Dodaj do ulubionych

podroz samolotem z 2 latkiem

05.07.13, 15:07
Czy ktora mama miala takie doswiadczenia. Lot ma trwac 2 godziny i nie wiem jak moja ruchliwa dwulatka usiedzi spokojnie. Wlasciwie to niemozliwe. Czy ktoras mama moze ma jakies doswiadczenia w tym zakresie?
Obserwuj wątek
    • mikams75 Re: podroz samolotem z 2 latkiem 05.07.13, 15:30
      mam bardzo duzo doswiadczen w lotach z malym dzieckiem.
      Bierzesz zabawki, rozne drobiazgi, ksiazeczki i zagadujesz dziecko.
      Na moja dzialalo tlumaczenie, ze pilot wlaczyl lampke "zapiac pasy" i wowczas trzeba siedziec i miec zapiete pasy. Bo pilot to i tamto bla bla bla. Na moje dziecko zawsze dzialalo. Pilot wlaczyl lampke, a nie mama karze siedziec - roznica ogromna dla dziecka wink
      Fajnie jeszcze jak lot przypada na czas drzemki. Wowczas to luksus.

      Zalezy jesczze na jakiej trasie lecicie i czy to duzy samolot. Jesli duzy, to jako mama z dzieckiem mozesz sobie zaklepac z wyprzedzeniem telefonicznie miejsce ze sciana przed toba. Bardzo to wygodne, bo jest wiecej miejsca, dziecko moze spokojnie wstac i dreptac a poza tym nie musisz pilnowac dziecka ciagle, zeby nie pukalo w fotel przed wami.
    • gacek-junior Re: podroz samolotem z 2 latkiem 05.07.13, 15:32
      lecieliśmy 3,5 godz z 19 mies synem. w pierwszą stronę połowę przepłakał+trochę przespał. w drugą stronę połowę przespał.
      pozostały czas to było chodzenie po samolocie, zabawy paluszkowe, czytanie książeczek, rysowanie po tablicy magnetycznej, robienie a-kuku do innych dzieci, no i oczywiście oglądanie świata przez okno.
      najgorzej było w pierwszą stronę, jak musiałam go przypiąć pasami. w drugą już się wzięliśmy na sposób i pokazywaliśmy, że wszyscy mają zapięte pasy i że chodzi pan i sprawdza i pokazywał panu, że ma zapiętesmile
    • julita165 Re: podroz samolotem z 2 latkiem 05.07.13, 15:40
      Ja mam tylko doświadczenia z 11-miesięczniakiem rok temu...chyba jednak łatwiej niż z dwulatkiem bo dopiero zaczynał chodzić a nie biegał jak opętany jak robi to teraz smile
      Lot w tamtą stronę zaczynał się o 21 więc cała droge przespał, zasnął jeszcze przy starcie smile W drugą stronę było w dzień więc gorzej - on wtedy zaczynał chodzić i bardzo miał na to ochotę a przejście między fotelami ciągle pełne ludzi - a to do toalty, a to gdzieś tam, no i tłum innych dzieci też chcących chodzić. A już szczyt wszystkiego to była zmiana pampersa z "2" w samolotowej toalecie. Mały tak się wściekł że ryczał przez pół lotu, w hali odpraw i jeszcze w taksówce smile
      No ale co tam...co nas nie zabije to nas wzmocni, lot 2 h na pewno przeżyjecie smile
    • fasol-inka Re: podroz samolotem z 2 latkiem 05.07.13, 16:13
      dwie godziny to krótko, dacie radę, najpierw będzie sporo emocji, bo start i wznoszenie i dużo się dzieje ogólnie, być może Twoje dziecko tak jak moje właśnie w tym momencie również odleci wink w krainę snów i się obudzi dopiero na lądowanie wink
      a jak nie - to przygotować zabawki (najlepiej nowe, jeszcze nie "bawione"), coś do rysowania, jak jest możliwość to może jakaś bajka od biedy w telefonie
      weź jakąś przekąskę, coś do picia (uszy!)

      dwulatka ma już dwa lata czy jeszcze nie? będzie mieć swój fotel?
    • illegal.alien Re: podroz samolotem z 2 latkiem 05.07.13, 16:19
      Latam z corka regularnie.
      Naszym stalym zestawem sa ksiazeczki/gazetki z naklejkami, plus laptop z bajka. I tyle.
      A ze mloda na codzien bajek nie oglada, to siedzi przed laptopem i nie marudzi - ja w fotelu obok zazwyczaj spie.
    • gazeta_mi_placi Re: podroz samolotem z 2 latkiem 05.07.13, 21:30
      Współczuję współpasażerom. Co strasznego się stanie jak dzieciak piramidy i ciepłe morze zobaczy w wieku 5 lat, a nie 2? Chyba nawet lepiej bo będzie bardziej pamiętał i w tym wieku nie będzie raczej już irytował swoim zachowaniem innych.
      • ann.k Re: podroz samolotem z 2 latkiem 08.07.13, 12:44
        Pod piramidy się leci 4 godziny.
        A mój syn lata odkąd skończył 5 miesięcy, bo uważam, że owszem stałaby mu się duża krzywda, gdyby swoich dziadków zobaczył dopiero w wieku 5 lat, a nie 2. Poza tym każdą podróż samolotem przesypia. Jak zresztą wiele małych dzieci. Niestety nie wszyscy dorośli chcą spać i irytują szarpaniem za fotel, ciamkaniem gumy do żucia, rozkładaniem gazety przed moim nosem, rozwalaniem się w fotelu tak, że zajmują cały środkowy podłokietnik i jeszcze ten łokiec wbijają w moje biodro, biegają po kilka razy do toalety, głośno słuchają muzyki. Naprawdę dzieci są w tym wszystkim praktycznie niezauważalne.
        • gazeta_mi_placi Re: podroz samolotem z 2 latkiem 08.07.13, 17:59
          Jak chcesz więcej miejsca wykup dwa miejsca zamiast jednego albo (jeżeli jest taka opcja) pierwszą klasę.
    • anula56 Re: podroz samolotem z 2 latkiem 06.07.13, 14:15
      Dwie godziny to chwilka! Jak lecisz z drugą osobą dorosłą, to macie po godzinie na osobę zabawiania dziecka. Nie ma co się denerwować. Masa ludzi lata z dziećmi i jakoś sobie radzą, nawet na długich trasach - dla mnie to takie powyżej 5 godzin. Dłuższe podróże mogą być bardziej uciążliwe, ale też da się przeżyć. Czasami pół samolotu stanowią rodziny z dziećmi, więc nie jest jakiś ewenement. Ludzie zachowują się w samolocie różnie - są rodzice, którzy przewijają dzieci na siedzeniach, brudzą, dzieci robią, co chcą, hałasują i to jest okropne. Są też tacy, którym przeszkadza sama obecność dziecka i tego też nie znoszę.
    • salatka_owocowa Re: podroz samolotem z 2 latkiem 07.07.13, 22:31
      My wlasnie mamy to za soba. Czterogodzinny lot w jedna i druga z dwulatkiem. Lot w jedna mielismy po osmej wiec maly byl juz od 5 na nogach. Gdy wsiedlismy na poklad, usnal po 10 minutach. Obudzil sie przy ladowaniu. Z powrotem lot mielismy o 14 a to pora drzemki wiec przespal 2 godziny. Pozniej bawil sie grami z mojej komorki, troche komunikowal sie z sasiadami a czas zlecial w mig. Wiec moze nie bedzie wcale tak zle. Dwie godziny to naprawde niewiele wiec badz spokojna.
    • camel_3d Re: podroz samolotem z 2 latkiem 08.07.13, 13:56
      2 godziny wytrzymasz..zreszta nikt ci nic zlego nie powie, jezeli dziecko sobie 2-3 razy przemaszeruje wzdloz samolotu. Moje to praktykowalo..

      poza tym zawsze jest szansa,ze ci usnie podzcas startu.. u mnei to norma byla. To moment kied ymusial siezdiec spokojnie..i nagle usypialsmile i godzina lub dwie z glowy byly. Zreszta my latalismy min 3 godziny..do 15 gdzin...tylko to w nocy.

      W dzein bym si enie martwil. Kup jakas nowa zabawke..moze jakies kredki..moze ksiazeczka..i jak pisalem..jak bedzie koniecznw to przejsdz sie z dzieckiem i tyle. 2 godziny to zadna podroz.,
    • ann.ika Re: podroz samolotem z 2 latkiem 10.07.13, 19:00
      Leciałam 2 godziny z baaardzo ruchliwą dwulatką. Bardzo jej się loty podobały, szczególnie że zasypiała przy starcie i budziła się przy lądowaniu. Może z Twoją będzie podobnie smile Najważniejsze to zachować spokój, wziąć ze sobą jakieś zabawki czy książeczki, picie lub smoka na start. Będzie dobrze smile

      • tasteaway Re: podroz samolotem z 2 latkiem 11.07.13, 01:11
        Większość rzeczy już padła: spanie, książki, przekąski zajmujące uwagę (długie chrupkiwink) + oczywiście też bym się nie martwiła jak przeleci się kilka razy w tą i z powrotem w samolociewink
        Nasz ma właśnie 2 lata, a leciał już samolotem maaaasę razy - teraz jestem szczęśliwa, że wreszcie przepisowy, własny fotelsmile 2h to pikuś, dacie radę!smile
        A jak jeszcze jedzenie będą dawać, to zawsze też atrakcja wink
    • myelegans Re: podroz samolotem z 2 latkiem 11.07.13, 01:15
      Lecialam sama z bardzo ruchliwym 2-latkiem przez ocean, z przesiadka, miedzy strefami czasowymi. Nie bylo zle, zabrac jakas nowa zabawke, nowa ksiazke, cos do kolorowania, czytania. Acha, i ja wykupilam mu wlasne miejsce, wersja "na kolanach" odpadala.
      Powrot z duzym opoznieniem, spoznieniem sie na lot laczacy, na ostatnim etapie na lotnisku czolgal sie pod fotelami na terminalu, padal na twarz ze zmeczenia, ja tez, usnelismy oboje zaraz po starcie. Wszyscy przezyli i maja sie dobrze.
      • agata.redakcja Re: podroz samolotem z 2 latkiem 11.07.13, 08:51
        U mnie takiej rewelacji nie było jak w poprzednich wypowiedziach, ale też tragedii nie było.
        Za pierwszym razem była wystraszona, nie chciała przypiąć się pasami, ale mieliśmy nowe książeczki z naklejkami i zabawiła się troszeczkę, a później zasnęła. Lądowanie, chyba dla uszek dzieci nie jest przyjemne, bo nagle wszystkie zaczęły płakać. Więc zabierz picie, lizaki.
        Jeżeli twoje dziecko piję z bidonu, nie zamykaj go smile Nam eksplodowało picie z takiego bidonu, prosto na twarz małej, na szczęście wody było mało smile Kup jej jakąś zabawkę, albo książeczkę, ważne żeby była nowa i dziecko wcześniej jej nie widziało. Zajmie się na jakiś czas. Najlepiej mieć z 2-3 takie niespodzianki i co jakiś czas dac dziecku i celebrować tę chwilę. A jak to nie pomoże, polecam Podróż na wesoło
        Pozdrawiam
    • kamire12 Re: podroz samolotem z 2 latkiem 11.07.13, 09:16
      to jest bardzo różnie. latałam z córką i synem w różnym wieku i z każdym dzieckiem jest inaczej. każdy lot jest inny.
      przy czym ja latałam po 4 godziny. więc 2 godziny to jest na prawdę małosmile
      jest bardzo różnie, ale na prawdę do zniesienia i da się wytrzymać.
      dziecko może Ci zasnąć praktycznie od razu. możesz mu zabrać tableta z bajką i zaśnie od razu.
      ale może też wyspać się przed, np. jak lot będzie opóźniony i całą drogę będzie się nudzić i żadne zabawy nie będą pomagać. mi dzieci w jedną stronę spały, w drugą chciały tylko wyjść z samolotu. dzieci czują się trochę jak dorośli, tylko że głośno i od razu pokazują swoje emocje, a dorosły je skrywa i tyle. warto wziąć lizaki na start i lądowanie lub rozpuszczalne gumy. koniecznie coś do picia. jakiś cienki kocyk do przykrycia na czas lotu, bo przy klimie często jest zimno.

      co do komentarza kogoś, że czy nie może zobaczyć piramid jak będzie miał 5 lat...
      a co ma to do tego? po pierwsze z PL do Afryki leci się 4 godziny, a nie 2, więc dziecko autorki nie leci żeby zobaczyć piramidy. po drugie nawet jakby latało do Afryki, to zwykle z dwu- czy nawet pięciolatkiem mało kto jedzie na wycieczki, zwykle bawi się w basenie czy na plaży, więc piramid i tak nie ogląda. a po trzecie to często jest tak, że to dorośli czy takie 10 letnie dzieci zachowują się w samolocie dużo gorzej. My np. podczas jednego lotu musieliśmy znosić śpiewki i głośne rozmowy rozbawionych i lekko wstawionych 4 dorosłych.

      poz tym dlaczego ktoś ma nie lecieć z dzieckiem do ciepłego kraju?
      dla niego to taka sama podroż jak 8godzin jazdą z południa polski nad morze.
      samolot to środek transportu. publiczny! i jak każdy taki środek przewozi rożnych ludzi, przeróżnych!
      • nannyjo32 Re: podroz samolotem z 2 latkiem 11.07.13, 21:13
        latam z moimi blizniaczkami od kad skonczyly 6 miesiecy. W tamtym roku bylo najgorzej mialy 2 , 5 roku lot byl 2 godzinny chcialy rozwalic samolot, ale przezylam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka