kasiachybie
15.02.12, 15:14
Witam!Moja 3 letnia corka od soboty goraczkuje,od ok.10 dni skarzy sie na bol brzucha i gardla.W poniedzialek poszlam z nia do lekarza,powiedzial,ze to angina wirusowa (pobral z gardla wymaz i zrobil test).Nic nie przepisal, bo antybiotyk na wirusy nie dziala.Mija dzis 5 dzien i poprawy nie ma,co noc coreczka wymiotuje jakby ropa,nic nie je. I tak sie zastanawiam dlaczego tytaj (mieszkam w Danii) jeszcze nigdy nie wyszlam przy tego typu infekcji z antybiotykiem,zawsze sa to wirusy,a w Polsce (4-5 razy),zawsze byly to bakterie-lekarka nigdy testu nie robila.Co lepsze-antybiotyk i poprawa prawie natychmiastowa (tak bylo w Polsce),czy nic i meczyc dziecko przez iles tam dni.A moze zmienic lekarza?I isc po porade do innego?