Dodaj do ulubionych

dzisiaj zaczelam nauke czytania

24.11.04, 13:59
czesc,
dzisiaj zaczelam z moim Mikolajem (16 mies) zabawe w czytanie smile
trzymajcie za mnie kciuki...
mam prosbe do mam ktore tez ucza swoje dzieci czytac, ile trwa ten pierwszy
etap, tzn ile tyg. lub ile pokazuje sie slow, w zadnej ksiazce tego nie
znalazlamsad
pozdrawiam
Magda
Obserwuj wątek
    • ktola Re: dzisiaj zaczelam nauke czytania 24.11.04, 14:42
      ja w zasadzie zaczęłam od liczenia ale coś opornir idzie
      nie wiem zczego tu korzystać
      działasz wg jakiejś metody, napisz proszę jak postępujesz
      chętnie też zacznę
      • mgosz Re: dzisiaj zaczelam nauke czytania 24.11.04, 15:27
        haj,
        ja opieram sie o metode Domanna, zreszta tu dziewczyny pisaly rozne adresy
        stron, wydaje mi sie ze ciekawa jest nauka.2p.pl/
        pozdrawiam
        Magda
        • ktola Re: dzisiaj zaczelam nauke czytania 24.11.04, 20:29
          dzięki, a karty sama robisz?
          te gotowe zestawy kosztują 200zł, warto/niewarto???
          • mgosz Re: dzisiaj zaczelam nauke czytania 24.11.04, 20:41
            czesc,
            karty mam od kolezanki mojej kolezanki, ktora uczyla swoje dziecko, i mialam
            zamiar dalej robic sama, nawet nie wiedzialam ze mozna kupic, napisz gdzie
            znalazlas te gotowe - kuszaca propozycja
            nie wiem dokladnie jak jest z tymi robiomymi, bo wyrazy powinny byc z otoczenia
            dziecka, czy nawet jego imie, wiec sama nie wiem, a zreszta jak pozniej z
            ksiazeczkami
            pozdrawiam
            Magda
            • ktola Re: dzisiaj zaczelam nauke czytania 24.11.04, 20:50
              ZOBACZ NA www.leaderschool.com.pl;
              zastanawiam się nad tym wydatkiem- 200zł,
              nie kupuje takich drogich rzeczy czy zabawek,
              choć w sumie to na kilka lat i można wykorzystać przy drugim, lub odesprzedać
              z drugiej strony za naukę pływania płacę 240 za trzy miesiące to wydaj się nie
              tak drogo...
              a zobacz też www.zabawyfundamentalne.pl
              co o tym myślisz?
              • dagbe Re: dzisiaj zaczelam nauke czytania 25.11.04, 09:47
                Można kupić zestaw kart (w 2003 roku 75pln) w Akademii Nauki z Poznania.
                www.akademianauki.pl/html2/kjnmdc.html
                Słowa z otoczenia dziecka robiłam samodzielnie na komputerze albo rysowałam na
                brystolu.

                Pozdrowienia,
                Dagmara
                • mgosz Re: dzisiaj zaczelam nauke czytania 25.11.04, 14:00
                  haj,
                  czy zestawy kupilas na miejscu w poznaniu, czy przez internet, bo jakos nie
                  moge znalezc na stronie, zeby mozna bylo kupic;-(((
                  Magda
                  • dagbe Re: dzisiaj zaczelam nauke czytania 26.11.04, 10:03
                    Kupiłam na kursie w Sopocie. Opisałam poniżej.

                    Pozdrowienia,
                    Dagmara
              • mgosz zabawy fundamentalne 25.11.04, 14:48
                wiesz, na pierwszy rzut oka to rewelacja, mi juz brakuje pomyslow do zabawy z
                Mikolajemsad
                chyba sie na to skusze, cena nawet przystepna, wpisze nowy watek na forum moze
                ktos juz to ma.
                pozdrawiam
                Magda
                P.S super ze dalas namiary na te strony, ja to nie umiem wyszukac takich stron
    • beatak Re: dzisiaj zaczelam nauke czytania 24.11.04, 20:57
      Myslalam, że Ty zartujesz z tym czytaniem smile Ja czytam książeczki Emilce juz
      od dłuższego czasu. Misia siada przy mnie albo przede mna i przekreca kartki a
      ja czytam i opowiadam co widze na kartkach i długo potrafi wytrzymać. Ale
      prawdziwa nauka czytania?? Muszę chyba sama o tym najpierw poczytać. Napisz na
      czym to polega i jak to robisz?
      • mgosz Re: dzisiaj zaczelam nauke czytania 25.11.04, 14:06
        haj,
        najlepiej jak poszperwsz w internecie, dziewczyny juz odsylaly do roznych stron
        np. www.nauka.2p.pl , a ja opieram sie na ksiazce Glenna Domanna "jak nauczyc
        male dziecko czytac"
        pozdrawiam i zycze milej lektury
        Magda
    • asiaap Re: dzisiaj zaczelam nauke czytania 24.11.04, 21:46
      a ja chcialam was troche przestrzec przed ta nauka czytania. mam synka 27
      miesiecznego dosyc podatnego na nauke. synek zna caly alfabet -nauczyl sie sam
      z klockow. liczy do 12 po polsku, do 7 po angielsku. ksiazeczki to jego zywiol.
      zna kilka wierszykow, piosenek.jak mial niecale 2 latka postanowilam sprobowac
      z nauka czytania. zgodnie ze wskazowkami na stronie www zrobilam pierwsze
      szablony.szlo nam calkiem niezle. ale po 2 tyg zaprzestalam. dlaczego . otoz
      zapisalam synka na angielski i mialam okazje po raz 1 poobserwowac jak sie
      zachowuje w grupie i porownac z innymi dziecmi. otoz moj synek jest inny. np
      nie chce biegac , skakac, wykonywac cwiczen ruchowych.to go nudzi. za to mowi:
      mamamdaj ksiazeczke, poczytamy.postanowilam zaprzestac dalszej stymulacji
      intelektualnej synka, gdyz mam wizje siedzacego w kacie z nad ksiazkami
      malego "kujonka ", znudzonego tym co sie dzieje w szkole i odrzucanego przez
      rowiesnikow. nie chce generalizowac , moze w przypadku waszych dzieci bedzie
      inaczej, ale obserwujcie je i wezcie pod uwage to co napisalam
      pozdr
      asia
      • ktola Re: dzisiaj zaczelam nauke czytania 24.11.04, 22:36
        masz rację, że zwracasz na to uwagę, wyważenie zabaw ruchowych i
        intelektualnych jest ważne, dziecka samo w przyszłoście wybierze lyub zachowa
        równowagę;
        ja o tym pamiętam, staram się zachować równowagę i pilnuję się żeby nie
        przesadzić, nasze rodziny uważają, ze my hodujemy cyborga...to głupie
        jak nasza skończyla dwa miesiące zaczęliśmy chodzićna basen i tak jest do dziś,
        dwa razy w tyg basenik, miała być rytmika, ale zajęcia nie powstały w moim
        miescie, do tego od wiosny jeżdzi z nami na rowerze tzn ona na siodełku a od
        jesieni próbuje na własnym trójkołowcu, pozatym jest z tych najruchliwszych na
        osiedlu, mając 14-15 m. sama wchosziła i schodziła po schodach i to razem z
        wózeczkiem dla lal, sama wchodziła już i zjeżdżała ze ślizgawki, także o mnie
        bądź spokojna...
        a ja kidyś czytałam że dzieci albo są ruchliwe, albo bardziej rozwinięte
        umysłowa a potem się to wyrówna- ja harmoniczne zachowanie mojej pociechy
        tłumaczę wczesnym pływaniem w wodzie- w tym środowisku poprzez odpowiednie
        ćwiczenia można mnożyć połączenia w mózgu, których im więcej tym lepiej,
        z resztą mieszkam na nowym osiedlu i rzeczywiścier widać różnicę między
        basenowymi a resztą i to w ruchu i w odporności;
        no ale schodzę na inne tematy
      • mgosz Re: dzisiaj zaczelam nauke czytania 25.11.04, 12:57
        haj,
        bardzo cenna uwaga, kazda z nas musi swoie dziecko obserwowac i niczego nie
        mozna generalizowac.
        Mikolaj akurat jest dzieckiem, ktore usiedzi w jednym miejscu moze kilka minut
        (to i tak chyba napisalam duzo), czytanie mu ksiazeczek polega na tym ze ja
        czytam a on biega, staje na glowie i tym podobnesmile
        pozdrawiam i dziekuje
        Magda
    • xymoxa Re: dzisiaj zaczelam nauke czytania 25.11.04, 10:09
      smile ja też mam Mikołaja 16-m-cy i przymierzam się do nauki czytania
      Pozdrawiam i życzóę powodzenia
      Monika
    • edwo Re: dzisiaj zaczelam nauke czytania 25.11.04, 11:52
      Czy mamy "uczące czytać" takie maluchy mają jakiekolwiek pojęcie co to znaczy
      umieć czytać? I w jakim stopniu dziecko musi osiągnąć pewien etap rozwoju aby
      naprawdę nauczyć się czytać? Ale pomijając wszystkie te moje wątpliwości mam
      pytanie zasadnicze PO CO? uczycie 16-miesięczne dziecko czytać???
      • aleksandrynka Re: dzisiaj zaczelam nauke czytania 25.11.04, 12:26
        mi tez sie wydawało, ze nauka czytania jest w zerówce... No ale może nie znam
        najnowszych trendów i metod. Mimo to sądzę, że nie ma co przestymulowywać
        dziecka, niech jego mózg pracuje sobie w odpowiednim tempie - wszystkie zabawy,
        w tym ruchowe, na koordynację i inne stymulują mózg i przygotowują go między
        innymi do późniejszej nauki czytania. Nie ma co tego procesu przyspieszać,
        przecież to dziecku do niczego nie potrzebne!
        • ktola Re: dzisiaj zaczelam nauke czytania 25.11.04, 12:56
          nikt tu nie mówi o czytaniu GW przez dwulatka! chodzi o zabawę w wyrazy,
          liczenie itd; tak naprawdę do trzech lat mozg ma najwięcej możliwości i rozwija
          się najintensywniej- dobrze je potrenować i wyrobić miłe wspomnienia z zabawy-
          nauki. Nie zależy mi na tym żeby moja mała czytała ksiązki ale rozpoznawała
          literki, wyrazy i cyfry i ogólnie wiedziała , że coś takiego jest i do czego
          służy.
          Niechodzi tu o trendy czy modę, ale o wykorzystanie informacji na temat rozwoju
          mózgu, których dostarczają nam naukowcy. Z nauką czytania to już nie jest tak
          jak kiedyś, przynajmniej w moim mieście w większości przedszkoli również tych
          państwowych uczy się dzieci czytać w formie zabawy (met. G. Domana) od
          najmłodszej grupy. Taka nauka ma sens nawet jak dziecko zapozna się z kilkoma
          liczbami i wyrazami. Oczywiście wszystko musi być na miarę jego możliwości i
          chęci przedewszystkim;
          jesli się czegos nauczy to będzie pamiętał i wiedział, że jest w stanie się
          nauczyć innych rzeczy i że nauka to fajna sprawa- ja tak myślę. Aura nie
          sprzyja długim spacerkom, więc warto w ten sposób urozmaicić nasze zabawy
          czymś nowym. Ja nie wiem ile tych słów ma znać, na razie nauczymy się dwóch
          trzech, potem zobaczymy z liczeniem też...
          Moja córka ma 1,5 roku i od tyg uczę ją liczyć paluszki do trzech; lubi to i
          wciąż mówi "jesce" i ja tak w kólko liczę jej palce potem ona wszystkim liczy,
          nam, lalkom "tsy, dwa" na razie tyle i jakoś od końca, ale jest postęp, bo
          najpierw było tylko "tsy". Macie rację, że nie można przesadzić- ja uczyłam się
          w przedszkolu niemieckiego i był on w czasie kiedy inne dzieci szły na
          popołudniowy spacer- nie chciałam tam chodziś, ale chociaż było to ze 26 lat
          temu to do dziś pamiętam jak wyglądały lekcjie i nazwy zwierząt, kolorów, potem
          na studiach chciałam się nauczyć lepiej niemieckiego i jakoś z tamtych lekcji
          nic nie pamiętam. Należy też pamiętać, że wprowadzenie w świat nauki ma za
          zadanie oswojenie małego człowieczka z takim procesem; jak idzie do zerówki to
          ma pewnie stres związany z nowym otoczeniem, kolegami, paniami i w ogóle dla
          niektórych to "pierwsze" wyjście z domu a do tego jeszcze każą siedzieć w ławce
          i coś zapamiętywać...przecież wszyscy oglądają tornistry (kto ma z jakim
          boharerem) i piórniki...
          tak sobie myślę, ale jestem otwarta na sugestie, w końcu mogę się mylić
      • mgosz Re: dzisiaj zaczelam nauke czytania 25.11.04, 12:53
        czesc,
        nie mialam zamiaru wywolywac jaiejkolwiek polemiki w zwiazku z "nauka
        czytania", jak juz jedna z forumowiczek pisala nie mam zamiaru rowniez do tego
        nikogo naklaniac, ja po przeczytaniu odpowiedniej literatury zdecydowalam sie i
        tyle i jestem przekonana o sluszonsci tego co robie.
        A na pytanie PO CO? odpowiem krotko: .
        chcialabym zeby mojemu dzicku bylo latwiej pozniej w zyciu
        I moze jeszcze jedno: ja traktuje to jako kolejna zabawe, czyli tak jak dziecku
        pokazuje kotka na obrazku i mowie ze jest to kotek, to teraz pokazuje wyraz i
        mowie ze jest tu napisane kotek i tyle, aha jesli Mikolaj nie bedzie sie chcial
        w ta nowa zabawe ze mna bawic to poprostu przestanesmile.
        • aleksandrynka Re: dzisiaj zaczelam nauke czytania 25.11.04, 17:40
          no to mnie uspokoiłaś smile))
          • sudestra Re: dzisiaj zaczelam nauke czytania 25.11.04, 19:31
            Witajcie. Jestem trenerem czytania dla dzieci, dorosłych i Rodziców takich
            Maluszkow jak nasze (moj ma 12 miesiecy). Powiem tylko ze nie mozna dziecka
            przestymulowac a im wczesniej zaczniemy zabawe w wyrazy (nie literki !) i
            cyfry, tym łatwiej bedzie sie potem uczyło, koncentrowało, bedzie mialo wiekszy
            zasób słow i bedzie sie szybciej uczylo.Moj Synus jest tak ruchliwy ze bawimy
            sie w wyrazy 2 razy dziennie doslownie po gora 5 minut,ale sa piekne efekty. Te
            dzieciaczki beda w przyszlosci szybciej czytaly , bo powiem szczerze ze poziom
            czytania (nie tylko tempo) w Polsce wsrod doroslych jest żenujące. Polecam
            tablice z wyrazami (te gotowe) i dorabianie wyrazów z wlasnego otoczenia np.
            imie psa. Pozdrawiam i zycze dobrej zabawy
            • mgosz Re: dzisiaj zaczelam nauke czytania 25.11.04, 21:31
              czesc,
              dzieki za wlaczenie sie w nasz watek, to mnie jakos podnosci na duchu i
              utrzymuje w pozytywnych wibracjach naszego nowego przedsiewzieciasmile)))
              Napisz gdzie mozna kupic gotowe tablice oprocz tych za 200zl, ktore mozna kupic
              na stronie www.leaderschool.com.pl
              pozdrawiam
              Magda
              • sudestra Re: dzisiaj zaczelam nauke czytania 25.11.04, 22:50
                hejka. daj mi jakiegos priva to Ci wszystko napisze bo musze w tej sprawie
                zadzwonic, bo tego co ja polecam nie mozna kupic w necie, pomimo tego ze jestem
                pracownikiem jednej z wymienionych wyzej nazw.Nie napisze jakiej zebys nie
                odebrala tego za reklame.Sama mam Synusia i napisalam jako Mama. zestaw o ktory
                mowie tio koszt ok 80 zl.dowiem sie w sobote jak bede w pracyi Ci
                odpowiem.Pozdrawiam.Jakby co moj mail sudestra@tlen.pl
              • dagbe Re: dzisiaj zaczelam nauke czytania 26.11.04, 10:00
                Byłam na kursie Akademii Nauki i tam kupiłam zestaw słów (bardzo bogaty). W
                ramach materiałów pomocniczych dostałam dokładną rozspiskę, jakie tablice kiedy
                pokazywać.
                Jeśli możesz sobie na to pozwolić - polecam ten kurs (nie jestem pracownikiem,
                więc mi wolno wink. To tylko jeden weekend a dowiedziałam się ciekawych rzeczy,
                które pomogły mi również w pracy z moim starszym dzieckiem (10-latek z
                deficytem uwagi). Po prostu stwierdziłam, że "ma ruch w świadomości" i to
                pozwoliło mi wyluzować wink

                Pozdrowienia,
                Dagmara
                • sudestra Re: dzisiaj zaczelam nauke czytania 26.11.04, 12:11
                  Podpowiem tylko,ze aby zrozumiec hasło "ruch w swiadomosci"(post wyzej)i wiecej
                  dowiedziec sie na temat pracy z dzieckiem, jego charakteru, jego mozliwosci,
                  polecam prostą i rewelacyjna ksiazkę pt" Twoje dziecko jest inteligentne". Jej
                  koszt to ok 15 zł i autorem jest Downa Markova. Pozdrawiam Mamy. smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka