Dodaj do ulubionych

odstające uszy/ wystający pępek

09.05.12, 09:00
Może znacie jakieś sprawdzone sposoby na odstające uszka u dziecka i wystający pępek.
Ja wiem, że jeśli chodzi o uszy, to po prostu "taka uroda", że w grę wchodzi zabieg chirurgiczny, ale może ktoś wypróbował z rezultatem jakiś "domowy sposób". Córce (obecnie 4 lata) jak była malutka próbowałam zakładać opaski, także na noc, ale non stop je ściągał/ zsuwała, więc dałam spokój. Córcia ma długie włosy, więc czeszę ją tak, żeby uszka były zakryte, więc problemu nie ma, ale jeśli dałoby się coś zrobić to fajnie by było.
Jeśli chodzi o pępek, to jest taki, bo córcia jako niemowlę, miała wielką przepuklinę pępkową, było długie klejenie plastra i czekanie czy będzie dobrze, czy potrzebny będzie zabieg. Przepukliny obecnie nie ma, ale wystający pępuszek pozostał. Doktor mówi, że jak się mięśnie wzmocnią, to z czasem pępek się schowa, ale może ktoś to przerabiał i coś podpowie. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: odstające uszy/ wystający pępek 09.05.12, 09:04
      znajdz sobie inne zmartwienia, zamiast wpedzac dziecko w kompleksy niemal od urodzenia.
      odstajace uszy? No i co z tego?
      Cala frajda w tym, ze ludzie sa rozni.
    • angela10086 Re: odstające uszy/ wystający pępek 09.05.12, 09:04
      na pepek i przepukline mamy cwiczenia rehabilitacyjne w osrodku
    • joshima Re: odstające uszy/ wystający pępek 09.05.12, 09:09
      A może bys tak po prostu zaakceptowała własną córke i przestała ją wpędzać w kompleksy?
    • camel_3d operacje plastyczne... 09.05.12, 09:09
      na uszy... a na pepek..pewnie tez...

    • koza_w_rajtuzach Re: odstające uszy/ wystający pępek 09.05.12, 09:10
      zaakceptuj to i już. Nikt na świecie nie jest chodzącym ideałem.
    • mag_pie Re: odstające uszy/ wystający pępek 09.05.12, 09:15
      Bardzo dobrym sposobem jest wizyta matki na u psychologa.
      Z domowych metod może popatrz w lustro na siebie i coś ściśnij albo zaklej a dziecku daj spokój.
      • pamplemousse1 Re: odstające uszy/ wystający pępek 09.05.12, 13:57
        brawo!
    • solaris31 Re: odstające uszy/ wystający pępek 09.05.12, 09:25
      dokładnie, kobieto wyluzuj, ciesz się zdrowym i szczęśliwym dzieckiem, zamiast szukac sobie problemów i wpędzać dziecko od małego w kompleksy.

      jak jeszcze uszy jakoś rozumiem, tak kłopotu z pępkiem zupełnie nie wink

      kompleksy to straszna rzecz, naucz dziecko, że jej uszy sa piękne i normalne, albo najlepiej nic nie mów. zaczyna się od takich spraw, a potem dziecko im starsze, tym większe kompleksy je dopadają. a zycie z nimi jest tragedią.

      pomyśl o tym... pomyśl, jak się będzie czuło Twoje dziecko, które kiedyś zorientuje się, że własna matka go nie akceptuje..
    • mikams75 Re: odstające uszy/ wystający pępek 09.05.12, 10:28
      padlam jak to przeczytalam, szczegolnie o tym pepku.
      Daj dziecku spokoj.
    • gemmi18 Re: odstające uszy/ wystający pępek 09.05.12, 12:35
      A palce u stóp ma równiutkie? Żaden nie krzywi się albo nie jest za długi? Bo Chinki od dziecka noszą przymałe buty, żeby im stopy za duże nie urosły, to może ten sposób sprawdziłby się również u polskich dzieci, spróbuj. Uszy przybiłabym pineskami do głowy, a pępek może po prostu obciąć i zakleić do zagojenia?
    • pamplemousse1 Re: odstające uszy/ wystający pępek 09.05.12, 13:56
      Jakie to straszne... że nie akceptujesz dziecka i od małego czeszesz tak, żeby nie było widać odstających uszu? A co jest złego w uszach, które nie przylegają???
    • upartamama Re: odstające uszy/ wystający pępek 09.05.12, 14:46
      mój syn ma taki wystający pępuszek (nie od przepukiny, taka uroda) i uważam że jest uroczy. Nawet mi do głowy nie przyszło żeby coś z tym robić.
      • 25marzka25 Re: odstające uszy/ wystający pępek 09.05.12, 15:37
        ALE JESTEŚCIE ZŁOŚLIWE.
        Ja ją rozumiem.sama od dzieciństwa mam wystający pępek i nie jest on dumą jak się rozbieram na plaży.I niestety żałuję że moja mama z tym nic nie zrobiła skutecznego(nieskuteczne było wówczas kładzenie małej monety na pępku) Córka tez taki ma po przepuklinie i zamierzam jak bedzie miala 5 lat poddac ja małemu zabiegowi za radą chirurga.Co odbywa się w znieczuleniu miejscowym i bez bólu
        Co do odstających uszu znam osobiście dwa przypadki dorosłych osób(kobieta i mężczyzna) które zrobiły sobie zabiegi w celu zniwelowania odstających uszu ponieważ miały bardzo duże kompleksy z tego powodu.Każda matka dla swojego dziecka chce jak najlepiej,tak samo żeby nie miało kompleksów i nie różniło się od innych dzieci
        --
        • mikams75 Re: odstające uszy/ wystający pępek 09.05.12, 15:46
          masz racje, tylko ze wlasnie takim zachowaniem wpedza dziecko w kompleksy. Takie male dziecko jeszcze nie jest swiadome, ze odstajace uszy moga byc brzydkie. A pepek to juz zupelnie nie rozumiem. Zadne cialo nie jest doskonale ale wiekszosc z tym zyje a tylko niektorzy ida pod skalpel.
        • joshima [...] 09.05.12, 16:19
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • black-mama Re: odstające uszy/ wystający pępek 09.05.12, 20:08
      Ja rozumiem autorkę wątku. Powiem tak- póki Twoje dziecko jest dzieckiem myślę, że powinnaś dać spokój, nie zakrywaj uszy ponieważ wpędzisz małą w kompleksy a nie o to chodzi. Twoja córa pewnie kiedyś zauważy że ma odstające uszy i wtedy jeśli będzie jej to przeszkadzać możecie coś z tym zrobioc, ale- to ma JEJ przeszkadzać, nie TOBIE- więc radziłabym na kilka lat odpuścić i zobaczyc co będzie w przyszłości i być otwartą na jej ewnentualne prośby (operacja) w tym temacie.
      • mysz1978 Re: odstające uszy/ wystający pępek 09.05.12, 20:10
        tym pepkiem to wcale nie taki wylacnzie kosmetyczny problem...
        Ja tez mam wystajacy, jak synek taki mial to myslalam ze to po mnei odziedziczyl, lekarka mowial ze jak zacznie chodzic to sie miesnie brzucha wzmocnia no ale nic takiego sie nie stalo. No i chirurg dzieciecy go ogladal i stwierdzi lze ma mala przepukline - poki co jest za maly na operacje, w ogole moznaby tego nie operowac ale pod waunkiem ze w przyslzosci nie bedzie chcial na przyklad zajac sie podnoszeniem ciezarow zawodowo uncertain
        W to raczej watpie, ale fakt, ze nie bedzie mogla na przyklad szafy w domu przesunac ani zony przeniesc przez prog wink to niezbyt fajna sprawa uncertain
        Mlodszy syn mial pepek wklesly do pewnego momentu - teraz ma dwa lata i tez mu lekko wystaje uncertain

        A uszy corki mozesz zakrywac wlosami i tyle. Jak bedzie dorosla i bedzie jej to przeszkadzalo to operacja i tyle. Ale zostaw decyzje jej smile
        • jowita-28 Re: odstające uszy/ wystający pępek 09.05.12, 21:44
          Dzięki tym, którzy normalnie podeszli do sprawysmile Bo czytając pierwszych kilka/kilkanaście wpisów miałam wrażenie, że to nie mnie, ale autorom odpowiedzi potrzebny jest psycholog.
          W kompleksy dziecka nie wpędzam i nigdy nie wpędzałam. Nigdy nie usłyszała ode mnie nic złego na temat pępka, uszu, czy innej części ciała. Bardzo często mówię jej, że pięknie wygląda.... ale oczy mam i widzę. Na forum zapytałam, bo jeśli można by coś zrobić to warto byłoby spróbować. Jak ktoś nie miał nic do zaproponowania to powinien zamilknąć, a nie silić się na durne komentarze. Tak sobie myślę, że takie osoby muszą być nieźle sflustrowane i myślą tylko o tym, żeby komuś dopiec...
          • zjawa1 Re: odstające uszy/ wystający pępek 09.05.12, 21:54
            Jak wiesz, sprawa uszek to sprawa predyspozycji genetycznych. Nie mecz jej tymi opaskami, bo to i tak nic nie zmieni.
            Mam dwie znajome z ,,odstajacymi uszami". Maja fryzury zakrywajace uszy, choc nawet jak zepna wlosy to nie jest to ,,razacy" problem puki o nim nie wspomna i go same nie podkresla.
            A pepek? Tu zupelnie problemu nie widze.
            Nikt nie jest doskonaly, kazdy ma jakis ,,feler". Dlatego bez przesady. Nie zwracaj tak na to uwagi, bo dziecko widzi i czuje wiecej niz nam sie wydaje.
          • dagmara-k Re: odstające uszy/ wystający pępek 09.05.12, 23:42
            wiesz, to moze juz lepiej mow jej prawde, ze ma brzydkie te uszy, a nie gadasz, ze pieknie wyglada, a myslisz co tu zrobic, zeby tych uszu sie pozbyc. nie am bata, zeby ona tego zgrzytu nie czula.

            po ojcu czy po tobie ma te uszy?
          • solaris31 Re: odstające uszy/ wystający pępek 10.05.12, 10:26
            to nie sa durne komentarze, tylko prawda niestety.

            i jedno Ci powiem - ja miałam taką matkę, jaką jesteś Ty , zakompleksiła mnie na całe życie. i tez zawsze mówiła, że piękna jestem wink ale swoim zachowaniem zrobiła swoje. więc z pełną zyczliwością Ci radzę, żebyś sobie odpuściła, bo Twoja córka będzie przez Ciebie cierpiała tak jak ja cierpię do dzisiaj.

            nie trzeba nic mówić, żeby ranić drugiego człowieka...
          • mia_siochi Re: odstające uszy/ wystający pępek 10.05.12, 20:36
            jowita-28 napisała:

            > myślę, że takie osoby muszą być nieźle sflustrowane

            Nie ma takiego słowa "sflustrowany", doucz się zamiast dręczyć dziecko.
          • littlemagpie Re: odstające uszy/ wystający pępek 09.07.12, 15:07
            Jestem wstrzasnieta niskim poziomem kultury osobistej, zlosliwoscia i liczebnoscia osob piszacych. Tez urodzilam sie z mala przepuklina pepkowa. Pielegniarki w szpitalu cos sciskaly i naklejaly plastry. Jedynym efektem byly odparzenia. Moja mama odmowila im wspolpracy i za namowa sasiadki wkladala w pepek kuleczke, chyba z waty (jak Twoja jest starsza to moze sprobuj z plastiku ok. 0,5 cm srednicy), potem przykladala gaze i duza, stara zlotowke. Mozesz wciskac troche linomagu. Owijala w pasie bandarzem elastycznym, i kladla na brzuszek jeszcze jako niemowlaka. Nic z tego nie pamietam, ale udalo sie, pepek jest sliczny. Jestem wdzieczna, ze sie tym zajela i nigdy nie mialam zadnych kompleksow z powodu jej rzekomego braku akceptacji. Ja bym to nazwala raczej odpowiedzialnym macierzynstwem. Moja corka ma juz dwa latka i tez miala dosc niechlujnie zawinieta pepowine. Robie to samo co moja mama, jest o polowe lepiej niz bylo. Mieszkam w USA i tu co drugie dziecko tak juz ma, nikt na to nie zwraca uwagi. Z drugiej sytrony 70% populacji tez ubiera sie jak szmaciarze. Jestem esteta i mnie to razi. Zeby nie bylo watpliwosci, kocham moje dziecko i jesli bedzie mialo krzywe zeby to tez zaprowadze do ortodonty a nie bede wmiawiac, ze sa sliczne. smile Powodzenia.
            • jedynybasek5 Re: odstające uszy/ wystający pępek 09.07.12, 16:09
              Akurat jeśli chodzi o uszy, to moja mama wpędziła mnie w kompleksy na dobrych kilkanaście lat. Zaczęło się od tego, że stojąc przed lustrem jako powiedzmy 10 latka, zapytałam- czy ja aby nie mam odstających uszu? Na to mamusia z konsternacją... Nooo, trochę masz. To zaowocowało kilkuletnim łażeniem w opaskach, opiętych aż do bólu głowy, przez ten ból nie mogłam się nawet skupić na lekcji. A wystarczyło powiedzieć, Uszy nieee, w sumie każdy ma inne, każde są fajne. Dopiero niedwno olałam te kompleksy , wyrosłam z nich. a mam 26 lat, przez 16 byłam zakompleksiona przez jeden durny komentarz. Do tej pory nie potrafię mamie tego wybaczyć.
            • q_fla Re: odstające uszy/ wystający pępek 09.07.12, 17:17
              Krzywe zęby to nie tylko sprawa estetyki, ale zdrowia - prawidłowego żucia i wymowy.
              Rozumiem, że jako "estetka" (celowo w cudzysłowie) odwracasz głowę od ludzi biednie ubranych i/lub z widocznym kalectwem.

              > Jestem wstrzasnieta niskim poziomem kultury osobistej, zlosliwoscia

              Bijesz ich wszystkich na głowę!!! uncertain
    • kamelia04.08.2007 Re: odstające uszy/ wystający pępek 09.05.12, 22:59
      kocham moje dziecko, ale bym je jeszcze bardziej kochała, gdyby było ładniejsze i nie miało tych odstających uszu i wystajacego pepka.

      Weź, idz gdzies sie leczyc.
    • afro.ninja Re: odstające uszy/ wystający pępek 10.05.12, 10:47
      Jowita trollujesz czy jestes naiwna??? Nawet po operacji, uszy moga odskoczyc i znow trzeba poddac sie zabiegowi, takze po co meczysz dzieciaka opaskami? Kto Ci takich bzdur nawkladal do glowy?
      Na pepku sie nie znam, ale widzac rozebranych ludzi na plazy to pepek, nawet mega odstajacy jest najmniejszym problemem.
    • mynia_pynia Re: odstające uszy/ wystający pępek 10.05.12, 21:43
      Ja czasem wiąże sobie ciasno kucyka żeby było wydać moje uszy, które nie odstają a szkoda, bo lubię odstające. W dodatku po ciąży zostały mi przebarwienia/piegi na twarzy i jestem zachwycona tym, a siostra chce mi dać kasę na zabieg laserowego usuwania przebarwień smile
    • prophetess.pl Re: odstające uszy/ wystający pępek 10.05.12, 22:01
      Przyjrzyj się dziecku uważniej, bo ważne żeby dziecko naprawiać kompleksowo. Zapewne ma również krzywe nogi, koślawe pięty, nie ma talii i nie rokuje jeśli chodzi o piersi. Jak już stwierdzisz co trzeba poprawić to oddaj na mechanika, a jak nie pomoże to oddaj do domu dziecka, po co ci Plastuś w domu?
    • plain-vanilla Re: odstające uszy/ wystający pępek 10.05.12, 22:48
      Czytam i sie dziwię ile jadu w tych postach i agresji. Weźcie wyluzujcie, kobiety. Matka pyta, bo się interesuje dzieckiem. Mała dowie się, że ma wystające uszy od dzieci w szkole, na pewno nie omieszkają jej tego uświadomić. Po drugie nie wiecie, jak bardzo są te uszy odstające. Mój syn ma krzywy zgryz, cofniętą dolną szczękę i co, mam się cieszyć, że ma taką urodę? Nie wpędzać go w kompleksy aparatem ortodontycznym? Moja rada jowita, nie bierz sobie do serca tych postów matek, które skaczą do gardeł innym matkom, tylko za to, że te widzą jakiś problem z dzieckiem i chcą temu zaradzić. Moim zdaniem powinnaś uszy odsłaniać córeczce jak najczęściej, żeby wiedziała, że nie próbujesz ich tuszować. Pępek skonsultuj z chirurgiem i jak trzeba zrób zabieg i tyle. Jak córeczka będzie rosnąć i zmieni się owal twarzy i wielkość głowy, uszy mogą się po prostu schować i nie być odstające. Jak będzie dorosła, to sama podejmie decyzję, co z nim zrobić.
      • mia_siochi Re: odstające uszy/ wystający pępek 11.05.12, 07:55
        Jak dziecko będzie sile i pewne siebie, to mu ewentualne przytyki kolegów zwisać będą kalafiorem.
        A jak mamusia ciągle na te biedne uszy patrzeć będzie ze wstrętem i jojczeć nad pępkiem (litości!!!) to dziecko na 100% odchoruje nawet przypadkowe spojrzenie na te nieszczęsne uszy. Potem rosną takie smętne nastolatki, bojące się z kąta oczu podnieść.
        Brawo troskliwa mamuniu! najlepiej jeszcze z "niepokojem spoglądaj" jak jej się będzie figura zmieniać w okresie dojrzewania (nie, nie, ty nie powiesz dziewczynie ze jest gruba. Ty znajdziesz inny, dyplomatyczny sposób żeby jej dopiec, ale to dla jej dobra przecież), ona szybciutka w anoreksje wpadnie, żeby mamuni nie psuc humoru zaokrąglającymi się biodrami...
        • kamelia04.08.2007 moje hity 11.05.12, 10:16
          mia_siochi napisała:


          > Brawo troskliwa mamuniu! najlepiej jeszcze z "niepokojem spoglądaj" jak jej się
          > będzie figura zmieniać w okresie dojrzewania (nie, nie, ty nie powiesz dziewcz
          > ynie ze jest gruba.


          moja tylko przy kesie ciasta gadała, żebym nie jadła bo bede gruba. Z reguły było to przy rodzinie, a ja bynajmniej gruba nie byłam, to było tak pfofilaktycznie to gadanie. Ludzie matce mówili, żeby dała spokój, bo przeciez gruba nie jestem, na to matka, że "gruba nie jestem, ale bede".


          > Ty znajdziesz inny, dyplomatyczny sposób żeby jej dopiec, a
          > le to dla jej dobra przecież),

          moja "kochana" matka znalazła u mnie podwójne posladki. Stałam w majtkach (waga 57 kg, wzrost 166 cm), a matka gadała, że mam podwójne posladki i "trzeba to zgimnastykowac".
          Znalazła też "poduszeczki" nad kolanami. Jak sie wyprostuje nogi, to jest minipoduszeczka z tłuszczu. Otóz nie powinno tego byc i nalezy do tez "zgimnastykowac, albo wymasowac".
          Jeszcze miałam "przykurcz kolanowy", bo nie potrafiłam sięgnac palcami czy całymi dłońmi do podłogi (a przeciez powino sie siegnac głowa do kolana).
          To z czasów nastolatki. Generalnie, to w ogóle cyt. "wyglądu, ani urody nie miałam", potem w porywach dobrego humoru "nie jestem ładna, ale przystojna". Nigdy mnie jednak nie zaakceptowała (ojciec matce wtórował), teraz nic nie mówi, ale mysli czasem słychac.

          A jak byłam dzieciem, to poszła ze mna do laryngologa, bo jedno ucho było wieksze a drugie mniejsze. Lekarz ja wysmiał i powiedział tyli, żeby wszyscy takie problemy mieli.


          Oczywiscie uważam sie za kobiete nieatrakcyjna, do tego zaniedbana i gruba (67 kg, 167 cm) po urodzeniu drugiego dziecka.
      • bbuziaczekk Re: odstające uszy/ wystający pępek 11.05.12, 21:12
        Dokladnie !!! To samo chcialam napisac ale sie powstrzymalam bo az mnie szlak trafil jak czytalam te obrażliwe komentarze.
        Sama bym szukala juz teraz jakichs sposobow zeby pomoc dziecku i jakos to skorygowac jesli sie da bo potem moze byc za pozno! A na 100% bedzie wysmiewana z powodu tych uszu jesli faktycznie mocno odstaja.
        Znam takich co to sprawe olali i dziecko w szkole bylo wysmiewane min z wystajacych zebow tupy krolik i niedomykajacymi sie ustami bo mamusia stwierdzila - taka ma urode, tak jej wyrosly.

        Jowita popytaj lekarzy czy mozna w tym wieku to jakos skorygowac cho troche czy raczej sie nie da a nie sluchaj tych jadowitych kretynek. Tutaj pomocy nie znajdziesz bo one lekarzami nie sa i tylko tyle maja do powiedzenia co mozna przeczytac
        • bbuziaczekk Re: odstające uszy/ wystający pępek 11.05.12, 21:15
          Odp miala byc do plain-vanilla
        • q_fla Re: odstające uszy/ wystający pępek 11.05.12, 22:53
          Ja mam córkę niskorosłą (7 lat i 106cm wzrostu) ogólnie zdrową, niskorosłość i nieco krótkie kończyny dolne są uwarunkowanie genetycznie, rodzinnie. Tego się nie leczy farmakologicznie.
          Mimo że jest dzieckiem bardzo lubianym i popularnym wśród rówieśników muszę jej chyba sprawić madejowe łoże, coby potem za późno nie było i mieć czyste sumienie, że się zrobiło wszystko, żeby pomóc dziecku...
          • mia_siochi Re: odstające uszy/ wystający pępek 12.05.12, 07:36
            Mój ma jedno oko większe od drugiego. To nic, ze jest wesołym, towarzyskim dzieckiem. Będę z troską spoglądać na te jego oczy ("nie nie synku, masz równe oczka i są śliczne") i zbierać na operację (powiększenia? pomniejszenia? jeszcze się nie zdecydowałam) bo pewnie będzie miał kompleksy.
            Aaaaa i ma paluszki u nóg nierówne, drugi jest krótszy od reszty,chyba będę mu jakoś masować i wydłuzać, znacie może jakieś domowe sposoby? Wieszać go może za te palce u sufitu? Pediatra niby widzi a nic nie chce zrobić...


            Durne baby.
    • bejbi30 Re: odstające uszy/ wystający pępek 11.05.12, 23:22
      bosze co za zlosliwe komentarze... rece opadaja!!!! skad tyle jadu w Was????

      jowita, doskonale Cie rozumiem, mam ten sam problem z moim synkiem. ma 2 latka, uszka sa odstajace-jest slodki, wyglada z tym przeuroczo! ale wiem, ze kiedys moze przez to cierpiec. ja sama mialam ten problem, dzieci sa okrutne, wiele razy wylam przez niewybredne komentarze, praktycznie od przedszkola wiecznie je slyszalam. w koncu w liceum poddalam sie operacji. rozumiem Cie, ze martwisz sie o swoja coreczke, tak jak ja o synka. niestety, tylko operacja plastyczna moze w tym pomoc. zadne opaski nie daja rady.

      co do pepka-u nas niestety pediatra zas.ala sprawe, praktycznie co wizyte mowilam, ze nie podoba mi sie jego wystajacy pepek, twierdzila nie ma przepukliny i to "sie unormuje", pepek nie byl klejony. teraz juz po ptakach, chyba czeka nas zabieg jak maly skonczy 5 lat.
      pozdrawiam
      • bbuziaczekk Re: odstające uszy/ wystający pępek 12.05.12, 09:12
        Moj 3 latek ma krzywe nogi tzn koslawosc kolan od zlego siadania i co ? i idac waszym tokiem myslenia mam mu te nogi zostawic ? mowic trudno, takie ci sie zrobily i takie bedziesz mial! Otoz nie!!! bo bede robic wszystko zeby mu te nogi "naprawic" bylismy w poradni wad postawy a teraz idziemy do poradni ortopedycznej i nogi bedziemy prostowac. Da sie to ok, nie da sie to trudno! Ale wiem jedno: robilam wszystko zeby to naprawic w dziecinstwie kiedy nie jest za pozno!

        Druga rzecz: mlody ma astygmatyzm i nadwzrocznosc i ma brzydkie gumowe okulary i grube szkla do korekcji narazie na pol roku i co ? idac waszym tokiem rozumowania po co ciagnelam dziecko do okulisty, meczylam 5 dni trujaca atropina, przeciez co z tego ? taka uroda! po co go oszpecac okularami i ciagle upominac o noszenie ich? po co to naprawiac i dziecko w kompleksy pakowac z brzydkimi okularami ! otoz nie! wzrok naprawiamy od najwczesniejszych lat, od razu po rozpoznaniu zeby nie musial nosic brzydkich bryli w szkole i byc wysmiewanym tak jak ja jego mamusia byla wysmiewana!

        Tak wiec autorka watku tez chce cos zrobic jesli sie da zeby malej "naprawic" te mankamenty urody! Dlatego pyta czy sie da? nie wystarczy odpisac ze nie, albo ze zrobi to sobie sama potem jesli bedzie jej przeszkadzac ? po co od razu docholery te wredne, jadowite komentarze! Ona chce zrobic juz cos, zeby jej dziecko potem nie mialo kompleksow ani nie mialo do niej pretensji ze nic nie zrobila!
        Moj szwagier ma pretensje do matki ze ma krzywe zeby, wystajace i nie robila z nimi nic w dziecinstwie. Ma z tego powodu kompleksy i teraz musi sam to naprawiac a lepiej byloby naprawic w dziecinstwie.
        Wrrrrr az mna trzesie jakie wredoty tutaj sa. Az sie odechciewa czytac i pisac o czymkolwiek zeby nie zostac zrownanym z gownem!
        • mia_siochi Re: odstające uszy/ wystający pępek 12.05.12, 09:23
          A nie widzisz subtelnej różnicy między wadą wzroku i koślawością kolan, a pępkiem?
          • anetchen2306 Re: odstające uszy/ wystający pępek 12.05.12, 10:11
            Dokladnie: korekcja wad postawy (np. koslawosc kolan), korekcja wady wzroku, sluchu ... wiaza sie z koniecznoscia jej korekty poniewaz beda rzutowac na stan zdrowia dziecka a potem juz doroslego. Koslawosc kolan bedzie rzutowac na motoryke dziecka, bedzie powodowac bole stawow.
            Sama taka gimnastyke wykonywalam i nadal wykonywac musze, inaczej 5 km wiosenny spacerek staje sie masakra dla moich stawow kolanowych.
            Jezeli nie zaloze soczewek kontaktowych to nie zobacze tego, co 5 m przede mna sie znajduje.
            Jezeli nie skoryguje wady zgryzu mojego starszego syna, bedzie w przyszlosci cierpial na uporczywe bole okolicy karkowej oraz bole glowy, bedzie niewyraznie wymawial gloski, bedzie mial problemy z przezuwaniem pokarmow.
            Te wszystkie problemy to problemy zdrowotne. To problemy dziecka.
            Odstajace to czy tamto to wylacznie "problem" estetyczny - problem nie dziecka, tylko rodzica.

            Co do zabiegow "korekty" chirurgicznej. Takie zabiegi sie przeprowadza, na ogol u dzieci szkolnych (nie przeprowadza sie zabiegow chirurgii korekcjyjnej u dzieci ponizej 5 roku zycia).
            Po zabiegu trzeba uwazac na pozycje podczas spania (dziecko nosi specjalna opaske), nie mozna grac w pilke, trzeba pilnowac, by inne dzieci nie lapaly za uszy, trzeba uwazac przy zakladaniu czapki. I tak przez kilka tygodnii. Poniewaz uszy rosna do wieku nastolatniego najczesciej potrzeby jest takze nastepny zabieg. Zabiegi sa bolesne! "Ulozenie" kazdego ucha to ok. godzina zabiegu chirurgicznego, oczywiscie pod pelna narkoza dziecka.

            I jezeli dziecko na skarzy sie na swoj wlasny "feler", to kazdy rozsadny lekarz odradzi jakakolwiek ingerencje. Lub przyjamniej kaze poczekac, az dziecko samo bedzie w stanie zadecydowac, czy tego zabiegu rzeczywiscie chce (np przed okresem dojrzewania).
        • kamelia04.08.2007 pomerdało ci sie 13.05.12, 18:33
          inteligentny człowiek reaguje na problemy zdrowotne, a nie na defekty kosmetyczne.

          Nadwzrocznosc i astygmatyzm, to problem okulistyczny.
          A odstające ucho, czy wystająvy pepek, to problem durnej mamuski.

          Okulista,
    • guderianka Re: odstające uszy/ wystający pępek 12.05.12, 09:54
      Odnośnie przepukliny pępkowej- córka jeszcze jest mała, pępek ma szansę się trochę wciągnąc, dziecko będzie rosło, przy aktywności fizycznej np. basen pępek z wypuklego może się trochę spłaszczyć. Wklęsy nigdy nie będzie więc radzę zaakceptować-tak samo jak odstające uszy.
      Pisałam to ja :mama dziecka niepełnosprawnego ruchowo, po przepuklinie pępkowej, operacjach bioder, z wrodzoną wadą rdzenia kręgowego, pęcherzem neurogennym, spastycznością kończyń dolnych i zaburzeniami czucia. To moja sliczna i mądra córka

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/aj/bi/e83n/R9ccgxDXzbRAaxKIzX.jpg
      • mia_siochi Re: odstające uszy/ wystający pępek 12.05.12, 10:02
        Fajna laska Ci rośnie.
        • guderianka Re: odstające uszy/ wystający pępek 12.05.12, 10:25
          smile) i charakterna (głównie ze względu swoich przeżyć nastawiona jest na ciągłą walkę wink) o ile pomaga to w relacjach z innymi, radzeniu sobie z osłami i okrutnikami o tyle na gruncie domowym przyprawia mnie o..ogień w oczach wink)

          dziękuję smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka