mmala6
21.08.05, 15:41
Po pierwsze oddaje hold i szacunek tym mamom, ktore same wychowuja dzieci
i/lub maja "wyjazdowych" mezow.Jestem z Matkiem trzeci dzien sama i zaraz
ZWARIUJE!!czy akurat teraz musza mu wychodzic zeby??czy akurat teraz musial
sie obrazic na lozeczko, na fotel i toleruje tylko bujanie w pozycji stojacej
(pozycja stojaca bujacza, oczywiscie)??czy akurat teraz nie moze zniesc
lezenia i musi koniecznie byc w pozycji siedzacej a jak nie, to ryk??Czy
akurat teraz musi byc tak goraco, ze musimy siedziec w domu bo na zewnatrz nie
da sie oddychac??CZy akurat teraz musi mnie bolec kregoslup??
Dla wyjasnienia-nosilam go niemal non stop od 1-ej do 3-ej.Ryczal rzewnymi
lzami jak go tylko na pol sekundy kladlam...posmarowalam mu dziasla zelem, ryk
bo niedobre, dalam syropek przeciwbolowy...moze byc, ale ryk, bo za malo a on
taki pyszny truskawkowy.W koncu musialam stac kolo okna, zeby mogl patrzec na
podworko, kolysas, szuszac, i w koncu padl.
Bidulek jest....
Chce do SPA!!!!