mila33gr
08.07.23, 09:18
Witajcie,
Córka ma 2latka i dokładnie 7 miesięcy. W ostatnim czasie nauczyła się sika na nocnik, sama jesc przy stole, pić z kubeczka.ale w ostatnich kilkunastu dniach jakby wszystko się cofnęło.corka nie chce się ubierać, krzyczy, szarpie się, ściąga ubranie.kazdorazowo trzeba poświęcić 30 min na ubranie.przestala spać w dzień.nie chce jesc sama.wstaje od stolika, ucieka, wylewa jedzenie. Zamiast sika na nocnik woła o pieluchy.kazdy powrót z podwórka do domu to kolejna histeria.jakby się cofnęła w rozwoju....Nie usiedzi nawet na bajce kilku minut.od września idzie do przedszkola i ja nie wiem jak to będzie....teraz chodziła do żłobka i panie nam zwracały uwagę że nie chce siedzieć przy stoliku ani na zajęciach że ciągle wstaje i biega.ale w domu było ok.potragila usiąść malować farbami, kredkami, układać puzzle. Teraz nic.nic w domu jej nie interesuje nic nie chce robić