Dodaj do ulubionych

Pudroderm - wyje przy aplikowaniu

13.12.12, 01:06
Zgodnie z oczekiwaniami, równo 2 tyg po zabawie z siostrami młodą wysypała ospa wietrzna. Mamy Pudroderm do smarowania, ale mała strasznie płacze przy smarowaniu nim, że zimne, że boli... Siostra mówi, że ona swoim po kilku razach smarowanie odpuściła, ale boję się, żeby mi się nie zaczęła drapać... Ktoś ma doświadczenia ze zmianą Pudrodermu na jakieś inne smarowidło, lepiej przyjęte przez brzdąca?
Obserwuj wątek
    • koza_w_rajtuzach Re: Pudroderm - wyje przy aplikowaniu 13.12.12, 06:33
      To nie smaruj. Kupiłam Pudroderm (na polecenie pediatry), raz posmarowałam córkę, nie płakała, ale potem nie smarowałam jej już niczym. Syna ani razu niczym nie posmarowałam. Nie drapały się, nie swędziało ich nawet, blizn po ospie nie mają, po 5 dniach córka śladu po ospie już nie miała, u syna po ponad tygodniu śladu nie było.
      Jak chcesz czymś smarować, to posmaruj gencjaną.
    • gemmavera Re: Pudroderm - wyje przy aplikowaniu 13.12.12, 07:14
      Tanno Hermal Lotio - jest jak pudroderm, ale nie ma tego efektu chłodzącego.
    • melancho_lia Re: Pudroderm - wyje przy aplikowaniu 13.12.12, 08:57
      Wywal pudroderm, czopuje krosty, sprzyja zakażeniom. Najlepiej tradycyjna gencjana, no i myć się trzeba.
    • budzik11 Re: Pudroderm - wyje przy aplikowaniu 13.12.12, 09:09
      Ja też odpuściłam po pierwszym razie. Jeśli leczenie jest bardziej przykre dla dziecka niż sama choroba, to kompletnie nie ma sensu. Nie smarowałam ostatecznie niczym.
    • schere Re: Pudroderm - wyje przy aplikowaniu 13.12.12, 10:33
      Gencjaną smaruj, jak wspomniała któraś mama powyżej.
      Moje dziecko było zachwycone tymi fioletowymi kropkami (zdjęcia kazał sobie porobić) a przy tym to szybciutko zasusza.
      No i krótkie kąpiele (nadmanganian potasu? to coś co barwi wodę na różowo).
    • mood_indigo Wywal. 13.12.12, 10:46
      Moja też nie chciała, raz ją zmusiłam, potem wywaliłam dziadostwo. To i tak nic nie daje, bez sensu męczyć dzieciaka. Nie smarujemy niczym, dziś mija 5 dzień i już są malutkie strupki.
      • fantomka44 Re: Wywal. 13.12.12, 11:09
        Wywal natychmiast to badziewie, bo jeszcze nadkazisz krosty. Tylko gencjana i raz dziennie szybki prysznic. Na spirycie do ciała i na wodzie to twarzy i delikatnych miejsc.
        • j_rutka Re: Wywal. 13.12.12, 12:16
          Tak jak wszystkie piszą powyżej - tradycyjna gencjana nanoszona patyczkami do uszu.

          Nasz patent, żeby młody dał się posmarować - dostawał swój patyczek i malował sobie sam brzuch i nogi, a my w tym czasie szybko wszystkie krosty- był trochę fiololetowy, ale i tak siedział w domu, a zmyło się to bardzo szybciutko.
    • annubis74 Re: Pudroderm - wyje przy aplikowaniu 13.12.12, 14:17
      boleć napewno nie boi (no chyba że jakoś mocno przyciskasz te krostki) Działa moimzdaniem super (lepiej niz inne smarowidła). Zimne - tak - moja też piszczała. Ale za to w ogóle się nie drapała a krostki szybko i ładnie przyschły - nie ma żadnych sladów.
      Ja moczyłam taki patyczek kosmetyczny jak do uszu i delikatnie kropkowałam wszystkie ślady (im wcześniej posmarujesz tym mniej się rozwinie krosta - tak wynika z mojego doswiadczenia). Moze nie staraj się posmarować wszystkich krostek od razy tylko częściami Brzuch - przerwa - plecy - przerwa - prawa ręka - przerwa
    • b.bujak Re: Pudroderm - wyje przy aplikowaniu 13.12.12, 18:08
      matka_karmiaca napisała:

      >Ktoś ma doświadczenia ze zmianą Pudrodermu na jakieś inne smarowidło, lepiej przyjęte przez brzdąca?

      mojemu synowi tez pudroderm nie pasował, wiec zamieniłam na gencjane
    • malgosiek2 Re: Pudroderm - wyje przy aplikowaniu 13.12.12, 21:47
      Odstaw ten gó...any Pudroderm.
      Użyj gencjany na wodzie lub ew.na spirytusie na kl.piers czy plecy.
      Więcej szkody on przynosi niż to warte.
    • matka_karmiaca Pigmentum castellani? 14.12.12, 14:49
      Zamieniłyśmy Pudroderm (brałam go od siostry, jej to lekarza zalecił przy ospie córek) na zalecony przez naszego lekarza Pigmentum castellani. Ola wyje jeszcze bardziej, a ja mam wątpliwości - w składzie jest m.in. aceton, śmierdzi, a na Wikipedii czytam "Lek przestarzały, stosowany obecnie już tylko wyjątkowo. Toksyczny przy długotrwałym używaniu. Zawiera wysokie stężenie fenolu 4%, przekraczające aktualne zalecenia farmakopealne.". Może wywalić i kupić starą dobrą gencjanę?

      Jedna krostka niestety została zdrapana i się paprze sad Młoda nie daje jej dotknąć, a ja już nie wiem - ruszać, nie ruszać, próbować odmoczyć/zedrzeć zaschnięty na niej Pudroderm? Wczoraj lekarka to widziała i nic nie mówiła, ale wtedy jeszcze wyglądało lepiej...
      • melancho_lia Re: Pigmentum castellani? 14.12.12, 18:00
        Gencjana, żadne inne wynalazki.
        Nie ścieraj pudrodermu, nie odmaczaj bo możesz zerwać strupy. Mała się drapie? Bo jak nie to zostaw w spokoju, kąp pod prysznicem, albo krótkie kąpiele w nadmanganianie potasu.
        Obserwuj czy się krosty nie nadkażają. Mojej też się jedna krosta rozbabrała (na pupie pod pieluchą- Bryśka miała n20 m-cy jak złapała ospę od starszego brata), smarowałam gencjaną, śladu nie ma.
        Lekarz jakiś dziwny skoro to pigmentum dał..
      • malgosiek2 Re: Pigmentum castellani? 14.12.12, 18:01
        Wsadź dziecko do wanny z nadmanganianem potasu(kalia)-roztwór lekko różowy.
        Niech trochę w tej wannie posiedzi, ale nie za długo.
        Potem "zakropkuj"patyczkiem gencjaną na wodzie.
        I przestań się bawić w testowanie, bo tylko dziecka szkoda.
        Wszystkie tu mówimy o tej gencjanie, a Ty chyba nie skorzystałaś z tego.
        Więc, czas najwyższy skorzystać.
        • annika1801 Re: Pigmentum castellani? 14.12.12, 20:04
          my właśnie na bieżąco,bo córa siedzi z ospą w domu,wywaliłam pudroderm po pierwszym dniu,bo nie dość,że się lepił wszędzie,to dlugo schnął.Smarowałam gencjaną,ładnie schnie,już strupki odpadają,kąpałam na szybko tez w nadmanganianie potasy i w sumie bez wielkiego swędzenia się obyło.......teraz czekam czy młodszego smyka wysypie i będzie powtórka z rozrywki
          • calineczkafu Re: Pigmentum castellani? 14.12.12, 20:20
            My tez na biezaco bo synkowi tez wlasnie ospa sie powoli konczy. Nawet pytalam tutaj pare dni temu czyym gencjane zmyc smile u nas pudroderm pomogl ale z racji tego ze syn strasznie tarl oczy bo wywalilo go tez na oczach nie moglismy smarowac mu tym twarzy bo moglby wetrzec w oczy. A glowe I twarz mial ajbardziej wysypana. No i faktycznie fiolet na wodzie okazal sie zbawienny. Przesyal sie drapac, krosty szybko sie zasuszyly i nie musialam sie martwic ze wetrze w oczy. Do tego schnie szybko jak poprzedniczki pisaly a nie tak jak pudroderm. Jedynie co to u nas bardzo ciezko to zmyc. To juz przeszlo tydzien a mlody dalej jak kosmita wyglada wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka