patir23
23.11.12, 09:46
No właśnie.... pierwsza wizyta z placzem była bo ledwo dał otworzyc buzię, poza tym nic nie dał zrobic sobie. Zab jest na samym koncu, w sumie dentysta nie bardzo podszedł z podejsciem tez do dziecka. Zeby myte regularnie szczoteczka pasta elmex. Dostalismy takze zel z fluorem do mycia. Sprawdzałam i jest jakby taki podszarzały na koncu wiec chyba sie psuje. Ale teraz nie wiem jak przekonac syna, bo watpie ze da sobie cos tam borowac. zabek pobolewał caly dzien wczoraj i z rana dzisiaj. Podawałam jedynie ibufen na bol i na jakis czas wystarcza... co mozna jeszce zrobic? Chyba jednak musimy isc bez wzgledu na wszystko do dentysty. dziecko ma 4,5 roku. ogolnie zeby ma ladne i wszystkie. W jego wieku dzieci nie maja na przodzie juz zebow znam kilka takich przypadkow...