Dodaj do ulubionych

Hospitacje

IP: *.adsl.inetia.pl 16.09.15, 16:08
Od początku roku szkolnego minęły niecałe 3 tygodnie. Jestem nauczycielka w przedszkolu. Od kilku dni do pracy chodzę znerwicowana i wystraszona. Atmosfera w jakiej muszę pracować jest bardzo nerwowa, chora, nie do zniesienia. Dyrektor twierdzi, ze odtwarza może nas wszystkie bezustannie i bez zapowiedzi kontrolować, hospitowac. Dotąd hospitacje u nauczycieli mianowanych i dyplomowanych trzeba było zapowiadać. O nie jest tak ze nie prowadzimy zajęć z dziećmi czy nie przygotowujemy sie do nich. Robimy to od lat, szkolimy sie, stosujemy nowoczesne metody, ale to co dzieje sie teraz jest nie do wytrzymania. Rodzice dzieci, wiedząc, ze maja ogromne prawa bardzo integrują w nasza prace, często skarżą sie o rzeczy błahe, czy nieistotne. Integrują bardzo w nasza prace, ze wszystkiego niemalże trzeba sie tłumaczyć. Dyrektor, zamias pomimo to stworzyć miła, bezpieczna atmosferę w pracy, grodu nsm nieustannymi kontrolami i niezapowiedzianymi hospitscjsmi. Chodzimy do pracy zdenerwowane, niepewne co może nas spotkać, zastraszone. Tak sie nie da pracować. Proszę o odpowiedz na pytanie-co mówią aktualnie obowiązujące przepisy na temat sposobu i częstotliwości hospitowania nauczycieli. Zastraszona i zdołowana nauczycielka
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka