Dodaj do ulubionych

mały sadysta.. ;)

08.03.12, 00:11
Nie wiem, co mam zrobić, żeby mój 1,5roczny synek załapał, że kiedy bije mamę, to sprawia jej tym ból i nie jest fajnie... Młody ma w zwyczaju gryzienie mnie, szczypanie, czasem bicie (tzn, nie wiem, czy on w ten sposób nie próbuje mnie pogłaskać, ale jak podejdzie i strzeli mnie w twarz, to ostatnią rzeczą, o jakiej myślę są pieszczoty...) i jego popisowy numer ciągnięcie mnie za włosy (a jak np zmieniam mu do tego pampersa, to jeszcze zaczyna kopać. ) To może idiotyczne, ale ja na prawdę nie umiem sobie z tym poradzić, niby roczniak, ale on nie ma wyczucia, więc jak już coś robi, to z całej siły, dodatkowo często nie umiem się uwolnić od jego "zabawy". Najgłupsze jest to, że on ma przy tym lepszy ubaw, niż przy teletubisiach. I każda moja reakcja, kończy się jego śmiechem i ponowną próbą czegoś tam mi zrobienia. Próbowałam tłumaczyć, na spokojnie i stanowczo, mówić nie wolno, pokazywać, że mamę boli, to co robi, udawać płacz, a nawet krzyknąć i nic. Kupa śmiechu i tyle. Domyślam się, że pewnie taki etap i kiedyś tam mu minie, ale co mogę zrobić, żeby w końcu jakoś zrozumiał, że to mnie nie bawi???
Obserwuj wątek
    • jolkapo-2 Re: mały sadysta.. ;) 08.03.12, 07:14
      Spróbój mu oddać ,może to głupio zabżmiało ale u mojej koleżanki był ten sam problem i żadne tłumaczenia , prośby nie skutkowały.Kiedy mu pokazała na jego skurze jak to boli odechciało mu się gupiej zabawy
    • lilly811 Re: mały sadysta.. ;) 08.03.12, 10:26
      Zaznaczam, że jestem przeciwna klapsom itd- nigdy nie biłam dziecka i nie zamierzam ale gdy mój syn mnie ciągnął z całej siły za włosy to też go pociągnęłam aby zobaczył, że to mnie boli i to wcale nie jest fajne...już nie ciągnie...trzeba pokazać dziecku , że to cię boli bo ono sobie nie zdaje z tego sprawy.
      • kanga_roo Re: mały sadysta.. ;) 08.03.12, 10:44
        trzeba go nauczyć, jak wielu innych rzeczy. wziąć go za rączkę, pogłaskać się nią po policzku, uśmiechnać się, powiedzieć, że lubisz, kiedy Cię głaszcze. połaskotać jego rączką Twój brzuch, zacząć się śmiać, że łaskocze. poprosić, żeby przytulił, i wtedy bardzo się ucieszyć. bawić się z nim w tulenie, łaskotanie, przewalanie po łożku czy dywanie.
        a kiedy sprawia ból - nie ekscytować się, nie udawać łez, nie tłumaczyć. po prostu przerwać kontakt. odsunąć się, powiedzieć, że boli. powiedzieć, że nie bawisz się z dzieckiem, które bije/szczypie. nawet wyjść na chwilę. w przypadku recydywy powiedzieć, że pokażesz mu, jakie to nieprzyjemne - i np. uszczypnąć go
        • katekate17 Re: mały sadysta.. ;) 08.03.12, 11:03
          Ja bym nie oddawała, ale to tylko moje zdanie. Tłumaczyłabym do skutku, że to boli. U nas takich problemów nie było, ale jak mała miała w okolicy półtora roku lubiła poszarpać kwiatki. Powiedziałam, że je to boli, pokazałam, że kwiatki się głaska i od tej pory jak tylko zamierzała się na kwiatka przypominałam jej o tym i robiła kwiatkowi cacy. Dla dziecka super jest danie alternatywy dla okreslonego zachowania wtedy to złe, które nie do końca rozumie, łatwiej w nim zmodyfikować.
    • kasiak37 Re: mały sadysta.. ;) 08.03.12, 11:37
      od razu i stanowczczo odlozyc agresora na podloge i sie oddalic.Kiedys zalapie.
      • natusia1988 Re: mały sadysta.. ;) 08.03.12, 12:27
        Popieram. Trzeba dziecko odłożyć i dać do zrozumienia, że się nam to nie podoba. Moj Maks taki był i dalej mu się zdarza być nieco... agresywnym. A ma już prawie 4 lata.
        • acth Re: mały sadysta.. ;) 08.03.12, 14:10
          U nas nie pomagało tłumaczenie ,odkladanie na podloge,zostawianie na chwilę. jak za którymś razem dostałam w twarz tak,że mi łzy poleciały z oczu niestety oddałam(z wyczuciem i DELIKATNIE)zabolało i przestal.Nie jestem z siebie dumna ale naprawdę nie widziałam innego sposobu smile
    • mikams75 Re: mały sadysta.. ;) 08.03.12, 14:24
      przytrzymac, zrobic powazna mine, stanowczo zabraniac. Jak nie dziala, to wyjsc z pokoju.
      Ja oddalam tylko ciagniecie za wlosy - choc na poczatku za slabo, bo jej sie podobalo. Ale jak poczula, to jakos dotarlo. Choc jeszcze nie raz probowala.

      Niestety to tez taki glupi wiek, dzieciak jeszcze niewiele rozumie a dzialac musi. I widzi, ze robi to na tobie wrazenie, a jeszcze nie lapie, ze zle.
    • matka_karmiaca Re: mały sadysta.. ;) 08.03.12, 15:25
      U nas sprawdza się podanie alternatywy: "Nie wolno bić mamy, można głaskać"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka