Dodaj do ulubionych

Nocne wstawanie

05.01.05, 09:27
Drogie e-Mamy. Poradzcie co mam zrobić. Moja 8 miesięczna córa nie przespała
jeszcze ani jednej nocy. Narzekałam że muszę wstawać w nocy co 2
godziny,teraz błagam żeby budziła się co 2 godz. Poradżcie co robić!
Kładę małą spać po kaszce i kompieli między 20 a 20.30. Zasypia przy cycu
bez większego problemu. Pierwszy sen jest najdłuższy, budzi się ok 10- 10.30.
Je cyca. ZAsypia też bez problemu. i zaczyna się. Budzi się co co godzinę lub
częściej.Zasypia na rękach lub przy cycu, po odłożeniu do łożeczka budzi się
natychmiast lub po 10-15 minutach. I tak do 6. Po 6 je cyca i spokojnie
zasypia, śpi jak kamień do 9- 9.30. Tylko że ja o 6 wstję i na 7 idę do
pracy!!! Czasami śpi trochę lepiej, ale budzi się o 3-4 i godzinę, półtora
nie sposób jej położyć spać. W dzień też mało śpi, o 11.30 śpi 40 min (1 godz
na spacerze), ok. 15 też ok 30 min, między 17-18 następne 30 min.
Jest pogodnym, żywym dzieckiem. Nie wygląda mi na zmęczoną lub nie wyspaną.
Tylko że ja ciągnę ostatkiem sił.
Proszę, poradżcie mi czy mogę coś zrobić, żeby moja Gosia lepiej spała?Jestam
tak zmęczona, że robię błędy w pracy i wychodzę na zupełnie niekompetentną
osobę. Jeszcze mnie z pracy wywalą!
Beata
Obserwuj wątek
    • renka12 Re: Nocne wstawanie 05.01.05, 09:36
      Polecam książkę Annette Kast-Zahn "Każde dziecko może nauczyć się spać". Ja do
      8 misiąca też tak miałam a teraz dzięki tej książce przesypiam całą noc. i moja
      mała też.
      • beciaw2 Re: Nocne wstawanie 05.01.05, 09:49
        A gdzie można ją kupić
        • renka12 Re: Nocne wstawanie 05.01.05, 10:16
          ja kupiłam w Warszawie w księgarni Stentor przy KEN, ale w innych też mogą Ci
          zamówić. Jak dobrze,że mam już te nocki i dzionki za sobą (sen w dzień to też
          była tragedia, ateraz mala ma prawie 2 latka i śpi od 2 do 3 godzin i sama
          zasypia). Powodzenia i jak najszybciej przespanych nocek.
        • nefretete11 Re: Nocne wstawanie 05.01.05, 10:17
          Ja do swojej pociechy wstawałam 1,5 roku....
    • madziulaw Re: Nocne wstawanie 05.01.05, 13:24
      Becia, to normalne u większości dzieci w tym wieku. 1/ ząbkowanie, 2/ szybki
      wzrost, rozwój w ogóle, 3/ nauczona jest jeść w nocy, co w jej wieku jest
      normalne, i również z tego powodu łatwo się przebudza. To samo było z moim
      obecnie 14 mies. Mikołajem. Od 2 miesięcy około - nie je w nocy, i wreszcie
      przestał się tak często przebudzać. Od jakiegoś miesiaca śpię w miare
      oczywiście spokojnie.
      pozdrowionka
      • katklos Re: Normalne? 05.01.05, 16:56
        Madziulaw, to chyba nie jest tak całkiem normalne! Zrozumiałe jest, że dziecko
        budzi się kilka 2-3 razy w nocy,ale zeby co 15 min tak jak opisuje Becia, to
        już chyba nie! pzdr
        • madziulaw Re: Normalne? 06.01.05, 09:08
          Nie jestem oczywiście specjalistą, ale na bazie własnego doświadczenia
          napisałam, co powyżej. Mój Mały właśnie w tym wieku wybudzał się bardzo często,
          już sama nie wiedziałam, czy na jedzenie, czy brzuszek czy inne licho

          Po miesiącu okazało się, ze idzie kilka ząbków, później powoli wszystko się
          normowało. I zawsze 1m-c - 2 przed pojawieniem się ząbka - Mały jest
          niespokojny w nocy (np. ostatnio, ale wychodzą mu 4ki).
          Szczególnei 'skore 'do wybudzania są dzieci karmione/ pojone nocą, i zmieni się
          to dopiero po odstawieniu karmienia nocnego (z tyg na tydzień dziecko śpi wtedy
          spokojniej).

          Może jednak wątpliwości Kaktloska są słuszne - na wszelki wypadek zrobiłabym
          podstawowe badania - krew, mocz - bad. ogólne (czy nie ma leukocytów
          świadczących o stanie zapalnym w organizmie, nawet kał na obecność pasożytów.

          Pozdrawiam dziewczyny

          Magda
    • flurcia Re: Nocne wstawanie 05.01.05, 13:31

      Moja Ola ma 15 miesięcy i od około miesiąca przesypia całe noce. Wcześniej budziła się na cyca co 15, -2 godziny. Rano nie wiedziałam jak się nazywam. W końcu postanowiłam coś z tym zrobić. Zasosowałam na cyca musztardę i poskutkowało. Wszyskie te "musztradowe" noce opisałam w formie pamiętnika. Nie chcę się tu rozpisywać, ale zainteresowanym mogę przesłać . Piszcie na priva.Może wam moje doświadczenia pomogą. Ola w dzień sypia teraz tyle samo co poprzednio, śpi rano dłużej o godzinę. Ja jestem wypoczęta i mam więcej siły do zabaw z nią. Wstawanie męża do niej w nocy odpadało, ponieważ w nocy Ola tolerowała tylko mnie.
      • anna39 Re: Nocne wstawanie 05.01.05, 15:52
        własnie jestem po takiej nocce co 2 godz ,zasypia a 19,30 do 23 i do 4 rana co
        2 godz a potem zasypia i spi do 7,30 zadne moje starsze tak nie spało jak
        zasneli o 19,30 to spali do 7 rano a teraz te dzieci to jekies sa spragnione
        swiatasmile)a meza nie moge angazowac do wstawania gdyz wstaje do pracy o 3 rano
        wiec go odprowadzamy do drzwi
    • nikita333 Re: Nocne wstawanie 05.01.05, 21:41
      U nas jest dokładnie tak samo, bo Filip po prostu nie umie zasnąć inaczej niż
      przy cycu i jak się w nocy obudzi, to żeby znów zasnąć musi possać. Niedługo
      zaczynamy więć naukę samodzielnego zasypiania, bo dłużej już nie wyrobię...
      Tobie też radzę, skorzystaj z jakiejś książki na ten temat albo rad kogoś, kto
      to już robił i naucz dziecko zasypiać bez cyca. Ja się tak męczę już jedenasty
      miesiąc, a im wcześniej nauczysz dzidzi spać, tym lepiej dla niej i dla Ciebie.
      pozdrowionka
      • beciaw2 Re: Nocne wstawanie 06.01.05, 09:54
        Dzięki dziewczyny, nie wiem czy uda się nam z tym coś zrobić, ale świadomość,
        że nie jestem sama dodaję mi sił.
        Oby było lepiej
        • haesek Re: Nocne wstawanie- nocne budzenie 06.01.05, 12:40
          odróżnijmy 2 rzeczy
          1) dziecko zasypia
          2) dziecko się budzi kilka razy w nocy
          to że można je przyzwyczaić do zasypiania nie znaczy, że można je przyzwyczaić
          do niebudzenia się w nocy.
          nasz 15 m-czny został pomału oduczony od jedzenia cycy w dzień i w nocy ale co
          z tego skoro budzi się kilka razy i krzyczy (i pije butelkę). czy można je
          odzwyczaić od tego? a może zaprzestać w ogóle podawania butelki w nocy?
          generalnie chodzimy już jak zombi i mamy Go już dość
          pozdrawiam
          hubert
          • madziulaw Re: do Haeska 06.01.05, 13:09
            Zaprzestac podawania butelki w nocy. Tylko pytanie - czy podajecie mu mleko czy
            herbatke.
            Nie jestem, jak wyżej wspomniałam specjalistą - uczę się po prostu metoda prób
            i błędów i przypadków (głównie), bo nie chcę katowac swojego dziecka jakimiś
            radami z podręczników.
            Co do odstawienia jedzenia/ picia w nocy - na Mikołaja znalazłam sposób przez
            przypadek. Raz na jakiejś rodzinnej uroczystości sporo zjadł wieczorem chlebka,
            serka, jajeczko, a po jakiejś godz - dwóch tuż przed spaniem dałam mu jeszcze
            mleka (tyle ile chcciał, a wypił wtedy ok. 150 ml z przerwami). Po raz pierwszy
            noc mi przespal do 4 rano bez pobudki na jedzenie. Około 5-6 dałam mu dopiero
            mleko.
            Przez kolejny tydzień kolacja była 2składnikowa - chlebek+ jajeczko, + za jakąś
            godzine tyle mleczka ile chce. Czyli inaczej - metoda napychania na noc.
            Teraz już je tylko mleczko 210 ml.
            Pierwszy efekt został osiągnięty przestał jadać w nocy (dopiero nad ranem), ale
            nadal Mały budził się w swoich nocnych porach (około 12, 2 itd. Czasami
            częściej)Podawałam mu herbatkę. Później stwierdziłam, ze herbatka niszczy zęby
            i przygotowywałam tylko wodę mineralną. Woda mu nie smakowała, więc powoli w
            ogóle odzwyczaił się i od picia w nocy. Wreszcie przesypia noce bez pobudek co
            2 godziny.
            Całość "misji" odzwyczajania od jedzenia picia/ w nocy i PRZEBUDZANIA
            przeprowadziliśmy więc bezstresowo, bez spazmów, powoli, i co więcej BEZ
            ŻADNYCH PODRĘCZNIKÓW, co to weź na ręce, poklep, i odłóż do łózeczka jak RYCZY
            z głodu, przebudza się itd.
            Dziękuję bardzo - ja bym tego nie zniosła psychicznie
            Ostatnio mam czasami pobudki bo ida zęby - 4ki, ale mają one miejsce około 4tej
            rano ,normalnie przegbudza się na jedzenie około 5. Od tej godziny do 7 rano
            śpię już z Misiem w jego łóżeczku z Ikei (co to się rozkłada materac bezp na
            podłogę). Tym sposobem udaje mi się go jeszcze trochę przetrzymać z jedzeniem
            do 6 rano, bo w mojej obecności zapomina na tę godzinę o głodzie i śpi dalej.

            dziewczyny, no nie wiem czy Wam pomogłam, ale może coś tam się przyda z moich
            siermiężnych metod.
            Pozdr.
            Magda

            AA podsumuje jeszcze - u nas pobudki wiązały się jednak z jedzeniem/ piciem
            (ząbkowanie też, ale przecież nie non stop bolą dziąsła chyba) Mikołaja w nocy -
            doszło do tego, ze przebudzał się, jak u Beci, co pół godziny. Po prostu nie
            umiał spać CIĄGŁYM SNEM.
    • polomel Re: Nocne wstawanie 06.01.05, 13:01
      Witajcie ja miałam ten sam problem z moja córeczka (tylko że Ona jest starsza
      bo ma 20 miesiecy)Bardzo czesto wybudzała sie ok 2 w nocy i chciała sie bawić
      do 5-6 rano. Po wielu "eksperymentach" wreszcie znalazłam na to sposób. Moja
      mała wstaje ok 8 rano w ciagu dnia ma dwie drzemki pierwsza to ok 2 godz a
      druga max 1 godz czasem kladzie sie spac ok 19 i spi do 20. Tak na noc zasypia
      ok godz 23-24 i śpi już do samego rana bedz pobudek dzieki temu i ja mogę
      spokojnie przespać te 7 godz i nie wygladam jakby mnie cos przejechało.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka