Dodaj do ulubionych

3-latka na pogrzeb

31.05.12, 13:53
Hej, poproszę o poradę, jutro mam pogrzeb mojej babci... czy mogę zabrać na tę uroczystość 3-latkę? Wiem, że córka może zachowywać się 'nieadekwatnie', ale chcę, żeby oswoiła się z kościołem, takimi uroczystościami etc . Myślę, że w razie znudzenia/zniechęcenia z jej strony mogę liczyć na wsparcie męża (w najgorszym wypadku pójdzie z nią do samochodu i poczeka...). Co o tym sadzicie, czy to bulwersujący pomysł?
Obserwuj wątek
    • budzik11 Re: 3-latka na pogrzeb 31.05.12, 13:57
      Ja byłam z 4-latką i 2-latkiem. Dzieci dość obojętnie się zachowywały, na pewno nie "nieadekwatnie", córka tylko w kaplicy, gdzie wystawiona była otwarta trumna zapytała, dlaczego babcia śpi w butach. W kościele obydwoje zasnęli kamiennym snem i przespali całą mszę. Na cmentarzu oglądali pobliskie groby i w ogóle ciekawie się rozglądali.
    • aniasa1 Re: 3-latka na pogrzeb 31.05.12, 15:23
      > cę, żeby oswoiła się z kościołem, takimi uroczystościami etc
      planujesz kolejne pogrzeby? Po co ma sie oswajac z pogrzebem?

      Myślę, że w razi
      > e znudzenia/zniechęcenia z jej strony mogę liczyć na wsparcie męża (w najgorszy
      > m wypadku pójdzie z nią do samochodu i poczeka...).
      A mnie zastanawia czy pomyslalas jak przezyje to corka. Pytasz tylko pod kątem tego co pomysla inni. A zastanawialas sie nad tym ze pogrzeb to nic przyjemnego, trzylatek to juz kumajace dziecko, i ze trezba jednak przygotowac je na to.......
      Rozumiem ze trudna sytuacja zacmila Ci glowe
      • tijgertje Re: 3-latka na pogrzeb 31.05.12, 17:36
        aniasa, moj mlody byl na pogrzebie dziadka jak mial niespelna 4 lata. mialam watpliwosci tylko dlatego, ze cialo mialo byc wystawione w otwartej trumnie. Pan z wieloletnim doswiadczeniem z zakladu pogrzebowego stiwerdzil, ze male dzieci podchodza do sytuacji bardzo naturalnie, o ile dorosli nie wmowia im jakis strachow. Faktycznie mlody spisal sie na medal i zadnej traumy nie ma z tego powodu. Na innym pogrzebie byl juz jako 6-latek i niemal pelnil warte przy trumniewink Pamietal pogrzeb dziadka i wiedzial, ze to nic strasznego, a uczestnictwo w pogrzebie pozwolilo mu sie z dziadkiem pozegnac. Zabieranie dziecka na pogrzeb dlatego, zeby sie oswoilo z kosciolem to nie najlepszy pomysl, ale jesli prababcie znalo, to jak najbardziej wytlumaczylabym co, jak i dlaczego i na pogrzeb zabrala.
      • a_weasley Re: 3-latka na pogrzeb 31.05.12, 18:37
        Aniasa1 napisała:

        > , trzylatek to juz kumajace dziecko,

        A w każdym razie bywa.
        "To jak pójdziesz do nieba, to spotkasz babcię!" - powiedziała moja trzyletnia w danym momencie bratanica, ochłonąwszy z pierwszego szoku po informacji, że babcia umarła.
        Ale w tym celu dziecko musi się plus minus orientować primo - że ludzie umierają, secundo - co się dzieje potem.
      • a_weasley Re: 3-latka na pogrzeb 31.05.12, 18:40
        Aniasa1 napisała:

        > planujesz kolejne pogrzeby? Po co ma sie oswajac z pogrzebem?

        Nie ma co planować, Bóg już zaplanował. Nie wiadomo, kiedy czyje, ale jakieś będą na pewno. Wszyscy jesteśmy śmiertelni.
        • mabingo Re: 3-latka na pogrzeb 03.06.12, 18:21
          a_weasley napisał:

          > Nie ma co planować, Bóg już zaplanował. Nie wiadomo, kiedy czyje, ale jakieś bę
          > dą na pewno. Wszyscy jesteśmy śmiertelni.

          ale dziecko wtedy nie będzie już 3 letnie tylko starsze a to duża różnica w odbiorze pogrzebu.
    • vjann Re: 3-latka na pogrzeb 31.05.12, 16:37
      ja bym zostawiła dziecko w domu.
    • mruwa9 Re: 3-latka na pogrzeb 31.05.12, 17:20
      jaki bulwersujacy? Zupelnie normalny.
    • minerwamcg Re: 3-latka na pogrzeb 31.05.12, 17:44
      Raczej normalne... Oswajania dziecka z kościołem nie zaczynałabym wprawdzie od pogrzebu, ale każdy robi jak uważa. W każdym razie sam pomysł jest ok., IMHO pogrzeb to część ludzkiego życia i nie ma co przed dzieckiem udawać, że tego nie ma.
    • longpath Re: 3-latka na pogrzeb 31.05.12, 19:40
      Trochę dziwne wrażenie odnoszę, że myślisz, że trzylatek nie wie, o co chodzi i będzie się nudził. Tymczasem zazwyczaj wie, ogarnia, zaczyna zadawać pytania o śmierć. Mało tego, przeżywa czyjąś śmierć. Moje dziecko w tym wieku po wizyccie na cmentarzu zaczęło mnie pytać: "czy wszyscy umarniemy? czy ja umarnę?". NIe zabiera się dziecka na pogrzeb w celu oswojenia z kościołem czy uroczystościami kościelnymi, tylko celem pożegnania bliskiej osoby. I trzeba je do tego przygotować, co nie znaczy straszyć czy opowiadać o rozkładzie ciała.
    • slonko1335 Re: 3-latka na pogrzeb 31.05.12, 21:15
      Oswajenie z kościołem i takimi uroczystościami to średni powód dla którego zabiera się dziecko na pogrzeb. Ja osobiście swojego trzyipółlatka bym nie zabrała na pogrzeb ale on się nie nadaje na pogrzeby a sam pomysł nieszczególnie mnie bulwersuje-dzieci są różne.
      • bbuziaczekk Re: 3-latka na pogrzeb 31.05.12, 21:36
        A dlaczego niby mialabys nie zabrac ? ty jedziesz i twoje dziecko tez jedzie bo nie masz z dzieckiem co zrobic.
        Ja bylam z moim obecnie 3,4 latkiem na pogrzebie mojej babci jak mial skonczony rok. Nie mialam go z kim zostawic a na sile szukac opieki nie bede wiec dla mnie bylo jasne ze tez jedzie. Jak mu sie nudzilo czy plakal to maz wyszedl z kosciola z nim.
        Obecnie mojego 3,4 latka i 1,5 roczna tez bym zabrala tybardziej ze to bliska rodzina a nie obca.
        • bbuziaczekk Re: 3-latka na pogrzeb 31.05.12, 21:38
          Zreszta maz moze zostac z dzieckiem na zewnatrz, nie musi wchodzic do kaplicy i ogladac babci. Ty wejdziesz a oni zostana na zewnatrz. Poprostu.
          • mysz1978 Re: 3-latka na pogrzeb 31.05.12, 21:48
            ja z moim trzylatkiem bylam. Nie w kaplicy (nie dalaby mrady tam wejsc bo bylam jeszcze z noworodkiem w wozku i nie chcialam robic tloku, a kaplica mala), przeszlismy konduktem (na koncu), potem jak byla ceremonia dawania trumny do grobu to stalismy w pewnym oddaleniu (nie dalabym rady z wozkiem sie przepchac i balam sie ze maly zacznie akurat krzyczec). syn (ten 3-letni) niespecjalnei zainteresowany.

            A zeby oswoic z kosciolem to chodzimy po prostu w niedziele. z 3-latkiem juz czesto mozna bez problemu wytrzymac przez cala msze (to znaczy trzylatek wytrzyma)
    • camel_3d bylem za..ale zmeinilem podejscie.. 31.05.12, 23:04
      zawsze uwazalem, ze smierc jest czescia naszego zycia i im wczesniej dziecko pozna jego "uroki" tym lepiej..al ezmeinilem zdanie..chyba 3 latka nie zabieralbym na pogrzeb..

      pamietam, zedla mnei to byl koszmar...moj pierwszy pogrzeb przezylem w wieku kolo 4 lat - zmarla sasiadka... pozniej przez lata balem sie kazdego nastepnego potencjalnego pogrzebu.. balem sie ze wszyscy pomumieraja... niestety obawy sie sprawdzily... sad(( mjemu dziecku zaoszczedze takich wrazen...
    • mabingo Re: 3-latka na pogrzeb 03.06.12, 18:23
      gdybym miała z kim zostawić 3 letnie dziecko na pewno nie zabrałabym go na pogrzeb. Oswajanie z kościołem a z pogrzebem to subtelna różnica nie uważasz?
    • blaszany_dzwoneczek Re: 3-latka na pogrzeb 05.06.12, 02:47
      A na wesele, chrzciny, 90-te urodziny babci, 50-lecie małżeństwa dziadków byś zabrała 3-latka? Jeśli tak, to czemu nie na pogrzeb? Dziecko też człowiek i jest częścią rodziny w takim samym stopniu jak ty, dziadek, ciocia, wujek... Bo pogrzeb smutny? No cóż, takie życie - raz wesoło, raz smutno, nie widzę powodu, aby tę smutną stronę życia przed dzieckiem ukrywać. Im naturalniej się do sprawy podchodzi, tym, jak sądzę, lęk u dziecka, oswajanego od małego z tego typu tematami, mniejszy. Moja córka była na pogrzebie swojej prababci jako 7-miesięczniak i na pogrzebie babci jako 3-latka. Po prostu na ważne uroczystości rodzinne chodzimy całą rodziną.
      • slonko1335 Re: 3-latka na pogrzeb 05.06.12, 13:37
        A na wesele, chrzciny, 90-te urodziny babci, 50-lecie małżeństwa dziadków byś z
        > abrała 3-latka?
        wesele akurat uważam za imprezę wybitnie nie dla małych dzieci, co do pozostałych różnie w zależności od imprezy, często także nie jest przeznaczona dla dzieci.
    • jombusiowa Re: 3-latka na pogrzeb 05.06.12, 12:35
      Ja tam dziecka nie oswajam z kościołem-po prostu co niedziela od urodzenia jesteśmy z nim na mszy. Teraz ma 2 latka, czasem nie wysiedzi całej mszy,trochę pochodzi....Na pogrzebie mojej babci byłam, kiedy mlody miał rok-normalna sprawasmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka