30.08.15, 15:42
Kiedy Wasze dzieci nauczyly sie samodzielnie wchodzic i schodzic po schodach?
Obserwuj wątek
    • katriel Re: Schody 30.08.15, 18:00
      Jak miały jakieś 10 miesięcy, nauczyły się samodzielnie wchodzić i schodzić na czworakach. Chodzić na dwóch nogach po płaskim zaczęły jak miały 13 miesięcy. Kiedy zaczęły chodzić na dwóch nogach po schodach to nie mam pojęcia - póki przemieszczają się samodzielnie i nie wołają o pomoc, to nie zwracam uwagi na technikę. Obecnie mają odpowiednio lat 6 i 3,5 i ganiają po dwa stopnie.
    • mama2na6 Re: Schody 30.08.15, 18:56
      Moje dzieci gdzieś w okolicach 1.5 roku ..szybciej na czworaka po schodach chodziły .
    • mynia_pynia Re: Schody 30.08.15, 21:08
      Mój ma prawie 4 lata i od może 2 miesięcy pozwalam samemu wchodzić i schodzić a i tak drżę o jego życie ;P, oczywiście wcześniej umiał na czworakach ale zawsze asekurowałam. Mam schody ażurowe drewniano stalowe, poręcze to dwie rurki jedna na wysokości kolana druga biodra, dziecko wzorcowo może się na nich zabić.
    • babybump Re: Schody 30.08.15, 21:33
      Moja ma 19.5 miesiąca i w sumie nie wiem, czy potrafi sama. Została nauczona, że przy schodach stoi i czeka aby złapać nas za rękę. Nie chcę, aby na razie chodziła sama, bo już parę razy była na ostrym dyżurze...
      Zresztą, tych schodów to tak dużo nie mamy - w sumie 3 do placu zabaw i to tyle. Wszędzie rampy i windy...
      aha, teraz sobie przypomniałam, że są 2 schodki do takiego tunelu na placu zabaw, to wchodzi na nie, ale podpiera się rękami. Ale one dosyć wysokie są.
    • zabka141 Re: Schody 30.08.15, 22:04
      Na czworaka to tak od okolo roczu, ale dokladnie nie wiem. Mamy schody w domu, stad musiala sie nauczyc. Na stojaco jeszcze sama tak do konca nie chodzi. Raczej chodzimy z nia. Czytalam ze ta umiejetnosc dzieci zdobywaja okolo 2 roku zycia.
      • juuuu7 Re: Schody 30.08.15, 22:43
        Synek ma 22miesiace, w domu schodów nie mamy, wiec nie ma gdzie trenować. Zazwyczaj chodzi za rękę albo trzymając sie tralek...wlasnie słyszałam o tych 2latach i sie zastanawiam czy zdążymywink. Oczywiscie wiem, ze norma jest szeroka ale po prostu byłam ciekawa jak to było/jest u Was.
        Babybump a co sie stało Twojej córeczce, ze trafiła na ostry dyżur? Spadła ze schodów?
        • babybump Re: Schody 31.08.15, 17:31
          Juuuu7 - moja córka po prostu ciągle biega jak nakręcona i wszędzie jej pełno. Przewróciła się kilka razy i mocno wargę rozcieła krwi nie można było zatamować. Zrobiła to 3 razy, ale tylko 2 razy było tak źle ze byliśmy w szpitalu.
    • mag1982 Re: Schody 30.08.15, 22:48
      My w domu nie mamy schodów ale ostatnio u rodziny okazało się, że moja 1,5 roczna córka juz potrafi. Starsza miała coś koło 2 lat jak się nauczyła.
    • panizalewska Re: Schody 31.08.15, 07:20
      A technika jest ważna? wink
      Młody w tydzień załapał, że z łóżka, ze schodów schodzi się tyłkiem i nogami najpierw. Miał z 10 miesięcy. Jak zaczął tuptać jak miał 13 miesięcy, to dalej na czworakach po schodach w górę i w dół. Jak się rozkręcił z chodzeniem, to i po schodach chciał wchodzić i schodzić na stojąco, przodem do kierunku jazdy wink trzyma się poręczy, tralek, czy czego tam trzeba. W mieszkaniu mamy 2 x 10cm schodki, to raczkował przez nie dziobem do przodu, ale z dużych schodów zawsze schodził tyłkiem
    • mamma_2012 Re: Schody 31.08.15, 07:43
      Na czworaka przed ukończeniem roku, pewnie ok. 10 mięsiąca. Na nogach ok. 1,5 roku, ale w domu mamy sporo schodów.
      Jest niski, wiec dość długi nawet na ulicy oceniał czy schodki nie sa za wysokie i ewentualnie pokonywał je na czworaka.
    • mw144 Re: Schody 31.08.15, 09:15
      Na czterech ok 9 m-cy, na dwóch ok 1 roku.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Schody 31.08.15, 20:48
      Ach, schody... wielka miłość mojego dziecka wink Ma prawie 20 miesięcy i uwielbia schodzić i wchodzić po schodach, w zasadzie spacer po osiedlu polega na szukaniu schodów i wchodzeniu i schodzeniu, i wchodzeniu i schodzeniu, i wchodzeniu i schodzeniu... Oczywiście zawsze jest, że "sam, sam!", ale za chwilę jest już komenda: "ręka!" suspicious Ogólnie to sam nie potrafi, chyba że po takich bardzo niskich i szerokich, i raczej wchodzić niż schodzić. Ja asekuruję, ale jak chce sam spróbować, to mu nie bronię - najczęściej jak widzi, że nie da rady, to woła właśnie o podanie mu ręki, jak jest poręcz to łapie się poręczy - dzisiaj, jak otwierałam drzwi do mieszkania, to zaczął się wspinać po schodach na wyższe piętro, trzymając się prętów balustrady, zaraz do niego podskoczyłam, ale nie łapałam tylko stałam za nim, i tak sobie doczłapał na półpiętro smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka