Dodaj do ulubionych

bajki-grajki

30.06.13, 22:47
dostałam sporo bajek z serii bajki-grajk, ucieszyłam się bardzo, bo pomyślałam że będzie to może coś ambitniejszego dla mojej 4-latki, ba ja nawet sprezentowałam takie płyty na urodziny dla jednej dziewczynki. Dzisiaj na wieczór słuchałam z córka jedną z tych bajek pt. Kwiatki z kwiateczkowa, mamy też Przygody Pana Zająca i Dzieci Pana Abecadła i jeszcze wiele innych, ale jestem totalnie rozczarowana, te bajki to takie trochę jak horrory, samo słownictwo (niekiedy brutalne) przejmująca muzyka do tego nagrane są w takim podniosłym tonie. Niby bajki które lecą w TV pewnie bywają podobnie brutalne o grach komputerowych nie wspomnę, ale te bajki jak się je słucha są mocno działające na wyobraźnie, przynajmniej moją.
Czy wasze dzieci słuchają właśnie bajki-grajki?
Obserwuj wątek
    • basca_basca Re: bajki-grajki 01.07.13, 11:32
      Moja córka lubi słuchać niektórych. Wg mnie rzeczywiście działają na wyobraźnie - ale dla mnie to duży plus. Z tym ze ja nie puszczam zbyt często i jeśli córka nie chce którejś słuchać (bo się boi) to przerywam. Wie jednak ze kończą się dobrze. Mamy też Pana Kuleczkę i Pony (audiobooki) - córka obydwie uwielbia. Są zdecydowanie bardziej łagodne.
    • el_elefante Re: bajki-grajki 01.07.13, 12:22
      No bo to niestety jest tak (jak mi się zdaje), że lata temu powstało kilka nagrań w serii Bajki-Samograjki (Czerwony Kapturek, Kot w Butach, Kopciuszek, Jaś i Małgosia ...), jeszcze na starym, dobrym Bambino tego słuchałem wink. I to były perełki, nagrane z udziałem aktorów starej szkoły. Kapturek w wykonaniu Kraftównej i Hańczy to prawdziwy majstersztyk.
      Ostatnio zaś powstało mnóstwo innych nagrań, jadących na klasie Samograjek, ale już niestety to nie ta jakość i o ile tamte można puszczać w ciemno, to te nowe lepiej samemu przesłuchać wcześniej. Niestety brakuje tzw. warsztatu uncertain
    • slonko1335 Re: bajki-grajki 01.07.13, 12:52
      Żadnej z bajek które wymieniłaś nie mamy akurat ale mamy kilka innych i są świetne moim zdaniem i kiedyś dzieciaki je bardzo lubili. Czerwony Kapturek, Gąska Balbinka, O Tadku Niejadku, Muchy Króla APsika, Pchła Szachrajka to były te których chcieli najczęściej słuchać.
      • slonko1335 Re: bajki-grajki 01.07.13, 12:56
        zapomniałam o Piotrusiu Panie-to był numer jednej bardzo długo w naszym domu.
      • el_elefante Re: bajki-grajki 01.07.13, 13:25
        To są te 3 kropki u mnie wink
        Tadek Niejadek to ta sama seria, bodaj z 68 roku, babcię gra Irena Kwiatkowska - już samo to jest wystarczającą reklamą. Miałem na myśli nowsze nagrania.
        • slonko1335 Re: bajki-grajki 01.07.13, 13:55
          Sprawdziłam te całe Kwiatki z Kwiateczkowa o których pisze autorka i niby wydawca ten sam, młode szczególnie nie jest bo z 1985 nagranie(no fakt to nie 68), myślałam, że to seria może jakaś inna ale wygląda na to, że ta sama co reszta-aż muszę przesłuchać co to bo jakoś do tej pory na żadną kichę nie trafiliśmy...
          • maesstra Re: bajki-grajki 01.07.13, 14:36
            tych bajek mamy właśnie bardzo dużo, ale jeszcze nie słuchałyśmy, większość nagrane lata 75-85, wczoraj przed snem córka bardzo prosiła mnie żebyśmy posłuchały tej bajeczki o kwiatkach i razem sobie leżałyśmy i słuchałyśmy, z początku piosenki są całkiem sympatyczne, ale myślałam że wątek dotyczący potwora perzu będzie łagodniej potraktowany, ale albo pod osłoną nocy tak się dziwnie tego słuchało (śmiech dla mnie trochę mrożący i kwestnie mordowania kwaitków też ) albo ja jestem jakaś przewrażliwiona...
            • slonko1335 Re: bajki-grajki 01.07.13, 17:55
              To daj znać jak reszta bo może akurat tak trafiło się.
    • aga.r.72 [...] 01.07.13, 15:54
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ciociacesia klasyka 01.07.13, 16:07
      kot w butach
      czerwony kapturek
      jas i małgosia
      40 rozbójników i jeszcze kilka innych, ratuja zycie w dalekiej podrozy
    • budzik11 Re: bajki-grajki 01.07.13, 16:44
      maesstra napisała:

      > te bajki to takie trochę jak horrory, samo słownictwo (niekiedy bruta
      > lne) przejmująca muzyka do tego nagrane są w takim podniosłym tonie. Niby bajki
      > które lecą w TV pewnie bywają podobnie brutalne o grach komputerowych nie wspo
      > mnę, ale te bajki jak się je słucha są mocno działające na wyobraźnie, przynajm
      > niej moją.

      A bajki muszą być koniecznie słodko-pierdząco-milusie?
      CytatZagraniczne telewizje pozostają niewzruszone, za to ogień inkwizycji dosięga starych baśni i bajek, gdzie akurat trudne emocje czy nawet przemoc często mają sens.
      cytat z: jarekzylinski.blox.pl/2012/02/O-trudnych-emocjach-w-bajkach-i-basniach.html
    • babyaggie Re: bajki-grajki 01.07.13, 19:31
      My oprocz Kapturka, Kopciuszka i Spiacej krolewny mamy tez Czarnoksieznika z Oz (calkiem fajny) i Dziadka do orzechow (nie podoba mi sie, bardzo skrzeczacy az glowa boli a trwa godzine...).
      Zastanawiam sie nad kupiem nowych. dzieki za polecenie sprawdzonych tytulow, ale mam pytanie: czy Calineczka jest fajna?
      Corka ma 3 lata i jest dosc strachliwa, glownie boi sie potworow i wilkow smile
    • sinceramente Re: bajki-grajki 01.07.13, 19:53
      Która z tych bajek to wg Ciebie horror??
      Rozumiem, że to nieco inna stylistyka niż współczesne bajki, które są albo brutalne, albo słodkie aż do wywołania odruchów wymiotnych, ale bez przesady... Nic w tych słuchowiskach brutalnego nie ma. Co nie znaczy, że wrażliwe dziecko nie może się czegoś przestraszyć. dzieci są różne, ale przede wszystkim muszą też zakosztować różnorodności.

      "Dzieci Pana Abecadła" nie znam, ale pozostałe dwa tytuły moja córka (lat 6) recytuje niemal z pamięci.
      "Kwiatki z Kwiateczkowa" to było jej ukochane słuchowisko jakieś 2 lata temu. Artyzmem mnie ta bajka nie powaliła, ale nic w niej groźnego nie zauważyłam, a dziecku się podobało, więc słuchała sobie.
      "Przygody Pana Zająca" też jej się podobały.

      Ogólnie słuchowisk z serii "bajki-grajki" mamy dużo. Pierwszym i ukochanym (około trzecich urodzin) był "Doktor Nieboli" - adaptacja "Doktora Dolittle".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka