Dodaj do ulubionych

Co to jest!? Lekarze otwieraja oczy! Nic nie pomag

06.02.14, 17:14
Witam serdecznie,

U mojego 3 latka miesiac temu na nlewej nozce pojawilo sie cos na wyglad siniaka. Myslelismy, ze sie uderzyl, wiec czekalismy az zniknie.
Niestety nie zniknelo, a zaczelo sie powiekszac.
Tydzien temu poszlo na palec, ktory jest jakis popuchniety.
Nic nie peka, nie luszczy sie..tylko po dotknieciu ciemnieje.
Pozbiej znowu blednie, do kolejnego smarowania mascia.

Miszkam w IRlandii. Lekarzy mam tutaj ograniczonych, bo albo ogolny albo szpital.
Byslimy juz tu i tu i wszyscy otwieraja oczy.
Zrobili rentgena i kosci cale.

Koncowo stwierdzili grzybice. Przez dotyk, bez badan, chocby krwi.

Smaruje synkowi dwa razy dziennie przepisana nizoral i mialam jeszcze clotrimazolum, wiec tez smaruje.
Obkladanie czosnkiem, mylam woda z mydlinami, w occie vineger, i nic...sad

Spojrzcie, moze ktos z Was widzial podobne"cos"?
Syn nie uzala sie na swedzenie, czy bol.

https://candyinvites.com/img/p/3/2/1/321.jpg

a pozniej, jakies trzy tygodnie takze pojawilo sie na palcu!

https://candyinvites.com/img/p/3/2/2/322.jpg


Z gory dzieki

Obserwuj wątek
    • sunlife44 Re: Co to jest!? Lekarze otwieraja oczy! Nic nie 06.02.14, 17:26

      Moim zdaniem bez badania krwi nie ma co gdybać i koniecznie trzeba je wykonać. Może być wiele przyczyn np. coś z krzepliwością krwi.
      • sabinalee Re: Co to jest!? Lekarze otwieraja oczy! Nic nie 06.02.14, 17:37
        Tez mnie to bardzo zdziwilo, ze szpital nie zlecil badan krwi, tylko po prostu steierdzil po 2 minutach: grzybica.
        I nie, to nie jest brak zaufania do mlodych lekarzy, praktykantow. Tu chodzi o zdrowie pacjenta!
    • ester-ka1 Re: Co to jest!? Lekarze otwieraja oczy! Nic nie 06.02.14, 17:33
      Zacznij od morfologii.
    • mamatin Re: Co to jest!? Lekarze otwieraja oczy! Nic nie 06.02.14, 17:42
      A Twoje dziecko ugryzl kiedykolwiek kleszcz?
      • sabinalee Re: Co to jest!? Lekarze otwieraja oczy! Nic nie 06.02.14, 17:51
        Nie, kleszcz nie. Czemu pytasz?

        Bylismy na Swieta w Portugalii i mlody moczyl nogi w oceanie. Poparzenie meduza ma troche inne objawy...
        • mamatin Re: Co to jest!? Lekarze otwieraja oczy! Nic nie 06.02.14, 18:28
          cos podobnego widzialam przy boreliozie.
        • baba-baba Re: Co to jest!? Lekarze otwieraja oczy! Nic nie 07.02.14, 09:52
          czy w oceanie...
    • camel_3d Re: Co to jest!? Lekarze otwieraja oczy! Nic nie 06.02.14, 18:00
      wyglada jak jakies problemy albo z krazeniem albo z kriw.. ja bym od razu badanie krwi zrobil.
    • guderianka Re: Co to jest!? Lekarze otwieraja oczy! Nic nie 06.02.14, 18:28
      A robiliście badanie krwi z rozmazem ?
    • aleksandra1977 Re: Co to jest!? Lekarze otwieraja oczy! Nic nie 06.02.14, 18:48
      spytaj pediatre:
      forum.gazeta.pl/forum/f,907,Zdrowie_malego_dziecka.html
    • e-kasia27 Re: Co to jest!? Lekarze otwieraja oczy! Nic nie 07.02.14, 09:12
      Przyjrzyj się temu przy bardzo dobrym oświetleniu patrząc pod światło, a najlepiej przez lupę - czy widać malutkie bąbelki, jakby dołki, dziurki w skórze wypełnione przezroczystym płynem, czy skóra sprawia wrażenie nierównej, chropowatej i rozpulchnionej? W niektórych miejscach mogą też być krwawe podbarwienia, jakby podskórne wylewy krwi.
      • sabinalee Re: Co to jest!? Lekarze otwieraja oczy! Nic nie 07.02.14, 15:02
        Nie, nie widze babelkow..Jedunie co dzis sie pojawilo, to wiecej takich malych plamek, na ok 2-3 mm nad placem i kolo kostki.
    • baba-baba Re: Co to jest!? Lekarze otwieraja oczy! Nic nie 07.02.14, 09:51
      Mi przychodzi na myśl jeszcze odmrożenie.Przybiera dziwne formy,puchną palce,zmieniają kolory,palce są odrętwiałe,chory nie czuje bólu.Wiem,bo mam i byłam u kilku lekarzy,którzy też obstawiali grzyba(ale miałam badania i nie ma).Twój synek mógł miec wilgotne stopy (troche potu) i wychłodzic się na spacerze i gotowe.To mit,że odmrożenia mają tylko bezdomni.
      Opuchlizna zejdzie po wymoczeniu stopy w chłodnej wodzie z dużą ilością szarego mydła(wiem zbyt proste)ale na kilka-kilkanaście godzin.Spróbuj.
      Ja bym zrobiła tez badania krew,mocz,mykologiczne z zeskrobin i poszła do dermatologa i lekarza od chorób tropikalnych(może to odczyn po ugryzieniu przez coś w morzu).
      • sabinalee Re: Co to jest!? Lekarze otwieraja oczy! Nic nie 07.02.14, 15:03
        Moczylam juz mu w wodzie z mydlem kilkakrotnie i nic... Taki maluszek dlugo nie wytrzyma, wiec sesja trwala ok 15 minut za kazdym razem.

        baba-baba napisała:

        > Mi przychodzi na myśl jeszcze odmrożenie.Przybiera dziwne formy,puchną palce,zm
        > ieniają kolory,palce są odrętwiałe,chory nie czuje bólu.Wiem,bo mam i byłam u k
        > ilku lekarzy,którzy też obstawiali grzyba(ale miałam badania i nie ma).Twój syn
        > ek mógł miec wilgotne stopy (troche potu) i wychłodzic się na spacerze i gotowe
        > .To mit,że odmrożenia mają tylko bezdomni.
        > Opuchlizna zejdzie po wymoczeniu stopy w chłodnej wodzie z dużą ilością szarego
        > mydła(wiem zbyt proste)ale na kilka-kilkanaście godzin.Spróbuj.
        > Ja bym zrobiła tez badania krew,mocz,mykologiczne z zeskrobin i poszła do derma
        > tologa i lekarza od chorób tropikalnych(może to odczyn po ugryzieniu przez coś
        > w morzu).
    • mama_amelii Re: Co to jest!? Lekarze otwieraja oczy! Nic nie 07.02.14, 13:45
      Moja 3 latka ma takiego naczyniaka od urodzenia,a teraz się zmienia,tez po dotknięciu ciemnieje i zrobił się trochę większy(jest pod skórą)..Dostałyśmy skierowanie do hematologa,trzeba zrobić usg i zobaczyc gdzie tkwi problem.Myślę,że powinnaś pójśc do hematologa.
      • sabinalee Re: Co to jest!? Lekarze otwieraja oczy! Nic nie 07.02.14, 15:06
        Ja naprawde mam nadzieje, ze skonczy sie na strachu.. Na wizyte, do lekarza mozemy sie zglosic najszybciej w srode. Poki co masci nie pomagaja, wiec jestem dobrej mysli, ze lekarze nie potraktuja tych zmian na nozce "zlewczo" i zrobia synkowi potrzebne badania.

        Dziekuje Wam za okazane wsparcie i odezwe sie wkrotce.

        Zdrowka zycze!
    • camel_3d pogrzebalem w sieci... 08.02.14, 14:33
      a tematy hematomow....i jednak zrob to badanie krwi. bo niestety od nic nieznaczacych podskornych wylewow az po nowotwory krwi. zycze zeby to bylo nic powaznego, ale leüiej dmuchac na zimne.
    • malgosiek2 Re: Co to jest!? Lekarze otwieraja oczy! Nic nie 08.02.14, 15:27
      A to zauważyłaś po kąpieli w oceanie?
      Czy to pojawiło się przed kąpielą.
      Bo, jeśli po kąpieli w oceanie może to być jakaś choroba pasożytnicza.
      Wiele jest pasożytów bytujących w ciepłych wodach.
    • aniaurszula Re: Co to jest!? Lekarze otwieraja oczy! Nic nie 11.02.14, 08:20
      nie chce cie straszyc, w naszej miejscowowsci dziecko mialo male niewyrazne zmiany na nozce,nie bolalo itp niestety okazalo sie ze to nowotwor. musisz zrobic konkretne badania
      • lucyjkama Re: Co to jest!? Lekarze otwieraja oczy! Nic nie 11.02.14, 15:21
        Też znam dziecko z podobnymi zmianami i był to nowotwór. Matka mówiła że miał jakby siniaki które nie znikły. Na szczęście dziś to dziecko jest całkowicie zdrowe.
        • vincor Re: Co to jest!? Lekarze otwieraja oczy! Nic nie 11.02.14, 19:00
          niema co straszyć. to mogą być różne - również zupełnie niegroźne - sprawy. trzeba zrobić badania żeby nie denerwować się niepotrzebnie i tyle.
          • lucyjkama Re: Co to jest!? Lekarze otwieraja oczy! Nic nie 11.02.14, 19:34
            Gdybym ja napisała z jakimś problemem na forum to nie po to by mnie głaskać po głowie ale po to by ktoś mi pomógł, wskazał kierunek. To może być poważne i autorka powinna to wiedzieć. Może, nie musi i to też autorka wie. Czyli wątek spełnił swoje zadanie. Dziewczyna nie będzie czekać, nie da się zbyć, powie lekarzom o swoich niepokojach, wymusi w końcu diagnozę, bo póki co to problem olano.
            • aniaurszula Re: Co to jest!? Lekarze otwieraja oczy! Nic nie 11.02.14, 20:30
              czasem wlasnie te nieprzyjemne odpowiedzi zapalaja czerwona lampke i o to wlasnie chodzi
              • sabinalee Re: Badania Krwi Zrobione! 11.02.14, 21:07
                Nie wytrzymalam i jestesmy juz po 6 godzinnej wizycie w szpitalu.

                Poki co, na strachu wielkim...ogromym...sie skonczylo!!

                Lekarz w szpitalu nie chcial poczatkowo zrobic badan krwi, aby dziecku nie przysparzac cierpienia. Po glebszej dyskusji i wymienionych obawach z mojej strony, zostalismy odeslani na testy.
                Zaznacze, ze Pani Dr od razu stwierdzila, ze nie ma powodow do wiekszych obaw i jedynie, co proponuje, to skierowanie do dermatologa. Mamy smarowac mascia nadal, bo jej sie wydaje, ze na paluszku to faktycznie grzybia, a na boku stopki calkiem cos innego. Liczne wizyty w basenie jak i ocenaie ostatniego czasu i wszlekiego rodzaju utrapeinstwa bakteryjne mogly tylko nasilic obydwie zmiany..
                A jakie, nikt jeszcze nie wie. Poki co smile

                Synka parametry krwi sa w normie!! Infekcji krwi, tudiez nowotworu krwi nie stwierdzono.
                Co do dalszych badan ...Mysle, ze na wlasna reke, kiedy bedziemy w Polsce.
                Ogolna kondycja syna jest zadowalajaca.

                I niech tak zostanie....

                Dziekuje Wam, za towarzystwo...wsparcie i motywacje!

                Sabinalee






                Wyniki krwi z rozmazem wyszly
                • lucyjkama Re: Badania Krwi Zrobione! 11.02.14, 22:23
                  No i dzięki Bogu!!!
                  Wierz mi cały czas dziś myślałam o Tobie i Twoim dziecku. Aż się wzruszyłam jak przeczytałam, że badania w porządku. Zdrowia życzę smile
    • vincor Re: Co to jest!? Lekarze otwieraja oczy! Nic nie 11.02.14, 14:23
      to z pewnością nic poważnego - należałoby jednak zrobić usg brzuszka i badania krwi - dla świętego spokoju żeby wykluczyć poważniejsze choroby.
      Pozdrawiam
      • aniaurszula Re: Co to jest!? Lekarze otwieraja oczy! Nic nie 11.02.14, 15:28
        nie wiem co ma wspolnego usg brzuszka do zasinien na nozce
        • beverlyja90210 Re: Co to jest!? Lekarze otwieraja oczy! Nic nie 11.02.14, 17:10
          Usg jamy brzusznej to najlepsze badanie aby szybko wykryc zmiany nowotworowe u dzieci,u dzieci powinno sie wykonywac usg jamy brzusznej raz do roku.
          • sabinalee Re: Juz Po! 11.02.14, 21:10
            Nie wytrzymalam i jestesmy juz po 6 godzinnej wizycie w szpitalu.

            Poki co, na strachu wielkim...ogromym...sie skonczylo!!

            Lekarz w szpitalu nie chcial poczatkowo zrobic badan krwi, aby dziecku nie przysparzac cierpienia. Po glebszej dyskusji i wymienionych obawach z mojej strony, zostalismy odeslani na testy.
            Zaznacze, ze Pani Dr od razu stwierdzila, ze nie ma powodow do wiekszych obaw i jedynie, co proponuje, to skierowanie do dermatologa. Mamy smarowac mascia nadal, bo jej sie wydaje, ze na paluszku to faktycznie grzybia, a na boku stopki calkiem cos innego. Liczne wizyty w basenie jak i ocenaie ostatniego czasu i wszlekiego rodzaju utrapeinstwa bakteryjne mogly tylko nasilic obydwie zmiany..
            A jakie, nikt jeszcze nie wie. Poki co smile

            Synka parametry krwi sa w normie!! Infekcji krwi, tudiez nowotworu krwi nie stwierdzono.
            Co do dalszych badan ...Mysle, ze na wlasna reke, kiedy bedziemy w Polsce.
            Ogolna kondycja syna jest zadowalajaca.

            I niech tak zostanie....

            Dziekuje Wam, za towarzystwo...wsparcie i motywacje!

            Sabinalee






            • vincor Re: Juz Po! 11.02.14, 21:59
              To bardzo się cieszę! Pamiętaj jednak żeby zrobić usg jamy brzusznej. To badanie którego nie można przecenić. To dobrze, że to nic poważnego. Obawiałam się nie nowotworu krwi ale neuroblastomy - wczesna diagnostyka jest bardzo ważna.

              Pozdrawiam serdecznie!
              A badanie zrób tak czy tak.
              • aniaurszula Re: Juz Po! 11.02.14, 22:04
                ja bym nie przeceniala uSG jamy brzusznej, teraz pisze nie nt ale znam przypadek kilkakrotnego wykonania USG ktore bylo prawidlowe a topiero RTG wykazalo guza. a do autorki postu, to bym pilnowala tych zmian i nawet najmniejsze pogorszenie szybko konsultowala. i momo ogolnych dobrych wynikow zrobilabym ogolne badanie na nowotwor, bialaczka to nie jedyna choroba nowotworowa. zycze powodzenia i niepotwierdzenia najgorszego. duzo zdrowka
                • sabinalee Re: Juz Po! 11.02.14, 22:48
                  Dziewczyny!

                  Nadgorliwie pilnuje, obserwuje...i jest to w mojej matczynej naturze..

                  Irlandia, to nie Polska... Nie ma tutaj laboratoriow co krok ani lekarzy, w kazdej mozliwej specjalizacji. Malutki to kraj...i system zdrowodtny troszku ubozszy, co wcale nie znaczy zly.
                  Syn mial szanse bywac w najlepszym szpitalu dzieiciecym w Dublinie i wiare mam...WIERZE MOCNO ..ze wszelkie moje nerwy i watpliwosci choc w 80% zostaly dzis rozwiane.

                  USG brzuszka zrobie u nas, w Polsce..
                  Jednego badania, jako tako na nowotwor chyba nie ma (?)
                  Moja Mama zmarla na raka jajnika...przechodzilismy wszystko...kazdy wzrost i spadek markera... Mam w sobie NADZIEJE, ze przed nami juz tylko NAJlepsze chwile...

                  I Wam zdrowka zycze i Waszym Cudom smile

                  Buziaki
                  • guderianka Re: Juz Po! 12.02.14, 15:15
                    jesteś kolejną emigrantką, która znam i o której wiem, która chwali służbę zdrowia w Polsce
                    tymczasem w dyskusjach forumowych ciągle wychodzi na to, jak źle jest u nas
                    dobrze, że zrobiliście badania, obserwuj i zyczę powrotu do zdrowia!
                    • najma78 Re: Juz Po! 12.02.14, 19:13
                      guderianka napisała:

                      > jesteś kolejną emigrantką, która znam i o której wiem, która chwali służbę zdro
                      > wia w Polsce
                      > tymczasem w dyskusjach forumowych ciągle wychodzi na to, jak źle jest u nas
                      > dobrze,

                      roznica polega na tym, ze autorka watku ma opieke tzw panstwowa, ktora zapewnia potrzebna diagnostyke. w Polsce natomiast mozna wykonac mnostwo badan ale odplatnie, oprocz tego placic za wizyty u lekarzy co wcale nie oznacza wyleczenia kazdej dolegliwosci.
                      nie zauwazylam aby Polska slynela z wysokiej wyleczlanosci nowotworow lub miala monopol na jakies niezwykle sposoby diagnozowania czy prowadzenia terapii. nie wie, wiec guderianko co twoj komentarz mial wniesc do dyskusji.
                      • najma78 Re: Juz Po! 12.02.14, 19:20
                        Do autorki. Moja corka kilka lat temu miala infekcje skory spowodowana grzybem i bakteria w jednym czasie. wszystko zaczelo sie niewinnie od lekko zaczerwienionej i swedzacej powieki a po kilku tygodniach zajete bylo pol twarzy, mialo kolor czerwono-purpurowy. oczywiscie bylam u lekarza gdy to bylo male i dostalismy masc antygrzybiczna ale nie pomoglo. kiedy bylo to wieksze i poszlismy ponownie lekarz skosnsultowal sie, wyslal zdjecie koledze i wspolnie uznali ze podany zostanie antybiotyk doustny. oprocz tego zeskrobano delikatnie troche naskorka i wyhodowano jak wyzej. kuracja antybiotykiem pomogla i po ok 6 tyg corka miala piekna, jasna skore na twarzy i ani sladu po tym paskudztwie. problem nie wrocil a minely 4 lata.
                        • sabinalee Re: Juz Po! 12.02.14, 20:18
                          Zobaczymy co powie nam dermatolog tutejszy. Dam znac Pozdrawiam
                      • ella_nl Re: Juz Po! 12.02.14, 19:57
                        najma78 napisała:

                        > w Polsce natomiast mozna wykonac mnostwo badan ale odp
                        > latnie, oprocz tego placic za wizyty u lekarzy co wcale nie oznacza wyleczenia
                        > kazdej dolegliwosci.
                        >
                        Nieprawda. Mam dziecko chore i każdy zabieg, badanie, rehabilitacja jest na NFZ.
                        Tak więc generalizujesz.
                        • aniaurszula Re: Juz Po! 12.02.14, 22:06
                          ja tez chodze tylko na NFZ, zadko korzystam z prywatnego lekarza ale w mojej sytuacji prywatna wizyta = koszt dojazdu do innego miasta. nawet ginekolog i stomatolog na fundusz ewentualnie doplata do znieczulenia czy plomby.
                        • najma78 Re: Juz Po! 13.02.14, 12:10
                          ella_nl napisała:

                          > najma78 napisała:
                          >
                          > > w Polsce natomiast mozna wykonac mnostwo badan ale odp
                          > > latnie, oprocz tego placic za wizyty u lekarzy co wcale nie oznacza wylec
                          > zenia
                          > > kazdej dolegliwosci.
                          > >
                          > Nieprawda. Mam dziecko chore i każdy zabieg, badanie, rehabilitacja jest na NFZ
                          > .
                          > Tak więc generalizujesz.

                          Owszem ale te badania i zabiegi ktore sa potrzebne a nie ktore sobie wymyslisz prawda? Tutaj rodzono zrobic badania krwi, usg brzucha itd ale to lekarz po objawach badz ich braku i na podstawiw wiedzy medycznej i diswiadczenia decyduje. Badani krwi wykonank u dziecka autorki aby uspokoic matke ale to nie oznacza ze wykona sie diagnostyke wszystkiego jesli ma podstaw.
                          w pl za to owszem, mozna sobie zrobic co sie chce ale odplatnie i o tym napisalam.
                          Ja mieszmam w tej "okropnej" Anglii i korzystam tylko z tut panstwowej opieki zdrowotnej na ktora tak wiele emigrantek narzeka i nieemigrantki tez komentuja i chwale sobie ja bardzo w porlwnaniu do polskiej a mam porownanie.
                          • guderianka Re: Juz Po! 13.02.14, 15:24
                            Każdy broni swego-normalne
                            Ja też korzystam z NFZ-DUŻO- bo dziecko tego wymaga, i są zabiegi i są operacje i poradnie itd.
                            Dodatkowo w każdej chwili MAM MOŻLIWOŚC zapłacenia i zrobienia KAŻDEGO niemal badania
                            Koleżanka z rówieśniczego forum przez 12 m-cy nie wiedziała co jest dziecku- w UK było super a ona czuła że nie jest super. Leczy dziecko w tej okropnej Polsce, tu małego diagnozują, tam go olali. Miał np. awitaminozę i KRZYWICE -nikt nie zauważył..
                            • najma78 Re: Juz Po! 13.02.14, 19:20
                              guderianka napisała:

                              > Każdy broni swego-normalne
                              > Ja też korzystam z NFZ-DUŻO- bo dziecko tego wymaga, i są zabiegi i są operacje
                              > i poradnie itd.
                              > Dodatkowo w każdej chwili MAM MOŻLIWOŚC zapłacenia i zrobienia KAŻDEGO niemal b
                              > adania
                              > Koleżanka z rówieśniczego forum przez 12 m-cy nie wiedziała co jest dziecku- w
                              > UK było super a ona czuła że nie jest super. Leczy dziecko w tej okropnej Polsc
                              > e, tu małego diagnozują, tam go olali. Miał np. awitaminozę i KRZYWICE -nikt ni
                              > e zauważył..

                              W Polsce natomiast nie zauwazono bialaczki az do stadium koncowego...
                              Tak mozna sobie pileczke odbijac ale nie mam czasu ani ochoty.
                              nie rozumiem tylko komentarzy przy okazji watku forumowiczki z zagranicy ktore maja na celu pokazac przewage polskiej opieki medycznej prywatnej nad zagraniczna panstwowa. Przy czym jesli chodzi o diagnostyke i leczenie ta prywatna w pl wcale nie jest lepsza od tej panstwowej za granica.
                              • guderianka Re: Juz Po! 14.02.14, 10:12

                                > W Polsce natomiast nie zauwazono bialaczki az do stadium koncowego...

                                nie wiem o czym piszesz teraz
                                Tak mozna sobie pileczke odbijac ale nie mam czasu ani ochoty.
                                dokładnie, nigdzie nie jest idealnie
                                nie rozumiem tylko komentarzy przy okazji watku forumowiczki z zagranicy ktore
                                > maja na celu pokazac przewage polskiej opieki medycznej prywatnej nad zagranicz
                                > na panstwowa. Przy czym jesli chodzi o diagnostyke i leczenie ta prywatna w pl
                                > wcale nie jest lepsza od tej panstwowej za granica


                                nie przewagę-spostrzeżenia
                                • najma78 Re: Juz Po! 14.02.14, 13:44
                                  guderianka napisała:

                                  > nie przewagę-spostrzeżenia
                                  >
                                  W innych krajach tez istnieje prywatna opieka zdrowotna.
                                  • guderianka Re: Juz Po! 14.02.14, 14:03
                                    W tym przypadku cosik nie tak działająca skoro autorka chce zrobić dziecku badania w Polsce (i sobie również )
                                    • sabinalee Re: Juz Po! 14.02.14, 15:12
                                      oj oj dosyc tego przekomarzania ! tongue_out

                                      Ja sie jasno wyrazilam, ze jesli taniej w PL o stokroc i dentyste mamy swojego od lat 15 to dlaczego przeplacac tu, w IE?

                                      Tu sie nie biega na badania kiedy sie nam uwidzismile i chwala za to, bo to zdrowe podejscie!

                                      Kochac sie nalezysmile Pozdrawiam wiec smile
                                      • guderianka Re: Juz Po! 14.02.14, 15:43

                                        Tu sie nie biega na badania kiedy sie nam uwidzismile i chwala za to, bo to zdrowe podejscie!


                                        to zupełnie nie rozumiem idei wątku wink

                                        peace wink
                                        • sabinalee Re: Juz Po! 14.02.14, 15:53
                                          Idea watku? Wasze spostrzezenia i ew sugeste w/w temacie, za ktore kazdemu z osobna dziekuje!!!
                                          • najma78 Re: Juz Po! 14.02.14, 17:29
                                            sabinalee napisała:

                                            > Idea watku? Wasze spostrzezenia i ew sugeste w/w temacie, za ktore kazdemu z os
                                            > obna dziekuje!!!

                                            Tak wlasnie guderianko, autorka potrzebowala spostrzezen, sugestii bo na forum moze spotkac osoby ktore sie z czym podobnym zetknely.
                                      • lexie007 Re: Juz Po! 14.02.14, 15:56
                                        super podoba mi sie Twoje zdrowe ,rozsadne podejsciesmile tak trzymac.

                                        Sabinale napisala:
                                        Moja Mama byla objeta tym samym programem i ... na cale szczescie obciazona genetycznie nie jestem. Trzeba sie badac, owszem, ale nie do przesady w moim mniemaniu - oczywiscie.
                                        Przezornosc w regularnych badaniach chyba nikomu nie zaszkodzi, ( choc moja Mama badala sie bardzo bardzo regularnie i nic nie uchronilo ja przed nowotworem. Zmarla ) Albo na mnie trafi, i byle we wczesnym stadium, albo mnie wcale nie trafi big_grin

                                        Syncio jest w dobrej formie!
                                        My glomby, rodzicielskie zauwazylismy ostatno, zeim bardziej zwracalismy uwage na te jego nozke, to om oponowal prawie kazde wyjscie z domu. Zapomnielismy, ze przeciez ON tez bardzo sie na niej skupil a wrecz uzalal nad soba.. nie umiejac tego wytlumaczyc nam. Dlatego, od paru dni, nie mowimy juz nic, smarowanie i moczenie nozki traktujemy z usmiechem...i o dziwo, mlody zapomina .... Wrocilismy z dwugodzinnego, wietrznego spaceru smile


                                        Dziekuje za spostrzezenia Dziewczynki!! smile

                                        Nie bede mlodemu badac wszelkiego rodzaju markerow. Poczekamy na dermatologa i jego zalecenia. W Polsce zrobimu USG brzuszka i zobaczymy.
                                        sabinalee napisała:

                                        > oj oj dosyc tego przekomarzania ! tongue_out
                                        >
                                        > Ja sie jasno wyrazilam, ze jesli taniej w PL o stokroc i dentyste mamy swojego
                                        > od lat 15 to dlaczego przeplacac tu, w IE?
                                        >
                                        > Tu sie nie biega na badania kiedy sie nam uwidzismile i chwala za to, bo to zdrowe
                                        > podejscie!
                                      • aniaurszula Re: Juz Po! 15.02.14, 18:03
                                        napewno ciebie stac na polskiego dentyste bo zarabiasz w euro. zarob 2tys zl i pobiegaj do dentysty zobaczymy czy bedziesz uwazac ze nadal taki tani.
                          • ella_nl Re: Juz Po! 17.02.14, 20:56
                            najma78 napisała:

                            > ella_nl napisała:
                            >
                            > > najma78 napisała:
                            > >
                            > > > w Polsce natomiast mozna wykonac mnostwo badan ale odp
                            > > > latnie, oprocz tego placic za wizyty u lekarzy co wcale nie oznacza
                            > wylec
                            > > zenia
                            > > > kazdej dolegliwosci.
                            > > >
                            > > Nieprawda. Mam dziecko chore i każdy zabieg, badanie, rehabilitacja jest
                            > na NFZ
                            > > .
                            > >Ja mieszmam w tej "okropnej" Anglii i korzystam tylko z tut panstwowej opieki z
                            > drowotnej na ktora tak wiele emigrantek narzeka i nieemigrantki tez komentuja
                            > i chwale sobie ja bardzo w porlwnaniu do polskiej a mam porownanie.

                            Byłam pewna że mieszkasz w NLbig_grin!
                            Nie, pediatra córki jest na tyle uczciwym lekarzem że jak mnie coś niepokoi lub poproszę o dodatkowe skierowanie na badania to je dostaję. Leczymy się w wielu placówkach na NFZ, badania naprawdę niektóre bardzo drogie.
                            Ale może dlatego nie mam problemów z dostaniem się na te wszystkie badania bo trafiam na dobrych specjalistów którzy wiedzą (no dobra, może nie wszyscywink) że badania trzeba zrobić i już. Teraz czekamy na MRI. Jutro córka ma USG z Dopplerem.
                            Uważam, że jedynym problemem są terminy na niektóre badania.
                      • sabinalee Re: Juz Po! 12.02.14, 20:12
                        Panstwowa opieka to nie tutaj. Za kazda wizyte u GP czyli ogolnego, 50€. Jesli odprowadza sie skladki dodatkowe, mozna dostac zwrot za pol wizyty.
                        Jesli nie ma wyjscia i trzeba na pogotowie, 100€ to na dziendobry i 6 godzin czekania. No, ale dzieki tej wysokiej kwocie w takim szpitalu nie ma dziesiatek z za wysoka goraczka....widzis sie powazne przypadki... poparzone buzie ... lyse glowki.... niemowlaczkI z downem... i jakie sa dzielne... lzy same leca..
                        Wszelkie skierowania od ogolnego lekarza obliguja do darmowej wizyty.

                        Nigdzie nie jest kolorowo, ale mam to wrazenie, ze jesli jest cos naprawde na zdrowiu... zajma sie Toba jak nalezy.
                        Emocje .. to jest taki towarzysz, ktory nie zawsze pomaga..lekarze musza byc odpornismile

                        Kocham tu rodzic! Choc moga dziwic 2 USG w calej ciazy.
                        Na wlasne zyczenie mamy tu wielu polskich lekarzy, ktorzy juz niejednokrotnie pokazali brak kompetencji...

                        Mozna sie przyzwyczaic.
                        Do dentysty latam do Polski, bo placic za plombe albo sciagniecie kamienia 200€ nie mam ochoty. Doskonaly to tez powod aby odwiedzic pjczyznesmile

                        Dzis trzymajmy kciuki za wszelkich poszkodowanych przez huragan Darwina.. w Irlandii. Nam tylko porwalo dach z drewutni!

                        Pozdrawiam



                  • aniaurszula Re: Juz Po! 12.02.14, 22:01
                    nie mam mamy dokumentow ale badanie krwi to CEA, lub ta kombinacja liter. wykryje nawet najmniejsze zmiany nowotworowe ale bez okreslenia gdzie. niestety my i nasze dzieci jestesmy bardziej narazeni na nowotwor jesli nasi rodzice choruja na to cholerstwo.
                    • kawka74 Re: Juz Po! 13.02.14, 14:26
                      nie mam mamy dokumentow ale badanie krwi to CEA, lub ta kombinacja liter. wykr
                      > yje nawet najmniejsze zmiany nowotworowe

                      To badanie nie służy wykrywaniu nowotworu, może ewentualnie być użyteczne w sprawdzaniu, czy nie ma wznowy przy raku jelita grubego; marker, o którym piszesz, może wystąpić też w chorobach nienowotworowych (niektóre stany zapalne). To tak, jak z markerem C125, może wystąpić przy endometriozie, nie trzeba mieć zaraz raka jajnika.
                      Nie ma badania krwi, które jednoznacznie jest w stanie odpowiedzieć - jest rak, nie ma raka.

                      niestety my
                      > i nasze dzieci jestesmy bardziej narazeni na nowotwor jesli nasi rodzice choruj
                      > a na to cholerstwo.

                      Jeśli jest obciążenie genetyczne, to tak. Jeśli go nie ma - loteria.
                      • aniaurszula Re: Juz Po! 13.02.14, 15:23
                        moze nie do konca tak jest jak piszesz z tym CEA,to badanie jest wykonywane nie tylko przy raku jelita grubego, podwyzszone moga byc przy stanach zapalnych ale bardzo wysokie w setkach i tysiacach juz przy nowotworze. autorka postu wspomniala ze jej mama choruje na nowotwor wiec niestety uwarunkowania genetyczne juz sa. mam jakies pojecie bo tez jestem z obciazonej rodziny.
                        • kawka74 Re: Juz Po! 13.02.14, 15:59
                          > moze nie do konca tak jest jak piszesz z tym CEA,to badanie jest wykonywane nie
                          > tylko przy raku jelita grubego, podwyzszone moga byc przy stanach zapalnych al
                          > e bardzo wysokie w setkach i tysiacach juz przy nowotworze.

                          O ile wiem, nie ma takiej zależności. Jeśli poziom jest wysoki, może wskazywać na wznowę nowotworową, ale może to być również niewydolność nerek albo marskość wątroby. Zresztą naprawdę trudno podejrzewać u trzylatka raka jelita grubego czy piersi (bo to tu najczęściej używa się tego markera), także darowałabym sobie to badanie u dziecka jako badanie mające wykryć nowotwór. Co nie znaczy, że nie należy obserwować i być czujnym, oczywiście bez przesadnej paniki.

                          autorka postu wspom
                          > niala ze jej mama choruje na nowotwor wiec niestety uwarunkowania genetyczne ju
                          > z sa.

                          Nieprawda.
                          Moja matka chorowała i zmarła na raka jajnika, natomiast nie wynikało to z obciążenia genetycznego - wiem, bo była włączona do programu badającego kwestie genetyczne w raku jajnika.
                          • sabinalee Re: Juz Po! 13.02.14, 16:24
                            kawka74 napisała:

                            > >
                            > Nieprawda.
                            > Moja matka chorowała i zmarła na raka jajnika, natomiast nie wynikało to z obci
                            > ążenia genetycznego - wiem, bo była włączona do programu badającego kwestie gen
                            > etyczne w raku jajnika.


                            Moja Mama byla objeta tym samym programem i ... na cale szczescie obciazona genetycznie nie jestem. Trzeba sie badac, owszem, ale nie do przesady w moim mniemaniu - oczywiscie.
                            Przezornosc w regularnych badaniach chyba nikomu nie zaszkodzi, ( choc moja Mama badala sie bardzo bardzo regularnie i nic nie uchronilo ja przed nowotworem. Zmarla ) Albo na mnie trafi, i byle we wczesnym stadium, albo mnie wcale nie trafi big_grin

                            Syncio jest w dobrej formie!
                            My glomby, rodzicielskie zauwazylismy ostatno, zeim bardziej zwracalismy uwage na te jego nozke, to om oponowal prawie kazde wyjscie z domu. Zapomnielismy, ze przeciez ON tez bardzo sie na niej skupil a wrecz uzalal nad soba.. nie umiejac tego wytlumaczyc nam. Dlatego, od paru dni, nie mowimy juz nic, smarowanie i moczenie nozki traktujemy z usmiechem...i o dziwo, mlody zapomina .... Wrocilismy z dwugodzinnego, wietrznego spaceru smile


                            Dziekuje za spostrzezenia Dziewczynki!! smile

                            Nie bede mlodemu badac wszelkiego rodzaju markerow. Poczekamy na dermatologa i jego zalecenia. W Polsce zrobimu USG brzuszka i zobaczymy.

                            Zmykam piec torta prosto od serca smile Corka ma jutro urodziny!

                            Buziale





                            • kawka74 Re: Juz Po! 13.02.14, 16:44
                              Albo na mnie trafi, i byle we wczesnym stadium, albo mnie wcale nie tr
                              > afi big_grin

                              Oby nie, czego sobie, Tobie i innym życzę smile

                              > Syncio jest w dobrej formie!

                              To ma spore znaczenie.
                              Zwykle (nie zawsze, oczywiście) jest tak, że wraz z rozwojem choroby kondycja dziecka się pogarsza. Rozmawiałam o tym z pediatrą hematologiem, kiedy sama wpadłam w panikę; mówiła, że najczęściej widać, że coś jest nie tak, że dziecko się zmienia, słabnie.

                              > Nie bede mlodemu badac wszelkiego rodzaju markerow. Poczekamy na dermatologa i
                              > jego zalecenia. W Polsce zrobimu USG brzuszka i zobaczymy.

                              Możliwe, że do USG będzie już po wszystkim.
                              Teraz sobie przypomniałam, że widziałam podobne zmiany, ale u dorosłej osoby. Był korowód lekarzy, badania, krew, wycinek ze zmiany, cuda na kiju, po czym (a trwało to kilka miesięcy) okazało się, że to alergia, tyle że trzeba było do tego profesora specjalisty, bo nikt nie rozpoznał zmian alergicznych. Może były na tyle nietypowe, że diagnostyka trwała długo, a może pacjentka trafiła źle.
                              Powodzenia smile
                            • aniaurszula Re: Juz Po! 13.02.14, 18:51
                              miejmy nadzieje ze nas i nasze dzieci ominie to chorobsko, ale nusimy byc bardziej czujne bo babcie, dziadkowie poumierali na to. nikt ci nie kaze robic wszystkich markerow.
                          • aniaurszula Re: Juz Po! 13.02.14, 18:55
                            u nas to badanie jest wykonywane nie tylko przy wznowie ale i kontrolnie nie tylko przy wymienionych przez ciebie nowotworach. kazda z nas ma swoje doswiadczenia z ta choroba.
            • camel_3d to super:) zawsze lepiej szybko skontrolowac.. 11.02.14, 23:23
              niz czekac i sie glowic...

              super, ze si ena strachu tylko skonczylo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka