Dodaj do ulubionych

Nietowarzyski 2-latek

14.04.05, 17:12
Jak zachowuja sie Wasze dzieciaczki 2-letnie w stosunku do innych dzieci?
U nas jest tak, kilka przykladow:
1.Ja: daj czesc koledze (male dziecko wyciaga raczke)
Synek: nie dam raczki i w ryk
ja: to niekulturalnie, chcesz byc kulturalny?
synek: chce byc niekulturalny, idziemy od dzieci


2.dziecko zaczepia zyczliwie mego synka, a on w ryk
ja: nie chcesz pobawic sie z dziewczynka
synek: nie , jestem za duzy. ; dziewczynka brzydka, nie w sam raz

3.ja: idziemy do parku, moze tam beda dzieci
synek: nie chce bawic sie z dziecmi, chce z mamusia

Basia
Obserwuj wątek
    • b113 Re: Nietowarzyski 2-latek 14.04.05, 17:17
      b113 napisała:

      > Jak zachowuja sie Wasze dzieciaczki 2-letnie w stosunku do innych dzieci?
      > U nas jest tak, kilka przykladow:
      > 1.Ja: daj czesc koledze (male dziecko wyciaga raczke)
      > Synek: nie dam raczki i w ryk
      > ja: to niekulturalnie, chcesz byc kulturalny?
      > synek: chce byc niekulturalny, idziemy od dzieci
      >
      >
      > 2.dziecko zaczepia zyczliwie mego synka, a on w ryk
      > ja: nie chcesz pobawic sie z dziewczynka
      > synek: nie , jestem za duzy. ; dziewczynka brzydka, nie w sam raz
      >
      > 3.ja: idziemy do parku, moze tam beda dzieci
      > synek: nie chce bawic sie z dziecmi, chce z mamusia
      >
      > Basia

      1. Na wszystko swoj czas.
      2. Nic w tym dziwnego, moze faktycznie woli inny typ smile
      3. No bo pewnie odczuwa, ze mamusia w ten sposob chce wyzbyc sie dziecka. A sie
      nie uda.
      • b113 Re: Nietowarzyski 2-latek 14.04.05, 18:53
        Widze ze na mojego posta odpowiedzial moj maz,he, he.
        Nadal prosze o doswiadczenia innych Mam
    • lila1974 Re: Nietowarzyski 2-latek 14.04.05, 22:56
      Nie ma w tym nic dziwnego. Nie wszystkie dzieci lgną do innych dzieci. Dwulatki
      bawią się raczej OBOK siebie a nie ze sobą. Może zresztą przechodzi jedną z
      faz "NIE". Moja córeczka mając dwa latka też bawiła się obok innych dzieci. Nie
      ingeruj zbytnio w piaskownicy. Idź z nim na plac zabaw wtedy, gdy wiesz, że nie
      ma tam zbyt wielu dzieci. Da mu to czas na oswojenie się, a przybycie innych
      dzieci będzie może mniejszym stresem, niż jak wrzucasz go w tłum rozbawionych
      dzieciaczków. Staraj się usiąść z boczku a nie na brzegu piaskownicy. Ingeruj
      tylko wówczas, gdy dochodzi do rękoczynów. Nie upominaj go, aby podzielił się
      swoimi zabawkami, czy nie zabierał ich innym. Niech radzi sobie sam. Kultury
      możesz uczyć go w domu, mówiąc "proszę", "dziękuję" i dzieląc się z nim czymś
      dobrym lub prosząc by on się z Tobą podzielił.

      Obecnie moja starsza córka ma 3,7 lat i nawet teraz nie potrzebuje wielu osób
      do zabawy. Naogół wybiera sobie jedno (najchętniej starsze) i z nim się bawi.
      Młodszym od siebie "matkuje" (efekt posiadania młodszej siostry).

      Jeśli sama jesteś osobą towarzyską i kontaktową, to dlatego zachowanie Twojego
      synka Cię niepokoi. Myślę jednak, że nie masz powodów do zmartwień. Pewnie z
      czasem nabierze ochoty na kolegów, ale równie dobrze może być chłopczykiem
      mniej rozrywkowym i ograniczy swoje kontakty do paru sprawdzonych kompanów.
      Cierpliwości i daj mu w piaskownicy, czy na placu zabaw wolną rękę. Nie
      podsuwaj pomysłów na zabawę. Może musi poobserwować świat?
      • 26magda3 Re: Nietowarzyski 2-latek 15.04.05, 13:20
        typowy zbuntowany dwulatek!!!! normalka. mąż ci dobrze odpowiedział smile
        • ingeborga Re: Nietowarzyski 2-latek 15.04.05, 16:19
          Moja corka texz ma dwa lata. Bardzo chetnie bawi sie z ciotecznym rodzenstwem:
          8-latka i 5-latkiem (ale z kazdym z osobna). Kiedy jest wiecej dzieci, woli je
          obserwowac albo udaje ze ich nie zauwaza (jednak dziwnym trafem nie wspina sie
          na zjezdzalnie, na ktorej juz ktos jest). Mysle ze to normalny etap, potrzebuj
          sie oswoic.
          • katse Re: Nietowarzyski 2-latek 16.04.05, 21:53
            moja prawie dwulatka bardzo chetnie bawi sie ze starszakami, takie od 5 lat.
            podaje im
            nasypuje
            rozwala im babki

            maluchy, co to przychodza i najczesciej ich zabawa polega na zabieraniu mojej
            zabawek ja jedynie denerwuja
            ale zdarza sie juz ze i z rowiesnikami nawiazuje sie wspolpraca
            czesto jest tez tak, ze jak widzi ze sie dziecko do niej zbliza
            krzyczy
            nie lusiaj nie lusiaj nie dam nie dam

            K

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka