Ucałowania dla Ciebie i Maluszków

          Agata
    • kama90 Re: ciaza zagrozona 02.06.04, 13:26
      Rozumie co czujesz, ale niestety nie każda z nas w czasie ciąży czuje się
      rewelacyjnie.Ja również miałam zagrozoną ciążę( szyjka sie skracała i była
      miękka) i musiałam leżeć prawie cały czas.Był czas buntu zwłaszcza podczas
      pobytów w szpitalu dlaczego to spotkało mnie, dlaczego nie mogę normalnie
      donosić tej ciąży. Ale dzidzia była najważniejsza.Nie zrozum mnie źle, wcale
      nie twierdze,że dla Ciebie nie jest ale może spróbuj do tego inaczej podejść.
      Pomyśl,że to już 23 tydz., że skoro poprzednio leki pomogły to pewnie teraz tez
      zadziałają.Oczywiście ja nie miałam obowiązków zw. z drugim dzieckiem.Ale może
      jest ktos kto mógłby Ci pomóc i częściej zająłby się córką np. wyszedł zamiast
      Ciebie na spacer.A studia nie zając nie uciekną- to oczywiście żart. Nie chce
      sie wmadrzac ale musisz sama zdecydować co dla Ciebie jest ważniejsze.

      "W dodatku lekarz przepisal mi:
      > fenoterol i isoptin 40
      > Po lekturze ulotki okazalo sie, ze to lek na serce, wiec tym bardziej nogi
      > sie uginaja..."
      Ja tez brałam w czasie ciąży te leki i o ile dobrz pamiętam to fenoterol
      przyspiesza pracę serca i wogóle wpływa niekorzystnie na serce a isoptin
      właśnie to działanie niekorzystne zmniejsza. dlatego zawsze te leki bierze sie
      razem. dotytaj lekarza.

    • edwo Re: ciaza zagrozona 02.06.04, 13:35
      Ja też miałam podobną przypadłość w drugiej ciąży. Tzn. szyjka się
      przedwcześnie opwierała i była miękka. U mnie w 20 tygodniu lekarz zalecił
      założenie szwu okrężnego na szyjkę. Dzięki temu nie musiałam plackiem leżeć,
      mogłam w miarę normalnie żyć. Oczywiście bez większych wysiłków, co nie było
      łatwe przy 3-latku. Fenoterol i isoptin brałam już do końca ciąży.
    • pysia-2 Re: ciaza zagrozona 02.06.04, 14:26
      Isoptin jest przepisywany tylko dlatego, ze fenoterol powoduje kolatanie i
      wzmozone bicie serca!! To nic zlego. Kazdy prawie lekarz przepisuje te leki w
      duecie (a przynajmniej wielu) i ja tez tak bralam. I urodzilam zdrowiutkiego
      synka, ktoory przedwczoraj skonczyl 2 latka :o))
      Trzymaj sie, bedzie dobrze, nie ty pierwsza i nie ostatnia niestety. W
      dzisiejszych czasach to cud jak ktooras kobieta nie bierze lekoow w ciazy
    • ginger_77 Re: ciaza zagrozona 02.06.04, 15:04
      Julia, ponizej zalaczam link do swojej wypowiedzi na forum Trudna Ciaza.
      Opisywalam tam swoja historie z szyjka. Ja lekow zadnych na szyjke nie bralam
      ale mialam zakladany szew.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20515&w=13046750&a=13097584
      Pozdrawiam serdeczniesmile
    • mama.szymona Re: ciaza zagrozona 02.06.04, 15:07
      hEJ!
      Nie martw się na zapas. Ja przearabiałam to samo. Fenoterol, Isoptin, i do tego
      kuopa innych leków (ponad 20 tabl. na dobę). Isoptin to dlatego, że bierzesz
      Fenoterol (który również oddziałowuje na serce, miałabyś po nim bardzo
      przyspieszony puls, drżenia rąk, itp.). Z Twoim sercem na pewno jest wszystko
      ok. Gdy leżałam w szpitalu dostałam kroplówkę z Fenoterolem - nie byłam w
      stanie potem utrzymać łyżki w ręku, nie mówiąc o wstaniu z łóżka. Stosuj się do
      zaleceń lekarza a wszystko będzie ok.
      Życzę powodzenia
      • julia.kruzerowska Re: ciaza zagrozona 03.06.04, 12:27
        Dzieki wam dziewczyny za mile slowa.
        Caluje
        J.K.
    • mamaszyma Re: ciaza zagrozona 04.06.04, 09:47
      awitam, ja byłam w bardzo podobnej sytuacji, najpierw miałam macicę w
      tyłozgięciu (cokolwiek to oznacza) i musiałam leżeć od 6 tygodnia i brałam
      fenoterol. potem okazało sie że mi się szyjka skraca i mięknie, więc
      wylądowałam w szpitalu w 22 tygodniu. założyli mi szew na szyjkę i wróciłam do
      domu. Musiałam prowadzic kanapowo- fotelowy trub zycia, chociaz czasami udało
      mi sie wyrwać gdzieś na zakupy. No i jakoś doczekałam do porodu. Cięższe
      zakupy niech robi Ci ktoś inny, a córeczka na pewno zrozumie, że mamusia nie
      może jej nosic bo dizdius w brzuszku mógłby zachorować. J atak to
      wytłumaczyłam mojej siostrzenicy, z która jestem bardzo zżyta i ona doskonale
      to rozumiała a nawet mówiła że ona tez jest w ciązy i nic nie mo.że nosić bo
      jej sie dzidzius rozchoruje... Połowa juz za Tobą, myśl pozytywnie a na pewno
      wszsytko bedzie dobrze, a studia nie zając, nie uciekną.... Ja jeszcze zdążyłam
      oibronić prace magisterską przed pobytem w szpitalu więc udało mi się. Dbaj o
      siebie i jak najwięcej leż, na pewno wymyślisz jakiś sposób na zabawy z
      córeczką w pozycji horyzontalnej. Życzę powodzenia
    • wyki Re: ciaza zagrozona 04.06.04, 13:00
      Ja byłam w takiej sytuacji. Miałam brać fenoterol, isoptin i nospę (od 27 tyg.
      ciąży) Ginka cały czas mnie straszyła że urodzę wcześniaka a ja urodziłam 1
      czerwca a termin miałam na 2smile Ale musiałam się oszczędzać. Te leki działały na
      mnie xle - miałam kołatania serca ale czego się nie robi żeby mieć zdrowa
      kruszynkę.
      Bedzie dobrze!
      • izabelaa26 Re: ciaza zagrozona 23.12.13, 12:49
        Witam ja jestem w 31 ciąży 3 doby przelezałam w szpitalu z zagrazeniem przedwczesnego porodu nie mam zadnych dolegliwosci ruchy czuje bardzi dobrze ale mam szyjke na 3 cm i zalecono mi lezenie plackiem oczywiscie nie jest to takie proste poniewaz mam 2 dziecko małe i musze sie nia zajmowac przedszkole ma wolne az do 7 stycznia wiec obowiazki spadaja na mnie powiewaz nie mam na kogo liczyc zaostaje z tym zupełnnie sama boje sie poniewaz dzidzia wazy dopiero 1030 pierwsze dziecko urodziłam 2810 wiec tez nie za duze. Jestem na lekach podczymujacych takich jak aspargin. Jak sadzicie drogie mamy czy mam szanse donosic ta ciaże przy takim tepie życia? pozdrawiam
        • bbuziaczekk Re: ciaza zagrozona 23.12.13, 13:34
          Od Fenoterolu i Isoptinu sie nie umiera a uratuja ci ciaze.
          Ja bralam te leki w 2 ciazach (za czeste i za mocne twardniecia brzucha)
          W 1 ciazy od 31 tygodnia a w drugiej ciazy od 26 tygodnia.
          Fenoterol powoduje ze serce ci szybko bije i drza ci rece i cale cialo.
          Isoptin jest po to zeby minimalizowac te kolatania i drzenie.
          Ale spokojnie wink po kilku dawkach organizm sie przyzwyczai i nie bedziesz juz tego odczuwac.
          Te leki sa po to zeby ci pomoc a nie zaszkodzic.
          Funkcjonowac bedziesz normalnie na tych lekach.
          • bbuziaczekk Re: ciaza zagrozona 23.12.13, 13:37
            Dodam jeszcze ze w obu ciazach od kiedy zaczal twardniec mi czesto brzuch jak skala mialam nakaz odpoczywania i lezenia.
            W 1 ciazy od 20 tyg a w 2 ciazy od 18 tyg
            W 1 ciazy bylo to latwe ale w 2 ciazy juz nie. Poniewaz mialam juz 1 dziecko ktore mialo 1,5 roku i trzeba sie bylo nim zajac.
            Pomagal maz i moja mama - w miare mozliwosci jak byli w domu.
          • dwustumilowylas Re: ciaza zagrozona 23.12.13, 15:59
            Z tego, co wiem fenoterol tabletkowy wycofano w trybie natychmiastowym już jakiś czas temu. Ostatnio zastanawiałam się nawet, co z kobietami w trakcie "terapii", bo ja kilka godzin po odstawieniu dostałam skurczy, które się na wykresie KTG nie mieściły.
            • bbuziaczekk Re: ciaza zagrozona 23.12.13, 20:29
              A niby kiedy wycofano ? chyba cos ci sie pomylilo ?
              1 znajoma w ciazy zazywa Fenoterol i jakos nie ma problemu z kupnem.
              Autorka watku nie dostalaby go przepisanego gdyby byl wycofany suspicious
              Mnostu kobiet w ciazy on ratuje ciaze wiec watpie zeby to byla prawda.
              • mamaantonki Re: ciaza zagrozona 23.12.13, 20:39
                Watek jest z 2004 roku i tez slyszałam o wycoraniu fenoterolu
              • dwustumilowylas Re: ciaza zagrozona 25.12.13, 20:00
                nic mi się nie pomyliło - wycofano dokładnie 31 pazdziernika 2013 roku bez wcześniejszej informacji .

                www.zdrowie.abc.com.pl/czytaj/-/artykul/gif-wycofano-fenoterol
        • kosa.bar Re: ciaza zagrozona 23.12.13, 20:03
          Naprawdę nie masz nikogo,żadnej rodziny, faceta, znajomych? Też jestem w 31 t.c, szyjka niemal zgładzona i miękka, leżę już piąty tydzień. Mam prawie 5-letnią córeczkę, przedszkolaka. U mnie cała rodzina i znajomi bardzo nam pomagają, leżę i nic nie robię. Trudno mi powiedzieć jakie masz szanse donoszenia jeśli nie leżysz, wiem tylko że z szyjką i wcześniactwem żartów nie ma.
    • kalipso30 Re: ciaza zagrozona 23.12.13, 19:59
      w 24 tc z z powodu rozwarcia szyjki założono mi pessar, leżałam prawie do końca ciąży...jedynie toaleta...w 35 tc mogłam trochę więcej...wszystko zakończyło się pozytywnie...nie miałam wtedy dziecka więc łatwo mi mówić...trzymam kciuki...
      • annubis74 Re: ciaza zagrozona 23.12.13, 21:26
        dziewczyny dziecko autorki wątku ma już prawie 10 lat smile
        ciekawa jestem kto odgrzebuje takie stare watki i podbija je do góry?
        • bbuziaczekk Re: ciaza zagrozona 23.12.13, 23:42
          Faktycznie big_grin big_grin watek z 2004 roku big_grin teraz dopiero widze.
          Nie wiem po co odnawiane sa te watki. Czlowiek potem odpisuje autorce i nie popatrzy na date big_grin

          A swoja droga to ciekawe jak sie zakonczyla historia autorki watku suspicious
          Moze tu gdzies jeszcze sie udziela ?
    • attiya Re: ciaza zagrozona 27.03.14, 13:02
      to jest forum małe dziecko
      jest oddzielne forum "ciąża i poród", może tam załóż wątek
    • anusia_magda Re: ciaza zagrozona 27.03.14, 13:25
      ja miałam twardnienie macicy i byłam na tych lekach jakoś od 25-26 tyg. , dojechałam do 40 tyg. , lekami sie nie przejmuj, ale duzo odpoczywaj, bedzie dobrze...
      • gemmi18 To wątek sprzed 10 lat!!! 27.03.14, 13:34

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka