alevandra
29.12.13, 11:40
Pisze z prośbą o poradę. Moje dziecko od miesiąca jest chore. Zaczęło się zapaleniem krtani, suchy napadowy kaszel który trwał z tydzień czasu. Potem ustąpił ale dziecko zaczęło kaszlec mokro i kaszle tak już kilka tygodni. Kaszel najgorszy w nocy, przed pójściem spać. Budzi się ok 2 w nocy i kaszle tak z pół godziny non stop, prawie aż do wymiotow flegma. Po czym zasypia. W dzień kaszel jest dużo mniejszy. Prócz kaszlu nie możemy pozbyć się kataru, który też już się ciągnie sporo czasu. Rano budzi się z strasznie zapchanym nosem, Po czym wydmuchuje kilogram żółtej wydzieliny z noska. No tragedia. W dzień również smarka ale trochę mniej. Dziecko ma 3 lata, przedszkolak. Ma sporo powiększony trzeci migdał ale narazie mamy stosować imunotrofine. Od laryngologa dostał również mucofluid i pneumolan na ten katar ale nie widzę żadnej poprawy. Od pediatry dostał elofen ale nie podaje gdyż bardzo synka brzuch po tym bolał. Pomóżcie co robić. Jak się pozbyć tego dziadostwa. Dodam że był odrobaczany we wrześniu. Pomocy