Dodaj do ulubionych

dziewczynka ok , chłopczyk beeee-jakaś paranoja!!!

19.09.05, 22:24
czesć dziewczyny

do napisania postu skłoniło mnie bardzo mocne zdenerwowanie na moje dwie
koleżanki, zanaczam obydwie sa w ciaży.
owszem bardzo sie cieszą ale....

nie dopuszczaja do mysli ze moze być synek , chłopczyk--doszło do tego ze
jedna powiedział mi ze chłopca to ona nawet pzrewijać nie bedzie--no koszmar
zupełny!!!!!!
nic nie rozumiem, samam mam synka i kochma go nad zycie --a one ze dziewczynka
ma być i koniec!!!!

co jest??!!!

czy naparwde my kobitki chcemy miec tylko DZIEWCZYNKI???, pzreciez to jest dla
mnie osobiście absurd kompletny.
pomijajac fakt iż dla mnie naj--priotytetową sparwa było zdrowie maluszka.a
gdy lekarz oznajmil CHŁOPCZYK to pokochałam go od razu najmocniej jak potrafiłąm .

Czy chłopczyk jest jakis gorszy?

czy fenomen wiazania kucyków i kupowania różówych ciuszków jest aż tak silnie
zakozreniony w kobiecych genach?

No niech kurcze napisze jakas mama co chciała chłopczyka i nie była
rozczarowana stwierdzeniem CHŁOPIEC

no to tyle

seredcznie pozdrawiam

ania i mój WYŚNIONY I NAJUKOCHAŃSZY SYYYYYYN Michałek
Obserwuj wątek
    • ibulka Re: dziewczynka ok , chłopczyk beeee-jakaś parano 19.09.05, 22:28
      Ja też mam takie koleżanki i też tego nie kumam... sad
      Sama mam dwie córcie i SYNKA. Julce i Darce kupuję cukierkowe ciuchy, wiąże im
      kucyki itd, a Łukaszowi kupuję dziecięce dżinsiki i czapeczki i nie mogę się
      napatrzeć na mojego rocznego Mężczyznę smilesmile
      • mynia0 Re: dziewczynka ok , chłopczyk beeee-jakaś parano 19.09.05, 22:52
        no rzeczywiście paranoja.

        albo po prostu - głupota.
        • oleswava Re: dziewczynka ok , chłopczyk beeee-jakaś parano 19.09.05, 23:02
          A mój mąż nie chciał nawet słyszeć o córce, urodziła się oczywiście
          dziewczynka, i od razu stała się oczkiem w głowie tatusia. Dziewczyny mogą
          zarzekać się, że wolą córki, ale kiedy popatrzy na nich malutkimi oczkami mały
          facecik, wymiękną i od razu zapomną, że córeczki są przecież fajniejszesmile)))
    • aldona_t1 Re: dziewczynka ok , chłopczyk beeee-jakaś parano 20.09.05, 07:22
      Myśmy bardzo chcieli chłopca- staraliśmy się zaplanować płeć i się udało-
      radość była przeogromna. Szczerze mówiąc, byłabym lekko zawiedziona, gdyby
      okazało się inaczej, choć oczywiśćie z pewnością i córkę pokochałabym równie
      mocno. Wiem jednak z doświadczenia, jak to cudownie jest mieć starszego brata.
      Teraz czekamy na drugie, ale preferencji co do płci nie mamy. Wiem tylko jedno-
      jeśli to będzie dziewczynka, na pewno nie będę ubierać jej na różowo...
      • gojel Re: dziewczynka ok , chłopczyk beeee-jakaś parano 20.09.05, 08:02
        napisałam na priva
        • s.ivona Re: dziewczynka ok , chłopczyk beeee-jakaś parano 20.09.05, 08:26
          to rzeczywiscie jakies dziwne zachowanie...choc na pewno nie odosobnione.
          ja bedac w ciazy czulam a potem juz wiedzialam ze bedzie chlopiec i bardzo sie
          z tego cieszylam. jak beddziemy miec drugie to tez chcialabym chlopca ale jak
          bedzie dziewczynka to super, najwazniejsze zeby bylo zdrowe.
    • ikaes Re: dziewczynka ok , chłopczyk beeee-jakaś parano 20.09.05, 08:31
      też miałam taką koleżankę, mowiła, że jak będzie miała syna, to będzie go
      przewijałjej mąż, bo ona, cytuję i z góry przepraszam: "nie będzie tych
      obsranych jaj myła". Nikt nie rozumiał, jak można tak mówić o własnym,
      nienarodzonym dziecku,ale ona zawsze była dziwna. Urodziła chłopca, nie wiem
      czy ona myła, czy nie, ale ona robi za tzw. damę, więc nie sądzę, a teraz nie
      mam z nią kontaktu.
    • yonkaa Re: dziewczynka ok , chłopczyk beeee-jakaś parano 20.09.05, 09:05
      ja takze liczylam na dziewczynke i zawsze chcialam miec 2 coreczki, a to chyba dlatego ze moja mama
      ma dwie corki. Ale na pewno wiadomosc ze to chlopiec nie byla dla mnie przykra. Jak Kuba sie urodzil
      to zakochalam sie od razu i moglabym miec jeszcze jednego synka smile
    • izabela1976 Re: dziewczynka ok , chłopczyk beeee-jakaś parano 20.09.05, 09:27
      Jak byłam w ciąży to też chciałam mieć córeczkę. Może dlatego, że córka jest
      oparciem dla matki (bardzo egoistyczne podejście, ale niestety prawdziwe).
      Bardzo nastawiałam się na córeczkę, ale tak sobie pomyślałam: a co zrobię jak
      będzie chłopak? Będę go mniej kochać bo to chłopak? Przecież to głupota.
      Stwirdziłam, że co będzie to będzie. Synka będę równie mocno kochała jak
      córeczkę. W 22 tyg. na usg okazało się, że to będzie jednak chłopak. I...
      bardzo się ucieszyłam. I kocham go bardzo mocno i nie widzę świata poza nim.
    • mynia_pynia Re: dziewczynka ok , chłopczyk beeee-jakaś parano 20.09.05, 09:37
      Też chcę mieć dziewczynkę, ale przecież jak urodzi się chłopak to go nie
      zostawię, to będzie moje dziecko i już.
      A co do landrynkowych ciuchów to takowych nie cierpie lubie dla dzieci kolory
      żółty i niebieski, pomarańcz, bordo, zgniła zieleń, raczej stonowane kolory.
      • edka05 Re: dziewczynka ok , chłopczyk beeee-jakaś parano 20.09.05, 09:44
        U mnie było odwrotnie, podswiadomie bardzo chciałam miec synka, choć oczywiście
        najważniejsze , że zdrowe. Urodziła się córeczka. Gdy byłam w drugiej ciąży
        bałam się, że drugiego dziecka nie pokocham tak jak pierwszego, całą ciażę
        mialam pustkę w sercu dla drugiego dziecka, ale gdy urodził się synek i
        zobaczyłam jego spuchnięte granatowe oczka - oszalałam z miłośc. Teraz szaleję
        za dwójka.
    • niusia1803 Re: dziewczynka ok , chłopczyk beeee-jakaś parano 20.09.05, 10:22
      Ja podobnie jak ty myślałam tylko o zrowiu mojego dzidziusia. Szybko
      dowiedziałam się że będzie SYNUŚ i od razu mówiłam do niego po imieniu jeszcze
      jak był w brzuszku. Kocham go najbardziej na świecie i nie rozumiem tej chęci
      czy niechęci do płci. CO tam ma za znaczenie?!
      To oznacza albo niedojrzałość emocjonalną albo że to jeszcze nie czas na
      dziecko, bo dziecko dla tych "mamusiek" jest jak lalka, która można stroić i
      wystawiać.
      Kocham mojego najdroższego skarba najbardziej na świecie!!!!!!!!!!!!!!
    • antonina_74 Re: dziewczynka ok , chłopczyk beeee-jakaś parano 20.09.05, 11:28
      Dziwne to jakieś...
      może niektóre mamy chcą po prostu lalkę a nie dzidziusia wink
      Ja mam wymarzonego, wyczekanego chłopca i wymarzoną, wyczekaną dziewczynkę.
      Kucyków nie wiążę, różowych ubranek prawie nie kupuję bo nie lubię. Podmywa się
      i przewija tak samo.
      Słyszałam już coś takiego "trzeba mieć dziewczynkę bo chłopak pójdzie z domu a
      córka do końca życia jest pomocą dla matki" i też wcale mi się to nie podoba.
      Powiem szczerze - super jest mieć i chłopca i dziewczynkę - ale jakbym miała
      dwóch chłopaków byłoby OK - a dwóch dziewczynek w domu chybabym nie zniosła wink
    • lola211 Re: dziewczynka ok , chłopczyk beeee-jakaś parano 20.09.05, 12:15
      Sa osoby, ktorym wszystko jedno i takie, ktore maja preferencje.Ja bardzo
      chcialam miec córke - i mam.I jakos w ogole wole dzieci plci zenskiej.Nie
      ubieram córki na rózowo i kokardek nie wiaze, gwoli scislosci.Podejrzewam, ze
      gdybym miala juz chlopca to moje spojrzenie na te kwestie ulegloby zmianie, ale
      poki co mam jak mam.I nawet gdy myslalam o drugim dziecku, to automatycznie
      myslalam o córce.
    • zona_mi Re: dziewczynka ok , chłopczyk beeee-jakaś parano 20.09.05, 12:23
      Może koleżanki zażartowały z Ciebie?
    • malpig Re: dziewczynka ok , chłopczyk beeee-jakaś parano 20.09.05, 12:24
      A ja rozumiem Twoje kolezanki,gdyż tez tak mówiłam a nawet wiecej, ze jak
      będzie chłopak to zostawię w szpitalu. I co.... Jakaż byłam głupia....
      Pleplałam tak jęzorem, bo nie wiedzialam (pierwsza ciąża) co to znaczy miłość
      to narodzonej istotki. Jak dowiedziałam sie ,że to syn nawet przez myśl nie
      przeszło mi "a gdzie moja córcia". Pokochalam tą mała istotke całym sercem i
      czesto wstydziłam sie swoich myśli !!!!! Za drugim razem będe mądrzejsza:
      najwazniejsze zdrowie, a nie płeć. Chetnie widze sie jako matka dwóch synków smile
    • e_r_i_n Re: dziewczynka ok , chłopczyk beeee-jakaś parano 20.09.05, 12:37
      Ja zawsze chcialam miec syna i core. Gdy bylam w ciazy w ogole kwestia plci nie
      zaprzatala mi glowy. Mojemu mezowi tez nie. Mamy syna i z tego sie bardzo
      ciesze - chlopaki sa cudne smile
    • 76kitka Re: dziewczynka ok , chłopczyk beeee-jakaś parano 20.09.05, 12:49

      ja chciałam chłopca i mam smile
    • wiecznie_zdziwiona chciałam 2 chłopców i mam 2 20.09.05, 13:37
      No troszkę chodziła mi po głowie druga dziewczynka, ale jest facet i jest
      suuuuper. Moi mężczyźni są genialni smile
      A po za tym jakie płeć ma znaczenie? Ważne, żeby było zdrowe i już.
    • weronikarb Re: dziewczynka ok , chłopczyk beeee-jakaś parano 20.09.05, 14:12
      dla mnie - aby było zdrowe smile
      Płeć obojetne bo:
      jakby była dziewczynka - teściowa chyba by nas na rekach nosila (matka 3 synow
      i pierwsza wnuczka)
      chłopiec - mniej ubrań, mniej kłopotów itd.
      Jest synuś no ocoz nieraz wolalabym spokojna, grzeczna dziewczynke - lae kocham
      go mad zycie mimo ze taki wisus z niego
    • acorns To nie paranoja tylko indywidualne preferencje 20.09.05, 14:26
      Nie lubię małych chłopców. Nie lubię i już. Są oczywiście wyjątki, że któregoś
      polubię, ale to rzadko. Dziewczynki to co innego. Są milsze, mniej wkurzające,
      bardziej kontaktowe. Gdyby urodził mi się syn, nie miałbym z nim takiego
      kontaktu jak mam z córką. Nie udałoby mi się go nawiązać. Nie wiem czy
      potrafiłbym przytulić syna. Zwłaszcza, że z matką wyszło tak jak wyszło i
      musiałbym go wychowywać sam. Nigdy nie sępiłem kasy na córkę. Wolałem sobie nie
      kupić piwa, a jej kupić czekoladę bo bywało i tak, że musiałem wybierać. Gdyby
      to był syn, pewnie bym się dużo dłużej zastanawiał nad wyborem. Córkę chętnie
      wszędzie zabierałem i zabieram. Nie wiem czy tak samo postępowałbym z synem.
      Zastanawiałem się jakby to było gdyby to był chłopiec ale od razu widziałem
      jakąś pustkę w życiu więc już nad tym nie myślałem. Po prostu tak musi być.
      Lubię dziewczynki, nie lubię chłopców. Nie mam zamiaru robić sobie z tego
      powodu żadnych wyrzutów ani tego zmieniać. Niektórzy tak mają i już.
      • anma6 Re: To nie paranoja tylko indywidualne preferencj 20.09.05, 14:36
        Paranoje tworzą kobiety takie jak TY -
        • koralik12 Re: Przecież acorns jest mężczyzną 20.09.05, 14:45
          big_grin tak przynajmniej wywnioskowałam z napisanego przez niego postu
          • anma6 Re: Przecież acorns jest mężczyzną 20.09.05, 15:12
            no fakt, ale sie uśmialam.moze sam nie moze biedactwo sie zdefiniować bo post
            był wyrażnie kierowany do mam.Panu dziekujemy!!!
            • dorka.3 Re: Przecież acorns jest mężczyzną 20.09.05, 16:45
              a dlaczego? Panowie nie mogą się tu wypowiadać?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka