mamapiotrusia1
29.04.05, 14:10
Witam Wszystkich.
Mam problem z moim czteroletnim synkiem. Późno zaczął chodzić bez Pampersa
tak około 3 roku życia(w dzień, bo w nocy ma pieluszkę do tej pory). Jednak
nasdzym problemem jest sikanie w majtki. Był czas, że potrafił sam iść na
nocniczek, zciągnąć majtki i zrobić siusiu, (albo zawołać, że chce siusiu)
potem tylko przychodził na podciącnięcie ubranka. Od jakiegoś czasu Piotruś
też sam idzie do nocniczka, lub woła, ale niestety majtki, czasem rajstopy i
spodenki też są już mokre, nadan sie do przebrania. Czasami jak byliśmy poza
domem i nie miałam w co go przebrać, a majteczki nie były mocno mokre
podkładałam mu chusteczkę higieniczną i zakładałam majtki, mówiłam przy tym
to nic przebierzemy w domu. Piotruś doszed do takiego etapu, że sam czasem
urywa papier toaletowy, wkłada w majteczki i "mamo to nic przebierzemy".
Były wzloty i upadki raz były dni suche raz mokre.
W między czasie Piotruś poszedł do przedszkola. Dałam ubranko na zmianę,
czasami był przebierany czasmi nie było potrzeby. Jednak wczoraj poszłam go
odebrać i nic nie było widać po ubraniu, dopiero podczas przebierania
zobaczyłam: wszystk odosłownie majtki rajstopki, spodnie koszulka i bluzka
były mokre!!!. Na pytanie czemu nie zawołałeś Piotruś powiedział, że pani
była zajęta i on nie chciał przeszkadzać. Gdybym go nie znała pomyślałabym,
że może opieka jest słaba ale Piotruś odpowiadał tak również w domu, że np.
tata rozmawiał prze telefon i nie chciał przeszkadzać.
Nie wiem co robić prośby i groźby nie pomagają. Chodzenie do przedszkola
chyba też nie jest tego powodem, bo robił tak czasem w domu.
Co jest powodem takiego stanu, on poprosty chyba nie ma czasu na siusianie w
nocnik. Czy powinnam to przeczekać czy może iść do lekarza tylko jakiego?
Pozdrawiam AgaM.