Dodaj do ulubionych

Samodzielność przedszkolaków a brak higieny

10.12.12, 16:11
Moja córcia chodzi do najmłodszej grupy przedszkolaków. Pani uważa że dzieci same powinny się w toalecie podcierać, nawet po kupce. Nie raz zdarzyło się że córcia wróciła z zabrudzonymi majteczkami. Na pytanie dlaczego ci nikt nie pomógł - odpowiada, że pani kazała samemu się wycierać.
Teraz ma stan zapalny pochwy - jest cała zaczerwieniona, ma upławy. Za godzinę mam wizytę u ginekologa z nią.
I co teraz zrobić z panią w przedszkolu? Powiedzieć tylko pani, czy przekazać dyrekcji? W końcu to nie grupa 5 latków tylko 3 latki.
W domu się tego nie nabawiła bo po kupce zawsze wycieram ją ja. A jak zrobi siku to wie w jakiej kolejności i w jakim kierunku ma się wycierać.
Obserwuj wątek
    • paliwodaj Re: Samodzielność przedszkolaków a brak higieny 10.12.12, 17:06
      zacznij 3 latke uczyc samodzielnego podcierania, bez przesady.
      • iwona_woz Re: Samodzielność przedszkolaków a brak higieny 10.12.12, 17:21
        Ja mam ten sam problem, synek przyszedl z odpazona pupa. Zwrocilismy uwage Pani, ze dziecko moze sie samo podcierac ale Pani powinna sprawdzic czy dobrze to zrobil. Mojmchodzi do prywatnego przedszkola, uwazam ze duzo place za przedszkole i bede wymagac od Pan.
    • gemmi18 Re: Samodzielność przedszkolaków a brak higieny 10.12.12, 17:34
      Z jednej strony higiena i zdrowie, ale z drugiej zachowanie intymności. Myślałam o tym i uważam, że dziecko powinno się podcierać samo, tzn. ja nie chciałabym, żeby przedszkolanka zaglądała w majtki mojej córce. Może dlatego, że córka potrafi się porządnie oporządzić po toalecie. Gdyby miała z tym problem - poprosiłabym panią o sprawdzenie jakości wytarcia i ewentualne poprawienie. Chociaż i tak robiłabym wszystko, żeby córka radziła sobie sama.
      Dziwi mnie, że na sprawdzanie czystości głowy pod kątem obecności wesz wymagana jest zgoda rodzica, ale na podtarcie pupy przez obcą osobę już nie.

      Proponuję też dawać córce do przedszkola paczkę chusteczek nawilżanych dla niemowląt - po zrobieniu kupy są dla dziecka dużym ułatwieniem, moja córka korzysta tylko z nich, papierem toaletowym nie zrobiłaby tego dokładnie.
      • paliwodaj Re: Samodzielność przedszkolaków a brak higieny 10.12.12, 18:23
        >Mojmchodzi do prywatnego przedszkola, uwazam ze duzo place za przedszkole i bede >wymagac od Pan.
        a ja uwazam ze miesieczne oplaty za przedszkole nijak sie maja do uczenia dziecka higieny, nie znaczy to ze do 6 lat pani bedzie corci wycierala kupeczki, bo matka za duza zaplacila zeby dziecko posiadlo te zdolnosc. Ludzie pomyslcie zanim cos durnego napiszecie
        • iwona_woz Re: Samodzielność przedszkolaków a brak higieny 10.12.12, 18:30
          Dziecko ma trzy lata, ma prawo robic to slabo, od tego jest Pani w przedszkolu, zeby pomogla. Tym bardziej w prywatnym. Mozesz pisac swoje zdanie ale kto upowaznil Cie do oceny, brak slow.
          • paliwodaj Re: Samodzielność przedszkolaków a brak higieny 10.12.12, 18:37
            twoja wypowiedz jezy wlos na glowie, piszesz wyraznie ze za duzo placisz wiec bedziesz wymagac. Co to wogole za poglad? Dziecko chodzi do przedszkola do 5-6 roku zycia, przez ten okres bedziesz placic za duzo i niczego dziecka nie uczyc, bo przeciez oplacilas jej sluzbe do podcierania tylka? Bo w takim sensie piszesz: placisz - wymagasz od personelu, niewiele od corki, w sumie robisz z niej sierotke , ktora nie wie ze po kupie pasuje sie podetrzec, a wychodzac na spacer zalozyc czapke
            Nie, 3 letnie dziecko to nie niemowle, mozna juz powoli wtajemniczac w zawilosci higieny
            • iwona_woz Re: Samodzielność przedszkolaków a brak higieny 10.12.12, 19:41
              Nie pisze o corce tylko o synu, czytac nie umiesz
              • zuwka Re: Samodzielność przedszkolaków a brak higieny 13.12.12, 22:54

                Ale ma racje. A to czy pisze o synu czy o córce to chyba w tym kontekście ma mniejsze znaczenie.
            • aniasa1 Re: Samodzielność przedszkolaków a brak higieny 18.12.12, 00:29
              > twoja wypowiedz jezy wlos na glowie, piszesz wyraznie ze za duzo placisz wiec b

              mnie raczej Twoja zjezyla. 3-latek to tylko 3-latek! To dziecko, jeszcze niezdarne, niedokladne, roztragnione, nie skupione na danej czynnosci. Czego ty oczekujesz od 3-latka?
              Moze wlasnie dlatego poszlo do prywatnego bo nie jest hej do przodu jak inne dzieci i wymaga troszke wiekszej uwagi. Ja o zgrozo tez jestem zdania place-wymagam. Szczegolnie jesli chodzi o 3-latka!
        • gazeta_mi_placi Re: Samodzielność przedszkolaków a brak higieny 10.12.12, 18:32
          Dokładnie, Panie w przedszkolu nie mają płacone za obcieranie obsranych dupsk Waszych mało samodzielnych dzieci.
          • sarling Re: Samodzielność przedszkolaków a brak higieny 11.12.12, 11:13
            Między innymi za to również ma płacone, czy Ci się to podoba czy nie.
      • ann.k Re: Samodzielność przedszkolaków a brak higieny 18.12.12, 09:40
        gemmi18 napisał:

        > Z jednej strony higiena i zdrowie, ale z drugiej zachowanie intymności. Myślała
        > m o tym i uważam, że dziecko powinno się podcierać samo, tzn. ja nie chciałabym
        > , żeby przedszkolanka zaglądała w majtki mojej córce.

        To co mają powiedzieć rodzice maluchów w żłobkach? Tam panie codziennie po kilka razy oglądają dzieci nago, bo albo zmieniają im pieluszki albo asystują przy załatwianiu się do nocniczka i tak, podcierają im pupy. Trochę chyba przerważliwiona jesteś z tą intymnością.
        Ja mam dwulatka w złobku, za rok idzie do przedszkola, będzie miał wtedy 2 lata i 10 miesięcy. Jakoś nie wydaje mi się, żeby do tego czasu ogarnął temat jak dobrze podetrzeć pupę.
    • budzik11 Re: Samodzielność przedszkolaków a brak higieny 10.12.12, 18:50
      Oczywiście, że dziecko powinno być samodzielne. Nauczycielki nie sa od podcierania tyłków, nieważne, ile się płaci czesnego i czy jest to państwowe czy prywatne przedszkole. Jak dziecko samo dobrze tego nie robi, to trzeba je tego nauczyć oraz wytłumaczyć, że jak się nie postara, to pupa będzie piekła i bolała. Za którymś razem w końcu załapie.
      • mojemieszkanie24 Re: Samodzielność przedszkolaków a brak higieny 10.12.12, 19:51
        Nauczycielki nie są od tego, by podcierać dziecku pupę, robi to opiekunka albo tzw. pani do pomocy. Powiem więcej, wręcz nauczycielce nie wolno tego robić, bo może zostac oskarżona o molestowanie seksualne. U nas dyrektorka sama powiedziała, ze mamy ograniczyć do minimum dotykanie dziecka ( sfer intymnych) bo niektorzy rodzice są nawiedzeni... bez jaj. No niestety jest to skutek medialnej akcji ,,zly dotyk". Oczywiście nie mówię, ze nagłaśnianie spraw o molestowanie jest złe ( sama jestem za karą śmierci i surowym karaniem zwyrodnialców) ale niestety niektorzy rodzice bardzo obsesyjnie podchodzą do tego typu spraw.

        Ja jednak się nie przejmuje i tak sprawdzam czy dziecko sie dobrze podtarlo ( a nie mam takiego obowiązku) i nawyżej poprawiam ( a raczej uczę za rodziców jak to robić, bo niestety część dzieci przyszło w tym temacie kompletnie zielonych).

        Co radzę ? Porozmawiaj z nauczycielką ( nie wiem po co chcesz lecieć do dyrekcji skoro ona ci powie że do przedszkola przyjmowane są dzieci SAMODZIELNE w tym zakresie) , naświetl problem i BIERZ SIE DO ROBOTY !!! Naucz dziecko sie podcierać. U mnie potrafi to dziecko, ktore ma 2 lata i 2 miesiace.
        • budzik11 Re: Samodzielność przedszkolaków a brak higieny 11.12.12, 09:55
          mojemieszkanie24 napisała:

          > Nauczycielki nie są od tego, by podcierać dziecku pupę, robi to opiekunka albo
          > tzw. pani do pomocy.(...) nauczycielce nie wolno tego robić, bo
          > może zostac oskarżona o molestowanie seksualne.

          Nauczycielka wycierająca pupę może dziecko molestować, a "pani do pomocy" nie? Co za głupota.
          • upartamama Re: Samodzielność przedszkolaków a brak higieny 11.12.12, 12:43
            U nas w najmłodszej grupie jest kabina prysznicowa i w razie wypadku panie mają nawet bardzo zabrudzone dziecko wykąpać (ubrudzone kupą a nie pisakami). W twoim mniemaniu powinno chodzić utytłane zamiast pozwolić pani je wymyć.
            • budzik11 Re: Samodzielność przedszkolaków a brak higieny 11.12.12, 13:17
              W moim mniemaniu?? Ależ to nie ja pisałam o tym, że pani może molestować dzieci. IMO to głupota.
              • upartamama Re: Samodzielność przedszkolaków a brak higieny 11.12.12, 13:19
                a To sorry zaplątałam się już.
      • upartamama Re: Samodzielność przedszkolaków a brak higieny 11.12.12, 08:57
        Od tego w maluszkach jest pani do pomocy na stałym etacie. Od pomagania w ubieraniu, wycierania tyłka, buzi po jedzeniu itp. Nie wymagam tego od pani wychowawczyni.
        Córka potrafi się ładnie podetrzeć po sikaniu. Po kupie nie umie jeszcze.
    • paliwodaj Re: Samodzielność przedszkolaków a brak higieny 10.12.12, 19:49
      >Nie pisze o corce tylko o synu, czytac nie umiesz
      umiem , ale mnie to wcale nie interesuje czy masz corke, czy syna, interesuje mnie twoj dziwaczny , roszczeniowy stosunek do przedszkola, a podkresleniem "za duzo place za przedszkole i dziecka tylka nie naucze wycierac"
      • zjawa1 Re: 10.12.12, 19:57
        Uwazam, ze przeginasz. Twoja corcia to nie jest juz niemowlak i dawno powinnas jej nauczyc podstawowych zasad higieny osobistej. Panie w przedszkolu nie sa od wycierania tylkow!

        Ja miala 2,5 latka kiedy poszedl do przedszkola. Nikt za niego tylka nie wycieral i nie chodzil w majtach z kupa.
      • iwona_woz Re: Samodzielność przedszkolaków a brak higieny 10.12.12, 20:01
        To jest nadinterpretacja tego co napisalam, cytujesz a zmieniasz tresc tego co napisalam. Jesli uzywasz cudzyslowia to musiszwpisac dokladnie tekst osoby ktora cytujesz. Napisalam, ze place duzo za przedszkole i Pani ma sprawdzac czy dobrze to zrobil, jak zle to ma poprawic. Zejdz ze mnie jak mozesz. Dziekuje
        • firstname Re: Samodzielność przedszkolaków a brak higieny 10.12.12, 21:05
          Jak jest wątek o nocnikowaniu to jest wielkie larum że za wczesne uczenie sikania i robienia kupy na sedes powoduje traume. Najlepiej żeby dziecko (zdaniem wiekszości tu) dorosło do tego same, i nie jest niczym strasznym nieodpieluchowany 3-latek. Z drugiej strony nieumiejętne podcieranie pupy w wieku 3-lat też jest karygodne. Gdzie tu sens i logika to nie wiem. Na miejscu autorki wątku przedsatwiłabym sprawe wychowawczyni. Może problem nie tkwi w tym ze dziecko nie umie dokładnie podcierać pupy ale np siada na desce sedesowej. Może nie dbają tam przesadnie o czystośc w łazienkach? Ja pracowałam w klubie malucha i musiałam prawie wszystkie dzieciaczki przewijać, wiec wątpię żeby panie przedszkolanki były posądzane o molestowanie jak pomogą dziecku w czynościach higienicznych. Jakby to było w żłobku gdyby takie procedury obowiązywały??
    • slonko1335 Re: Samodzielność przedszkolaków a brak higieny 10.12.12, 21:09
      >I co teraz zrobić z panią w przedszkolu?

      z Panią w przedszkolu?
      ja myślę, że trzeba coś zrobić z dzieckiem, a konkretniej nauczyć je się podcierać skoro do tej pory tego nie umie...

      > W domu się tego nie nabawiła bo po kupce zawsze wycieram ją ja.
      ano właśnie i widać tego efekty, zamiast wyręczania dziecka naucz je robić to samodzielnie, to jedna z podstawowych czynności higienicznych....ja rozumiem, że nie musi od razu załapać ale chociaż daj jej szansę, niech próbuje i się uczy zamiast czekać aż ktoś to zrobi.
    • camel_3d Dziwne te wasze praktyki... 10.12.12, 21:28
      W naszy przedszkolu opiekunka podciera pupe kazdemu dziecku , ktore nie potarfi..a juz 3 latkom na pewno.... Nawet 4 latkowm... Jezeli nie potrafia. Mlody nie umie i mu opiekunka podciera. Ale zauwazylem, ze coraz czesciej sam chce probowac, wiec po prostu trzeba dorosnac... 3 latek moze i sobie wTrzy, ale niedokladnie... I stany zapalne sie pojawiaja...

      Nauka to jedno, ale pomoc podczas nauki to drugie. U nas nawet dzieci, ktore sie potrafia podetrzec sa czesto kontrolowane, wlasnie zeby takich stanow zapalnych uniknac.
    • wilhelminaslimak Re: Samodzielność przedszkolaków a brak higieny 10.12.12, 22:59
      Mój prawie 3-latek chyba dość samodzielny (wdł pań w przedszkolu odstaje pozytywnie), ale sam sobie tyłka nie podciera. Powiem więcej, nawet wolę go tego nie uczyć, bo znając jego pomysły, to w g... byłoby pół łazienki, a on jeszcze by sobie rękę oblizał.
      Serio macie takie 3-latki bez głupich pomysłów?!! Bo naszego to strach gdziekolwiek samego zostawić, bo się mu kreatywność włącza.
      • aga_sama Re: Samodzielność przedszkolaków a brak higieny 10.12.12, 23:12
        W przedszkolu mojego syna toalecie pomagała dzieciom pani Ania, pomoc nauczyciela na stanowisku niepedagogicznym.
        Pomagała tak długo, jak było trzeba. Kiedy syn miał trochę ponad 4 lata, zwierzyłam się paniom, że próbujemy nauczyć syna całkowitej samodzielności, ale bardzo opornie to idzie. A pani Ania zasugerowała, żeby odpuścić, bo ona już niejedno dziecko w kiblu widziała i młody w tym momencie miał za krótkie ręce i zbyt duże problemy z koordynacją, żeby opanować całą akcję smile
        Rok później ta sama pani poprosiła o współpracę, bo jej zdaniem dzieciak dorósł. Dziecko odebrało kilka szkoleń z samodzielności i konsekwentnie i my i pani stawialiśmy na samoobsługę.
        Dzieci są różne - pamiętajcie o tym. Niektóre trzylatki to kruszynki, dopiero co odzwyczajone od pieluchy, więc nie ma co się spinać. Po to są panie pomoce, żeby je wspomagać w takich sytuacjach.

        Inna sprawa, że zdaniem nauczycielek mojego syna jeszcze 5 lat temu nie do pomyślenia było, żeby rodzice przyprowadzili do przedszkola nieodpieluchowane dziecko. sporadycznie zdarzały się trzylatki, którym zakładano pieluszkę na drzemkę. W ubiegłym roku w przedszkolu syna w najmłodszej grupie 1/3 dzieci pojawiła się w pieluchach na cały dzień, kilkoro potrzebowało jej do spania. Nie mogłam uwierzyć, dopytałam - wszystkie dzieci z pieluchami miały skończone 3 latka, dwoje z problemami/ zaburzeniami zdrowotnymi/ rozwojowymi, reszta w normie...
        • batutka Re: Samodzielność przedszkolaków a brak higieny 10.12.12, 23:25
          Trzylatek to jeszcze maluszek i ma prawo mieć problemy z podcieraniem się. Uważam, że panie powinny pomagać dzieciom, jeśli mają kłopoty z wycieraniem pupy. Sama pracuję w przedszkolu i jak trzeba, pomagam swoim dzieciakom. Żaden problem. Dziecko szybko robi postępy więc nie przesadzajmy z tą całkowitą samodzielnością.
    • upartamama Zalecenia gina i rozmowa z panią 11.12.12, 09:14
      Bardzo grzecznie wyjaśniłam dziś pani, iż zaliczyłam z małą wizytę u ginekologa. Stan zapalny pochwy, upławy spowodowane najprawdopodobniej przeniesieniem bakterii z kału. Zalecenie nasiadówki z rumianku, przymoczki z tantum rosa, clotrimazolum maść na świąd.
      Pani obiecała zwrócić uwagę żeby mała nie wkładała rączek do majtek i obiecała pomóc jej w wycieraniu.
      Uważam swoją córkę za bardzo rozgarniętą i samodzielną. Poszła do przedszkola jako 2,5 latek odpieluchowana, wycierająca się po siku, umiejąca sama jeść. Teraz jako 3 latek ponownie jest w maluszkach gdzie 1/3 dzieci jest w pieluchach a na leżakowanie może tylko kilka z 26 sztuk dzieci nie mają zakładanych pampersów.
    • asienka95 Samodzielność przedszkolaków a brak higieny 11.12.12, 15:23
      Jasne, każdy 3-latek musi umieć i już, rozkaz.
      Niedawno jeszcze chodził z pieluchą, a teraz ma już być super samodzielny.
      Ludzie, opanujcie się trochę. Można przecież poprosić panią o pomoc.
      Oczywiście, uczyć samodzielności, ale nie za wszelką cenę.
    • mikams75 Re: Samodzielność przedszkolaków a brak higieny 13.12.12, 23:22
      moja poszla do przedszkola (nie w pl dlatego wczesniej) majac dokladnie 2 lata.
      Nie umiala sie dobrze podetrzec nawet po siusiu. Kupy i tak tam nie chciala robic i zrobila moze w sumie kilka razy. Ale po siusiu podcierala sie na tyle niedokladnie ze ja wieczorem czulam od niej moczem. Zwrocilam na to uwage w przedszkolu, opiekunki obiecaly ze beda jej pomagac. Tylko ze moje dziecko je wyganialo i wrzeszczalo "samaaaaaa" przy jakiejkolwiek probie pomocy.
      Nie pozostalo mi nic innego jak ja uczyc az problem zniknal.
      • okruszek_a Re: Samodzielność przedszkolaków a brak higieny 14.12.12, 22:53
        Mój maluch jeszcze średnio w tym temacie, zawsze próbuje, ale trzeba poprawiać po nim, ostatnio tak się naginał , że głową wypikował o posadzkę, na szczęście rzecz działa się w domu, a pozostała po niej śliwa na czole.
        W przedszkolu panie go sprawdzają, docieraja, jeszcze nie przyszedł z brudnymi majteczkami.
        • aniasa1 Re: Samodzielność przedszkolaków a brak higieny 19.12.12, 00:51
          no wlasnie! Uczenie, uczeniem ale sprawdzic po doroslemu trezba. Ja nie zaufalabym 3-latkowi w tej kwesti. Poza tym z obserwacji stwierdzam ze po twardszej kupie da rade, ale jak ma luzniejsza to nawet paznokcie wymazane..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka