wody pić nie chcą - młodszy jeszcze kilka łyków weźmie, ale starszy absolutnie gardzi wodą
herbatek też nie tkną (kupiłam Bobovity granulowaną, wolą nic nie pić, niż herbatkę).
Do tej pory pili rozwadniane bobofruty, ale ilość się tak zwiększyła, że trochę nas to przeraża i postanowiliśmy zrezygnować z zakupu słodkich soczków.
I teraz chłopcy nie piją niczego

co im zaproponować?