Moja prawie 2,5 letnia corka od pewnego czasu...obraza sie

Wyglada to tak:robi powazna,obrazona mine,siada na srodku pokoju,glowa w dol,wzdycha ciezko i czeka.Jak zapytamy co sie stalo,to mruczy cos pod nosem,a jak nie reagujemy,to po minucie wstaje i sie smieje

i wymysla sobie nowa zabawe!
Problem w tym,ze robi to czesto(ostatnio nawet na placu zabaw) a u innych dzieci tego nie widzialam i zastanawiam sie,czy to tez jakis etap,czy taki charakterek sie nam rozwija?
ps.dodam,ze ja w dziecinstwie tez sie obrazalam na pokaz,ale bylam duzo starsza