betty842
01.11.13, 13:24
Słyszałam od kilku mam,ze nawet jesli po jakimś czasie dziecko przestało chodzić do przedszkola (np płakało bądź często chorowało) to one nie wypisywały dziecka z przedszkola,nawet jakby do końca roku przedszkolnego miało nie chodzić. Czy można tak robić? Nie ma jakiegoś określonego czasu nieobecnośći dziecka kiedy dyrektorka moze je wykreślić z listy? Ja akurat czekam aż zwolni się jakieś miejsce w przedszkolu aby dostał się mój syn.Ale jeśli faktycznie tak jest,ze dziecko przestaje chodzić a rodzic go nie wypisuje to mogę sobie czekać i czekać.Ja wiem,ze dla tych mam jest to swego rodzaju zabazpieczenie bo za rok dziecko bedzie miało łatwiej się dostać do przedszkola (chociaż u nas nie jest to gwarancją,ze jak dziecko już do przedszkola chodziło to za rok sie znów dostanie) ale tym samym blokują miejsce innym dzieciom,których rodzice potrzebują aby dziecko chodziło do przedszkola...
Jak to jest u was?