Dodaj do ulubionych

Zaczynamy myć ząbki... -kilka pytań

02.02.05, 14:28
Drogie mamusie, moja córka niedługo kończy 13 miesięcy i zabieramy się za
mycie ząbków. Może niektóre z was pomyślą, że to dość późno, ale mała ma ich
na razie tylko 5, całkiem na wierzchu są narazie tylko jedynki, resztę ledwo
widaćsmile Ale wiecie, ja naprawdę nie wiem, jak się za to zabrać. Przecież ona
będzie na razie całą tę pastę połykać, jak jej wypłukać buźkę? Jakimi wy
myjecie szczoteczkami i pastami ząbki waszych maluszków? Proszę was o jakieś
praktyczne rady, jak wy sobie radziłyście na początku???
Obserwuj wątek
    • gamaga Re: Zaczynamy myć ząbki... -kilka pytań 02.02.05, 14:40
      Zacznijcie może od samej szczoteczki (nam tak sugerował pediatra)- bez pasty.
      My tak robimy (mały ma 19 mies), dopóki synek nie nauczy się wypluwać.
      Przyznam ze bardzo bałam się jak to mycie ząbków będzie wyglądało, bo przez
      pierwsze dwa dni Filip nie chciał nawet spojrzeć na szczoteczkę. Ale stopniowo,
      było coraz lepiej. Po kilku dniach przyzwyczaił się; teraz to już dla niego
      czysta przyjemność. Sam przybiega do łazienki i prosi o szczoteczkę.
      Powodzenia!
    • dentystka2 Re: Zaczynamy myć ząbki... -kilka pytań 02.02.05, 14:43
      W myciu zebow i tak najwazniejsza jest sama czynnosc szczotkowania: pasta to
      sprawa drugorzedna i choc obecnie uznaje sie, ze mozna od poczatku stosowac
      paste z fluorem,mozesz, ale nie musisz jej dawac (oczywiscie jesli juz to w
      minimalnej ilosci, kropelka na szczoteczke). Po prostu bierzesz szczoteczke do
      reki (na poczatek wystarczy zwilzona woda) i szczotkujesz zabki dziecka ze
      wszystkich stron. Oczywiscie po wieczornym czyszczeniu nie ma mowy o
      jakimkolwiek jedzeniu -butelce, herbatce, itp. Jesli zamierzasz od poczatku
      stosowac paste do zebow, daj do "poplukania" dziecku (a de facto do popicia)
      troche wody w kubeczku 8przegotowanej). Nawet, jak troche pasty mala polknie,
      nic sie nie stanie. Wazna rzecz- nawet jak dziecko samo chce sobie poczyscic
      zabki - niech czysci, ale nie pozwalaj mu chodzic po mieszkaniu ze szczoteczka
      przy lub w buzi:grozi wypadkiem!! Polecam szczoteczki Oral B Stage 1 - sa
      naprawde swietne !
      • pia_ Re: Przecież są pasty do zębów bez fluoru 02.02.05, 16:08
        Przykładem takim jest min Nenedent bez fluoru (do kupienia w aptekach), ale to
        głównie dla tych dzieci, które dostają np. Zymafluor w kropelkach. Więcej o
        pastach, szczoteczkach itp dowiesz się na forum edziecko - jest tam opisanych
        multum past, zeli itp. A fluor jest potrzebny maluchom i jak go trochę połknie
        w paście (te dla roczniaków sa ze specjalną dawką fluoru), to tylko na zdrowie.
        • pia_ Re: Przecież są pasty do zębów bez fluoru 02.02.05, 16:10
        • pia_ Re: Przecież są pasty do zębów bez fluoru 02.02.05, 16:12
          O boszsz, jestem juz tak zakręcona, ze nie wiem na jakim jestem forum smile))
    • gagunia Re: Zaczynamy myć ząbki... -kilka pytań 02.02.05, 15:53
      ja zaczelam bardzo wczesnie. Kacprowi wyszlu zeby kiedy mial 5,5 mies - w wieku
      14 iesiecy mial ich juz 16.
      napierw uzywalam wacika, pozniej szczoteczki gumowej zakladanej na palec i
      czyscilam zabki tylko ta gumka zmoczona w wodzie. nie pamietam juz dokladnie
      kiedy uzylismy pierwszej szczoteczki, ale pewnie w okolicach 10 miesiaca, moze
      ciut wczesnie. Kacper byl juz przyzwyczajony i nie stawial oporu smile

      paste zaczelismy uzywac chyba ok 14 miesiaca - raz dziennie. pozostale mycia bez
      pasty. nauczylam go wypluwac przegotowana wode. pokazalam mu ak to robic, a
      pozniej sam bral wode do buzi i plul do zlewu. fajna zabawa, a przy okazji sie
      nauczyl. zdarza mu sie lykac paste, ale to minimalne ilosci i nie sadze, zeby
      byly szkodliwe.

      myje pasta dla dzieci (nie pamietam nazwy) po 12 miesiacu zycia, a szczoteczka
      tez dziecieca, miekka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka