Dodaj do ulubionych

urozmiacanie diety i odmowa jedzenia

01.09.05, 10:59
Witajcie
od 2 tygodni urozmiacam diete do tej pory była tylko piers i wszystko szło
ladnie.. do wczoraj sad( mala odmówijła brokułka potem jeszcze podjełam probe
marchewki z mienmiaczkiem i nic usta zacisniete w oczak wyrzut .. co ty mi tu
za obrzydlistwo dajesz. co robic bo chyba na samym jabku i morelce daleko nie
zajedziemy ?? macie jakies spozoby ? a to zarcie to tylko ze sloiczków
podwałam, moze lepiej samemu gotowac ?
a i jeszcze jak karmicie maluszki tzn chodi mi o taki plan posilkow ze rano
piers , drogie sniadanie deserek i piers czy sam deserek .. jak to wyglada ..
bo nie wiem czy w poze obaiadowj mam jej podac za jakis czas tylko zupke czy
zupke i piers lub mleko modyfikowane czy podawac soki labo wode i jak tak to
kiedy ?? karmic po kapieli czy przed kaszka czy mlekiem??
karmienie sama piersia bylo wygodne zadnych zmartwien a teraz mam metlik w
glowie i nie wiem jak to zorganizowac wszystko
Obserwuj wątek
    • joa8 Re: urozmiacanie diety i odmowa jedzenia 01.09.05, 11:36
      przede wszytskim - spokojnie, powolutku, konsekwetnie.
      U mnie na poczatku było podobnie - ja miałam nieły mętlik w głowie, a Antoś na
      większość rzeczy robił bleee, ale próbowałam każdego dnia z łyżeczką, dwiema,
      nie zniechęcałam się, ale też nie namawiałam zbytnio Antosia. Dużo lepiej
      wchodziły mu właśnie owocki, jarzynki gorzej, a brokuła nienawidzi do teraz.
      Po jakiś dwóch tygodniach prób synek rozsmakował się w zupkach i teraz wcina
      wszytsko, aż miło.

      Co do planu, to, po konsultacji z naszą lekarką, w pierwszym miesiącu
      rozrzeżania diety,(czyli jak zaczął 7) nie dawałam kaszki, a dwa razy dziennie
      zupkę jarzynową (tak koło 11 i 17), w środku dnia jakiś owoc. Poza tym pierś na
      życzenie. Na początku posiłków piersiowych było tyle samo,co wcześniej, potem
      powolutku inne jedzonko wypierało kolejne karmienia. Po posiłku też zawsze mu
      proponowałam, czasem chciał, czasem nie. Soczków nie dawałam, czasem wodę, ale
      pragnienie Antoś gasił mlekiem.
      Mleka modyfikowanego nie dawałam i nie daję, bo nie ma po co. Czasem,
      wyjątkowo, jak gdzieś wychodzę, to mąż daje takie mleko.

      Po jakiś trzech tygodniach wprowadziłam zupki z mięsem i wieczorem kaszkę
      sinlac na wodzie, czasem z dodatkiem owoców.
      Pediatra zaleciła mi dawanie 4x w tygodniu zupy z mięsem, 3 razy samej
      jarzynowej, żeby nie przesadzić z białkiem.

      I teraz (w 8 miesiącu) nasz plan jedzeniowy wygląda tak:
      rano o 6:00 i 9:00 - pierś
      ok. 12:00 - zupa, teraz już słoik 190 ml
      ok. 15:00 - owoce z jogurtem (taki słoiczek)+ pierś
      ok. 17:00 - druga zupa - mały słoik
      ok. 19:00 - kaszka sinlac lub ryżowa z owocami, na wodzie, czasem dodaje
      żółtko, bo tak już zalecają
      ok. 2:00 w nocy i czasem raz jeszcze - pierś

      Kaszkę daję przed kąpielą, bo karmię łyżeczką i jest dużo sajgonu przy tym
      karmieniu smile, czasem, jak mi się bardzo nie chcę, to mocniej rozwodniam i daję
      butlą, jest wtedy szybciej i czyściej.
      Jedzenie, jak widać, daję słoiczkowe, gerbera i bobovity, czasem coś ugotuję,
      ale Antosiowi nie smakuje wink
      Teraz w ciągu dnia daję rozwodniony soczek jabłkowy i kilka chruków
      kukurydzianych.
      Wybieram rzeczy bez cukru i soli. Takich kaszek gotowych z owocami na razie nie
      daje, bo dużo w nich cukru, kupuję zwykły kleik ryżowy lub kukurydziany.

      Uff, to chyba tyle, kończę, bo muszę podgrzać zupkę smile)
      • mmala6 joa8 01.09.05, 11:57
        duzo Twoj Antos je w porownaniu do Matka...te dwie zupki sa konieczne?
        a co z zelazem jak nie dajesz mieska, zastepujesz polowa zoltka jak sie zaleca
        czy tylko jarzynowa?
        Mozesz zdradzic ten intymny szczegol i napisac ile wazy Antos? kurcze,
        wiedzialam ze Matek od poczatku mniej je ale porownaj sama nasze jadlospisysmile
        Aha, mleko nie wiecej niz 180ml za jednym razem, czasem nawet mniej.
        • mmala6 doczytalam o zoltku:-) 01.09.05, 12:00

        • joa8 Re: joa8 01.09.05, 12:12
          no, Antek ma apetyt, pierś też jadł zawsze co 2 godziny, hehehe, jak noworodek.
          nie przekłada się to na wagę, Antoś jest drobny, chudy, a długi, wagowo na 15-
          10 centylu, waży coś koło 8.200. Z tym że on nie zatrzymuje się w ruchu, bez
          ustanku pełza, więc pewnie wszytsko to spala.
          Ten nasz jadłospis nie zawsze taki jest, czasem mnie je zupki, czasem właśnie
          wypada ta druga. Teraz np: zadowolił sie połową słoiczka smile Przy ząbkowaniu
          generalnie ma mniejszy apetyt, a chyba idą mu kolejne zęby.
        • joa8 Re: joa8 01.09.05, 12:24
          no porównałam te nasze jadłospisy, jak dla mnie nie za bardzo się różnią smile),
          Twój mały tez wsuwa co 2,3 godziny, tylko ty dajesz więcej mleka, a ja zupy
          • mmala6 Re: joa8 01.09.05, 12:49
            hehehesmile Ty dajesz ok 5razy mleko (wliczajac Sinlac) a ja 3razy...
            Matek ma cztery posilki + deserek.Je co 4 godziny.
            W zasadzie wszystko jedno byle rowno przybieralismileMatek wazy ok 8kg.Tez
            ruchliwy (choc jeszcze sie nie przemieszczawink
            • joa8 Re: joa8 01.09.05, 12:58
              no tak, ale ja deserki też liczę jako posiłek
              a poza tym nie ma co porównywac smile, dobrze, że nam synki zdrowo rosną.
    • mmala6 Re: urozmiacanie diety i odmowa jedzenia 01.09.05, 11:42
      pewnie nie bardzo Ci pomoge, bo nie karmie piersia.Ale podam Ci nasz schemat:
      ok 8,00- butla- mleko
      ok 10.00 (jak nie spi)-deserek
      ok 12,00 obiadek-zupka lub danie
      ok 14-15 desrek (o ile nie zjadl o 10tej)
      ok 16.00- butla-mleko
      ok 20.00-butla-kaszka badz kleik

      Do picia daje wode, sporadycznie soki.Kiedy? wtedy kiedy moze mu sie chcec pic,
      czyli np jak sie obudzi, w trakcie spaceru, z dwie godziny po jedzeniu,
      roznie.Po prostu daje od czasu do czasu i jak chce pic to pije, a jak nie to
      wypluwa smoka i juz.

      Kaszka jest zazwyczaj po kapieli ale czasem zdarza sie przed.Jezeli np kolacja
      wypada na 19-sta, to Matek je flaszke o 19 tej ok 19,30-45 kapiemy i potem idzie
      spac.

      Po co chcesz podawac mleko modyfikowane skoro karmisz piersia? Tak samo uwazam,
      ze nie musisz dawac nic innego do picia poza swoim mlekiem.Sok nie jest dziecku
      niezbedny do zyciasmile

      A z tym jedzeniem...moze ma kryzys?wink nic innego nie pozostaje Ci jak
      podawanie, podawanie, podawanie...raczej nie eksperymentuj z nowymi
      smakami,niech najepierw je to co wczesniej.

      Co to sloikow i gotowania....moj synek nie ma akuart problemu ani z tym ani z
      tym ale sa rozne gusta, a o gustach jak wiem sie nie dyskutujewink)nawet
      niemowlecych guscikachsmile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka