doraxyz1
12.07.12, 22:38
Mam 5 letniego synka. Młody wstaje w nocy i idzie robić siusiu, i tu problem, gdziekolwiek. Dwa razy udało mi się go przechwycić w naszej sypialni gdy już ściągał spodnie. Wczoraj nie zdążyłam, załatwił się w swoim pokoju na szafę. Specjalnie w nocy starałam się go rozbudzić rozmową, nawet się śmiał ale rano nic nie pamiętał. Poprzednie razy też nic nie pamiętał. Czy on lunatykuje? Wstaje tylko wtedy gdy ma pełen pęcherz, no chyba że nie słyszę. Miał dostać łóżko piętrowe ale w tej sytuacji wydaje mi się to niebezpieczne. Czy waszym dzieciom też się tak zdarza? Czy powinnam udać się po pomoc do lekarza?