Chodzi mi konkretnie o badania krwi i moczu.
Czy chodzicie z dziecmi prywatnie,tak od siebie?
Czy chodzicie tylko wówczas kiedy skierowanie na badania napisze wam pediatra?
Pytam bo wiem,ze pediatrzy bardzo rzadko skierowują dzieci na badania
krwi,własciwie robia to tylko wtedy kiedy są czymś zaniepokojeni,lub kiedy
rodzice nalegają bo sami są czymś martwią.
No i jak często powinno się robic takie badania.
Wiem,ze moze jestem przewrażliwiona,ale jest tyle chorób wokół nas,tyle
chorych dzieciaczków,że juz sama nie wiem co robic,troche wpadam w panikę.
Gdyby coś sie działo w organizmie dziecka nie tak,w badaniu krwi wychodzi to
od razu,dlatego sie zastanawiam jak często powinnam odwiedzać z dziećmi
laboratorium analityczne.
Jestem przewrażliwiona,bo w mojej dalszej rodzinie własnie na raka zachorowała
12-letnia dziwczynka