mam pytanie do mam uczestniczących w nabożeństwach razem ze swoimi
pociechami jak radzicie sobie z maluchem w kościele i na ile pozwalacie mu
łazikować moja mała ma 2,7 i jest bardzi żywotnym dzieckiem tzw. żywe srebro
a w kościele chce ciągle do bozi czyli jak najbliżej ołtarza i ciągle się
głośno wszystkim zachwyca ale i zaczepia inne maluchy ostatnio interesuje ją
jedynie szopka i aniołki ruszające główką jak im wrzócić pieniążka macie
jakieś sposoby aby maluch trochę posiedział w ławce co prawda zachowanie
małej nie jest zbyt hałaśliwe ale nie wszystkim wiernym się podoba takie żywe
srebro w kościele poradźcie cos

))))