Dodaj do ulubionych

doczepki rowerowe

31.03.12, 11:53
Ma ktoras z was taka doczepke rowerowa? np. www.szumgum.com/product/image/8749/copilot.jpg

czy to jest praktyczne? Wady, zalety? Na co zwrocic uwage jakbym chciala kupic?
Na jaki wiek dziecka to jest?

Bo tak sobie mysle, ze nawet jak sie moje dziecko nauczy jezdzic na rowerku to i tak nie da rady po kilka(nascie) km pedalowac, czasem tez pod gorke. Na razie jeszcze siedzi w foteliku na rowerze ale wyrosnie niedlugo.
Obserwuj wątek
    • bbuziaczekk Re: doczepki rowerowe 31.03.12, 13:33
      Zamiast tego co pokazalas to bym wolala to allegro.pl/trail-gator-hol-rowerowy-lacznik-tandem-holowanie-i2223018841.html
      Bo to doczepiam do normalnego rowerka a nie jakiegos pol rowerka .
      Widzialam ta na zywo jak tata z synem jechal
      • mikams75 Re: doczepki rowerowe 31.03.12, 13:44
        nieglupie, ciekawe jak sie to w praktyce sprawuje.
        • bbuziaczekk Re: doczepki rowerowe 31.03.12, 15:53
          Na zywo wygladalo to bardzo fajnie, te przednie kolo bylo w powietrzu lekko podniesione ale widzialam tez na filmikach ze oba kola normalnie moga jechac po ziemi i nie musi byc podniesione to przednie. Ale jak sie jedzie z takim czyms to nie mam pojecia smile pewnie nie lekko bo trzeba uciagnac rowerek i dziecko i ta "rurke" no ale moze sie myle
          • jagnes29 Re: doczepki rowerowe 31.03.12, 21:20
            a właśnie ja użytkuje coś takiego od 3 lat. Musze przyznać, że jest rewelacyjnie. Jeśli chodzi o stronę techniczną, to z tym podniesionym kółkiem jest tak, że jak rower ma ponad 20 cali, to niestety nie da się juz tego kółka podnieść do góry. Natomiast do 20 cali jest lekko podniesione. Ja jeżdżę z jedną córką - 12 cali a z drugą 16 cali. Wcale nie jest ciężko, powiedziałabym nawet, że o wiele lepiej niż na tym foteliku (w zeszłym roku córcia tak się kręciła i szalała na foteliku, że się wywróciłyśmy) Na holu nic takiego się nie zdarzyło, a jedzie się o wiele lżej, bo ciężar jest rozłożony inaczej. Polecam
            • mikams75 Re: doczepki rowerowe 01.04.12, 01:04
              pod gorke to sie pewnie odczuje ciezar...
              w jakiem wieku wozilas dzieci na tym?
              • jakw Re: doczepki rowerowe 01.04.12, 10:22
                mikams75 napisała:

                > pod gorke to sie pewnie odczuje ciezar...
                > w jakiem wieku wozilas dzieci na tym?
                Ale jak z doczepką będziesz jeździła to też odczujesz ciężar.
        • canuck_eh Re: doczepki rowerowe 01.04.12, 00:36
          Nie wiem ile te cuda w Polsce kosztuja.Z mezem jezdzimy dosc sporo.Zastanawialismy sie tez nad kupieniem takiego cuda by podczepiac caly rower.Moj maz to obwachal i stwierdzil ze tego kupowac nie bedzie .Caly rower jest ciezki.Bo wybacz ale super duper aluminiowego lekkiego roweru dzieciakowi nie kupisz.A to co chcesz kupic jest lzejsze od calej owej konstrukcji.Maz sobie podlaczyl i jedno i drugie dla wyprobowania , bo mielismy mozliwosc wypozyczenia.Stwierdzil ze Trail -a bike jest lepsze niz palak by doczepic rower.Naszym dzieciakom to sluzylo ladnych pare lat.Corka zeszla z tego jak miala jakies 8lat.Sluzylo to nam wlasnie na dluzsze wycieczki kiedy wiadomo bylo ze dzieciak nie pojedzie sam tych 15-20 km.Syn az tak dlugo tego nie stosowal, okazalo sie ze jest "amerykanskim" twardzielemsmile
          Ja optowalabym na koleczko z palakiem a nie tylko na palak do podczepienia roweru, ale to ja - my mamy to sprawdzonesmile
          • tijgertje Re: doczepki rowerowe 01.04.12, 08:29
            canuck_eh, mialam podobne spostrzezenia do twojego meza.
            Moj mlody przesiadl sie na doczepke pozno, bo w wieku 7 lat. Niestety ze wzgledu na zaburzenia ma ogromne problemy, zeby ogarnac na raz wszystkie czynnosci, ktore musi swiadomie wykonywac w czasie jazdy. doczepka okazala sie idealna. napatrzylam sie na sasiadow i uznalam, ze warto. Z tym, ze mialam wieksze dziecko i zwracalam uwage na kilka istotnych szczegolow:
            1.montaz: najpopularniejsze sa montowane pod siodelkiem, ale niestety jesli dziecko samo na 2 kolkach jeszcze sprawnie nie jedzi, to wisi (doslownie) na bok, doczepka jest mniej stabilna. Kupilam doczepiana pinem do bagaznika. jest specjalny bagaznik z dziura i blokada. mlody wayl rok temu 28 kg, rower nawet nie drgnal od pionu. wada: sa drozsze od tym montowanych pod kierownica.
            2. dopuszczalna waga. Wiekszosc doczepek (hole tez!) maja dopuszczalna wage dziecka (w przypadku holi calkowita wage) i przy doczepkach jest to czesto 25-28kg. Ja znalazlam taka do 40kg.
            3. regulacja. mnostwo przyczepek ma regulacje wysokosci siedzenia, ale nie kierownicy. w takim przypadku przyczepka nie wystarczy na dlugo. przy regulacji wysokosci i ODLEGLOSCI kierownicy od siedzenia mozna wozic calkiem spore dziecko (do ok. 10 lat)
            4. ewentualne biegi. Dla malego dziecka i po rownym terenie nie ma to wielkiego znaczenia, ale jesli przyczepka ma sluzyc dluzszy czas, to biegi sa swietnym wynalazkiem. Ja mam u siebie 7, mlody ma 3. Na poczatku jezdzil tylko na 2, ale szybko zalapal zasade i teraz zadna gorka nam nie straszna. co ciekawe: to nie jest tak, ze ja go ciagne. pedalujemy razem i z mlodym, jak mu sie chce pedalowac, to jezdze szybciej niz sama. Nieraz sobie robie przerwe i mlody pedaluje sam. Ma bardzo silne nogi i pchanie mamy uwaza za zabawesmile Latwiej sie jezdzi z mlodym (nawet nie pedalujacym), niz z pusta przyczepka. Przyczepka zdecydowanie wygrywa z fotelikiem. rower jest dluzszy (i tu goruje przyczepka nad holem, bo jednak jest o 1 kolo mniej, co w miescie na krotkich zakretach zdecydowanie ma znaczenie), srodek ciezkosci jest znacznie nizej, przez co rower z doczepka jest stabilniejszy.
            Hol odpadl u nas w przedbiegach. nadaja sie tylko dla malutkich rowerkow. Ktos wspomnial, ze przy 20" przednie kolo dotyka ziemi. Nie powinno, bo znaczenie zmniejsza to zwrotnosc i stabilnosc roweru, radze sprawdzic w instrukcji, czy w ogole jest to dopuszczalne.
            U nas przyczepka okazala sie genialnym wynalazkiem. Jedyne, czego zaluje, to ze nie udalo mi sie na nia meza kilka lat wczesniej namowic. Juz 3-latki widywalam, nie zawsze sa w stanie pedalowac, jesli jest mala regulacja siedzenia (za duza rama), ale nawet na doczepce latwiej dziecko przewiesc, niz w foteliku, w dodatku dla dzieciaka ogromna frajda, bo ma znacznie lepsze widoki, niz tylko pl;ecy rodzicasmile
            • canuck_eh Re: doczepki rowerowe 02.04.12, 16:18
              Mysmy jakos tak w wieku 4 lat kupili.Smiac mi sie chcialo jak wjezdzalismy pod gore i maz do corki mowi no pedalujesz?Corka pedaluje przeciez.Maz sie odwraca i blondyneczka pedalowala, tyle ze do tyluwink Powiedziala tatusiowi ze bylo jej tak latwiej - nie mial sily byc na nia zlysmile
              Mysmy mieli jeszcze taka dodatkowa przyczepke dla malego dziecka.Kiedys to nawet zrobilam mezowi zdjecie.Podczepil sobie wlasnie corke pod ciodelko i z boku przyczepke i tam syna wladowalismy i jechal.Mimo ze mowilam ze ja moge ja do swojego roweru podczepic to sie uparl i byl widowiskiem - z tylu trail-a - bike a z boku przyczepka" wagonik"

              www.chariotcarriers.com/english/html/corsaire.php
              Cos w ten rzucik doczepiane z boku rowerusmile no i jechal z dwojkasmileCiagle to mamy i nie moge sie doprosic by to sprzedac bo przeciez juz mi to nmie potrzebne.pewnie sie wnukow z tym doczekamsmile

              Fotelik jest dobry jak dziecko jest male.Jak juz zaczyna sie wiercic - trzeba szukac czegos innego bo jazda z wiercacym sie dzieckiem zaczyna byc niebezpieczna.Zaczelam monitowac mezowi ze mi sie syn zbytnio wierci i cos trzeba znalezc to nie wierzyl do momentu kiedy sie nie wywalilam z nim.Dziekli Bogu ze bylo to na miekkim.Maz sie przestraszyl bo kask dziecka lekko wgniotlo a ja odmowilam wspolpracy w dalszej jezdzie( O dziwo syn mial ubaw i sie smial).Owa doczepke boczna do jego roweru mielismy nastepnego dniasmile
        • jakw Re: doczepki rowerowe 01.04.12, 10:20
          mikams75 napisała:

          > nieglupie, ciekawe jak sie to w praktyce sprawuje.
          Prawdopodobnie całkiem nieźle. Widziałam kiedyś grupę rowerzystów z całym oprzyrządowaniem typu sakwy itp + jeszcze kilkoro kilkulatków na niewielkich rowerkach doczepionych na takich holach
          • jakw Re: doczepki rowerowe 01.04.12, 10:21
            Acha, teren był dość pagórkowaty.
      • mamu-tka Re: doczepki rowerowe 02.04.12, 16:29
        Wydaje się fajnym rozwiązaniem, chyba tego szukaliśmy ostatnio. smile Ciekawa jestem jak się jedzie z takim ogonem.
    • tusia-mama-jasia Re: doczepki rowerowe 01.04.12, 02:11
      Jeździliśmy na czymś takim w wakacje /wypożyczonym/ - synek miał wtedy niespełna 5 lat, jakieś 18kg ważył.
      Plus zasadniczy to jest oczywiście to, że można zrobić konkretną wycieczkę, znacznie dłuższą niż wtedy kiedy pebdałuje na swoim małym rowerku /np. z bocznymi kółkami/, można jechać w normalnym "swoim" tempie /no może nie maksymalnym wink ale też nie dziecięcym/. Równowagę utrzymuje dorosły, więc dziecko, które nie jeździ jeszcze samodzielnie na 2 kółkach bez problemu poradzi sobie na takim urządzeniu. No i najważniejsze - dziecko jedzie, pedałuje, a nie siedzi biernie jak w foteliku. Jest zmęczone po wycieczce i o to chodzi tongue_out
      Minus - na pewno rower jest wyczuwalnie cięższy, trzeba się przyzwyczaić do "ogona", innego środka ciężkości. Niemniej patent sprawdził się świetnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka