Dodaj do ulubionych

Ale jestem stara, czyli urodziny Frutki

25.09.05, 20:26
Jutro moja Frutka kończy rok! Imprezy rodzinne odbywaliśmy wczoraj i dzisiaj,
ale dopiero teraz do mnie dociera, że to już rok. Przypominam sobie szpital,
pierwsze chwile razem- wydaje się, że to wszystko było kilka tygodni temu, a
nie 12 miesięcy! Przez ten czas tak wrosła w nasze życie, że absolutnie sobie
nie wyobrażam, jak by ono wyglądało bez niej, bez jej uśmiechów, chichotów,
gdy coś spsoci, dzikich dinozaurzych okrzyków radości i chwil "czułości", gdy
z miłości chce odgryźc mamie swoimi sześcioma ząbkami policzka smile

a tak przy okazji- jeżeli teraz czuję się stara, to co będzie, gdy Frutka
skończy 18? wink
Obserwuj wątek
    • wiolkak Re: Ale jestem stara, czyli urodziny Frutki 25.09.05, 20:36
      proponuję popdejść do tematu w ten sposób, że to nie ty ale Frutka sie
      starzejewink)odejmuj sobie roczek z każdymi jej urodzinami i w okolicach 18
      będziecie jak koleżanki - tylko nie zacznij chodzić w mini i różach bo to
      oznaka zdziwaczenia i kryzysu raczej w pewnym wieku, ja sie zatrzymałam na
      trzydziestce u siebie i nie dopuszczam żeby mnie ząb czasu nadgryzał
      (psychicznie, bo fizycznie to niestety nierealne)smile
      • mmala6 Sto lat dla Frutki:-)) 25.09.05, 20:41
        Wenus, to od jutra bedziesz mama MALUCHA a nie niemowlakasmile)uuuu, to brzmi
        dumniesmile)
        To chyba pierwszy roczek na forum?

        Usciski i slodkie buziaki od ciotki z forum i Mateuszkasmile)
        • duramgama Re: Sto lat dla Frutki:-)) 25.09.05, 20:54
          Ho, ho! Rok to nie w kij dmuchał! Poważna sprawa.
          Czy Frutka równie pełna refleksji na temat przemijania co Mama, czy też raczej
          oszalało-rozchichotana od wrażeń, prezentów i gości?
          Przede wszystkim STO LAT mała piękna Frutello!
          Rosnij zdrowo, pięknie i szczęśliwie. I tak dla Mamy na zawsze pozostaniesz małą
          Frutką czy zębów będzie sześc czy dwadzieścia sześcwink

          Srajdzinka kończy roczek w listopadzie. Robimy podwójną imprezę, bo ciut
          wcześniej mnie stuknie trzydziecha.
          I też się chyba na niej zatrzymam...
          Tylko... jak to się robi?
          • schaapje Re: Sto lat dla Frutki:-)) 25.09.05, 20:58
            sto lat, sto lat smile))

            zgadzam sie ze swierdzeniem, ze to dzieci sie starzeja, my pozostaniemy
            wiecznie mlode (a tak BTW do kiedy mama jest 'mloda mama'?). ja na ten przyklad
            stanelam na 23 i nie zamierzam byc starsza smile)
            • mmala6 ja mam 18 stke i sie nie chwale!!:P 25.09.05, 20:58

    • mama_olka Wszystkiego najlepszego dla Frutki!!! 25.09.05, 21:19
      od cioci Marty i Olka. Niech rosnie duza i szczesliwa. I duza buzka dla Mamy-
      Wenuswink
      • barbi1 Re: Wszystkiego najlepszego dla Frutki!!! 25.09.05, 21:25
        Happy Birthday Frutka!
    • patimal Sto lat, Sto lat niech Frutka żyje nam ... 25.09.05, 21:28
      Naj naj naj najlepsze życzenia od całej naszej trójeczki smile Cudnych prezentów,
      pociechy z rodziców i pięknego słoneczka na spacerkach smile smile smile
    • kubona Re: Ale jestem stara, czyli urodziny Frutki 25.09.05, 21:56
      Droga Frutko!!!
      w tym jakże ważnym dla Ciebie dniu, a dla Twoich Rodziców pewnie jeszcze
      ważniejszym życzymy Ci samych szczęśliwych, pogodnych, radosnych chwil,
      dzieciństwa mlekiem i miodem płynącego, najlepsiejszych przyjaciół ze
      stumilowego lasu, wspaniałych pomysłów, i spełnienia wszystkich nawet tych
      najbardziej nierealnych marzeń. chcielibyśmy również dodać że dzieciństwo może
      trwać przez całe życie trzeba je tylko odpowiednio przechować.....

      Droga Mamo Frutki!!!
      gratulujemy pierwszych urodzin, a co do starości to przecież człowiek ma tyle
      lat na ile się czuje.... a nie mów że Ty masz więcej niz 18? bo jeśłi ty
      czujesz sie staro, to co mam powiedzieć ja - a mam juz 595 lat?
    • wenus.z.willendorfu Dziękujemy za życzenia 25.09.05, 23:19
      wszystkim forumowym ciociom oraz koleżankom i kolegom smile
      Godzina już późna, ale, drogie mamy, nadstawcie kieliszki, bo już nalewam
      szampana i wznoszę toast za zdrowie Frutki- pierwszego tutejszego Malucha oraz
      za sześciotysięczny wpis!
      Kielichy w dłoń smile
    • viviene12 Herzlichen Glückwunsch zum Geburtstag:-) 25.09.05, 23:26
      To z Frutki jutro bedzie juz mala Frutellasmile)
      Wenusko kochana, jest jeden sposob, zeby luzacko zareagowac na osiemnastke
      Frutelli - mianowicie potrzeba... kilka malych Frutek i Frutkow, ktore pozostana
      z nami jeszcze na dluzszy czas w domusmile
      • wenus.z.willendorfu Hmmm, stado małych Fruciątek? 25.09.05, 23:29
        chyba sobie jednak z bólem dorastania córeczki i swoim starzeniem spróbuję
        poradzić bez tego smile
        • viviene12 a ja bym chciala zapytac 25.09.05, 23:54
          Czy z okazji urodzin usamodzielniasz dziecko wysylajac w swiat z plecakiem (a
          niech sobie sama radzi!), czy tez to jednak moze zlozony spadochron??? Mowie o
          ostatnim bodajze zdjeciu z kolekcji.
          • wenus.z.willendorfu Re: a ja bym chciala zapytac 26.09.05, 06:41
            wiesz, sama postanowiła się wyprowadzić- w końcu jest prawie dorosła smile
            Ale rozmyśliła się na wieść, że będzie mogła spróbować tortu smile
            • wiolkak Re:torcik, mniam,. mniam 26.09.05, 07:57
              ale ja chciałam tylko spytać czy Frutina jako dorosła już kobieta, żeby nie
              powiedzieć stara baba zamierza niedługo wyjść za mąż? najlepiej wydaj ją bogato
              i czerp z tego profity
              • mmala6 no to robilas ROK temu o tej porze? 26.09.05, 10:18
                karmilas juz mala?
                spalas?
                przyjmowalas pierwszych gosci?
                smile
                • wenus.z.willendorfu ROK temu o tej porze: 26.09.05, 11:11
                  Laura urodziła się o 7.45, więc już zdążyła spędzić 2 godziny w inkubatorze,
                  zdążyłam ją nakarmić i sama zjeść ogrooomniaste śniadanie, mój mąż zdążył po
                  porodzie pojechać do domu, żeby wszystkich zawiadomić i wrócić. A żadnych gości
                  w szpitalu, poza mężem, stanowczo nie chciałam.
                  Taa, rok temu o tej porze, to chyba z Frutką już na przemian przysypiałyśmy i
                  ssałyśmy i możliwe, że już nawet wtedy była Frutką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka