Chodzi mi o zabawy typowo edukacyjne. Moj syn od 2-giego roku zycia uwielbial je.
Weszlo mu to w ,,nawyk" Teraz prawie codziennie rozwiazujemy zagatki srednio do 40 min.
Nie wiem, moze zbyt wybiegam w przyszlosc ale wydaje mi sie, ze jest to swietny prolog w przyszlosci do systematycznego odrabiania zadan szkolnych itp.
Mamy takie, dwie sterie-bardzo je polecam
www.ksiegarnieinternetowe.pl/ksiazka-36517829.htm
I
www.empik.com/teczka-4-latka-zgaduje-rysuje-maluje-lekan-elzbieta,prod10340019,ksiazka-p
Ta ostatnia pozycja naprawde rewelacyjna. Znajduje sie w niej 5 ksiazeczek plus wycinanki okolicznosciowe. Cztery ksiazeczki, to cztrey pory roku, podzielone na: Wiosne, lato, jesien i zime. Piata ksiazeczka to wierszyki ze zgadywankami. Moje dziecko to uwielbia.