Dodaj do ulubionych

uparcie zjeżdża głową w dół...

27.11.12, 12:35
Jak oduczyć albo jak nauczyć 2,5 latka zjeżdżania na zjeżdżalni głową w dół. Nasze wyjścia na plac zabaw wyglądają tak, że biegnie do zjeżdżalni, szybko wspina się i bez zastanowienia rzuca się w dół. Zazwyczaj udaje mi się łapać, ale tłumaczenia, pokazywania nic nie pomagają. Tak samo nie zauważa niebezpieczeństw na końcu ławki po której biegnie (po prostu z niej spada). Jakby w ogóle nie czuła niebezpieczeństwa. Rozumiem że po raz pierwszy może być nieświadom, ale tak ciągle. Może ktoś miał podobnie?
Obserwuj wątek
    • deelandra Re: uparcie zjeżdża głową w dół... 27.11.12, 13:26
      zabronić zjeżdżać ze zjeżdżalni
      zabronić włazić na ławkę
    • maja.london888 Re: uparcie zjeżdża głową w dół... 27.11.12, 13:43
      Pokaż jej zdjęcia dzieci w gipsie (albo poobijanych) i powiedz, że też tak może wyglądaćsmile
      • euro18 Re: uparcie zjeżdża głową w dół... 27.11.12, 13:46
        ciekawy pomysł, he he
    • tijgertje Re: uparcie zjeżdża głową w dół... 27.11.12, 19:44
      Pierwsze co mi do glowy przychodzi to pytanie, czy ona dobrze widzi??? moze nie jest w stanie ocenic glebii i stad problemy z nieumiejetnosci oceny zagrozenia? Podobnie maja tez dzieci z zaburzeniami SI, ale serio najpierw porzadnie przebadalbym jej wzrok.
    • camel_3d Re: uparcie zjeżdża głową w dół... 27.11.12, 20:01
      tak?
    • aleksandra1357 Re: uparcie zjeżdża głową w dół... 27.11.12, 20:14
      Pozwoliłabym tak zjeżdżać oraz spadać z ławki. Jak poczuje ból, to zrozumie.
      Może za bardzo asekurujesz dziecko i ono przez to nie wyczuwa niebezpieczeństwa?
      • mak-111 Re: uparcie zjeżdża głową w dół... 27.11.12, 20:37
        mi tez przyszlo do glowy, ze to mog byc jakies zaburzenia SI
        • euro18 Re: uparcie zjeżdża głową w dół... 27.11.12, 21:18
          A co to za zaburzenia, o których piszecie? Jak to sprawdzić i co się z tym robi? NIe można jej pozwolić, na eksperymentowanie, bo jakby się nie uczy na błędach. Potrafi po sto razy zrobić to samo. Jakby nie wyczuwała istotnie niebezpieczeństwa. Czy to się jakoś leczy? Co robić? Przykład z lata, jesteśmy na placu zabaw, dzieci zjeżdżają, ja pokazuję jak, inne dzieci też prawidłowo, a ona po schodkach i ryyms rzuca się w dół. Łapię na górze, sadzam aby zobaczyła jak, pokazuję, zjeżdża, biegnie z powrotem i znowu głową w dół. I tak ki;kanaście razy. Podobnie, biegnie z górki na łeb na szyję, dziury nie dziury. Normalnie mam obawy że sobie coś zrobi.
          • aleksandra1357 Re: uparcie zjeżdża głową w dół... 27.11.12, 21:42
            Może po prostu lubi zjeżdżać głową w dół i biegać szybko? Czy często się przewraca, płacze, ma jakieś urazy? Jeśli nie, to pozwól na takie szaleństwa. Jeśli natomiast często robi sobie krzywdę, a potem tego nie pamięta, to trochę to dziwne, choć też nie do końca. Mój w pełni normalny syn też potrafi spaść z czegoś, płakać, po czym znów ochoczo się tam wdrapywać (2,5 roku).
    • kj-78 Re: uparcie zjeżdża głową w dół... 27.11.12, 21:43
      Moim zdaniem to troche dziwne. Moj poltoraroczniak tez zawsze zjezdzal glowa w dol, ale zawsze czekal, az stane na dole, zeby go zlapac. Za to teraz jako prawie dwulatek boi sie i w ogole nie zjezdza! Jednak dziecko im starsze, tym wiecej zagrozen powinno samo wyczuwac. Nie pomoge, ale chyba slusznie sie niepokoisz... Jedno to tym, ze zrobi sobie krzywde, a drugie, ze jednak w tym wieku powinno juz troche lapac tego typu rzeczy.
      • mak-111 SI 28.11.12, 20:30
        tutaj mozna poczytac czym jest integracja sensoryczna. 2,5 letnie dziecko mozna juz obserwowac pod katem zaburzen SI. terapia to tak naprawde bardzo fajna zabawa tylko ukierunkowana w konkretny sposob.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka