Drogie mamusie, moja córka niedługo kończy 13 miesięcy i zabieramy się za
mycie ząbków. Może niektóre z was pomyślą, że to dość późno, ale mała ma ich
na razie tylko 5, całkiem na wierzchu są narazie tylko jedynki, resztę ledwo
widać

Ale wiecie, ja naprawdę nie wiem, jak się za to zabrać. Przecież ona
będzie na razie całą tę pastę połykać, jak jej wypłukać buźkę? Jakimi wy
myjecie szczoteczkami i pastami ząbki waszych maluszków? Proszę was o jakieś
praktyczne rady, jak wy sobie radziłyście na początku???