dorotatop
02.02.12, 07:42
syn od wczoraj mało je no powiedzmy że zjadł 500 ml na dobę (karmię moim mlekiem ), miał 37,5 temperatury, jest ogólnie rozkapryszony,nie płaczliwy,na rękach jest boski, nie ma kataru, nie kaszle i tak się zastanawiam iść do lekarza w takie zimno u nas -20 stopni, czy jeszcze zaczekać dodam że tempka spadła no ale czy nie wróci ?? sama już nie wiem czy nie zrobię gorzej jak wyjdę w takie zimno, na nogach kawałek jest, auta brak. Wczoraj 4 luźne kupki dziś i w nocy cisza.