Dodaj do ulubionych

czy usypiacie Maluchy czytając im ksiązki?

21.06.05, 07:40
Igor ma 16 m-cy i wczoraj spróbowaliśmy uspic go przy czytaniu ksiązki i
totalna porażka (nadal sprawdza sie tylko usypianie - bujanie na raczkach,
wtedy spi w przeciagu 10 minut) - przy czytaniu Mały wiercił sie cały czas i
nie mógł sobie znaleźc miejsca ;-(

My czytanie do poduszki odkładamy więc na później, a u Was od kiedy sie
sprawdziło?
Obserwuj wątek
    • bebeata Re: czy usypiacie Maluchy czytając im ksiązki? 21.06.05, 10:02
      U nas nadal się nie sprawdza wink To znaczy czytamy dużo i owszem, przed snem,
      jednak Maksymilian (2.5 roku) przy tym czytaniu nie zasypia. Siedzi grzecznie i
      słucha, a potem życzy sobie jeszcze pooglądać obrazki smile Chwilę ogląda, jeszcze
      raz przeżywa całą historyję, potem odkłada książeczkę i zasypia.
      Do tej pory zdarzyło nam sie dokładne dwa razy, żeby przy czytaniu zasnął - ale
      to były baaardzo intensywne dni... wink
    • mal.go.sia Re: czy usypiacie Maluchy czytając im ksiązki? 21.06.05, 12:01
      Olo ma 14 mies i na razie ksiazeczki wykorzystujemy do wyciszenia sie przed
      spaniem. Probowalam czytac, ale tracil zainteresowanie, wiec tylko pokazujemy
      obrazki i opowiadam mu jakas historie (zwykle niestworzona smile))
    • amb25 Re: czy usypiacie Maluchy czytając im ksiązki? 21.06.05, 12:33
      U nas sprawdza się doskonale. Ale Dzidzius ma 28 miesięcy. W wieku ok. 1,5 roku
      sprawdzało się u nas opowiadanie jakiś prostych bajek o kotku, piseku czy
      kaczuszkach albo samochodach i oczywiście z Dzidziusiem jako głównym bohaterem.
    • ewis Re: czy usypiacie Maluchy czytając im ksiązki? 21.06.05, 22:33
      U Ewy dopiero gdy skończyła 2 lata (ale za to skuteczność 99% uśnięć smile))))
      a u Alora nawet nie próbuję, bo ona jak nie powalczy/pokrzyczy/powije się po
      pościeli - to nie uśnie smile
      Czekam do magicznych 2 urodzin i będę czytać do upadłego - aż uśnie smile))))
    • surviver_30 Re: czy usypiacie Maluchy czytając im ksiązki? 22.06.05, 15:39
      My czytamy od kilku dni. Krzyś ma rok i 5 miesięcy i nie zasypia przy czytaniu,
      tylko super się wycisza, potem przytula się na chwilę do ramienia i odkładam go
      do łóżeczka. Z zasypianiem jest różnie - czasem trwa to 10 mniut, czasem ponad
      pół godziny. Bo musi jeszcze trochę "pokokosić się" w łóżeczku. Ale przy
      czytaniu nie zasypia, zdażyło mu się jednak zasnąć, gdy "nudno" opowiadałam mu
      bajkę. "Nudne" opowiadanie nie jest jednak moją mocną stroną.
      • grzalka Re: czy usypiacie Maluchy czytając im ksiązki? 22.06.05, 21:55
        Zaczelismy jak Ania miała około roku i trwa to do dzisiaj smile
        Wczesniej tez sie nie dało, bo wyrywała mi książkę, waliła łapkami po obrazkach
        i generalnie bardzo ja to pobudzało. Aha, zaczelismy nie od czytania tekstu,
        tylko od opowiadania obrazków.
    • nchyb NIE USYPIAMY książkami!!! 23.06.05, 08:46
      Książki nie są do usypiania, tylko do czytania.
      Nigdy nie usypiałam żadnego z moich dzieci książkami. Mnie też w ten sposób
      nikt nie usypiał. Owszem, było i jest nadal czytanie przed snem, ale to w celu
      czytania samego w sobie. Natomiast później jest szykowanie do snu i usypianie.
      Książka moim dzieciom nie kojarzy się z czymś do uśpienia, tylko z
      przyjemnością samą w sobie, przyjemnością czytania, poznawania nowych trreści,
      baśni, opowieści, historyjek, przygód i podróży.
      Usypianie przy ksiażce - a czytanie przed snem to nie to samo!!!

      Efekt - starszy syn, obecnie 11-latek dosłownie połyka książki, kocha czytać.
      Młodszy - 5-latek, nie wyobraża sobie dnia bez czytania mu. I mam nadzieję,że
      będzie czytać w przyszłości. A dzieci usypiane były tuleniem, przytulaniem,
      leżeniem obok itp. Ciepło, miło, w ramionach rodziców. I teraz (od dawna)
      doskonale zasypiają w swocih łóżkach, gdy przychodzi na to pora.
      • galanina chodzi mi o czytanieprzed snem!!! 23.06.05, 08:48

        • grzalka Re: chodzi mi o czytanieprzed snem!!! 23.06.05, 08:54
          Chyba wszystkim o to chodzi smile
      • mamaigora1 Re: NIE USYPIAMY książkami!!! 23.06.05, 09:21
        A ja uwielbiam czytac przed snem i nie wyobrażam sobie przygotowac sie do snu
        inaczej niz z ksiązka w ręce - równiez połykam ksiązki, uwlielbiam czytać - czy
        to cos złego czytac przed snem i przy tym zasnąc???

        ja tak nie uważam wink
        • nchyb Re: NIE USYPIAMY książkami!!! 23.06.05, 17:36
          > A ja (...) nie wyobrażam sobie przygotowac sie do snu
          > inaczej niz z ksiązka w ręce
          A ja sobie wyobrażam, szczególnie gdy obok znajduje się mój mąż. Po udanym
          seksie cudownie się zasypia smile

          > czy to cos złego czytac przed snem i przy tym zasnąc???
          Czytać przed snem to nic złego, to wręcz wspaniałe zakończenie dnia! Ale czytać
          i przy tym zasnąć? W moim przypadku może to świadczyć wyłącznie o jednej z
          dwóch sytuacji:
          1. byłam śmiertelnie zmęczona
          2. książka była śmiertelnie nudna

          W dalszym ciągu uważam, że czytanie przed snem dziecku przynosi wiele korzyści.
          Czytanie natomiast, by uśpić nie jest już tak cudowne.
    • galanina Re: czy usypiacie Maluchy czytając im ksiązki? 23.06.05, 08:46
      U mnie jest tak,ze jak biore ksiazeczke do reki to Maly (mimo ze ladnie juz
      lezy) wstaje i chce ksiazeczke ogladac...Moze jest jeszcze za maly?Poczekamy na
      wspolprace....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka