kindddzia
14.01.14, 13:58
dziewczyny jak to jest? Kazdemu sie zdarza? Wiekszosci? Mowie nie o zakrztuszeniu, ale juz dlawieniu.
Moja dziecko ma parwie 18 miesiecy i jest lasuchem, moglaby caly dzien jesc. Lubi gadac z pelna buzia, skakac, biegac etc. Wsadza sobie tego do buzi duze kawalki. Mowie, tlumacze, kroje na mniejsze etc - no ale ten typ tak ma.
No i wczoraj mi sie zadlawila bananem, mimo, ze podwalam z reki, wiec kontrolowalam ile odgryza, ale z tych jej wyglupow z pelna buzia (w tym przypadku smianie sie w glos i podnoszenie glowy do gory). Nie mogla zlapac tchu, wydac z siebie odglosu. Obrocilam glowa w dol i walilam po plecach, za ktoryms tam razem, ale nie od razu, w koncu wylecialo.
Czy to normlane? Napiszcie prosze czy macie jakies "przygody" w tym temacie, czy wasze dzieci tez tak lapczywie jedza, w jakim wieku w koncu zalapuja jakas tam kulutre stolowania sie.
Ja przez to jej jedzenie boje sie zostawic z kims innym, spedza mi to sen z powiek