Dodaj do ulubionych

fiolet-ospa wietrzna

22.04.05, 10:41
Witam,
moje dziecko ma właśnie ospę i na polecenie lekarza smaruję go fioletem. Moje
pytanie: jak długo zostaje to na skórze? ew. jak potem (po odpadnięciu
strupków) się tego pozbyć? dodam tylko że moje ręce też są fioletowe i nie
mogłam tego wczoraj doszorować.
proszę o pomoc jeśli macie jakieś sposoby.
pozdrawiam Kinia i "lamparcikowaty" synio
Obserwuj wątek
    • antonina_74 Re: fiolet-ospa wietrzna 22.04.05, 11:35
      Po paru dniach się zmyje jak już będziecie się mogli kąpać. Zmywa się wodą po
      kilk myciach a u nas jak strupki odpadały to fiolet odpadał ze strupkiem. A w
      miejscach z konieczności mytych utrzymywał się króciutko.
      • kin2 Re: fiolet-ospa wietrzna 22.04.05, 12:07
        dzięki, bardzo mnie pocieszyłaś
        pozdr. Kinia
        • lola211 Re: fiolet-ospa wietrzna 22.04.05, 12:09
          Smaruj patyczkiem z watka(jak do czyszczenia uszu), nie pobrudzisz rak.
          • kin2 Re: fiolet-ospa wietrzna 22.04.05, 12:21
            probowałam ale to pzry Kubie nie jest takie proste, strasznie się wierci,
            wrzeszczy i nie mogłam trafić, a wysypany jest koszmarnie od stóp do głowy (
            tam właśnie najwięcej)
            • fasolka99 Re: fiolet-ospa wietrzna 22.04.05, 12:52
              Nie trzeba smarowac wszystkich wypryskow, tylko te nadkazone czy wielkie. Wtedy
              smarowania jest znacznie mniej smile
    • zona_mi Re: fiolet-ospa wietrzna 22.04.05, 20:27
      A poza tym co napisały poprzedniczki, to może lepiej używać pudrodermu. Przyda
      się znakomicie również w innych sytuacjach, a nie jest problematyczny w
      obsłudze. U nas sprawdził się w stu procentach!
      Pozdrawiam
      Zona
    • dorotaniewiadomska Re: fiolet-ospa wietrzna 25.04.05, 09:31
      witam, serdecznie się uśmiałam, bo niestety doskonale rozumiem co masz na
      myśli. Moja córka, złotowłosa i przede wszystkim długowłosa blondynka miała
      ospe w wieku dwóch lat. Najwiecej wysypało ja równiez na głowie, a konkretnie
      we włosach. Takze stosowalismy pioktaninę, tylko pani doktor nie powiedziała,
      ze powinna być to pioktanina na wodzie, która istotnie zmywa sie doś łatwo. A
      ponieważ ta na spirytusie doskonale działała, strupki szybko odpadały, a Jula
      miał ich naprawdę dużo, to sobie nie żałowaliśmy. I efekt był opłakany, bo moja
      córka na głowie przez następne pół roku miała płukankę. Fiolet jak sie patrzy.
      Poniewaz krosty robiły jej sie także na twarzy, w okolicach brwi to i one były
      uroczo niebieskie. Skończyło sie na tym, że po pokresie noszenia czaoki zimą,
      aby unknąć ciągłych uśmiechów na ulicy i komentarzy musiałyśmy farbować włosy.
      Na szczeście obyło sie bez uczulen i komplikacji, a teraz z uciecha patrzymy na
      zdjecia z tamtego okresu. I super. Mamy rodzinną anegdotkę. Pozdrawiam. Dorota
      • kin2 Re: fiolet-ospa wietrzna 25.04.05, 11:06
        Ja również nie żałowałam gencjany, teraz przystopowałam i smaruję pudrem, a po
        pierwszym "praniu" zeszła niewielka odrobinka koloru z Kuby.
        zobaczymy jak długo będzie fioletowy, a włoski nawyżej obetnę (chłopiec może
        mieć króciutkie)
        • agamama123 Re: fiolet-ospa wietrzna 25.04.05, 12:02
          a my stosowaliuśmy puder w płynie. Krostki szybko wyschły i nie mieliśmy
          problemu ze zmywaniem. Polecam.
    • magda_andrz Re: fiolet-ospa wietrzna 25.04.05, 21:30
      my też właśnie przechodziliśmy ospę . Pierwszy był mój mąż .... gorączka i
      ogólnie umierający. Smarował się takim białym pudrodermem omijała wannę z
      daleka i co? swędziało go i ślady pozostały. Następna byłam ja . Postanowiłam
      się kąpać w wodzie z dodatkiem sody - pomogło i smarowałam się takim czymś na
      receptę robionym jak pudroderm tylko bezbarwnym po dwoch razach nic mnie nie
      swędziało. Ostatnia była pólroczna Julka ją też kąpaliśmy w sodzie i
      smarowaliśmy tą miksturą u nas po tygodniu nie było śladu a mójj mąż przez
      miesiąc chorował
    • lola211 Re: fiolet-ospa wietrzna 26.04.05, 04:30
      Od pudrodermu sie odchodzi, mam znajoma pracujaca w sluzbie zdrowia, od razu mi
      to powiedziala- nie pamietam uzasadnienia.Uzywa sie piochtaniny na wodzie.Jako,
      ze moja córka jest blondynka ten fiolet we wlosach mi jednak nie pasowal-
      smarowalam nim krostki na ciele, natomiast te na glowie pudrodermem.
    • kin2 Re: fiolet-ospa wietrzna 26.04.05, 14:48
      bardzo Wam dziękuję za wszystkie rady, jesteście niezastąpione.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka