Dodaj do ulubionych

Kiedy kupić rower - skąd wiadomo?

17.03.12, 19:52
Moja pociecha wkrótce skończy 3 latka. Myśleliśmy o zakupie rowera dla niego.
Już się taka nastawiłam że na 3-cie urodziny będzie rower.
Ale ostatnio zaczęłam się wahać czy to napewno będzie dobry prezent.
Jak wychodzimy na "jeździk", który też ma pedały to nie chce mu się pedałować i ja muszę pchać. Kręci nóżkami, ale jak mu mowię zeby trochę pojechał sam np. jeśli droga jest leciutko z górki to nie chce. Boi się, nie wiem, nie miał zadnych "wypadków" na jeździku.
No i nie wiem czy iść z nim do sklepu, niech sam pomoże w wybieraniu rowerka i potem zabierać go na spacery? Nie chcę, żeby nowy rower stał rok i zeby z niego wyrósł.
Skąd wiadomo kiedy ten rowerek kupić?
Pytałam koleżanek i mówiły mi że dziecko dojrzewało do rowerka trochę później w wielu 4-5 lat.
Mój synek jest bardzo żywy i z wózka albo jeździka a nawet z sanek czesto schodzi/wchodzi, nie umie posiedziec w jednym miejsu spokojnie. Na dotatek kondycja po zimie nie najlepsza, bo szybko się meczy chodzeniem i do domu musze go wnosić, bo na schodach sie przewraca.
Obserwuj wątek
    • emila.dudek Re: Kiedy kupić rower - skąd wiadomo? 17.03.12, 20:49
      A moja dziś była na rowerku (czterokołowym) piąty raz i pomyka jak by na nim jeździła drugi sezon. Ominęliśmy etap jeździka. Sąsiedzi są zdziwieni, że tak sobie świetnie radzi, nie pozwala się trzymać za pchacz, bo ona chce "sama".
      2 lata i 5 miesięcy.
      • leneczkaz Re: Kiedy kupić rower - skąd wiadomo? 23.03.12, 09:30
        To ma być jakaś rewelacja?? On am 4 koła!
    • marta-zs Re: Kiedy kupić rower - skąd wiadomo? 17.03.12, 21:00
      Moja przez jesien i zimę pomykała biegówką. Teraz te pare ciepłych dni jeżdziła na rowerku w bocznymi kółkami, załapała w jeden dzień, ale widze juz ze nie ma z tego czterokołowca takiej przyjemności jak z biegówki, więc lada dzien lub na zajączka dostanie większą biegówkę. Ma 3 lata i 1miesiąc.
    • minerwamcg Re: Kiedy kupić rower - skąd wiadomo? 17.03.12, 21:58
      Myśmy kupili rowerek jeszcze przed drugimi urodzinami - tak poradziła nam pani doktor ortopeda. I poradziła też, by rowerek miał ostre koło, tzn. żeby przy ciągnięciu czy pchaniu i tak pedały latały - w ten sposób dziecko nauczy się samo kręcić. A w ogóle to żeby rowerka nie pchać, tylko ciągnąć, dziecko będzie chciało dogonić mamę/tatę i będzie miało motywację do pedałowania smile
      I wiecie co? U nas się to sprawdziło. Mała nie mając dwóch lat umiała jeździć, teraz zasuwa, że dogonić nie można. Dodam jeszcze, że dzięki rowerkowi wieki temu zapomnieliśmy o jakichkolwiek problemach ze stawami biodrowymi.
    • aleksandra1357 Re: Kiedy kupić rower - skąd wiadomo? 17.03.12, 22:35
      3 lata to jest problemowy wiek na rower, jeśli dziecko nie jeździło na biegówce. No bo na biegówkę trochę za późno, a na zwykły za wcześnie. Zwykle dzieci po rowerkach biegowych przesiadają się ok. 3 roku życia na zwykłe, ale te bez biegówek zwykle zaczynają jazdę na dwóch kółkach, jak mają 4-5 lat. Rower 4-kołowy jest moim zdaniem bez sensu - jeździ tylko po równym, na każdym wyboju, nierówności, trawie boczne kółka się blokują. Oducza też równowagi.
      Jeśli synek jest z tych mniej sprawnych, to może opłaca się kupić jeszcze na ten rok duży rowerek biegowy.
      • zjawa1 Nie tylko rowerek biegowy istnieje!!!!! 17.03.12, 23:16
        Moj syn jak mial niespelna 2 latka dostal taki rowerek:
        allegro.pl/smoby-rowerek-kubus-puchatek-little-tikes-hit-i2165784423.htm
        Nauczyl sie pedalowac i sam jezdil.
        Potem, w wieku lat 3 dostal taki:
        allegro.pl/rowerek-bmx-arti-primo-16-cali-prowadnik-koszyk-i2188147298.htm
        Jezdizl sobie na nim na tzw 3 kolach w zestawie.
        W tym roku planuje mu odkrecic 3-cie kolo. Jesli nie utrzyma rownoiwagi to nie bede z tego robic problemusmile Doczepie i spowrotem.
        Co jest wazne w kupnie roweru dla 3-latka:
        -Srednica kola, jesli dziecko jest niskie to kupujemy rower o mniejszej srednicy kol
        - kupujemy takie, ktore ma tzw. 3 kola, zawsze mozna jeodczepic i spowrotem doczepic.
        • zjawa1 Linki poprawne 17.03.12, 23:18

          allegro.pl/smoby-rowerek-kubus-puchatek-little-tikes-hit-i2165784423.html
          allegro.pl/rower-rowerek-16-bmx-primo-arti-i2179988804.htm
          • aleksandra1357 Re: Linki poprawne 17.03.12, 23:23
            "Rower dla dziecka od 3 do 8 lat". To zdanie mówi samo za siebie. Jeśli dziecko ma mieć dobry, wygodny rower, na którym będzie mogło jeździć od początku na dwóch kółkach, to musi to być rower mały. Jeśli to ma być sprzęt, na którym dziecko się wozi 100 metrów, a rodzic znosi z krawężnika, to można kupić taki za duży. Jest to zapewne trochę rozrywkowe, posiedzieć na takim rowerze, ale z jazdą ma niewiele wspólnego.
            • zjawa1 Re: No ja bym polemizowala 17.03.12, 23:30
              Mozna kupic rower BMX jesli dziecko jest niskie, to z mala srednica kol. Jesli dziecko podrosnie to wydluza sie rame, a wiec siodelko, oraz kierownice.
              • zjawa1 Re: No ja bym polemizowala 17.03.12, 23:33
                Dziecko ok 3 roku zycia rosnie ,,systematycznie" wzgledem centyli.
                A wiec raczej malo prawdopodobne, zeby dziecko z 50 cenytla nagle wskoczylo na skraj 75 czy 90-tyl.
                • aleksandra1357 Re: No ja bym polemizowala 17.03.12, 23:38
                  zjawa1 napisała:

                  > Dziecko ok 3 roku zycia rosnie ,,systematycznie" wzgledem centyli.
                  > A wiec raczej malo prawdopodobne, zeby dziecko z 50 cenytla nagle wskoczylo na
                  > skraj 75 czy 90-tyl.

                  To do mnie było? Bo nic takiego nie pisałam. Pisałam tylko, że nie ma sensu wsadzać 3-letniego dzieciaka na rower dla 7-latka, bo nie jest to jazda na rowerze, tylko wożenie się.
              • aleksandra1357 Re: No ja bym polemizowala 17.03.12, 23:39
                zjawa1 napisała:

                Jesli
                > dziecko podrosnie to wydluza sie rame, a wiec siodelko, oraz kierownice.
                >

                To w końcu ramę się wydłuża, czy kierownicę i siodełko? Gdyby podniesienie siodełka wystarczało, nie miałabym w domu siedmiu rowerków. Po prostu rower w pewnym momencie robi się za mały.
                • zjawa1 Re: No ja bym polemizowala 17.03.12, 23:51
                  Rama to suma szkieletu roweru, a wiec siodelko plus kierownica.
                  Wiec ogolnie mozna uznac, ze po wydluzeniu tych dwoch rzeczy cala rama jest wiekszasmile
                  • rulsanka Re: No ja bym polemizowala 18.03.12, 18:36
                    Rama to co innego, a regulacja siodełka i kierownicy co innego. Podobnie jest w dorosłych rowerach. Ja mam małą ramę, a mąż dużą. Normalne.
                  • budzik11 Re: No ja bym polemizowala 19.03.12, 09:19
                    zjawa1 napisała:

                    > Rama to suma szkieletu roweru, a wiec siodelko plus kierownica.
                    > Wiec ogolnie mozna uznac, ze po wydluzeniu tych dwoch rzeczy cala rama jest wie
                    > kszasmile

                    Nie masz pojęcia o czym piszesz. Moja córka dostała rower 16-calowy w wieku 4,5r. - był dla niej dobry. Przez 2 lata miała podnoszoną kierownicę i siodełko, ale możliwość regulacji kiedyś się kończy, nie można tego wyciągać w nieskończoność - i teraz, kiedy córka ma 6,5r. musimy kupić jej nowy rower, bo poprzedni jest po prostu za mały. Poza tym dochodzi kwestia średnicy kół - tego się powiększyć nie da. Dla 3-latka będzie dobry rowerek z kołami 12", dla 8-latka co najmniej 20".
                    NIE MA TAKIEJ MOŻLIWOŚCI, żeby ten sam rower był dobry dla 3-latka i dla 8-latka.

                    A w temacie - mój młodszy dostał rower biegowy w wieku 2,5r i świetnie sobie radził. Kupowanie dziecku roweru z doczepianymi kółkami to utrudnianie dziecku życia i nauki jazdy rowerem. Więc labo rowerek bez bocznych kółek (dla 3-latka IMO za wcześnie) albo biegówka.
                    • zjawa1 Re: No ja bym polemizowala 19.03.12, 13:07
                      A co Ty myslalas, ze dziecko bedzie jezdzic na tym samym rowerze 10 lat?
                      Wazna jest srednica kol i to, zeby rower mozna bylo ,,powiekszyc" a wiesc wydluzyc siodelko oraz kierownice wtedy automatycznie rama, wieklosc calego roweru( juz prosciej nie mozna) powiekszy sie.
                      Cale kola sa raczej wprost proporcionalne do wielkosci ramy.
                      Nikt nie wsadzi Ci 16 do roweru dla 10-latka. I po tym zazwyczaj rozpoznaje sie wielkosc calkowita.
                      • zjawa1 Re: No ja bym polemizowala 19.03.12, 13:09
                        Po za tym trzeba zwracac uwage na wzrost dziecka.
                        Jesli dziecko w rowno wieku 4 lat ma 110 cm wzrostu to musi miec ciut wiekszy rower od tego, ktore ma w tym wieku 98 cm.
                        • hanalui Re: No ja bym polemizowala 20.03.12, 20:36
                          zjawa1 napisała:

                          > Po za tym trzeba zwracac uwage na wzrost dziecka.
                          > Jesli dziecko w rowno wieku 4 lat ma 110 cm wzrostu to musi miec ciut wiekszy r
                          > ower od tego, ktore ma w tym wieku 98 cm.

                          12 cali jest zalecane dla dzieci 98-112 tak wiec i jedno i drugie dziecko moze miec ten sam rowerek

                          98 - 112 cm
                          3 - 5 lat
                          12”

                          105 - 117 cm
                          4 - 6 lat
                          14”

                          112 - 125 cm
                          5 - 7 lat
                          16”

                          117 - 129 cm
                          6 - 8 lat
                          18”

                          • zjawa1 Re: No ja bym polemizowala 20.03.12, 22:15
                            Ciekawe te normysmile
                            Moj syn ma 16-calowy od pol roku.
                            Obecnie 110 cm wzrostu. Pol roku temu jezdzil na nimsmile
                            • zjawa1 Re: No ja bym polemizowala 20.03.12, 22:17
                              A zapomnialam dodac, ze miesiac temu skonczyl 4 latka.
                              Dlatego absolutnie nie mozna sugerowac sie wiekiem.
                              Najwazniejszy jest wzrost dziecka.
                            • hanalui Re: No ja bym polemizowala 20.03.12, 22:53
                              zjawa1 napisała:

                              > Ciekawe te normysmile
                              > Moj syn ma 16-calowy od pol roku.
                              > Obecnie 110 cm wzrostu. Pol roku temu jezdzil na nimsmile

                              Jak dla mnie to i mozesz sobie wsadzic go na 20 calowke jesli tak jestes za tym by bylo byle wieksze...serio...
                              Ja tylko zwyczajnie nie widze wzrostowo takiego dziecka na takim rowerze bo zwyczajnie nie dostanie nawet na palcach siedzac na siodelku do podloza, bedzie nienaturalnie wyciagniete nad ramia bo ciezko bedzie mu dostac siedzac do kierownicy bo wiekszy rower, wieksza rama, a proporcje ciala sa jakie sa...
                              Nie sztuka sobie wsadzic dzieciaka na cokolwiek, byle duze tylko kwestia by mialo komfort jazdy, by bylo w stanie utrzymac wlasnym ciezarem owy rower, uciagnac go nie wysilajac sie ponad sily, by podczas jazdy mialo odpowiednia postawe.

                              Swoja droga...zabawne ze niespelna 2 latkowi kupilas rowerunio ktore sa dla dzieci ktore juz pewnie siedza czyli jakis 8-9 miesiac big_grin do 2 lat...a tu 2 lata pozniej i 16 calowka big_grin
                              • zjawa1 Re: No ja bym polemizowala 20.03.12, 23:02
                                No wybacz, ale moj syn caly czas rosnie miedzy 75 a 90 centylem. Wiec w wieku rowno 5 lat bedzie mial ok 120 cm wzrostu, mysle, ze ta 16-stka jeszcze mu poslozy.
                                Nie bede kupowac 14 tylko dlatego, ze Ty tak uwazasz i przedstawiasz przedzial dla przecietnie rosnacegoi dziecka.
                                Swoja droga rowerek dal 8-miesiecznego niemowlaka... Ciekawa sprawa, faktyczniesmile
                                • zjawa1 Re: No ja bym polemizowala 20.03.12, 23:08
                                  Choc, ostatecznie wg. norm, ktore podalas w wieku 5 lat spokojnie moglabym juz zakupic 18 calismile
                                  Tym bardziej, ze syn na wiosne i lato bedzie mal prawie 5 i pol rokusmile A wiec o pare cm bedzie wyzszy niz wtedy, kiedy bedzie mial rowno 5 lat, a wiec pod koniec lutego.
                                  • hanalui Re: No ja bym polemizowala 20.03.12, 23:22
                                    zjawa1 napisała:

                                    > Choc, ostatecznie wg. norm, ktore podalas w wieku 5 lat spokojnie moglabym juz
                                    > zakupic 18 calismile

                                    Ale kup se i nawet 20'', to nie moje normy tylko normy poradnikowe jak dobrac odpowiedni rower do odpowiedniego wzrostu lub wieku....nie kumasz ze mnie to lata zwisa i powiewa na co sobie wsadzisz swoje dziecko zeby mialo rower dluzej?
                                    Ja ci tylko mowie o komforcie jazdy...ale coz ja o chlebie ty o niebie i oszczednosciach...wspolczuje tylko dzieciakowi za malemu w za duzym rowerze zeby bylo na dluzej...
                                    • zjawa1 Re: No ja bym polemizowala 20.03.12, 23:29
                                      Kobieto pisze Ci! Naprawde nie potrafisz analizowac tekstu?
                                      Sama podals, ze minimum w 16-calowym roweze to:
                                      Od 112 do 125.
                                      Te normy, to kwestia umowna.
                                      Moj syn za prawie rok bedzie mial 5 lat. Ma dlugie noki, wiec w wieku lat 3,5 majac 107 cm wzrostu idelanie ,,trzymal" pedaly od roweru.
                                      W chwili obecnej ma 110cm i narowerze 16 calowym lekko podniesione siodelko.
                                      Ty chcialabys mojego 4-latka wsadzic do 14-stki?
                                      Chore, naprawde chore. No na upertego wlazlbysmile
                                      • hanalui Re: No ja bym polemizowala 21.03.12, 00:46
                                        zjawa1 napisała:
                                        > Moj syn za prawie rok bedzie mial 5 lat. Ma dlugie noki, wiec w wieku lat 3,5 m
                                        > ajac 107 cm wzrostu idelanie ,,trzymal" pedaly od roweru.
                                        > W chwili obecnej ma 110cm i narowerze 16 calowym lekko podniesione siodelko.

                                        No a kupilas mu to w wieku 3 lat...
                                        czyli pewnie pol roku stal nie uzywany, 3.5 latek cos moze siadl ale uciagnac sie nie dalo zbytnio bo nadal za wielkie choc moze i do pedalow dostawal (rozumiem ze jeszcze z kolkami bocznymi a nie na 2), teraz pewnie 4 latkowi z trudem, ciezko ale jakos tam idzie, pewnie swobodnie sie poczuje w wieku 5-6, a w wieku 7 lat bedzie juz za maly skoro juz podnosisz siodelko big_grin

                                        No coz kupilas cudo od 3-8 lat to musisz go zachwalac, jakie swietne tongue_out
                                        Ja kupuje rzeczy na teraz, po to zeby teraz dziecku dawaly komfort, wygode, a nie za 2 lata

                                        > Ty chcialabys mojego 4-latka wsadzic do 14-stki?
                                        > Chore, naprawde chore. No na upertego wlazlbysmile

                                        Mnie tam zwisa na co se go wsadzisz...To nie moje dziecko i to nie moje dziecko sie meczy z niedopasowanym rowerem, nie moja broszka.

                                        Zeby prawidlowo dobrac rower do dziecka trzeba patrzyc na odpowiednie dopasowanie wielkosc roweru i ramy do wysokosci rowerzysty. Zasada jest prosta: minimum bezpieczenstwa dziecko ma wtedy kiedy spelnia rower 2 kryteria:
                                        dziecko siedzac na siodelku czubkami palcow dostaje do ziemi oraz stojąc okrakiem nad
                                        rama ma kilka cm luzu pomiedzy kroczem a rama. Dobrze jest jednak jezeli moze
                                        dotykac cala stopa do ziemi.
                                        Najlepiej przymierzyc rower indywidualnie do dziecka gdyz roznia sie one i ksztaltem ramy i jej wysokoscia.
                                        Poza tym jesli mozna warto uczyc dziecie jezdzenia na mniejszym rowerze niz na wiekszym bo mniejszy daje poczucie bezpieczenstwa i dzieciak uczy sie duzo szybciej.



                                        • zjawa1 Re: No ja bym polemizowala 21.03.12, 21:25
                                          Nie, dostal na 3-cie urtodziny. Przyszla wiosna-jak pamietasz dosc pozno w zeszlym roku. Mial juz wtedy prawie 3,5. Siegal do pedalow idealnie i jezdzil na nim z zadowoleniem nawet po 1,5 godziny z malymi przerwami.
                                          Wiec chyba dobry rower, nie sadzisz?
                                • hanalui Re: No ja bym polemizowala 20.03.12, 23:15
                                  zjawa1 napisała:
                                  > Swoja droga rowerek dal 8-miesiecznego niemowlaka... Ciekawa sprawa, faktycznie
                                  > smile

                                  Tak...te rowerki sa dla dzieci pewnie siedzacych do 2 -2.5 lat...mojemu dziecieciu sie znudzil prze 2 urodzinami. I wcale nie sluza do pedalowania 8 miesieczniakow tylko do ich wozenia big_grin
                                  Jak myslisz po co te pasy zabezpieczajace?
                                  2 latek juz smiga wiec?
                                  • zjawa1 Re: No ja bym polemizowala 20.03.12, 23:22
                                    ,,2 juz smiga wice?" Nie rozumie o co pytasz?
                                    Pasy mozna wypiac, siodelko przesunac do tylu.
                                    Moj syn sam pedalowal, nie byl pchany wiec pewnie dlatego nie znudzilo mu siesmile
                                    • hanalui Re: No ja bym polemizowala 21.03.12, 00:20
                                      zjawa1 napisała:

                                      > ,,2 juz smiga wice?" Nie rozumie o co pytasz?

                                      2 latek juz smiga to po co mu pasy...to na twoje zdziwienie ze to dla tak malych dzieci...chyba nie zaprzeczysz ze 2 latek to juz raczej rownowage trzyma i zapinac go w rowerku nie trzeba

                                      > Moj syn sam pedalowal, nie byl pchany wiec pewnie dlatego nie znudzilo mu siesmile

                                      A moj w wieku 2 lat dostal rowerek balansowy bo jezdzenie na niemowlecym rowerku bylo nudne big_grin
                                      • zjawa1 Re: No ja bym polemizowala 21.03.12, 21:28
                                        Nie wiem, ale wg. mnie 8 miesieczne niemowle potrafiace pedalowac to jednak fenomen na skale miedzynarodowasmile
                                        Tak na marginesie, ten pierwszy rower jest od 18 miesiaca, na poczatku trkatowany jako jezdzik w wieku poniemowlecym.
                                        Syn jezdzil na nim do 2,5 roku, Jest dzieckiem zimowym, na 3 urodziny dostal normalny rowersmile
                                        Czytaj uwaznie.
                                        • hanalui Re: No ja bym polemizowala 22.03.12, 09:45
                                          zjawa1 napisała:

                                          > Nie wiem, ale wg. mnie 8 miesieczne niemowle potrafiace pedalowac to jednak fen
                                          > omen na skale miedzynarodowasmile

                                          Udajesz glupia czy tez taka jestes? Gdzie niby napisalam ze dzieciak pedalowal?

                                          > Tak na marginesie, ten pierwszy rower jest od 18 miesiaca, na poczatku trkatowa
                                          > ny jako jezdzik w wieku poniemowlecym.

                                          A u mnie te cuda sa dla dzieci pewnie siedzacych czyli jakies 8-9-10 miesiecy. Zabawne ze u ciebie od 18 miesiaca a potem od razu przeskakuje sie na 16 calowy rower tongue_out
                                • betty842 Re: No ja bym polemizowala 21.03.12, 22:22
                                  zjawa1 napisała:

                                  > No wybacz, ale moj syn caly czas rosnie miedzy 75 a 90 centylem. Wiec w wieku r
                                  > owno 5 lat bedzie mial ok 120 cm wzrostu,

                                  Hmmm...raczej wątpię,że twoje dziecko bedzie tak duże...Mój syn jest najwyższy wśród swoich równieśników-ma 112cm ( 4 lata i 9m).Znam tylko jedno wyzsze dziecko w wieku mojego syna (4 lata i 11m) które ma 116cm. A dziecko rośnie w baaardzo różnym tempie.Na miarce wzrostu mam pozaznaczane jak rósł mój syn i czasem było tak,ze w ciągu pół roku urósł 8cm a czasem tylko 2cm. Miedzy 3,5 a 4.rokiem urósł 1cm a medzy 4. a 4.5 urósł 4cm. Tak wiec róznie to bywa.
                                  • zjawa1 Re: No ja bym polemizowala 21.03.12, 22:40
                                    O co wy sie sprzeczacie? wysokosc dziecka, jest az tak wazna?
                                    Twoj syn ma 112 cm i 4 lata oraz 9 miesicey.
                                    Moj syn ma 4 lata i 1 miesiac oraz 110 cm wzrostu.
                                    Leci na pograniczu 75 a 90 centyla non stop.
                                    Ja mam 175 cm wzrostu, a ojciec syna 189 cm.
                                    Moja matka ma 173 cm, a ojciec 176 majac lat przeszlo 70.
                                    Leci hjednostajnie centylami wg. szacunkow w wieku lat 18-tu bedzie mial powyzej 185 minim.
                                    Niepokojace byloby gdyby nagle spadl ponizej 50 centyla, a tyle wlasnie wskazuja kiedy dziecko ma 5 lat i 112 cm wzrostu.
                                    • zjawa1 Re: No ja bym polemizowala 21.03.12, 22:55
                                      No sprawdzilam w wieku 4 lat i 9 miesiecy bedzie mial miedzy 115 a 118, teraz jest na 90 centylu nawet gdy spasdnie do rowno 75 to bedzie mial minimum 115 cm.
                      • budzik11 Re: No ja bym polemizowala 19.03.12, 14:12
                        zjawa1 napisała:

                        > A co Ty myslalas, ze dziecko bedzie jezdzic na tym samym rowerze 10 lat?

                        Nie ja myślałam, tylko to ty wkleiłaś linka do roweru, który jest cyt. "Przeznaczony dla dzieci od 3 do 8 lat." - więc napisałam, że to bzdura.
                      • hanalui Re: No ja bym polemizowala 20.03.12, 20:31
                        zjawa1 napisała:
                        > Wazna jest srednica kol i to, zeby rower mozna bylo ,,powiekszyc" a wiesc wydlu
                        > zyc siodelko oraz kierownice wtedy automatycznie rama, wieklosc calego roweru(
                        > juz prosciej nie mozna) powiekszy sie.

                        Serio? surprised? W naszym 12 calowym rowerku wyciaganie kierownicy i podnoszenie siodelka nic nie zmienilo. Fakt...dziecie nie ciagnelo nogami po ziemi, ale wkrotce tymi nogami mogloby sie zaczac walic po czole....no a rama ni pieron sie nie zmienila i trzeba bylo kupic wiekszy rowerek
                        • zjawa1 Re: No ja bym polemizowala 20.03.12, 22:19
                          Nie wiem ile Wasze dziecko ma lat i jaki wzrost, ale przypuszczam, ze kupiliscie 12 calowke minim w wieku 3 lat.
                          Ja, gdybym nawet miala niskie dziecko, to 12 calowy rower nie zdecydowalabym sie.
                          Mysle, ze 14 przy przecietnym wzroscie.
          • mamatin Re: do zjawa1 24.03.12, 11:14
            Jeśli pamietasz, w jakim wieku i ile wzrostu miało Twoje dziecko jak zaczęło jeżdzic na tym rowerku? Moja mała nosi ubrania na 92, nie wiem co jej kupic na podworko, jeździk czy moze mały rowerek. Ten mi sie bardzo spodobalsmile
        • hanalui Re: Nie tylko rowerek biegowy istnieje!!!!! 20.03.12, 20:24
          zjawa1 napisała:
          > Potem, w wieku lat 3 dostal taki:
          > allegro.pl/rowerek-bmx-arti-primo-16-cali-prowadnik-koszyk-i2188147298.htm

          Dla 3 latka 16 cali? surprised? Niestety nie otwiera sie link ale i bez tego wydaje mi sie ze to sporo za duzy rower dla 3 latka. No chyba ze mialas jakiegos olbrzymka...
          Ja 16 cali kupilam dla przecietnego wzrostowo prawie 5 latka. Ten rozmiar u mnie zaleceny jest dla dzieci 5-7 lat
          • zjawa1 Re: hanalui 20.03.12, 22:27
            Wiesz moj syn w tej chwili ma 110 cm wzrostu, a jest dokladnie w wieku 4 lat i 1 miesiaca.
            Wiec ta numeracja wiekowa nijak ma sie do indywidualnych predyspozycji.
            Mamy 16 calowy rower i troche dluzej na poslozy.
            Natomiast jak syn pol roku temu mial jakies 107 cm i swietnie spbie radzil na 16.
            Uwazam, ze idiotyzmem byloby mu kupic rower 14 calowy na 1 rok.
            Masz jak piszesz ,,5-cio latka przecietnego wzrosu", ale biez pod uwage, ze sa osoby, ktore maja wzrostowo dzieci pozyzej przecietnej. Wg. np.centyli na granicy 75 z 90, a nie lecacyhc na przecietnym czyli 50-tym.
            • hanalui Re: hanalui 20.03.12, 23:09
              zjawa1 napisała:
              > Mamy 16 calowy rower i troche dluzej na poslozy.

              No coz...kazdy ma inne priorytety...mi chodzi o to by dziecko mialo komfort jazdy, prawidlowa postawe na rowerze a nie zmagalo sie z za duzym, za ciezkim rowerem zeby ten rower posluzyl dluzej.
              • zjawa1 Re: hanalui 20.03.12, 23:19
                Ale o czym ty piszesz? Nie rozumiesz podstawowej kwestji? Nie liczy sie wiek dziecka, ale wzrost!!!!
                To jest priorytetowa sprawa w doborze odpowiednich rozmiarow roweru!
                Pisze Ci, ze moj syn miesiac temu skonczyl 4 lata i ma 110 cm wzrostu za rok, a wiec majac rowno 5 lat bedzie mial 120cm plus ok pol roku do wiosny, bo zima raczej nie jezdzi sie, kolejne cm. bedzie wiekszy.
                Reasumuja: bedzie mial przeszlo 120 cm wzrostu.
                Mam go wsadzic na 14-calowy rower bo ty tak uwazasz, choc normy wg. Ciebie podane przy 14-ce to od 105 do 117?
                A wiec powtazam jezdzi na 16-tce i juz ma podwyzszone siodelko oraz kierownice, ma sie garbic bo ty masz 5-latka, ktory jezdzi na innym rozmikarze?
      • heca7 Re: Kiedy kupić rower - skąd wiadomo? 19.03.12, 10:58
        aleksandra1357 napisała:

        > 3 lata to jest problemowy wiek na rower, jeśli dziecko nie jeździło na biegówce
        > . No bo na biegówkę trochę za późno, a na zwykły za wcześnie. Zwykle dzieci po
        > rowerkach biegowych przesiadają się ok. 3 roku życia na zwykłe, ale te bez bieg
        > ówek zwykle zaczynają jazdę na dwóch kółkach, jak mają 4-5 lat. Rower 4-kołowy
        > jest moim zdaniem bez sensu - jeździ tylko po równym, na każdym wyboju, nierówn
        > ości, trawie boczne kółka się blokują. Oducza też równowagi.
        > Jeśli synek jest z tych mniej sprawnych, to może opłaca się kupić jeszcze na te
        > n rok duży rowerek biegowy.

        No błagam! Co znaczy problemowy wiek??? Moje miały 2 lata kiedy same jeździły na zwykłych rowerkach z bocznymi kółkami. Pedałowały aż miło. Jeździliśmy do dziadków ok 1,5 km w jedną stronę. I NIGDY nie pchałam dziecka kijem ani go nie ciągnęłam. Od dawna wszystkie jeżdżą na dwóch kółkach a nauka zajmowała mi 2-3 dni. Nigdy też nie chciały jeździć na biegowych rowerkach. Dzieci są różne, ja nie mówię, że wszystkie mają być jak moje ale twierdzenie, że dzieci bez rowerów biegowych sobie kiepsko radzą to gruba przesada.
        • kartoffeln_salat Re: Kiedy kupić rower - skąd wiadomo? 20.03.12, 18:27
          Bosze, dwu letnie dzieci same jeździły na rowerze 1,5 km?
          To mój chyba jakiś inny jest, bo na jeździku cieżko z nim do sklpu dojechać......uncertain
          • hanalui Re: Kiedy kupić rower - skąd wiadomo? 20.03.12, 20:40
            kartoffeln_salat napisała:

            > Bosze, dwu letnie dzieci same jeździły na rowerze 1,5 km?
            > To mój chyba jakiś inny jest, bo na jeździku cieżko z nim do sklpu dojechać....
            > ..uncertain


            Eeee. tam raczej normalne...nie ma to jak koloryzowanie...
          • heca7 Re: Kiedy kupić rower - skąd wiadomo? 21.03.12, 08:43
            kartoffeln_salat napisała:

            > Bosze, dwu letnie dzieci same jeździły na rowerze 1,5 km?
            > To mój chyba jakiś inny jest, bo na jeździku cieżko z nim do sklpu dojechać....
            > ..uncertain
            Naprawdę. Można sobie sprawdzić w Googlachwink Warszawa , z okolicy ul: Podkowy do Michalina w okolice ul: 3 Maja. Z tym, że rowerek na co dzień stał w domu i dzieci na nim w kółko jeździły kuchnia, jadalnia, hol, duży pokój.
            • hanalui Re: Kiedy kupić rower - skąd wiadomo? 21.03.12, 09:24
              heca7 napisała:
              > Naprawdę. Można sobie sprawdzić w Googlachwink Warszawa , z okolicy ul: Podkowy
              > do Michalina w okolice ul: 3 Maja. Z tym, że rowerek na co dzień stał w domu i
              > dzieci na nim w kółko jeździły kuchnia, jadalnia, hol, duży pokój.

              W Googlach pokazuje (pod warunkiem ze to dobre ulice wybralo) ze to jakies 3.5 km pieszego spaceru - to raz,
              Dwa - mozesz sobie nawet podac trase z Warszawy do Krakowa ze dziecie na rowerku przejechalo - wcale to nie dowodzi ze to dziecie tyle jezdzilo tongue_out

              I tak, tak...forumowe dzieci to geniusze: jak tylko naucza sie chodzic to chodza z predkoscia biegowa maratonczykow - tych z 1 miejsc oczywiscie, jezdza od malenkosci kilometry na 3 kolkowych rowerkach...tylko jak trzeba 6 latka poslac do szkoly to okazuje sie ze za malenki i bidulek sobie nie poradzi big_grin
              • jul-kaa Re: Kiedy kupić rower - skąd wiadomo? 21.03.12, 10:26
                Ale co jest takiego dziwnego w tym, że dziecko przejeżdża 1,5 kilometra? Moje przejeżdża tyle na trzykołowym biegowym bez problemu, a taki rower jednak trudniej wprawić w ruch niż dwukołowy.
                • zjawa1 Re: jul-kaa 21.03.12, 21:30
                  Co dziwnego? No wlasnie ja nie wiem. Moze dziwi to rodzicow dzieci ponizej przecietnej sprawnosci fizycznej-roznie to bywa!
                  • mikams75 Re: jul-kaa 22.03.12, 17:47
                    moje dziecko nie jest nadzwyczaj sprawne ruchowo a na biegowym potrafila w wieku 3 lat 8 km zrobic. Z dluzsza przerwa w polowie drogi i paroma krotkimi przerwami na jakies tam pogawedki. No ale to na biegowym. Pedalowac to potrafi wokol domu i ze 2-3 uliczki wokolo. Dzieci sa rozne. Moze te co maja wiecej sily w nogach daja rade pedalowac po pare km. Nawet by mnie to nie zdziwilo.
              • heca7 Re: Kiedy kupić rower - skąd wiadomo? 22.03.12, 15:22
                hanalui napisała:

                > heca7 napisała:
                > > Naprawdę. Można sobie sprawdzić w Googlachwink Warszawa , z okolicy ul: Po
                > dkowy
                > > do Michalina w okolice ul: 3 Maja. Z tym, że rowerek na co dzień stał w
                > domu i
                > > dzieci na nim w kółko jeździły kuchnia, jadalnia, hol, duży pokój.
                >
                > W Googlach pokazuje (pod warunkiem ze to dobre ulice wybralo) ze to jakies 3.5
                > km pieszego spaceru - to raz,
                > Dwa - mozesz sobie nawet podac trase z Warszawy do Krakowa ze dziecie na rowerk
                > u przejechalo - wcale to nie dowodzi ze to dziecie tyle jezdzilo tongue_out
                >
                Te ulice są długiesmile Moje dzieci nie musiały z jednego krańca ulicy na kraniec drugiej jechać. Poza tym my jeździmy przez las wink Gdybyśmy mieli z dziećmi jechać główną arterią to nasza krew i flaki wsiąkałaby już od dawna w asfalt. Mój licznik rowerowy wskazuje ok. 1,5 km. Nie mam powodu aby kłamać. Po co?
                • hanalui Re: Kiedy kupić rower - skąd wiadomo? 22.03.12, 15:58
                  heca7 napisała:
                  > Te ulice są długiesmile

                  Tak...i wybralam od brzegu jednej do drugiej, jak najblizej siebie i ki pieron tyle wyszln. nawet jesli by zrobic cos z teg na strzala to 1.5 nie wyjdzie

                  Mój
                  > licznik rowerowy wskazuje ok. 1,5 km. Nie mam powodu aby kłamać. Po co?

                  Moze masz skopany..licznik. Myslisz ze Google ma jakis powod by klamac?
                  Ja za to smiem uwazac ze forumowe emamy wybitnie koloryzuja osiagniecia swoich dzieci i juz nie raz tu bylo jak to za raczke z 1.5-2 latkiem 5-10 km w 15-30 minut robia (to w zaleznosci jaka dana mama miala fantazje). A ja ki pieron nie uwierze ze 2 latek na 3 kolce zapylal 1.5 km....no chyba ze to byla calodniowa wycieczka albo w wiekszosci mamunci pchanie tongue_out...
                  • heca7 Re: Kiedy kupić rower - skąd wiadomo? 22.03.12, 20:15
                    A ja ki pieron nie
                    > uwierze ze 2 latek na 3 kolce zapylal 1.5 km....no chyba ze to byla calodniowa
                    > wycieczka albo w wiekszosci mamunci pchanie tongue_out...
                    Przede wszystkim wkradł się tu jakiś błąd. Nigdzie nie pisałam , że moje dzieci jeździły na trzykółkowcu! Tylko na rowerku z Decathlonu! O na takim: www.decathlon.com.pl/PL/14-quot-aqua-175223000/
                    I na pewno jest 1,5 km wink Nie mam skopanego licznika. Mieszkam , jak widzisz niedaleko stacji kolejowej- Falenica. Między jedną a drugą stacją jest ok. 900m. A teściowie mieszkają koło drugiej- Michalin. Więc jak kolej się myli w swych obliczeniach to już koniec świata wink
                    • hanalui Re: Kiedy kupić rower - skąd wiadomo? 23.03.12, 01:33
                      heca7 napisała:


                      > Przede wszystkim wkradł się tu jakiś błąd. Nigdzie nie pisałam , że moje dzieci jeździły na trzykółkowcu! Tylko na rowerku z Decathlonu! O na takim: www.decathlon.com.pl/PL/14-quot-aqua-175223000/
                      > I na pewno jest 1,5 km wink

                      O faktycznie, co nie zmienia faktu ze 2 latka nie widzę na tym pedalujacego 1,5 km i na dodatek przez LAS. Poza tym z opisu to dla 3 latków i 14"... czyżby kolejne nad wyraz wyrosniete dziecko? Wysyp utalentowanych kolarskich olbrzymow?
                      I nie tłumacz sie gdzie mieszkasz bo i tak nie zamierzam tego weryfikować.

              • heca7 Re: Kiedy kupić rower - skąd wiadomo? 22.03.12, 15:27
                hanalui napisała:

                > I tak, tak...forumowe dzieci to geniusze: jak tylko naucza sie chodzic to chodz
                > a z predkoscia biegowa maratonczykow - tych z 1 miejsc oczywiscie, jezdza od ma
                > lenkosci kilometry na 3 kolkowych rowerkach...tylko jak trzeba 6 latka poslac d
                > o szkoly to okazuje sie ze za malenki i bidulek sobie nie poradzi big_grin

                Nie wiem jak Ty ale ja posłałam swojego 6-latka do I klasy tongue_out
    • cibora Re: Kiedy kupić rower - skąd wiadomo? 18.03.12, 19:56
      Naszemu Stasiowi kupiliśmy na drugie urodziny rower biegowy. Jeździł dwa lata. Teraz ma prawie cztery lata i od ponad tygodnia jeździ na normalnym rowerze z pedałami. Bez podpórek, bocznych kółek, kijków itp. Po prostu wsiadł i pojechał. Ja bym radziła kupić jeszcze większy biegowy, nie będzie problemów z późniejszą nauką jazdy smile Te wszystkie trzy- cztero-kołowe to dla mnie bardziej pchacze niż rowery, dla takich małych dzieci.
      Pozdrawiam.
      Agnieszka
    • mikams75 Re: Kiedy kupić rower - skąd wiadomo? 19.03.12, 01:04
      pedalowanie nie jest latwe, dlatego polecam biegowy.
      Moja na trzykolowym nie umiala pedalowac, a na biegowym dawala rade.
      Najlepiej isc do sklepu i poprobowac.
    • anula56 Re: Kiedy kupić rower - skąd wiadomo? 19.03.12, 11:10
      Mój syn kończy 3 lata w maju. Rok temu jeździł na trzykołówce - z łańcuchem (są też rowerki z napędem na przednie koło, znacznie mniej wygodne), a jak już go dobrze opanował, jeździł na zwykłym rowerku z bocznymi kółkami. Rodzi sobie super. Żadnego pchania, ciągnięcia nie wymaga. Raczej trzeba go gonić. W tym roku podnieśliśmy siodełko i też śmiga, aż miło. Biegowego próbował, ale mu się nie spodobał. Wcześniej podobną drogę przeszła córka. Parę miesięcy przed 4 urodzinami śmigała już na dwóch kółkach. W jeden wieczór załapała.
      Z moich obserwacji wynika, że są dzieci, które w ogóle nie lubią pojazdów. Ja bym radziła pożyczyć na parę dni od uczynnych znajomych rower, rower biegowy, hulajnogę i poćwiczyć z dzieckiem, oswoic je z tematem i wybrać coś (lub nicwink.
      • karol-cia15 Re: Kiedy kupić rower - skąd wiadomo? 21.03.12, 09:11
        Mój syn rower dostała na 1ipół roczku, najpierw go oglądał sprawdzał itd. rok później dopiero zaczął na nim śmigać też z czterema kółkami, po paru dniach opanował jazdę na rowerze do perfekcji. Także niema ustalonego wieku na to kiedy dziecku kupić rowerek bo każde rozwija się inaczej.
    • camel_3d twoje kolezanki sie myla... 20.03.12, 22:27
      mlody zaczal na 2 kolkach z pedalami w wieku 3 lat i 3 tygodni, jego kolega tez wie ku 3 lat i chyba 2 tygodni..kolezanka tez zaraz jakos po urodzinach... sa najmlodsi w grupie i jako jedyni potrafia jezdzic na rowerach. Wszytsko zalezy od tego czy dziecko dobre juz utrymuje rownowage..wtedy tylko musie si enauczyc pedalowac..to zajmuje 10-20 minut... mlody cwiczyl raz na korytarzu 3 minuty..raz moze 5..potem na dworzu 10 minut i ruszyl... gorze bylo z samodzelnym startem...na to zwszly 3 tygodnie...

      musisz zobaczyc czy twoje dziecko lapie rownowage...i tyle... i rowerek musi byc taki, zeby potrafil pelnymi stopami sta na ziemi..polecam cool products...

      • mikams75 Re: twoje kolezanki sie myla... 21.03.12, 08:58
        wiesz, to nie chodzi tylko o rownowage, ale o ogolna koordynacje. Moje na biegowym jezdzi, a pedalowanie niezbyt jej idzie. A jak ma jednoczesnie pedalowac, lapac rownowage i kierowac pojazdem to klapa.
        • camel_3d Re: twoje kolezanki sie myla... 21.03.12, 21:20
          no tak, ale latwiej jest sie nauczyc pedalowac, kiedy ni etrzeba sie skupiac juz na rownowadze. u nas jak wspomnialem dluzej zajela nauka samodzlenego startu, hamowanie opanowal w ciagu 2 dni... tzn hamowanie hamulcem recznym...pedalami jakos nie moze do tej pory zalapac.
        • zjawa1 Re: 21.03.12, 21:32
          Wiesz, cos w tym jest o czym napisalas!
          Bo, moj na tym biegowym to srednio sie spisywal, natomiast na zwyklym lepiej mu idzie. Nie zniechecal sie tak szybko-widocznie to pedalowanie od najmlodszych lat. Roznie to bywa, wszystko zalezy od dziecka.
          • mamaly Re: 22.03.12, 09:05
            Zjawa, a czy Twój syn na tym wielkim rowerze to jeździ na dwóch czy na czterech kołach ???? I czy dosięga stopami do ziemi ?
            • hanalui Re: 22.03.12, 09:48
              mamaly napisała:

              > Zjawa, a czy Twój syn na tym wielkim rowerze to jeździ na dwóch czy na czterech
              > kołach ???? I czy dosięga stopami do ziemi ?

              Strzelam ze na 4 i z pewnoscia do ziemi ni pieron nie dostanie bo jak mozna dostac majac siodelko na wysokosci 60-65 cm i wzrostu 106-110 cm. Musialaby miec jakies wybitnie dlugonogie dziecko z dziwacznie pokurczonym tulowiem i glowa big_grin. Chodz pewnei sie zaraz dowiemy ze tak pewnie jest i ze dostaje big_grin
              • mamaly Re: 22.03.12, 19:08
                Tak właśnie podejrzewam, dlatego pytam.
                Moja starsza córka w tym wieku (3-5 lat) była wysokim dzieckiem (dopiero ok. 7 roku życia zwolniła tempo i wyrównała się z rówieśnikami). W wieku 4 lat jeździła na rowerze 12 calowym. W wieku 5 lat przesiadła się na 16 cali, a w wieku 6 lat na 20 cali , ale w wieku 6 lat umiała już jeździć nie dotykając nogami do ziemi, stąd większy rower.
                Mam sąsiada, chłopca lekko po 4 urodzinach. Jeździ właśnie na rowerze 16 calowym, ale na 4 kołach i dosięga do pedałów, ale nie do ziemi.

                A.
                • anula56 Re: 24.03.12, 11:27
                  Moja córka rok temu, mając 4,5 roku przesiadła się na rower z kołami 16 cali. Jest niewysoka. Wtedy miała z 104cm i bez problemu dosięgała do podłoża. Sezon wcześniej opanowała jazdę na dówch kółkach. Myślę, że wiele zależy od modelu rowerka. Jej to author bello. Polecam. Ma obniżoną ramę, co ułatwia wchodzenie i schodzenie z roweru.
        • aihnoa dołączam do zachwyconych laufradem 30.03.12, 12:05
          i przebijam dane camela wink
          Mój prawie 3-letni syn właśnie zaczął jeździć na dwukołowcu - przesiadł się bezproblemowo z laufrada na 2 kółka. Pedałować umiał wcześniej - od 1,5 r.ż. jeździł na trójkołowcu, od 2 r.ż. na laufradzie. Mimo wszystko jestem zaskoczona. Laufrad polecam wszystkim jako dobry początek nauki jazdy na rowerze.
    • bluemka78 Re: Kiedy kupić rower - skąd wiadomo? 22.03.12, 20:11
      Nie wiem jaki rower masz na myśli. Ja dziś przynioslam do domu dwa rowerki trzykolowe, spac dzieci nie chcą, kolacja niewazna, jeżdżą smile kuchnia-salon-kuchnia. Powoli już łapią ze trzeba kręcić pedalami, jedna niestety nie dosiega aż tak dobrze, bo niższa, ale lepiej jej idzie niż tej wyższej smile jak tak dalej pójdzie to na drugie urodziny nam uciekna na tych rowerach wink na razie jedna pcha druga za ten palak.
    • mamaoliwki08 Re: Kiedy kupić rower - skąd wiadomo? 30.03.12, 18:38
      Ja polecam rower biegowy.
      Moja córka ma 3 lata i 104 cm wzrostu i na rowerku z pedałami sobie nie radzi więc dostanie biegowy.
      Myśle , że na takim szybciej załapie.

      allegro.pl/rowerek-biegowy-drewniany-kinderkraft-runner-i2196568461.html
      Polecam poczytać:
      allegro.pl/rowerek-biegowy-drewniany-kinderkraft-runner-i2196568461.html
    • silje78 Re: Kiedy kupić rower - skąd wiadomo? 30.03.12, 19:51
      zależy od dziecka.
      moja córka ok 2-go roku życia miała laufrada. jeździła kilka miesięcy do czasu kiedy się przewróciła i od tego momentu nie chciała słyszeć o jakimkolwiek rowerze. laufrada sprzedaliśmy, na normalny rowere nie chciała nawet siadać. rok temu dostała hulajnogę. jeździła. zaczęła też rozglądać się za rowerkami (tak ok 4 lat). dwa tygodnie temu kupiliśmy jej rower (ma 4,5 roku), z dodatkowymi kółkami z boku. chciała, bardzo. codziennie domaga się jazdy. pedałowanie i skręcanie opanowała od pierwszeo "użycia" wink . tak więc mogę powiedzieć, że moje dziecko dojrzało do roweru w wieku 4,5 roku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka