Dodaj do ulubionych

Problem z usypianiem

19.12.13, 00:04
Witam, Moja córka ma prawie rok (bez tygodnia), od trzech dni mamy problem. Zawsze cora usypiala przy cycu i nie było problemu. A teraz jej usypianie trwa 2-3 godziny. Zmienilam jej drzemki z dwóch na jedna dluzsza. Rano wstaje po 8, spi 14-16 i około 21 jest już spiaca ale nie usnie. Probowalismy roznych metod, nic nie działa. Usypia wykonczona (mama tez). Jakies propozycje lub podobne sytuacje? Proszę o pomoc;/
Obserwuj wątek
    • aleksandra1357 Re: Problem z usypianiem 19.12.13, 10:26
      Nosić, przytulać, przeczekać. Minie wkrótce.
      Moje roczne dziecko spało raz dziennie i chodziło spać o 22:30. Wszelkie próby usypiania wcześniej się nie udawały. Do 2,5 lat usypiałam nosząc po domu. No ale to może ekstremalne doświadczenia wink
      • tabakierka2 Re: Problem z usypianiem 19.12.13, 10:45
        aleksandra1357 napisała:

        > Do 2,5 lat usypiałam nosząc po domu.

        nie było Ci ciężko? serio pytam, bo to jednak jakieś 13-15kg dziecko.

        Z mojej strony rada - uatrakcyjnić 'legowisko' (nie wiem, gdzie maluch śpi).
        Nasz metoda - 14miesięczniak 'ląduje' w swoim łóżeczku (wcześniej kąpiel/prysznic+ zabawki, później żegna się z bratem i tatą/mamą), tam odstawiam mu przedstawienie kukiełkowe ( słonik przed nim tańczy i śpiewawink), później mały najczęściej marudzi, więc biorę go na ręce, noszę, tulę, mruczę. Siadam z nim na krzesełku, on się przytula, trochę wierci. Odkładam. Jeśli się przebudzi od nowa noszę, tulę, mruczę...I kładę. Najczęściej trzecie położenie jest z sukcesem i mały zasypia w łóżeczku (zwykle odwraca się ode mnie i idzie spać). Cały rytuał trwa 10-15minut. U starszego można czytać, śpiewać, nucić. Roczniak jeszcze za malutki. Trzeba przeczekać
        • aleksandra1357 Re: Problem z usypianiem 19.12.13, 10:59
          tabakierka2 napisała:

          > nie było Ci ciężko? serio pytam, bo to jednak jakieś 13-15kg dziecko.

          Mój roczniak ważył 8 kg, dziś ma 3,5 i waży 12 kg smile Nosiłam na hipseat - bardzo pomocny gadżet.
          www.hipseat.pl/
          Usypiałam do drzemki dziennej nosząc, bo inaczej nie zasypiał, nie był w stanie przestać się ruszać. A wieczorem to często usypiałam przy piersi. Dopiero jak się wiercił i nie mógł zasnąć, nosiłam. Dla mnie to było najprostsze i najszybsze rozwiązanie.
          Minęło szybko smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka