Dodaj do ulubionych

Listy do Mikołaja

01.12.04, 15:31
Moje córcie piszą co roku listy do Swiętego Mikołaja których nam nie
pokazuja,a potem wrzucają do kominka.Do tej pory mówiłam coś w
stylubig_grinziewczyny jktoś puka do drzwi!One biegły,a ja z mężem rzucaliśmy się
do kominka,ryzykując poparzenie,ratrowaliśmy nieco już spalone listy.Kolejnym
problemem było rozczytanie moich artystek i domyślenie się że Natalka
napisała "tenis" a nie trochę inaczej.Ale w tym roku Weronika ma nowy
pomysł.Spuszczą listy w sedesie.I co teraz robić?Nie będę chyba psuć
spłuczki,ani dzwonić do kanalizacji.Więc co robić?????????????????
Obserwuj wątek
    • ganeta27 Re: Listy do Mikołaja 02.12.04, 04:28
      a mój synek zostawia listna parapecie, żeby mikołaj mógł zabrać przez okno -
      może spróbują?
    • mejdejka Re: Listy do Mikołaja 02.12.04, 04:58
      ale masz pomysłowe dziecko smile

      my z mężem zaproponowaliśmy mojej córeczke
      by listy do św.Mikołaja zostwiała na parapecie
      oprócz listu musi zostawić troche słodkości dla Mikołaja ,który jest bardzo
      zmęczony i musi coś zjeść
      w nocy zabieramy list i słodkości
      a dziecko jest zachwycone ,że Mikołajowi smakowały wszystkie cukierki

      najlepiej jest siedzieć przy dzieciach jak rysują lub piszą listy do Mikołaja
      pozdrawiam
    • grajka11 Re: Listy do Mikołaja 02.12.04, 09:50
      Przekonaj je, że lepszym pomysłem jest ułatwienie pracy św.Mikołajowi i
      zostawienie listu na parapecie, koniecznie trzeba czymś przycisnąć, słodycze to
      dobry pomysł, myśmy stsowali kamień specjalnie przyniesiony z pola w tym celu.
      Nawet teraz podpuściliśmy Kasię czy napisała list, bo jeżeli nie wierzy to nic
      nie dostanie i podziałało - starym zwyczajem znaleźliśmy (tym razem) dwa listy
      na parapecie.
      Pozdrowienia
      P.S zachowajcie te listy, piękana pamiątka. Jak znalazłam kiedyś w starej
      torebce mamy swój list z dziecięcych lat z błędami i ogromną szczerością to się
      popłakałam ze śmiechu i wzruszenia.
    • skania.h.j Re: Listy do Mikołaja 02.12.04, 11:45
      CZeść.
      Nasze dziewczynki też zostawiają swoje listy do Mikołaja na parapecie. Rysują,
      co chciałyby dostać, przy czym starsza pomaga młodszej, a potem i tak mówią
      nam, co narysowały. W tym roku Jagoda pewnie napisze list drukowanymi wołami.
      Mam wszystkie te listy, oczywiście, na razie głęboko schowane.
      Dziewuszki bardzo sie cieszą, kiedy listy znikają z parapetu. Dodatkowo w
      ramach wdzięczności zostawiają Mikołajowi na parapecie laurki, które oczywiście
      tez znikają.

      Pozdrawiam. Ania
    • mieszko02 Re: Listy do Mikołaja 02.12.04, 11:59
      moim bratankom wmówiliśmy, że przed wysłaniem listów (w ich przypadku
      spaleniem) koniecznie trzeba dać je do przeczytania dorosłym, żeby sprawdzili
      czy nie ma błędów, bo te z błedami zostają "na górze" z miejsca odrzuconesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka