Dodaj do ulubionych

dziecko mnie olewa

29.05.15, 13:32
Co robic żeby dziecko bardziej sluchalo? Mi juz ręce opadają,moja niespełna 3 latka,w lipcu konczy 3 lata i jej roczna siostra. Siostra w wózku,idziemy na spacer,w obcych miejscach np lesie starsza sie pilnuje,w sklepach tez itp ale np jestem na placu zabaw w parku gdzie nie jest ogrodzony,jest wielki,i dzieli się na 3 części jedna dla starszych,druga dla młodszych a dalej siłownia plenerowa,jedtesmy na tym placu części dla starszych dzieci ,musze chodzić z mlodsza za rękę,a starsza juz leci na nastepna czesc i najgorsze ze mi wstyd bo w ogóle nie słucha,krzycze,wolam zero reakcji ona sobie idzie,wkurza mnie to ze mam tak niewychowane dziecko,nie posłuszne. Nie jest to zawsze bo np jak juz chce iść do domu i mowie idziemy do domu to krzyczy nie,ja mowie papa i idę to placze idzie po mnie i ciągnie dalej na plac alee w takich sytuacjach chciałabym aby slucjala jednak,kolezanka doradzila abym jej dala jasny komunikat czyli klaps w tyłek i faktycznie ja nie stpsowalam ale jej dzieci są grzeczniuśkie,co wy radzicie ?
Obserwuj wątek
    • kina2704 Re: dziecko mnie olewa 29.05.15, 14:14
      Osobiście uważam, że nie możesz pozwolić dziecku, żeby to ono miało ostateczne zdanie. Ty jesteś osobą starszą i to Ty decydujesz co w danej chwili powinno się dziać. Niestety w tej sytuacji potrzebna jest konsekwencja i dużo cierpliwości, bowiem od razu dziecka nie nauczysz odpowiedniego zachowania. Nie jestem zwolenniczką "klapsów", uważam, że dziecko można w inny sposób wychowywać. Gdy dziecko jest przekorne, nie słucha nas - to wszelkie namowy, krzyki odnoszą wręcz odwrotny skutek. Jeżeli córka płacze, zawraca Cię z placu zabaw, a Ty ulegasz- pokazujesz jej, że w ten sposób może uzyskać Twoją zgodę. Proponuję np. na placu zabaw jeżeli dziecko protestuje, krzyczy - rzeczywiście pożegnać się i usunąć się z jego pola widzenia, dalej obserwując reakcję dziecka. Poobserwuj dłuższą chwilę, czy wtedy dziewczynka również nie zwraca uwagi na Twoją obecność. Ostatnio znalazłam w swojej biblioteczce ciekawą publikację : "Dlaczego dzieci sprawiają trudności wychowawcze?" A. Popielarskiej, M, Mazurowej. Przeczytaj, tam jest wiele przykładów na temat przyczyn takich zachowań oraz sposoby radzenia sobie z różnymi trudnościami.
      Pozdrawiam! smile i wierzę, że się uda ! ;d
    • alpepe Re: dziecko mnie olewa 29.05.15, 14:40
      To nie wina dziecka, tylko twoja. Niespełna trzylatka to przecież malutkie dziecko, ale ty masz niemowlaka na karku, to ci się zdaje, że dziecko powinno reagować inaczej. A ona jest normalna, tylko że mała jeszcze. Czy jest jakaś możliwość, by część czasu poświęcić tylko starszej i wtedy niech biega jak oszalała, niech cię ciągnie itp.? Np. twoja mama jest z tobą na spacerze, ona zajmuje się młodszą, ty poświęcasz czas starszej?
      Twoja córka jest mała, ale może po prostu za krótko jesteś z nią na tym placu? Najlepiej byłoby nosić minutnik kuchenny i zapowiedzieć, że jak zadzwoni alarm to idziecie tu i tu. Nie tłumić dziecka, ale okiełznać. Np. przed spacerem jej tłumaczysz, że dziś idziecie np. na tę część placu i jak tylko ona sobie gdzieś odejdzie, wracacie do domu, a jak nie odejdzie, to bawicie się, dopóki nie zadzwoni minutnik.
      • szonik1 Re: dziecko mnie olewa 29.05.15, 14:50
        A jak poleci na tę drugą część placu to coś się stanie? Czy to tylko Twoje wyobrażenie, że ma się trzymać blisko?
        Co do wychodzenia z placu zabaw: nic dziwnego, że nie chce, to przecież sto razy fajniejsze niż nudny dom. Manifestuje niezadowolenie, to dobrze, nie ma co jej karać za pokazywanie emocji. Trzeba tylko, aby wiedziała, że jak powiesz "idziemy", to idziecie. Zacznij mówić: za 10 minut idziemy, za 5 minut, za 2 za 1 minute, żeby ją przygotować i żeby sama potrafiła "gospodarować" czasem. Albo: jeszcze zabawa na 3 zabawkach, potem 2, jednej, koniec. U nas działa.
        Jeśli płacze i ciągnie Cię za rękę, nie ulegaj. Może być niezadowolona, niech to okazuje, a Ty rób swoje. Okaż tylko zrozumienie: rozumiem, że chcesz zostać, że jesteś rozczarowana że idziemy. Nie mów: jesteś niegrzeczna i nieposłuszna, bo nic to nie da.
        U nas taka strategia jest skuteczna. Nie ma co tłumić gniewu dziecka, tylko go przeczekać po prostu.
    • camel_3d brak ci autorytetu.. 29.05.15, 15:54
      i tyle..
      ale z drugiej strny dl aniej to jest cos niesamowitego..ona juz teojego krzyku i wolania nie slyszy i.. ona dzial..ciagnieta magiasmile)

      nie masz nigdzie mniejszegi placu zabaw? ogrodzonego?
    • nevada_r Re: dziecko mnie olewa 29.05.15, 15:56

      Nic nie zrobisz, ona musi do posłuszeństwa DORÓŚĆ. Popełniasz częsty błąd; wydaje ci się, że skoro masz malutkie dziecko, to to większe nagle staje się dorosłe. Otóż nie, twoje starsze dziecko zachowuje się całkowicie w normie wiekowej i musisz się z tym pogodzić.
      I bić nie wolno, sama się uderz za idiotyczny pomysł!
      • una_mujer Re: dziecko mnie olewa 29.05.15, 16:32
        Potwierdzam, żaden znany mi trzylatek/ trzylatka nie jest posłuszny w tym sensie, jak ty byś chciała...
        U nas też znakomicie działał zegarek (jak ta duża wskazówka dojdzie do...., to pójdziemy - pokazywany kilka razy). Działała też informacja, że to ostatnia (przedostatnia) zabawka. No i konsekwencja - jak już mieliśmy iść - to szliśmy niezależnie od płaczu (zresztą stosuję to też np jeśli chodzi o pójście spać). Dzięki temu dziecko się dużo mniej buntuje, dodatkowym efektem jest też, że moja czterolatka nieźle zna się na zegarku.
        Niemniej i tak stosunkowo często żeby dziecko "słyszało" co mówię, muszę przypominać jej o konsekwencjach ("jeżeli nie pójdziesz teraz się myć, to nie zdążymy poczytać przed snem"). A moja jest już o rok starsza od Twojego dziecka...
    • baba_za_kolkiem Re: dziecko mnie olewa 29.05.15, 19:20
      forum.gazeta.pl/forum/w,566,156742221,156742221,Jak_okielznac_niegrzecznego_2_5_latka_.html

      forum.gazeta.pl/forum/w,566,157686280,157686280,nie_daje_rady_z_2_dzieci.html

      forum.gazeta.pl/forum/w,566,156931772,156931772,Moje_dziecko_nie_spelnia_moich_oczekiwan.html

      • leminia Re: dziecko mnie olewa 29.05.15, 19:56
        z ust mi to wyjęłaś smile
    • panidoli Re: dziecko mnie olewa 29.05.15, 20:48
      Drugi raz na placu nie chciała wyjść,bylam z mężem wiec on wziął mala w wózku a (ja starsza na ręce,byl ryk ale nie ugielam sie,Po drodze dalam szanse żeby Szla i z premedytacja popatrzyla na mnie i uciekłA na nastePny plac,dogonilam i znowu na ręce,krzyk,miotanie dotarłam do domu,blok ogrodzony czekałam na męża bo miał klucze,a ona otwiera furtkę z drugiej strony,mowie nie,patrzy stoi,chciałam juz lecieć do niej żeby nie wyszla ale dalam szanse mowie nie,zamknela furtkę przyleciała z płaczem ale nie wyszla wiec ja pochwalilam ze posluchala,dobrze? I co robic jesli np na placu wyrwala dzis bulke dziecku bo je uwielbia,powiedziałam żeby oddala ale nie zdazyla sama bo babcia dziecka jej ja wyrwala i oddala wnuczce,powiedziałam ze nie wolno ze to dziecka i ze my mamy chrupki,dalam chrupka. Potem poszla do ludzi na lawce i wziela sobie łopatki,jest ni wstyd w takich sytuacjach ,jak reagować?
      • szonik1 Re: dziecko mnie olewa 29.05.15, 21:39
        Aj tam wstyd, to małe dziecko w fazie wychowywania, po to są w końcu rodzice.
        Mów, że nie zabiera się cudzych zabawek bez pytania, zabieraj zawsze swój sprzęt.
      • nevada_r Re: dziecko mnie olewa 29.05.15, 22:44
        Czy ty jesteś dorosła? Bo zachowujesz się jak dzieciak. Jaki wstyd? Masz malutkie dziecko i to jest normalne, że ono zachowuje się, jak się zachowuje, bo nie umie inaczej. Choćbyś jej codziennie wykłady robiła, to ono nie zrozumie, bo jeszcze nie dojrzało [tak samo: jak masz psa, to się nie spodziewasz,że będzie ci czytał gazety, prawda?].

        Dziecko musisz nauczyć, jak ma się zachowywać między ludźmi, i to jest jedna z okazji, w których to robisz. Jak coś zabiera komuś, to oddajesz rzecz właścicielowi i mówisz, że tak nie wolno robić. I się pogódź z tym, że dzieciak nie załapie za pierwszym razem Nawet za dziesiątym nie. Może za pięćdziesiąty. Ale na tym polega wychowanie.

        I normalne całkowicie, że ucieka. Uniemożliw jej ucieczki w niebezpieczne miejsca, a tak to niech sobie biega. Możesz ją zabrać na łąkę i niech biega, wyszaleje się i będzie spokojniejsza.
        • yadrall Re: dziecko mnie olewa 29.05.15, 23:24
          Jako mama dwoch trudnych chlopakow podziwiam,ze majac dwoje malych dzieci masz jeszcze czas i sily,zeby sie zastanawiac co mysla inni i czuc wstyd. Ja to co mysla inni przestalam zauwazac jak starszy mial cos kolo 2 lat-poprostu nie mialam na to ani sil,ani mozliwosci. Wiec na poczatek-olej wstyd. Jak zabiera zabawki czy cokolwiek innego to reaguj,a do wlascicieli rzeczy rzucaj "przepraszam" i dalej zajmuj sie swoim dzieckiem.

          Czy corka mowi? Buduje zdania? Jezeli nie to czy masz pewnosc,ze rozumie co sie do niej mowi? Ja sie ze starszym tak szarpalam-dlugo trwalo zanim sie okazalo,ze ma problem z rozumieniem mowy. W efekcie jak do ponad 3 latka mowilam: Nie szarp kota! Moje dziecko kodowalo tylko ostatnie slowo "kota",a ze inteligentan z niego bestja to czasownik sobie wybieral wg uznania smile Zwykle nie bylo to delikatne glaskanie po grzbiecie...

          Dodatkowo sa dzieci,ktore jak szczeniaki potrzebuja ruchu-duzo, bardzo duzo ruchu. Jak takiemu dziecku nie zapewnisz wybiegu to bedzie je nosilo-poprostu energi ma tak duzo,ze nie umie sobie poradzic z jego nadmiarem.
          • panidoli Re: dziecko mnie olewa 30.05.15, 07:05
            Ma opóźniony rozwój mowy,mowi ale Malo,niewyraźnie,buduje proste zdania np nie ma taty, tata w pracy itp. Ale mam wrażenie ze rozumie mowę doskonale bo mówimy do niej normalnie,zdaniami zlozonymi i pna rozumie,np idzie do łazienki i chce die kąpać,mowie : Będziemy sie kąpać ale poczekaj aż tata wróci z psem,bo poszedla na spacer z psem,jak wróci to będziemy sie kąpać i ona się czymś zajmuje po czym jak tata wraca to leci do niego i mowi kapu,kapu. Albo chce bajkę wiec mowie ze będzie w tv jak duza wskazowka na zegarze będzie na cyfrze 7 i chodzi obserwuje rozumie. W jaki sposób mogę zobaczyć czy rozumie,po czym ty się spostrzeglas ze dzieccko noe.rozumie ? I czemu nie rozumialo"?
            • yadrall Re: dziecko mnie olewa 30.05.15, 09:30
              Problemy z rozumieniem mowy moga miec rozne podloze i tu nie ma co sie denerwowac. Aczkolwiek ogolne zasady sa takie,ze dziecko dobrze rozumie zdania na tyle zlozone na ile samo mowi-wiec jezeli corka mowi zdania 2-3 wyrazowe (na marginesie tzw. szeroka norma rozwoju mowy mowi,ze dziecko powinno budowac zdania z tylu wyrazow ile ma lat-wiec np. 3 latek buduje zdania 3 wyrazowe i to jest w normie) to na 100% takie rozumie. Co rozumie z dluzszych wypowiedzi? Moze wszystko,a moze wylapuje tylko niektore fragmenty. Szczegolnie jezeli mowisz do niej jak jest zaaferowana,albo jest glosno w kolo.

              I ja na bilansie 2. latka tez zeznawalam,ze syn WSZYSTKO rozumie... Dopiero pol roku pozniej logopeda zrobila testy,w ktorych wyszlo,ze syn rozumie conajwyzej 1 wyraz... Wiec nic dziwnego,ze nie sluchal... U nas dopiero wprowadzenie obrzakow znacznie poprawilo sytuacje,ale syn majac 3 lata mowil b. malo (dzis gada jak najety).

              Nie zmienia to faktu,ze byc moze problem Twojej corki nie lezy w rozumieniu. Aczkolwiek probuj z nia rozmawiac prostrzymi zdaniami-moze bedzie lepiej sluchac?
    • martyna_biernacka25 Re: dziecko mnie olewa 08.06.15, 19:06
      Witam,
      Myślę, że podstawą jest nauczyć by dziecko darzyło nas uczuciem miłości i szacunku. A jak to zrobić ? hmmm takie rzeczy wymagają od rodzica to czasu i cierpliwości. Musisz nauczyć małą, że jeśli nie będzie się słuchać Ciebie nie dostanie nagrody, bo jak wiadomo dzieci lepiej reagują na nagrody niż na kary (chodź w dzisiejszych czasach jest trochę odwrotnie wink ). Pokaż jej, że jeśli przez dłuższy czas będzie się Ciebie słuchać dostanie małą nagrodę, córa kończy niedługo 3 lata wiec możesz również spróbować jej wytłumaczyć, że jesli bedzie się oddalać od Ciebie i nie słuchać, może zrobić sobie krzywdę ( wpaść na inne dziecko, na rower czy pod huśtająca się huśtawkę ). Najważniejsze to podejść do dziecka spokojnie i rozmawiać jak z równym. Ostatnio czytałam o tym w książce "dziecko w wieku przedszkolnym" D. Chrzanowska, S.Witkowska w rozdziale " współżycie dziecka z rodziną"
      Pozdrawiam i powodzenia smile
      • ellenai1 Re: dziecko mnie olewa 08.06.15, 21:01
        Osobiscie nie wierze w system nagród i kar w DOMU z RODZICAMI. Mozemy sie licytowac ksiazkami, m.in. Agnieszki Stein lub Wychowanie bez kar i nagrod Kohna. A nagroda (fizyczna, nie pochwala czy czy usmiech itp) za posluszenstwo to jakis absurdalny pomysl. Ale nie takie ksiazki ludzie pisza i wydaja :p

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka