Przed ciaza,bylam przeziebiona srednio raz na 3 lata , nie wiedzialam co to antybiotyk.Od kiedy urodzilam dziecko 22 msc temu,jestem wiecznie chora,wiecznie na antybiotyku,wiecznie na zwolnieniu...juz nie mam sil

Odzywiam sie zdrowo,robie co moge,zeby nie chorowac a i tak wiecznie cos mi jest,jak nie jelitowki to zapalania oskrzeli,anginy itd.Mala chodzi do zlobka,choruje juz teraz rzadko,nawet teraz nie zarazila sie ode mnie zapaleniem oskrzeli z podejrzeniem zapalenia pluc.Wyniki badan mam dobre,mam poprostu zrypana odpornosc,co robic?Tez tak macie?